Nie jest tak źle jak ludzie piszą ale do rzeczy. Pracując jako spawalnik zauważyłem:
Na plus;
Sporo osób jest miłych, życzliwych i pomocnych. Pomogą Ci z problemem, podpowiedzą, nakierują. Mam namyśli tutaj takie działy jak Przygotowanie Produkcji, czyli konstruktorzy, w dużej mierze młodzi ludzie, ale z dobrą wiedzą chętni do pomocy. Kontrola jakości, doświadczona załoga równie życzliwa i pomocna pomimo chyba najbardziej niewdzięcznej funkcji jaką pełni w firmie. Dział Handlowy i Dział Głównego Spawalnika;przyjaźni ludzie w różnym wieku, od których sporo można się nauczyć jak i również miło porozmawiać. Całość tworzy sympatyczną atmosferę współpracy w myśl zdrowych relacji międzyludzkich, całość jest niestety tylko kropla w morzu o czym poniżej.
Na minus; rakiem tej firmy jest zachowanie ludzi zajmujący najwyższe stanowiska zaczynając od kierownika pracowni przeróbki plastycznej, dalej kierownika produkcji na dwóch członkach zarządu kończąc. Zastanawiam się czy to przez duży stres i odpowiedzialność jaką ponoszą, ale tym sposobem myślenia można usprawiedliwić każdego zgorzkniałego (usunięte przez administratora) Ale po kolei, szczytem bezczelności i zarazem karykaturą typowego nowobogackiego dyrektora z głębokiej komuny jest pajac w kremowym garniturze z beżowa apaszka na szyi, z cygarem w gębie. Facet jest certyfikowanym prostakiem, gada do Ciebie z nogami wywalonymi na biurko , jest do tego stopnia bezczelny ze już nawet przyzwyczaił się bełkotać do pracowników z cygarem w buzi. Najpierw go czuć a potem go widać, a wszędzie zakazy palenia. To po prostu trzeba zobaczyć.
Zajączek - od pierwszej rozmowy gościu włączył mi lampkę w głowie pt. Uwaga burak - nie zbliżać się i w końcowej ocenie nie dużo się pomyliłem. Faceta stara się być miły, jednak lata przyzwyczajeń robi swoje. Dla osób do których ma interes, których potrzebuje jest wyraźnie bardziej uprzejmy. Żongluje przywilejami, stanowiskami, dobiera odpowiedzi w zależności do danej chwili i potrzeby. Chce dobrze ale nie do końca wie jak to zrobić. Nie rozumiem dlaczego próbuje stworzyć wokół siebie otoczkę wszechwiedzącego majstra specjalisty spawalnika spawacza gdy przy pierwszym lepszym bardziej zaawansowanym zagadnieniu dzwoni do inspektora. Powtarza do znudzenia te same gloryfikujące jego osobę historyjki w które on sam już chyba nie wierzy próbując w sztuczny sposób zyskać trochę uznania co świadczy tylko o jego kompleksach. Przecież to widać. Nie raz byłem świadkiem bezowocnych dyskusji po 1,5 h gdzie obie strony powtarzały w kółko swoje racje nie słysząc co druga strona mówi. Ja osobiście zwątpiłem w jakąkolwiek dłuższą szanse na współpracę gdy podczas dyskusji z prezesem w momencie gdy skończyły mu się argumenty usłyszałem tekst; koniec rozmowy albo się zdenerwuje.Z resztą takie zachowanie nie jest rzadkością a co gorsza nikt specjalnie nie protestuje bo każdy się boi, np codziennie rano są narady majstrów i kierownika produkcji i siedzą dorosłe chłopy przy stole, kierownik przy osobnym trochę dalej i omawiają sprawy a jak wyjdzie problem to kierownik drze ryje jak opętany a jak ktoś się próbuje tłumaczyć to drze się jeszcze głośniej. A Ci pozostali siedzą jak gdyby nigdy nic i siorbią kawkę. No mi się to w pale nie mieści jak można w takiej atmosferze pracować, aczkolwiek człowiek jest w stanie przyzwyczaić się do wszystkiego, pytanie tylko po co?
Nie ma co wylewać pomyj na każdego z osobna gdy wspólnym mianownikiem jest (usunięte przez administratora) bezczelność i arogancja. Do tego powszechne jest kablowanie a kto pierwszy to zrobi ten ma rację.
W ramach podsumowania; dużo zależy od tego gdzie trafisz, rotacja pracowników jest spora, o czymś to świadczy, opinie w internecie chodź często skrajne w przypadku tej firmie są nadzwyczaj trafne. To tylko kwestia czasu kiedy to zauważysz. Więc jeśli jesteś młodym człowiekiem chcesz zdobyć swoje pierwsze doświadczenia za wszelką ceną i potrafisz przymknąć oko na ubliżanie, umniejszanie, a strategia 'kto kogo ma pod butem' jest jedyną jaką jesteś w stanie sobie wyobrazić to jest to miejsce dla Ciebie i być może nawet Ci się spodoba.
Jeśli natomiast znasz języki, nie boisz się wyjazdów, szanujesz ludzi i tego samego oczekujesz od innych bez różnicy na stanowisko i wielkość wypłaty to daj sobie spokój bo nim się zorientujesz, zaczniesz być takim jak oni.