LPP S. A.

Pruszcz Gdański

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 186 ocen.

Opinie o LPP S. A.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie LPP S. A.

Zzz

Niestety muszę przyznać rację. Nie rozumiem zachowania tej kobiety ???? mobbing to powinno być jej drugie imię. Rozstałam się z lpp przez tą kobietę chodź mój sklep był zawsze w czołówce i wyrabia plan. Cały czas starała się upokorzyć mnie przy mojej ekipie. Nastawiała osoby przeciwko sobie opowiadając kłamstwa ( sama byłam świadkiem jak rozmawiała z dziewczyną a potem drugiej przekazała zupełnie coś innego ) napuściła je na siebie. Dodatkowo nakazywanie do pozostaną w pracy po godzinach za które nigdy nie dostanie się wynagrodzenia. W moim przypadku usłyszałam przy pracownikach " masz tu siedzieć puki nie skoczysz ...... Nie interesuje mnie czy będziesz tu 24h " albo w mój dzień wolny zadzwoniła do mnie że papier do drukarki się skoczę i mam przyjść kupić. Sporo takich sytuacji niestety.

Pracownik
@Zzz 16.12.2017 01:05
Niestety muszę przyznać rację. Nie rozumiem zachowania tej kobiety ???? mobbing to powinno być jej drugie imię. Rozstałam się z...

Faktem jest,ze kiedy A.R. była w regionie poludniowo-wschodnim to było tak samo.Wyniki może i miała najlepsze bo jej salony zawsze były w czołówce przez to ciśnienie jakie wprowadzała,ale traktowanie było bardzo różne i dawało wiele do zyczenia. Chyba tylko dobrze było tym co jej wlazili do du..y a za plecami tez swoje mówili :D Nie ma co się oszukiwać ze wszyscy się cieszyli jak zmienili jej region ale tez wspolczuli tym salonom bo wiedzieli juz co je czeka jednak region poludnio-wchodni juz wiedział jak wygląda z nią współpraca i wszyscy byli przyzwyczajeni

Nikita

Hej, mam pytanie co do RKS A.R Slyszalam, że ktoś jej wytoczył sprawy w sądzie o mobbing i dwie z nich przegrals. Czy ktoś coś wie ? I czy ktoś ma zdanie na ten temat ?

Nat
@rrr 17.11.2017 18:09
Ja nic na ten temat nie wiem choć obiło mi się coś o uszy kiedyś. Pracowałam długo w LPP ponad 3 lata i też za czasów RKS&#039...

@rrr Respekt I szacunek nie objawia sie strachem I lękiem. Feedback nie polega ba zjechaniu by wszystkiego sie odechciewalo...Ludzie, przesiakneliscie tym. Praktyki LPP sa niezdrowe i nieprawidlowe

SPI
@rrr 17.11.2017 18:09
Ja nic na ten temat nie wiem choć obiło mi się coś o uszy kiedyś. Pracowałam długo w LPP ponad 3 lata i też za czasów RKS&#039...

Również pracowałam z A.R. Jak widać po rotacji w jej regionie na samych stanowiskach kierowniczych sytuacja jest dość jasna. Sprawa była zgłaszana wyżej, ale pewnie trzeba więcej osób, które przekażą jak wygląda z nią współpraca. Skargi spływają, a ona nadal robi co chce i pracuje. Masakra. Firma straciła już bardzo dużo dobrych pracowników przez nią. Nie polecam pracy w jej regionie. Wszystko ma swoje granice. Jeśli chodzi o sprawy mobbingowe. Faktycznie na poziomie i salonów i centrali ciągle krążyła o tym informacja. Ale czy prawdziwa niestety nie wiem. Kraków po zmianie RKS na nią stracił całą moc i zgranie. Eh przykre, że firma nie reaguje. Nawet czytając to forum powinni się zastanowić czy trzymają osobę, na którą wszędzie jest tyle skarg robi sobie dobrą reklamę. Wystarczy zapytać nawet ochronę w HM albo obsługę w Krakowskiem Pullu - również ją znają z tej złej strony bo wszędzie robi awantury nawet jako klientka.

Ciekawa

A jak jest z zatrudnianiem pracowników niepełnosprawnych w Firmie LPP???

Tony s.
@Ciekawa 26.02.2017 22:45
A jak jest z zatrudnianiem pracowników niepełnosprawnych w Firmie LPP???

Tam sprawni nie daja rady...

Alicja

Niedawno pojawiły się nowe ogłoszenia o prace! Myślicie o zatrudnieniu w LPP S. A.?

Entuzjasta
@Alicja 01.03.2017 11:35
Niedawno pojawiły się nowe ogłoszenia o prace! Myślicie o zatrudnieniu w LPP S. A.?

Nigdy w życiu!!

Alicja

Widzę, że wypowiadacie się o różnych brandach marki LPP S. A., a wątek raczej dotyczy centrali firmy. @marzena czyli praca w centrali przypadła Ci do gustu? Czym się zajmowałaś? Czy oprócz atmosfery coś jeszcze Ci się podobało? @rrr no to dobre chyba podejście miała ta RKS, bo takie jest zadanie przełożonego, by wymagać od swoich podwładnych. Jeżeli jest niewykonane zadanie to miała prawo wyciągać konsekwencje.

an
@Alicja 05.12.2017 13:49
Widzę, że wypowiadacie się o różnych brandach marki LPP S. A., a wątek raczej dotyczy centrali firmy. @marzena czyli praca w ce...

wymagać ok ..wyciągać konsekwencje tez ok ale w jaki sposób traktuje ludzi to juz niestety nie jest ok.

