Uprzedzam przed pracą u tego pracodawcy. Podsuwane fikcyjne wykorzystane dni urlopu do podpisu. Pracujesz zima w kurtkach non stop bo zimno na magazynie. Bywa że brakuje papieru do tyłka bo "niema kasy", Osoby które nie znają języka są na przegranej pozycji bo w razie problemów nie mogą powiedzieć jaka była prawda. Przy zakończeniu umowy nie wypłaca pieniędzy za urlopy, za okres wypowiedzenia, tłumaczenia "możesz mnie podać do sądu" są na porządku dziennym. Pracujesz po 9h, gdzie 9 godzina płacona normalnie nie jak nadgodzina. W firmie są układy. Sa znjaomosci itp także nie jesteś równo traktowany.