Hos, pójść dalej nigdzie nie pójdziesz... Chyba że do łazienki ale nie za długo bo brygadzista stoi i patrzy na zegarek czy aby za długo nie byłeś w toalecie...
Największym problemem tej firmy jest to że na projekty RND wydają setki tysięcy... Stanowiska RND są wyposażone w oscyloskopy za kilkanaście tysięcy... Mierniki za kilka tysiący... Stanowiska na dziale PDR troszkę słabiej ale dalej w bardzo konkretny sprzęt... W magazynie znajdziesz najdrobniejszy element od malutkiego rezystorka 1 Ohm do mosktów prostowniczych...Firma jest czysta wysprzątana i pachnąca, że aż miło tam wejść... Toalety na najwyższym poziomie... Darmowa kawa dla każdego pracownika... Firmę stać dosłownie na wszystko tylko nie na pracownika...
Zarobki mizerne... Podwyżka to temat tabu... I nie dostaniesz jej dopóki nie postawisz sprawy jasno i nie przyjdziesz z wypowiedzeniem w ręku... Wtedy jeśli firmie na Tobie zależy to podejmą dialog i zaproponują symboliczną podwyżkę żebyś został...
Moim skromnym zdaniem zarobki przeciętnego pracownika czy to Montaż, Uruchamialnia czy Produkcja za pracę jaką tam wykonują oraz za wiedzę jaką muszą dysponować powinny wynosić min. 3 tyś złotych netto...
Firma żałuje pieniędzy na pracowników, nie stara się w jakikolwiek sposób zmotywować pracowników do pracy...
Zarobki są dużo niższe niż być powinny... Ale firma wyciąga do Ciebie "pomocną dłoń"... Jeśli uważasz że zarabiasz za mało możesz zostać po godzinach rezygnując ze swojego życia prywatnego i rodzinnego i zamiast wyjść z pracy po 8 godzinach wyjdziesz po 12... Wiele osób musi skorzystać z tego "koła ratunkowego" nie dla tego że chce tylko aby było ich stać na coś więcej niż parówki na śniadanie...
Druga sprawa to 'umowy śmieciowe' czyli zatrudnienie przez agencję pracy i bycie (pięknie brzmiąca nazwa) pracownikiem leasingowym... Czyli firma Trumpf wynajmuje Cię od firmy leasingowej i na koniec miesiąca dostaje do zapłaty fakturę za pracę tegoż oto pracownika... Umowy oczywiście comiesięczne... I każdego miesiąca zastanawiasz się czy będziesz miał za co żyć w następnym czy firma Ci podziękuje... Oczywista sprawą jest to iż o wzięciu kredytu możesz zapomnieć bo nikt nie udzieli kredytu osobie z miesięczną umową... Całe szczęście że chociaż o pracę...
Dlatego też okres rotacyjny wynosi w tej firmie ok 1 roku... Ludzie albo dochodzą do wniosku że firma ich nie szanuje albo chcą w końcu zacząć normalnie zarabiać, mieć normalną umowę o pracę i stać na pewnym gruncie... Nie chcę tu zdradzać zarobków gdyż jest to tajemnica firmy.... I to jest przyczyną fali ogłoszeń o pracę a nie tak jak wielu osobom się wydaje, że to skutki wybudowania drugiej hali i zapełniania jej pracownikami...
Droga firmo zacznij więc robić coś więcej niż kupowanie nowych samochodów firmowych dla zwykłych kierowników aby Ci mogli podjechać pod firmę [przepraszam za określenie] poganiać bydło oraz nic nie wnoszące coraz to nowsze wskaźniki na tych pseudo korporacyjnych tablicach próbując na siłę upodobnić się do niemieckich korporacji... Próbujecie być bardziej niemieccy niż sami Niemcy wystawiając się na pośmiewisko ze strony pracowników... Zróbcie coś aby ludzie chcieli tu pracować jak najdłużej, mogli pewnie stać na gruncie będąc pewnym jutra oraz mogli jechać na wakacje bez sprawdzania stanu konta co pięć minut...
Wtedy skończą się wieczne błędy jakościowe popełniane przez nowych, jeszcze nie doświadczonych pracowników, ciągłe ściąganie i tak po uszy zarobionego Pana Tomasza z pomocy technicznej aby rozwiązać problem... Te błędy, uszkodzone płyty, zmarnowany czas na przyuczenie nowych pracowników kosztują was dużo dużo więcej niż najzwyklejsza w świecie podwyżka motywacyjna... A zadowolony pracownik to dobry pracownik... Szkoda tylko że kadry i kierownictwo tego nie rozumie..
Mam nadzieję że kierownictwo przeczyta mój wpis...
Pozdrawiam całą firmę Trumpf Huettinger i życzę wielu sukcesów oraz wielu zamówień...