Dadus Adamus Pierwszy

Nie polecam! Na poczatku atmosfera jest ok, wspierają i mowia jak sobie radzić z obowiązkami. Potem masz miesięczny feedback, na ktorym z reguły obrywasz. Praca w centrali to praca w towarzystwie napompowanych panienek i gejow w ekstremalnie dziwnych ubraniach. Patrza na ciebie z gory i dają do zrozumienia, ze jestes tu przez przypadek. Zarobki śmieszne ale wymagania wygorowane. Za duzo nerwów tam straciłem. Jest to dla mnie pewien rodzaj doświadczenia życiowego. Praca dobra na poczatek dla tych, co chca sobie wrzucic w CV nowe doswiadczenie albo lubia sytuacje niepewne, stresujace. Praca w tej firmie moze wybić z rytmu.

marzena
@Dadus Adamus Pierwszy 18.09.2017 09:26
Nie polecam! Na poczatku atmosfera jest ok, wspierają i mowia jak sobie radzić z obowiązkami. Potem masz miesięczny feedback, n...

Swego czasu pracowałam w centrali i jakoś nie doświadczyłam tych napompowanych panienek i gejow w ekstremalnie dziwnych ubraniach. Ludzie wokol mnie byli bardzo mili i pomocni. Może to dlatego, że szybko i łatwo łapię dobry kontakt z nowo poznanymi osobami.

anonymous

jaką opinię można tu zostawić ? czytam różne tu wpisy. np, pracowałam długo trzy lata w lpp. ludzie co wy piszecie?

Sinsay

HR to niech trochę zacznie szanować ludzi.. Szczerości też by się przydało.

@kasia

Regionalna na południu jest .... . Jeśli ktoś miał styczność z tą kobietą nie trzeba wiele pisać.

były pracownik
@@kasia 13.10.2017 12:27
Regionalna na południu jest .... . Jeśli ktoś miał styczność z tą kobietą nie trzeba wiele pisać.

masz na myśli A.R? czy E.K? Ja pracowałam i miałam styczność i z tą i z tą obie są siebie warte. Różnica polega na tym, że KR A.R. jest profesjonalna, wymaga, oczekuję a KR E.K nie zna się np wgl na VM-ie i jest najbardziej fałszywym człowiekiem z jakim miałam kiedykolwiek do czynienia. Jeśli idziesz do fryzjera i przy luźnej rozmowie fryzjerka się dowiaduje gdzie i z kim pracujesz/pracowałaś i ona wie , że to fałszywy człowiek i takie opinie słyszała to sobie wyobraźcie jakie zdanie mają ludzie o tej kobiecie. Pozdrawiam wszystkich pracowników LPP

Alicja

@Natka masz rację, że praca w odzieżówce praktycznie wszędzie jest ta sama. Pewnie zależy tylko od miasta i galerii, w której się pracuje, bo wtedy jest różne natężenie klientów. Każdy kto jest klientem powinien widzieć jak ciężko pracują sprzedawcy. @sinsay a czemu nikt nie zgłasza tego wyżej skoro nawet Regionalna nie reaguje? Na pewno gdzieś powinien być kontakt do przełożonych tych osób.

Natka

Pracuje się tak samo jak w innych siecówkach, jeśli komuś taka forma pracy nie odpowiada to wiadomo, że nie ma sensu na siłę się pchać. A jak praca wygląda można się domyślić chodząc po sklepach i obserwując. Pracy jest dość dużo, nie siedzi się za biurkiem, są zmiany bardziej i mniej męczące, ale stale jest co robić. Dla jednych będzie to bardziej męczące dla innych mniej kwestia indywidualna. Ja miałam w życiu dużo bardziej wymagające fizycznie prace, także dla mnie taka praca w salonie, cały czas w ruchu nie jest uciążliwa.

Alicja

@Janek, @aneta.k jesteście w błędzie, bo nie jestem pracownikiem centrali firmy LPP S. A., ani w żaden inny sposób z tą firmą nie jestem związana. Jestem moderatorem forum gowork.pl i chcę pomagać osobom zainteresowanym pracą w LPP S. A. prowadząc tor dyskusji na forum. Tym spowodowane są moje pytania. I dzięki merytorycznym odpowiedziom jesteśmy w stanie razem komuś pomóc. Ktoś jest w stanie odpowiedzieć na pytania @Mila? @FTA i @Karo1msk rozumiem wasze niezadowolenie, ale z tego co wiem firma stawia na osoby młode i niezależne, dlatego może się pojawiają takie problemy jak ktoś ma rodzinę?

asia

nie i jeszcze raz nie

FTA

Jestem pracownikiem. Pójście na L4 to wielki problem. Nie pomogą uzasadnienia, że masz małe dziecko chore i zero pomocy. Nie. Kiedy wrócisz widzisz Krzywe miny kolegów i koleżanek i dwuznaczne szepty za plecami. Mam już tego dosyć. Chyba pójdę robić za mniej ale przynajmniej w ludzkich warunkach i zasadach fair play.

xx
@FTA 26.09.2017 21:07
Jestem pracownikiem. Pójście na L4 to wielki problem. Nie pomogą uzasadnienia, że masz małe dziecko chore i zero pomocy. Nie. K...

