RADWAG Wagi Elektroniczne

3 Dodaj opinię
RADWAG Wagi Elektroniczne
3 246 6 1

Opinie o RADWAG Wagi Elektroniczne

Olga

Firma Radwag jest największym w Polsce producentem wag elektronicznych, zatrudnia ponad 400 osób, także poza granicami kraju. Obecnie trwają rekrutacje na kilka stanowisk, a aktualne oferty znajdziecie pod tym linkiem: https://radwag.com/pl/kariera/ Jak sądzicie, warto starać się o zatrudnienie w tym miejscu? Czy ścieżka kariery jest z góry określona?

nick
@Olga 22.01.2019 01:48

Witaj (usunięte przez administratora). Bardzo ładnie zaprezentowałaś firmę i na prawdę patrząc na taki opis świetnie to wygląda. Niestety, zarząd firmy nie ma takiej światowej mentalności, myślenie zatrzymało się tam na latach 90-tych, kiedy to każdy pracodawca uważał, że pracownicy będą mu się pchać do roboty drzwiami i oknami. Połowa ogłoszeń pod wskazanym przez Ciebie linkiem wisi tam od miesięcy, druga połowa pojawiła się dość niedawno i wedle mojej wiedzy prawie każde (poza dwoma, co do których nie jestem pewien) jest efektem odejścia pracownika, czyli próbą uzupełnienia braków w kadrach. Patrząc z perspektywy pracownika, którego zawód wymaga bardzo wysokich kwalifikacji, firma nie jest w żaden sposób konkurencyjna na rynku pracy, nawet nie stara się taka być. Płace są niskie, pracy jest bardzo dużo (ludzie czasem się po prostu nie wyrabiają z robotą) a atmosfera oraz zachowanie kadry zarządzającej średniego i wyższego szczebla w stosunku do pracowników pozostawia wiele do życzenia. W ciągu ostatnich kilku miesięcy z firmy odeszło sporo osób, w większości takich, które pracowały tam od lat, a więc doświadczonych i wykwalifikowanych. Kilka kolejnych szykuje się do odejścia. Powód zawsze ten sam. Czy warto się starać o pracę tam? Nie, a przynajmniej nie na stałe.

Programista Wyklęty
@nick 22.01.2019 07:58

Smutna prawda Gdy tłumaczyłem kierownikom, że pracownika IT trzeba traktować jak jajeczko, to śmiali się twarz. Teraz szukają programisty NodeJS. Czy oni wiedzą ile się dzisiaj płaci javascriptowcom, którzy coś tam ogarniają? Jutro rozmowa w sprawie pracy zapewne na juniora do firmy z norweskim kapitałem, może w końcu się dogadam, bo na zlecenia już mi się nudzi, poza tym chcę kupić mieszkanie w stolicy a do tego potrzebna mi zdolność kredytowa Dzisiaj spłynęło 80 ogłoszeń o poszukiwaniu programisty (i nie tylko, trochę marketing) jeszcze odpowiadam na oferty, tyle tego jest, aż tak wiele nie było dawno. Popyt na programistów przewyższa podaż Radwag to niskie pensje niestety, roszczeniowa postawa kierownictwa wobec pracownika i przekonanie, że na Twoje miejsce jest 50 chętnych. Chętnych może tak, z kwalifikacjami raczej nie :D Chętnych na miejsce kierownika jest więcej niż na moje :D Dzisiaj realia są takie, że przedsiębiorcy sobie płacą dużo, pracownikom mało. Z tym, że dobry programista to przedsiębiorca, nie szeregowy pracownik. Aktywem programisty (dobrego jak ja) jest wiedza, aktywem pracodawcy są jego maszyny. Proste. Ale większość firm z Radomia tego nie uznaje... Wolno im :D Wolno im płacić mało i wolno im zamknąć swoje firemki :D

Programista Wyklęty
@Programista Wyklęty 23.01.2019 16:30

i etapik zaliczony, teraz spotkanie na miejscu w firmie i zadanka na miejscu sprawdzające kwalifikacje, ciekawe czy dostanę tym razem takie pieniądze jakie chce zarabiać...

aaa
@Programista Wyklęty 24.01.2019 18:57

Biadolisz tu od 5 lat czyli niby przez 5 lat programujesz na zlecenia. I teraz idziesz na juniora? Juniorem się jest przez pierwszy rok, może dwa po studiach. Słyszałem opinię, że ludzi z czteroletnim doświadczeniem potrafią już traktować i opłacać jak seniora a ty po 5 latach nadal junior? Faktycznie cienki jesteś, mieli rację programiści z Radwagu, którymi tak gardzisz. A kierowników i dyrektorów Radwagu poinformuję tylko, że w Warszawie junior zarabia tyle co niektórzy wasi seniorzy. Więc nie narzekajcie na poziom i umiejętności tych, których jakimś cudem uda się wam zatrudnić.

