Witam. Oj Panowie i Panie,ja pracowałem kiedyś w tej firmie i tego Pana znam dobrze,znam ludzi co u niego pracują nadal i nie narzekają.Powiedzcie lepiej prawdę jak jest naprawdę. Gość jest wymagający,ale jak się z nim umówisz to tak zapłaci i terminów dotrzymuje.Raz się zdarzył poślizg z pieniędzmi ale to było powiedziane że będzie parę dni poślizgu,za to była premia mała ale była. Ale jak ktoś nie potrafi stanąć na wysokości zadania, to przykro mi. Jak się z nim tak dogadaliście tak wam zapłacił. Ja nigdy nie miałem problemu z kasą i z terminem płatności w tej firmie. Oczywiście nieraz była harówka i za to trzeba było się upomnieć. Z tym człowiekiem idzie się dogadać,lecz jest ciężki. Ale dobre argumenty i pokazanie co się potrafi to ten gość to doceni. Tylko trzeba z nim bezpośrednio w cztery oczy rozmawiać. Najlepiej samemu sprawdzić a później mówić. Moim zdaniem niektóre opinie nie są nieadekwatne do sytuacji a niektóre adekwatne. Ja odszedłem ,gdyż wyjechałem z granicę. Wiem że tego właściciela Pana Sylwestera nie lubią,gdyż mu zazdroszczą tego co osiągnoł,a tak naprawdę to nic wielkiego jak na tyle lat prowadzenia działalności.Ludzi pewnych siebie inni nie lubią dlatego też takie bzdury wypisują. Podsumowując sprawę,najlepiej sprawdźić samemu a nie słuchać co wypiusują zawistni i zazdrosni ludzie. Przecież samemu można działalność założyć,wtedy zobaczysz co będą o tobie pisać.Ja po przyjeździe z zagranicy mam też małą działalność i nie chcę żadnych pracowników bo tak to się później kończy.Pozdrawiam .....!!! Pozytywnego myślenia wam wszystkim życzę....!!!