To, że krzywo patrzą na Ciebie inni to chyba nie wina marki tylko osób, z którymi współpracujesz

Xyz

Nie polecam, wyzysk, brak własnego życia, nieustanne pretensje z "góry", człowiek lata po tym salonie z językiem na wierzchu, wychodzi pod sam koniec dnia do domu juz na rzęsach, firma nie oferuje pełnego etatu, śmieszne pieniądze, które nie są adekwatne do tego co robi sie na tych najwyżej postawionych ranga salonach. Ludzi na zmianie za mało, No i wieczne pretensje o wszystko. W skrócie, Brak życia, brak kasy na stanowisku sprzedawca.

xx
@Xyz 20.09.2017 10:53
Nie polecam, wyzysk, brak własnego życia, nieustanne pretensje z "góry", człowiek lata po tym salonie z językiem na w...

Piszesz, że nie masz pełnego etatu i jednocześnie, że nie masz własnego życia to coś tu nie pasuje. A z tym, że nie ma pełnego etatu na stanowisku sprzedawcy to nieprawda.

Mila

Mało konkretów, duzo żalu. Chcę zaaplikować cv, ale chciałabym uprzednio znac warunki, aby nie dac sobie zamydlic oczu. Atmosfere tworza pracownicy, i to oni sa za nia odpowiedzialni. Moje Pytania dotyczą Cropp Town. 1. Jakie sa zarobki na stanowisku : a) kierownik b) zastępca kierownika c) asystenta kierowika d) sprzedawcy na umowę o pracę c) sprzedawcy na umowę zlecenie (ile $ na godzinę) 2. Czy są premie? Jeśli tak, to za co one są dawane? Za utarg? Za wskaźniki ? Za brak l4 w miesiącu? Za nienaganny ubiór ? I Jakie to są kwoty? 3. Czy są zniżki pracownicze? Jeśli tak : to jakie? Na jakich zasadach ? 4. Czy są jeszcze inne stanowiska oprócz tych wymienionych w podpunkcie 1. ? 5. Ile średnio max. osób ma umowę na cały etat, na cząstkowe i na zlecenie? Jest ograniczenie w ilości pracowników? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

Alicja

@Dadus Adamus Pierwszy czyli opisujesz pracę centrali LPP? A byłeś tam przez przypadek czy chciałeś tam pracować? Może takie wrażenie stwarzałeś i dlatego oni też Cie tak postrzegali?

Janek
@Alicja 18.09.2017 14:46
@Dadus Adamus Pierwszy czyli opisujesz pracę centrali LPP? A byłeś tam przez przypadek czy chciałeś tam pracować? Może takie wr...

Koleżance z centrali już podziękujemy !

aneta.k
@Janek 24.09.2017 21:01
Koleżance z centrali już podziękujemy !

Dokładnie ALICJA. Typowy kret. Co by czasami na LPP złego słowa nie powiedzieć. :)

Alicja

@kaja czyli w sklepach LPP S. A. najczęściej odbywają się rekrutację wewnętrzne? Wiesz po jakim czasie pracy można liczyć na taki awans? @Masakra mogłabyś powiedzieć szerzej czemu nie polecasz pracy w LPP S. A.? Ważne, by na wątku znalazły się wypowiedzi uargumentowane. To potem pomaga osobom zaglądającym tu w wysnuciu własnej opinii.

kaja

Ja trafiłam inaczej, u mnie kierowniczka to dziewczyna, która zaczynała będąc sprzedawcą i przeszła po całej ścieżce awansu, więc dobrze wiedziała jak wygląda praca na jakim stanowisku, dzięki temu umiała zadbać o odpowiednią atmosferę i każdego dobrze rozumiała. Pierwsze dni w firmie też przebiegły sympatycznie, bardzo sprawnie zostałam z wszystkiego przeszkolona, więc ja trafiłam dobrze i z mojej perspektywy niewiele można było zarzucić.

