Były wieloletni pracownik 23.06.2019 11:31
Inne
Zastanawiające jest, że wątek dotyczący tego sklepu kiedyś był bardzo, bardzo długi. Wszystkie opinie były negatywne i wszystkie też zniknęły (postów było na około 6-7 stron).
Od siebie dodam jako były pracownik sklepu tylko tyle - nie polecam pracy w tej firmie nawet wrogowi. Firmą i ludźmi zarządzają osoby bez kompetencji. Jej brak wychodzi w praktyce gdy patrzy się na działania logistyczne, zatowarowanie, przeprowadzanie akcji promocyjnych, szkolenie pracowników i przede wszystkim - traktowaniu ludzi.
Donosicielstwo, (usunięte przez administratora) gnojenie podwładnych to codzienność. Nierealistyczne targety, zmuszanie ludzi do wciskania klientom gównianych usług to standard. Jeżeli Twoja gęba nie podoba się przełożonemu, to z powodzeniem możesz liczyć na wyższe plany sprzedażowe niż reszta kolegów. Logicznego uzasadnienia takiego traktowania nie usłyszysz, za to możesz później liczyć na wiele "rozmów motywacyjnych" w czasie których musisz tłumaczyć się z tego, dlaczego jesteś gorszy w realizacji targetów od swoich kolegów a przełożeni będą z Ciebie robić idiotę. Nadal próbujesz dowiedzieć się czemu jesteś wyróżniony wyższymi planami? Z powodzeniem możesz liczyć na to, że w kolejnym miesiącu będą jeszcze wyższe. Dodatkowo w godzinach największego ruchu nie będzie Ci wolno sprzedawać, bo w tym czasie dostaniesz zadania specjalne takie jak przebudowa na dziale, czy liczenie towaru.
Nie polecam tego sklepu również jako miejsca do zakupów. Klient kupuje towar nie mając często świadomości, że na paragonie ma nabity towar z usługą (kierownicy aby podnieść skuteczność sprzedaży usług i wypaść dobrze w tabelkach robią w systemie zestawy, np. wieszak do tv + usługa montażu gdzie wieszak który realnie powinien kosztować na półce 35zł kupujemy za 135zł i jako klienci nie mamy nawet świadomości że płacimy za jakąś usługę która oczywiście nie zostaje wykonana) - pozdro dla kierownika sprzedaży Grzegorza J. i jego genialnych pomysłów ;)
Klienci też często nieświadomie kupują sprzęt używany jako nowy. Są to sztuki które inni klienci kupili, poużywali sobie i oddali albo sprzęt który sprzedawcy wypożyczają sobie na testy (np. aparat fotograficzny lub kamera na wakacyjny wyjazd, komputer do przetestowania jak "lata" na nowej grze, depilator który jednak już nie będzie potrzebny i wiele, wiele innych). Polityka całej sieci Media Markt jest taka, że klient może oddać towar który mu nie odpowiada ale coś z tym towarem trzeba później zrobić.
Sprzedawcy muszą tak "stuningować" zużywaną rzecz aby wyglądała na nieśmiganą nówkę a karton na fabrycznie zapakowany. Cuda często robiliśmy aby doprowadzić taki towar do stanu sprzed sprzedaży. ;)
Godzinami mógłbym pisać o tym, co się wyprawia i wyprawiało w tej sieci a szczególnie w tym jednym sklepie.
Krótko mówiąc - nie polecam ani do pracy ani na zakupy.