Jestem obecnym pracownikiem firmy i dziwią mnie większości wypowiedzi osób na tym portalu. Sądzę że większość została zwolniona z podpieranie ściany lub spanie na biurku. Jeśli komuś nie podoba się czyjekolwiek zachowanie – bardzo proszę zmieńcie pracę lub załóżcie własną firmę i obejmijcie stanowisko Dyrektora na którego tak strasznie narzekacie lub kierowników regionalnych , a wtedy dopiero będzie płacz... . Najłatwiej jest rzucać we wszystkich epitetami, cytując klasyka „kasiorke to każdy chce brać, ale robić to nie ma komu”. Każdy ma prawo do własnego zdania i krytyki pracowników. Na tym polega współpraca pomiędzy ludźmi. Jeśli z kimś pracujesz i ukrywasz swoje zdanie na jego temat a później wyskakujesz z wypowiedzeniem to nie jest fair-play. Władza w Sferis nie jest władzą dyktatorską.... jak czytam w waszych postach - „choć powinna taka być” to w końcu czyjaś firma, i jej właścicielowi zależy na rozwoju. Teraz pieniądze, bo przecież każdy pracuje żeby zarobić a nie dokładać. Tak serio, zarobki? Oceniam na Bardzo dobre, nie są wspaniałe – jak wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia ;). Są jednak sprawiedliwe. Jak to rozumieć? Wychodzisz do klientów, działasz zgodnie ze standardami obsługi, jesteś miły, komunikatywny i skuteczny w swoich działaniach jak myślicie ile zarabiasz? Zdarza się kilka razy do roku że 2x”Bardzo Dobrze” co już podchodzi pod wspaniale :P. Jestem pracownikiem małego oddziału i wbrew pozorom według WAS w cieniu dużych salonów „tutaj was zaskoczę” tak jest szansa zrobić plan, tak jest on osiągalny, tak jest liczony indywidualnie i to z głową. Czy dziwi to kogoś że plany są większe niż poprzednie wykonane? NIE POWINNO, zapytacie dlaczego? Ta konkretna firma jak i każda inna idzie w kierunku rozwoju! Jeśli zdarzy się że konkretna filia salonu nie jest już rentowna bo tak też bywa.... trzeba zamykać i otwierać nowe punkty. Co teraz? Co z pracownikami? Co z ludźmi? Mają przecież rodziny, kredyty po prostu życie. Firma nie zwalnia od Tak, proponuje wakaty na innych stanowiskach nie związane z przeprowadzką itp. Nie zostawia ludzi na lodzie! Spotkaliście się kiedyś z tak ludzkim podejściem? Przeszedłem kilka dużych firm i powiem szczerze że NIE!. Atmosfera, kolejny atak w kierunku centrali. Powiem tak, każdy ma lepszy lub gorszy dzień. Tam pracują HOMO SAPIENS których też można wyprowadzić z równowagi – tak zdarzy im się zapomnieć i pomylić - miejcie na uwadze to że ONI obsługują WSZYSTKIE SALONY. - trochę zrozumienia i cierpliwości. Atmosfera na salonie – to już zależy jaką macie ekipę. Większość ludzi to „pozytywnie nakręceni” - moim zdaniem PERFEKT! Dzwoniąc do Centrali lub Salonów można też się pośmiać. Praca w salonie z teorii: Konkretne standardy obsługi klienta, z którymi w tej branży spotykamy się codziennie. Standard ubioru, i przede wszystkim HIGIENY z którą niektórzy mają problemy – pracownicy innych sieci, pod ten element podpinam oczywiście również wygląd salonu. Jego czystość i zgodność ze standardami. To są podstawy egzystencji każdego oddziału z centralą. Reasumując: Będąc fer wobec siebie i firmy nie będziesz miał/miała źle i nikt Cię nie skrzywdzi. Pozdrawiam wszystkich tchórzy którzy wypisują brednie a pewnie nie mieli nic wspólnego z firmą oraz tych którzy zostali zwolnieni i wylewają czarę zemsty na byłego pracodawcę. Nie macie za grosz szacunku do ludzi i do Firmy, powiem nawet więcej. Jeśli był bym właścicielem dużej firmy i szukał bym pracowników, nie chciał bym nawet spojrzeć na Was. Zapytacie dlaczego? Jeśli by Nam się współpraca nie ułożyła to byście obrabiali mój tyłek wszędzie gdzie to tylko możliwe – Typowe :). Pozdrawiam wszystkich którzy zgadzają się z moimi poglądami i zapraszam do współpracy tych którzy CHCĄ pracować i zarabiać dobre pieniądze w świetnej atmosferze. Oraz wszystkich którzy powyższe traktują jak SCI-FI do konfrontacji.
Pzdr. Łukasz