Masakra

Wyzysk człowieka, nie polecam

były pracownik

W lpp pracowałam 3 lata. Zaczynałam od sprzedawcy aż praktycznie po prawie najwyższe stanowisko. Powiedziałabym krótko NIEKOMPETENCJA x3. Kierowniczka nie potrafiła zrobić najprostszej rzeczy więc jak mogła (a robiła to) oceniać pracowników !!! Należy chyba zacząć od początku. Nowych pracowników traktuje się źle. To są ludzie do sprzątania, roznoszenia przymki i samych najgorszych rzeczy. Ludzie po tygodniu się zwalniają ale czemu tu się dziwić skoro traktuje się ich jak ostatnie ścierwa i się potem góra dziwi DLACZEGO??? Kolejną rzeczą o jakiej należy wspomnieć to wygórowane ambicje RKS-a, który jak to mówi "spija śmietankę" a inni niech się zaorają jeśli tylko chcą. W tej firmie nie traktuje się godnie LUDZI co jest najgorszą rzeczą jaka może być. Zero docenienia czyjejś pracy , tylko krytyka, że trzeba więcej, więcej i więcej. Przede wszystkim brak jakichkolwiek szkoleń dla pracowników którzy zmieniają stanowiska z niższego na wyższe. Tak naprawdę wszystkiego muszą uczyć się sami bo skoro kierownik nic nie umie , RKS ma w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i tylko obiecuje szkolenia to jak ma się funkcjonować w takiej pracy? no jak? Zarobki są średnie, jak na taki ogrom obowiązków, praca po nocach to powinni być dużo lepsze zarobki. Ciągłe gadanie przy zmianie ekspozycji, żeby nic nikomu nie pokazywać a już nie daj Boże przy klientach ! przecież wszędzie węszy konkurencja w postaci INDITEXU a wszyscy dobrze wiedzą, że to LPP wszystko przenosi z INDITEXU (dostawy 2 razy w tygodniu, raporty sprzedażowe top 30 itd) i jak im nie wstyd tak gadać. Pracując na stanowisku KIEROWNIK ZMIANY zarobić można 1950 zł ! a robi się za sprzedawce , sprzątaczkę , dekoratora, kierownika i jeszcze łapacza złodziei. To całe bezpieczeństwo to też śmiech na sali. Zero zabezpieczeń i dziwią się, że ludzie kradną. Jak przy 3 osobach na zmianie czasami o zgrozo 2 bo przecież nie ma godzin można robić za wszystkich? Moim zdaniem firma nie powinna się dziwić , że tak źle byli czy obecni pracownicy ją oceniają. NIE POLECAM - nie pomyliłam się mówiąc, że do gorszej pracy już nigdy nie trafię

anonim

(usunięte przez administratora)

tomekk

Widzisz Karola, dlatego tak ważna jest odpowiednia osoba na stanowisku kierownika, jak jest fajny to wszystkim się dobrze pracuje, można do niego przyjść z każdym problemem, niestety ciężko jest weryfikować który kierownik będzie ok, bo właśnie po awansie bardzo fajnej osobie odbija, a jeśli nikt nie informuje osób nad kierownikiem o jego zachowaniu to nic nie da się zaradzić. Na szczęście z własnego doświadczenia wiem, że zwykle kierownicy w sklepach są spoko, pracowałem w kilku różnych lokalizacjach i nie było niemiłej atmosfery.

stare dzieje

U nas było to samo. Ciągle obgadywanie pracowników. Co chwilę przychodziły nowe osoby i zaraz się zwalniały. Też się źle czułam. Gdy zaniosłam zwolnienie, zaczęli mnie obgadywać. Na szczęście już tam nie pracuję. Zostawanie po godzinach to norma. Ciągle miałam na drugą zmianę: 14-21. I robiłam w każdy weekend. Czasami miałam sobotę wolną. Nowe dziewczyny biegały z przymierzalnią, a starsze sobie stały i gadały. O 21 zamykaliśmy sklep. Musieliśmy roznieść przymierzalnie, jeśli się nie wyrobiliśmy, oraz posprzątać salon. Później stać i czekać na wyjście. Więc niby kończyliśmy o 21, ale w rzeczywistości wychodziliśmy 21:20. Czy u was w pracy było tak samo?

szczęśliwa z odejścia

Nie polecam pracy w tej firmie. Odeszłam stamtąd. Teraz jestem szczęśliwa.

fel

Zgadzam się z większością opinii wystawionych na tej stronie. Płaca mała-wymagania ogromne, jedyny plus jest taki, że wdrażają cię, jeśli czegoś nie umiesz. Praca w trybie co najmniej 3 zmianowym. Co chwilę na inną godzinę, można się wykończyć. Praca po godzinach. Najbardziej denerwujący jest fakt, że tym, co pracują dłużej można więcej. Mają przerwy o 20 minut dłuższe, niż być powinny. To jedna z wielu rzeczy, którą można by było tu wymienić. Wykorzystywanie nowych pracowników w celu sprzątania-Ty towarujesz, nowa osoba sprząta i się zamęcza. Nie ma czegoś takiego jak równe traktowanie, w teorii każdy pracownik ma takie same obowiązki, a w praktyce? Ci "lepsi" siedzą sobie na zapleczu i rozmawiają, raz po raz donosząc rzeczy na salon, a Ci "gorsi" zamęczają się na salonie robiąc wiele rzeczy na raz. Zostajesz także przeszukiwany po każdym dniu pracy na kamerach. Po zakończeniu pracy na kasie musisz na oczach osoby funkcyjnej opróżnić kieszenie po czym oklepują Cię w celu sprawdzenia czy niczego nie ukradłeś. Szkoda zdrowia i nerwów.

Szczesliwaboniepracujewlpp
@fel 25.06.2017 19:22
Zgadzam się z większością opinii wystawionych na tej stronie. Płaca mała-wymagania ogromne, jedyny plus jest taki, że wdrażają...

