Witam. Chciałabym podzielić się swoim doświadczeniem jeśli chodzi o pracę w tejże restauracji. Otóż nie będzie to opinia pozytywna, a opinia negatywną to za mało. Pierwszy raz spotkałam się z tak podłym, nieuczciwym i dwulicowym pracodawca. Po 1wsze jak umowa, to tylko zlecenie, jednak nie to wypracowane tylko obniżone do minimum, a na zaświadczeniu niespełna 100zl dochodu, po przepracowaniu faktycznie 160 godzin. Po 2-gie fałsz panujący w firmie, gdzie szefostwo buntuje pracownikow przeciw sobie, jednocześnie obgadując ich do reszty personelu. I po 3-cie, co dla mnie było głównym powodem do odejścia. Szef, jeśli wgl. można go nazwać tym mianem, a jednocześnie kucharz to (usunięte przez administratora) z brakiem jakiejkolwiek ogłady, empatii i szacunku do pracowników. Nazywanie ich "debilami", "idiotami" jest na porządku dziennym. Odzywki typu "zamknij się", "tam są drzwi" to też nie temat rzadki. Oczywiście każdy klient, ktory obsługiwany jest na sali, traktowany jest wyśmienicie, a szczególnie osoby na wysokich stanowiskach... Jestem osobą dość młoda, więc nie miałam zamiaru tracić swoich nerwów i płakać po kątach. Jednak osoby pracujące tam, nie mylić z "zatrudnione" nie mają chyba wyjścia. Panie emerytki, praktykantki, bądź ktoś, kto po prostu przyzwyczaił się do poniżania, a nie ma innych perspektyw na pracę widocznie muszą tam być. Nie będę opisywać wszystkiego co się tam dzieje, jednak z góry stanowczo odradzam to miejsce, a szczególnie osobom o słabych nerwach...