W odpowiedzi na opinie umieszczone przez AP-za zgłoszenie że w DOK dzieje sie coś złego niestety ale jest zwolnienie z natychmiastowym opuszczeniem miejsca pracy.... pracowałam kilka lat w AP, jeszcze w zeszłym roku, tam sie nic nie zmienia, obóz pracy, Dyrekcja zrzuca swoje obowiązki na pracowników Doku Ci się nie wyrabiaj, przyjeżdza koordynatorka której kultura osobista w stosunku do pracowników pozostawia sporo do życzenia, nawet jeśli próbuje coś naprawić, dowiedzieć się dlaczego pracownicy nie wyrabiają się to Dyrektor używa niedozwolonych metod w stosunku do pracowników zwanych przez prawo mobbingiem, żeby tylko pracownicy nie zaczeli zbyt dużo mówić, Dyrektorów zatrudnia się młodych, niedoświadczonych, nie potrafiących zarządzać zespołem. To akurat rozumiem, młodą osobą można manipulować tylko niestety takie osoby potrafią zrujnować całkiem dobrze funkcjonujący oddział. Młoda Pani Dyrektor na zadawane pytania rozklada rączki i mowi „niewiem, dajcie mi spokój albo „nie przychodzcie do mnie z takimi rzeczami” Pracownicy DOK samodzielnie muszą rozwiązywać problemy któe powinien rozwiązywać Dyrektor. Zarobki? nieadekwatne do wykonywanej pracy, praca (1200na ręke) w ciągłym stresie i pod presją zwolnienia. system motywacyjny nie istnieje- na pochwałę od przełożonego nie ma co liczyć nawet jakbyś na rzęsach staneła albp nago przebiegła przez miasto z logiem AP na plecach. Niestety Jaka kolwiek oficjalna skarga do P. Prezes zakończona jest zwolnieniem w trybie natychmiastowego opuszczenia miejsca pracy i oficjalne wpisy pracowników działu ds internetu nic tu nie dadzą. Traktowanie pracowników jak śmieci przez Dyrektorów niestety nie bierze się z nikąd, „kulturalne” wypowiedzi Pani Prezes w mailach do Dyrektorów są niezwykle soczyste i świadczą o tym że to od góry trzeba zacząć zmiany. ISO ? ISO to tabliczka na ścianie nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością, kontrole z ISO są raz na kilka lat, jakoś ISO to bujda na resorach. Szczególnie punkt o szkodliwej rotacji pracowników, pracownicy zmieniają się ciągle, albo Firma zwolni pracownika po naborze albo człowieka tak przycisną że sam odejdzie. Pomijam kwestię uczniów i tego żę zapisuje się wszystkich na wszystko, rozwiązuje się kierunki, oszukuje, przetrzymuje ludzi w niepewności i niewiedzy, bo ten fakt jest tak znany na rynku edukacyjnym że szkoda już poruszać temat. Pierwsza zasada AP - marketing to umiejętność kłamania, naucz się kłamać, bo to jest Twój chleb. Jeśli ktoś szuka wrażeń i chce poznać formę pracy np krajów trzeciego świata... chin ... starożytnego egiptu... zapraszam do AP....