Miałam to samo ... na szczęście odeszłam i jestem znow szczęśliwym czlowiekiem:)

milena
@fel 25.06.2017 19:22
Zgadzam się z większością opinii wystawionych na tej stronie. Płaca mała-wymagania ogromne, jedyny plus jest taki, że wdrażają...

w salonie reserved w którym pracowałam przez 4 lata takie zachowanie byłoby nie do pomyślenia, żeby występowały jakiekolwiek podziały, wszyscy byli traktowani równo, tak jak powinno być, w ogóle kierowniczka przykładała bardzo dużą uwagę do tego by wszyscy w pracy czuli się dobrze, nowi pracownicy szybko się aklimatyzowali, z każdym miała dobry kontakt, różne salony a jak zupełnie inaczej wygląda obraz pracy, to tylko pokazuje jak ważna jest odpowiednia osoba na stanowisku kierowniczym

Amanda

W środę mam rozmowę kwalifikacyjna na stanowisko kierownika sklepu, słyszałam ze bedzie jakis test matematyczno logiczny . Czy ktoś juz miał taki test? Jakie były pytania? Pomocy proszę

Alicja

@k.k. to znakomicie. Bardzo dobrze, że o tym piszesz. W jakim sklepie jesteś konkretnie zatrudniona? Pamiętajmy, że ogólne warunki pracy mogą się nieco różnić.

k.k.

a u mnie od nowego roku wynagrodzenia trochę się zwiększyły, może nie jakoś niebotycznie, ale zawsze to coś i nikt nie stracił pracy czy też nie został zdegradowany

Alicja

@Wada piszesz, że niektóre informacje przedstawione przez rekrutera podczas rozmowy kwalifikacyjnej nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. O jakich konkretnie informacjach piszesz? Podziel się z nami swoją opinią.

Alicja

@aneta.k w komentarzu wspominasz o likwidacji stanowisk. Czy możesz napisać więcej na ten temat? Jakie stanowiska zostały zlikwidowane, z jakiej przyczyny? Czekamy na Twoją opinię.

aneta.k
@Alicja 17.05.2017 09:11
@aneta.k w komentarzu wspominasz o likwidacji stanowisk. Czy możesz napisać więcej na ten temat? Jakie stanowiska zostały zlikw...

LPP ,żeby zaoszczędzić zaczęło w niektórych salonach likwidować stanowiska Kierowników zmiany. Co za tym szło , każdy był degradowany stopień niżej. KZ na Asystenta , a asystent na sprzedawce. Pozbyli się "najdroższego" stanowiska. Jest to niesamowicie nie w porządku wpierw dać szansę na awans a później potraktować w ten sposób pracownika. Dużo ludzi zrezygnowało u nas z pracy co spowodowało rozpad naprawdę zgranej i stałej ekipy , o którą aktualnie bardzo ciężko. Bardzo dużo wymagają od pracowników ,ale nie dają nic żeby pracowało się naprwdę komfortowo, a swój sukces zawdzięczają właśnie takim jak my, którzy stają na głowie ,żeby jakoś ten sklep funkcjonował.

aneta.k

Wydawało się ,że od nowego roku LPP doceni swoich pracowników. Niestety wszsyxy bardzo się rozczarowalismy. Likwidacja stanowisk. Degradacją do niższego stanowiska. Śmieszne zniżki pracownicze ,które wymagają większej ilości zakupów... Tam się da tylko przeżyć jeśli vekipa jest naprawdę w porządku. Poza tym nic dobrego.

Alicja

@nicka, dziękuję za informację. Wiecie, że Polacy wytypowali pracodawców marzeń? LPP zajęło 3 miejsce w kategorii 'Handel detaliczny'. Więcej informacji możecie przeczytać pod linkiem: http://hrstandard.pl/2017/04/26/polacy-wytypowali-pracodawcow-marzen-jednak-oczekuja-nich-coraz-wiecej/

Hahahaha
@Alicja 04.05.2017 10:07
@nicka, dziękuję za informację. Wiecie, że Polacy wytypowali pracodawców marzeń? LPP zajęło 3 miejsce w kategorii 'Hande...

Hahahaha

Alicja

@młoda, czy możesz przybliżyć nam miejsce, w którym pracujesz? Pamiętajmy, że w każdym salonie atmosfera czy warunki pracy mogą się od siebie różnić.

młoda

W naszym salonie praca BYLA ok kierowniczka super jak i załoga do momentu pojawienia sie i przejecia naszego salonu przez nowego regionalnego, wtedy zaczeło sie piekło na wejciu potrafił kazdą z nas zmieszać z błotem zero szacunku do pracownika traktował nas jak smieci wyzywając i poniżając. Nie polecam współpracy z takim człowiekiem .

Kasia J.
@młoda 22.04.2017 20:55
W naszym salonie praca BYLA ok kierowniczka super jak i załoga do momentu pojawienia sie i przejecia naszego salonu przez nowe...

