Mam doświadczenie w pracy w dziale finansów w Warszawie. Dział składa się z dwóch zespołów Order Admin oraz Project Accounting. W całym dziale panuje bardzo duża rotacja. Ludzie odchodzą po kilku miesiącach. To co mnie spotkało to na dzień dobry zdezelowany laptop oraz brak jakichkolwiek szkoleń wstępnych. Jakiś pracownik starszy stażem pokaże Ci systemy, zrobicie kilka przykładów a potem od razu przydzielają ci obowiązki i rób wszystko samodzielnie. Teamleader zespołu OA zupełnie się nie interesuje nowymi pracownikami, wiecznie zabiegany, nie ma dla nich w ogóle czasu. Po wielokrotnych prośbach o wsparcie, zaczął mnie wręcz traktować jak intruza i unikać. Dlatego każdy nowy szkoli się sam czyli i orze jak może. Główny system na którym się pracuje to Great Plains jakiś makabryczny twór z lat 90tych. Praca w nim to zmora i udręka. Wszystkie dokumenty trzeba drukować do Word i zapisywac na dyskach, procedury jak sprzed 30 lat. Jeśli pracowałeś na SAP trzymaj się z dala od tego działu bo stracisz tylko nerwy! W biurze jest mniej biurek niż pracowników ponieważ firma z góry zakłada tryb pracy hybrydowy. Ale o monitorze do domu możesz zapomnieć! Benefity takie jak wszędzie, nic ponad standard. Nadgodziny to norma przed każdym zamknięciem miesiąca, ale nie płacą za nie ani nie podziękują. O zespole trudno cokolwiek powiedzieć bo przy takiej rotacji ludzie się po prostu słabo znają. Spory odsetek to obcokrajowcy ze wschodu, może dlatego że Polaków trudno im znaleźć. Nie polecam a wręcz odradzam!