Po zmianie adresu doręczenia moja przesyłka po prostu zamiast powędrować do sklepu żabka została zwrócona nadawcy... zastanawiam się dlaczego opcja zmiany adresu doręczenia w ogóle istnieje, skoro przesyłki są odsyłane... 3 tygodnie stracone na czekanie. 12 dni braku postępu w transporcie paczki... a żaby było zabawniej to wiadomości od dhl same sobie zaprzeczały wzajemnie, jedna mówiła, że paczka jest w drodze, inna - gotowa do odbioru. Nigdy nie miałem problemu z tą firmą, ale w tym przypadku to już przesada. Dzwoniłem, pisałem w związku z paczką i jak widać nic nie pomogło. Mają jak widzę swoje chore procedury, albo ktoś niekompetentny był na stanowisku niestety wymagającym kompetencji, co odniosłem po głosie. No cóż tak to jest jak się bierze pierwsze lepsze osoby do pracy wymagającej troszkę odpowiedzialności... ale takie czasy, gdzie naprawdę trudno znaleźć dobrych pracowników. Także ja serdecznie dziękuję firmie dhl za dostarczenie przesyłki, szkoda, że nie do odbiorcy, a nadawcy, ale co tam. Ważne, że dostarczyli :).