Cześć koleżanko o pseudonimie 'młoda". A o jakim mieście piszesz i sklepie bo ja aplikowałam do Reserved w Pozaniu i nie chcialabym tam być bo zależy mi nie tylko na pieniążkach na studia ale i atmosferze. Bede wdzieczna za informacje. Kasia

Alicja

@Masakra, spotkała Cię taka sytuacja? Czy był to jednorazowy incydent? Może w takim razie najlepszym rozwiązaniem byłoby zgłoszenie takiej sytuacji.

si południe
@sinsay 29.09.2017 10:02
W Nowym Sączu to normalne... kierownik wyzywa, poniża swoich pracowników. Zwolniłam się stamtąd, bo było to nie do wytrzymania....

regionalna nie reaguje bo sama wszystkich zwalnia. Nie polecam współpracy w regionie południowym Si.

Można
@si południe 10.10.2017 14:49
regionalna nie reaguje bo sama wszystkich zwalnia. Nie polecam współpracy w regionie południowym Si.

Jaka regionalna jest na południu?

Alicja

@Gosciu z Gorzowa, dlaczego uważasz, że nie szanują pracowników? W jaki sposób według Ciebie to się objawia?

Alicja

@nicka, dla kogo w takim razie poleciłbyś pracę w takim miejscu?

nicka
@Alicja 03.04.2017 10:52
@nicka, dla kogo w takim razie poleciłbyś pracę w takim miejscu?

Przede wszystkim dla studentów i licealistów, którzy chcą sobie trochę dorobić. W salonie u mnie pracuje dużo osób, które w związku z obowiązkami na uczelni nie dałyby rady pracować w pełnym wymiarze godzinowym, więc taka praca im bardzo odpowiada, ponieważ grafik jest ustalany pod możliwości pracownika @Gosciu z Gorzowa dla mnie to bardzo dobrze, że samemu nie muszę liczyć pieniędzy, przecież cała odpowiedzialność spada wtedy na osobę funkcyjną, a tak nie muszę się martwić czy nie pomylę się przy liczeniu @gosc pieniądze zawsze są liczone przy kasjerze :)

nicka

Ruch w pracy tylko może dobrze wpłynąć na samopoczucie, zdrowie i sylwetkę :) Myślę, że każdy domyśla się jak praca w salonie sprzedażowym może wyglądać, jak komuś taki rodzaj pracy nie odpowiada to nie ma sensu żeby się zgłaszał są inne możliwości. Mi tam się podoba i na nic nie narzekam, nie muszę cardio na siłowni robić :P Co to atmosfery to pracowałam w kilku salonach i zawsze trafiałam na spoko kierowniczki

Pół na pół

Zgodzę się że znaczna częścią opinii: zależy gdzie i na kogo trafisz. Ja pracowałam w House w Krakowie: ekipa świetna więc i praca nawet jeśli ciężka wydawała się przyjemna, ale góra - DRAMAT. Kierowniczki nie poznałam a szkoda bo wszyscy sobie ją chwalili, osobę która ją zastepowala nazywaliśmy Kapo. Mniemanie o sobie przewyższalo jakiekolwiek zdolności zarządzania.. Atmosfera przy niej kiepska. Zero motywacji, rozmowy czegokolwiek ludzkiego. Jeśli chodzi o samą pracę to nie ma co ukrywać - jest ruch jest ciężko ale przynajmniej czas szybko leci.. Nie jest najgorzej :)

Patryk

Pracuje w House jako asystent kierownika moje wynagrodzenie przeliczone na godzinę pracy to ok. 9,58 zł. Gdzie umowa zlecenie zarabia więcej niż ja po wyrobieniu całego etatu (ok. 1860 zł). Mało tego zarabiam więcej od zwykłego sprzedawcy 50 zł. Czy to jest normalne żeby asysten, który ma większy zakres obowiązków niż sprzedawca czy pracownik techniczny zarabiał porównywalne pieniądze czy nawet mniejsze? Co do umowy o prace-w tym salonie zacząłem pracować w czasie liceum (po pierwszej klasie). Umowę o prace natomiast dostałem dopiero pod koniec zeszłego roku czyli po 2,5 latach pracy z małymi przerwami do egzaminu dojrzałości. Najgorsze jest to, że rozdanie umów nie zależy od kierownika salonu. Praca sama w sobie rmbardzo mi się podoba, ponieważ lubię prace z klientem czy tez ze strukturą vm. Wszędzie trzeba pracować aby zarobić taka jest prawda. Natomiast bardzo dużo jest niedociągnięć w firmie lpp. W roku 2017 miały być podwyżki. Tak się stało ale czy na lepsze? Raczej nie, dużo współpracowników z mojego salonu jest tego samego zdania. Wiadomo że kwota wynagrodzenia jest zależna od części Polski, w której znajduje się salon jak i również od wielkości miasta. Ale czy to jest fair jeśli salony typu A zarabiają o wiele większe pieniądze, gdzie tak naprawdę maja więcej etatów do wykorzystania za czym idzie mniejsza produktywność do rozdzielenia na pracowników. Zostały zabrane premie a podstawa wyrównana do średniej wypłaty z premia lub bez z zeszłego roku. Jak kierownik salonu ma zmotywować ludzi do pracy, jeżeli nie są oni niczym zachęcani? Mało tego za nadgodziny nie otrzymujemy zapłaty. Jedyne na co możemy liczyć to wyrównanie z wolnymi dniami w następnych trzech miesiącach pracy. Najlepiej wyrabiać tylko godziny z całego etatu przypadające w danym miesiącu. Lecz tak się nie da bo obowiązków jest coraz więcej jak i również wymagania narzucane odgórnie. Wiec jeżeli nie ma osób do pracy bo jest coraz to większy nawał obowiązków to jak ogarnąć salon bez dodatkowych godzin do etatu... Mało tego przetowarowanie salonu które dało się odczuć pod koniec 2016 roku. Regały na zapleczu zalęknione a pod nimi rząd kartonów ułożony w czterech sztukach, jeden na drugim. Po wielu staraniach i prośbach do alokatora nic nie zostało zrobione w tym kierunku. Jedyne co to towar nadal przychodził w ogromnych ilościach po czym trzeba było go odsyłać do innych salonów. Czy to nie jest strata czasu i pieniędzy? My jako sprzedawcy w tym czasie moglibyśmy zrobić wiele innych ważnych rzeczy takich jak: kontrole klipsów, replenishment, który nie był robiony dokładnie bo przerzucać te samo kartony kilka razy dziennie to jest dramat. Pozniej dziwić się ze są słabe wyniki po kontroli RKS. Niedość ze my nie dajemy radę to i firma wydaje dodatkowe pieniądze za przysłanie jak i również przesunięcie tego samego towaru do innych salonów. Druga sprawą są szkolenia, które odbywają się w salonach. Ale tak naprawdę są one odwlekane z przyczyn zbyt dużego nakładu pracy i wymagań nakładanych odgórnie. Moim zdaniem jeżeli firma uważa, ze jest nowatorską jak i również nowoczesną powinna stworzyć dział do szkolenia pracowników (osób funkcyjnych) w różnych aspektach pracy AK, KZ.

