Wojciech Mazurek28.07.2019 05:07
Inne
Cześć. Zrobiłem flaszkę z ojcem, który całe życie robił w ciężkiej budowlance i z głupot((na jego telefonie - sorry za błędy) czytam - i nie wierzę :) Jak to jest, że staż pracy moich ludzi, albo liczony jest w latach (rekordzista od 1990roku!),albo w tygodniach (2 lub 3)? Z kolei, ze swoimi Klientami (po pierwszej robocie mam zlecenia od nich na nastepne zakresy, czy oddzielne zlecenia), piję wódkę na wspólnych grillach - w ramach podzoękowań, a oceny w internetach i tak mam takie niskie? Eh. :)
Moze jedbak dział "reference"na www.wmm-remonty.pl? Albo choć imię i nazwsisko osoby niezdadowolonej? Bo o zdjęcia bubli pytał nie będę, gdyż -nieskromnie powiem, że takowych nikt nie posada :)
Żech jest ze Ślonska, toć powiem - Ciulu, nie mosz umiejętności i ześ odporny na wiedza, toć żeś zostoł skierowany do konkurencyji. Tam twe miejsce.
Jakość nie zna kompromisów, o czym mówi moje hasło reklamowe -zamieszczone w logotypie firmy. Innego wytluma zenia taki stan rzeczy nie ma. Pozdrawiam Wmm.