Vasago
@Patryk 30.01.2017 21:20
Pracuje w House jako asystent kierownika moje wynagrodzenie przeliczone na godzinę pracy to ok. 9,58 zł. Gdzie umowa zlecenie z...

W ostatnim czasie bardzo się pogorszyło. LPP zabiera wszystko co mogło motywować pracownika- premie- a ostatnio i talony pracownicze których wartość i użyteczność jest obecnie śmiechu warta. Najbardziej znienawidzone słowo ostatnich miesięcy - PRODUKTYWNOŚĆ!!!- czyli zapier... jak najwięcej do zdechu i zrób to wszystko w jak najkrótszym czasie, żeby kasy było coraz więcej (oczywiście dla firmy a nie dla pracowników) a pracy coraz więcej. Gdzieś, ktoś zapewne siedząc za biurkiem zapomniał chyba że w tych salonach pracują ludzie a nie maszyny- ponieważ nawał pracy i ilości towaru jaki spływa do salonów normalny człowiek nie jest w stanie przerobić. A z tym bezpieczeństwem to prawda- wszyscy tam jesteśmy złodziejami i tyko czekamy kiedy by tu coś zawinąć . Kierowniczka z wieloletnim stażem wymięka- nie wspominając już o ciągle zmieniających się pracownikach.

Helanin
@Vasago 05.07.2017 22:31
W ostatnim czasie bardzo się pogorszyło. LPP zabiera wszystko co mogło motywować pracownika- premie- a ostatnio i talony praco...

Prawda! Najgorsza firma, WYZYSK TANIM KOSZTEM. Gdy przejrzą na oczy to bedzie juz za późno, rotacja ludzi jest ogromna, a to zle świadczy o firmie. Wyzysk pracownika i jeszcze az wyzysk do tego FATALANE WARUNKI ZATRUDNIENIA !!!!

Pracownikroku

Pracuje w lpp pół roku prawie i jestem bardzo zadowolona, zespół super, stawka jak stawka - średnia. Po podwyzkach lepiej. Nie wiem dlaczego piszecie o wyzysku tak jakbyście Bóg wie jak ciężko pracowali i dostawali 6 zł za godzinę...

xyz

Nie polecam.

samaprawda

SZCZERZE TO WSZYSTKO ZALEŻY OD ZESPOŁU . Pracowałam tam przez 2 miesiące i powiem wam, że mam dosyć! Wyzysk człowieka za tak marne grosze...Kierowniczka przeklinająca do ciebie i mówiąca ci jak to beznadziejna jesteś .... Czułam się tam jak ŚMIEĆ dosłownie. Zatrudniono mnie tylko dlatego żebym wysprzątała salon (był taki kurz, że można było się nim DOSŁOWNIE przykryć, nikt przede mną chyba nie sprzątał) . Inni sprzedawcy mogli być sprzedawcami a ja natomiast byłam sprzątaczką + musiałam robić za deko. O umowie na stałe mogłam pomarzyć...Najbardziej bolesne było dla mnie mówienie mi "sio" albo machanie ręką przed twarzą żebym odeszła bo przeszkadzam w prywatnej rozmowie... ZNAM SWOJA GODNOŚĆ I NIE POZWOLĘ SOBIE ŻEBY JAKAŚ "KIEROWNICZKA" TRAKTOWAŁA MNIE JAK PSA!!!!!!!!!!!

Majka

Dziendobry. Mamy w planach wrocic do Europy/Polski, i widze ze praca w roznych markach LPP sie oglaszaja na pracuj.pl, m.in: Fashion Buyer / asisstent w Krakakowie. Czytam z komentow ze to nie za dobra firma, ze nie dbaja o pracownikow, i ze zarobki sa dosyc niskie, czego sie boje bo mamy rodzine i trzeba z czegos zyc. Co wy na to?

ania
@Majka 15.12.2016 11:30
Dziendobry. Mamy w planach wrocic do Europy/Polski, i widze ze praca w roznych markach LPP sie oglaszaja na pracuj.pl, m.in: F...

Jeśli chodzi o zarobki to zawsze najlepszym źródłem będzie kierownictwo na rozmowie kwalifikacyjnej, ja jestem zadowolona z pracy dla LPP, a opinie w internecie na temat każdej firmy znajdziesz różne, niektórzy mają już taki charakter, że lubią ponarzekać, często z byle powodu, który hiperbolizują

Karo1msk
@Majka 15.12.2016 11:30
Dziendobry. Mamy w planach wrocic do Europy/Polski, i widze ze praca w roznych markach LPP sie oglaszaja na pracuj.pl, m.in: F...

Odpuść sobie ta firmę, nic nie zyskawszy procz garaba i bolących nic, do tego nieustanny stres. Nie polecam i każdemu bede odradzała. Podejście do pracownika fatalane, umowy o prace tylko na 3/4 etatu! Jak masz rodzinie, odpuść sobie to miejsce, praca w weekendy do tego przeważnie drugie zmiany(13-21), nie bedziesz miała czasu dla rodziny.

Kamila

Szukają wciąż pracowników, grafików, projektantów, fotografów, retuszerów (od dwóch lat). Płaca żadna - wymagania ogromne więc ludzie szybko od nich uciekają. Nie polecam.

Jaaaaa
@Kamila 30.11.2016 09:57
Szukają wciąż pracowników, grafików, projektantów, fotografów, retuszerów (od dwóch lat). Płaca żadna - wymagania ogromne więc...

Ależ to nieprawda! W ostatnich 2 latach wynagrodzenia znacznie wzrosły. pracuję na stanowisku Kupca mody i "na rękę" mam 4500 zł. Wybacz ale na polskie realia to są duże pieniądze. Ja jestem zadowolona! W poprzedniej firmie po 4 latach płacili mi 3000 i każdy mówił mi, że powinnam się cieszyć bo to duże pieniądze. Sami oceńcie czy 4500 to dużo czy nie. Jeśli mi nie wierzycie to nic nie stoi na przeszkodzie aby wziąć udział w rekrutacji i się dowiedzieć...

Cleo
@Jaaaaa 01.12.2016 17:31
Ależ to nieprawda! W ostatnich 2 latach wynagrodzenia znacznie wzrosły. pracuję na stanowisku Kupca mody i "na rękę"...

Napisz proszę jak wygląda Twoja praca kupca

Kamila

Szukają wciąż pracowników, grafików, projektantów, fotografów, retuszerów (od dwóch lat). Płaca żadna - wymagania ogromne więc ludzie szybko od nich uciekają. Nie polecam.

mj

A wiecie czy na każdy sklep jest osoba jako Młodszy Specjalista ds. Performance Marketingu, bo jestem ciekawy?

Zawiedziony pracownik

Pracowałam w Sinsay outlet , wyzysk i brak szacunku do pracownika . Wykorzystują cię jak się tylko da za 7 zł , nasza kierowniczka zaczynała dzień od obrażania innych na porządku dziennym były teksty "naprawdę taka głupia jesteś " gdy nie czytałaś jej w myślach , omijajcie to miejsce :)

Masakra
@Zuzanna 13.04.2017 23:57
Rownież jestem ciekawa w jaki sposób objawia sie brak szacunku do pracownika :)

Kierownicy szczególnie w sinsay uważaja się za niewiadomo kogo , potrafią wyzywać pracownika patrząc mu w oczy ;)

gosc
@tomas 30.11.2016 23:00
Takie okazanie jest związane z polityką bezpieczeństwa, normalna polityka w każdej firmie i przecież okazaniu podlegają wszyscy...

tylko skąd pewność że kada rzeczywiście się nie zgadza??? Skoro nie jest liczona przy kasjerze...

ka

Jeśli chodzi o zarobki w LPP w Pruszczu to myślę, że są na zadowalającym poziomie, nie wypytywałam znajomej, która tam jest zatrudniona, ale nigdy nie narzekała, sama szukam teraz jakiejś oferty żeby się załapać

Ola

Na kiepskiego przełożonego można trafić wszędzie, a jeśli nikt nie informuje o tym jak źle zachowuje się kierownik to skąd jego szefostwo ma o tym wiedzieć. Rozumiem, że skarżenie na kogoś nie jest zbyt eleganckie, ale chyba lepiej coś w tej kwestii zrobić niż żalem obarczać firmę. Ja na swojej drodze w LPP miałam samych fajnych ludzi, z którymi mi się dobrze pracowało

anonim

(usunięte przez administratora)

szwagier

to aplikuj i powiedz jak było....

Zostaw opinię o LPP S. A. - Pruszcz Gdański

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie LPP S. A.