Programista Wyklęty
@aaa 25.01.2019 01:30

no ale przecież o to chodzi chłopaczku idę na juniora, bo tam kasa taka, że seniorzy radwagoscy tyle nie zarabiają mało wiesz o stawkach w IT Na dobrego juniora żeby się załapać, trzeba (TRZEBA) mieć 2 lata doświadczenia komercyjnego. Ja jako, że nie pracuje na pełen etat, zapewne w 5 lat zrobiłem sobie z 2-3 lata (odpowiednik pracy na etacie), pracując z łóżeczka, przyjemnie itp. freelancerem byłem głównie robiąc sklepy internetowe i strony oraz marketing, nie mylić z poważnym programowaniem, na które startuje W Radomiu w firemkach zarabia się 3000-3500 zł netto jako programista regular. W Wawie aplikuje na juniora, jak nie dostanę około 6000 zł netto na umowę o prace, to nie przyjmę posady. A nawet jak dostane się na juniora, to po roku zapewne byłbym midem/regularem. Mało wiesz jak pisałem. Patrzysz na odpowiedniki radomskich firm w Warszawie. W takich firmach owszem po studiach zostaje sie juniorem na 2 lata max, ale i tak nic nie umiesz (dobrze), za to masz od razu płacone. Te dobre firmy po 5 latach owszem robią z człowieka seniora, za 15 kafli :D. Ale dostać tam się można raczej tylko przez stanowisko juniora :D, bo muszą Cię nauczyć dobrze programować, nie jak w radomskich firmach - na odczepnego Nikim nie gardzę, nawet programistami z Radwaga. Nie lubię łapownictwa, a pracownicy tej firmy chcieli ode mnie gratyfikację w zamian za pozytywną opinie o mojej pracy, co opisałem, a prawo było po mojej stronie, to pracownicy firmy Radwag złamali prawo, a potem tuszowali. Nie lubię też przeciętności, a tam pracują przeciętni programiści a wożą się jakby byli twórcami systemów operacyjnych Windows czy Linux

aaa
@Programista Wyklęty 25.01.2019 21:39

Czyli ty się niczym poważnym dotąd nie zajmowałeś a robiłeś tu z siebie nie wiadomo kogo. Teraz sam się przyznałeś. Tak plujesz na Radwag, że cię nie zatrudnili za pieniądze, które chciałeś, ze oferowali mało. A ty po prostu umiesz mało, zresztą wyszło na audycie. Idź wreszcie do tej Warszawy, zatrudnij się jako junior bo programiści z Radwagu już dawno zaczęli odchodzić i zajmować stanowiska mid/seniorów właśnie w Warszawie. Oczywiście pobierają za swoją pracę uczciwe pieniądze, jeden nawet pracuje w bardzo dużym korpo. Popytaj na mieście, powiedzą ci. To nie jest żadna tajemnica. Co do umiejętności wymaganych w Warszawie to oczywiście nie każdy programista z Radwagu spełnia wymagania, doświadczenie Radwagowe niewiele pomoże na rozmowie kwalifikacyjnej a czasem może nawet przeszkadzać, bo rozwiązania stosowane w Radwagu bywają po prostu złe, niezgodne ze sztuką. Niektórzy więc po 5 czy 10 latach programowania w Radwagu nie mogli by startować nawet na juniora. Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że oni teraz w Radomiu zarabiają więcej niż by zarabiali w Warszawie. Wpadli w taką ślepą uliczkę rozwoju.

Programista Wyklęty
@aaa 26.01.2019 12:38

Rzadko kiedy zajmowałem się poważnymi rzeczami, bo w Radomiu za poważne rzeczy się płaci mało. Zajmowałem się tym, za co było płacone dobrze, na co był większy popyt, a że sklepy internetowe są lepiej płatne niż programowanie w Windows Embedded to inna bajka. Ja robię dla kasy, nie dla poklepania plecków przez kierownika Plułem za to że chcieli ode mnie łapówki, inni też się śmiali z całej Polski, że Radwag nie dał mi 100 zł więcej niż dawali oni. To śmiech, że tak dobrego programisty nie chcieliście zatrudnić za 100 zł więcej Popytałem na mieście... spotkałem jednego z programistów z Radwaga i mi mówił, że od lat (od kiedy tam pracowałem w Radwagu) nie dostali żadnej podwyżki. Żenada Jak Wam wstyd nie było od kogoś kto był wyżej od Was w hierachii płac oczekiwac flaszkę za opinie o pracy? Audyt? Audyt jak pisałem wykazał, że za 2200 zł brutto pracuje jak za 2200 zł brutto. Jak ktoś mi płacił, był zadowolony Zgodze się, że rozwiązania w Radwagu bywają złe, niezgodne ze sztuką, co jest winą kierownictwa nie programistów. Brak zarządzania projektami widać, a nie brak wiedzy i umiejętności. Skoro przyznałeś się, że pracowcnicy Radwaga źle czasem programują, to na jakiej podstawie wedle Was, ja programowałem źle? Jeszcze gorzej według Was programowałem? Prawda była właśnie taka, że programowałem na odczepnego za 2200 zł brutto i tak byście mi przedłużyli umowę, jakbym dał Wam flaszkę, ale ja nie chciałem, bo po co tracić czas na taką firmę Przedostatnie zdanie - kłamstwo. Pisałem - rozmawiałem z programistami z Radwaga w wakacje 2018 i podwyżek nie dostali żadnych przez te 5 lat Ale opowiadaj dalej, jak to dobrze w Radwagu. A to, że w Wawie chcą Wam płacić mniej niż te 3500 zł netto to inna bajka he he he. Ciekawe dlaczego. Ja już wiem na ile startuje, warunki są odpowiednie, tylko się dostać Pozdrawiam

aaa
@Programista Wyklęty 26.01.2019 23:17

Tak, tylko się dostać. Wtedy w Radwagu byłeś słabszy niż najsłabszy programista tam. Teraz, po pięciu latach startujesz na juniora. Na prawdę świetna ścieżka rozwoju. Dobry programista nie pisze byle jak, bo poprawne napisanie nie sprawia mu trudności, ty jak widać musiał byś się wysilić, a nie chciało ci się. Jesteś słaby i cokolwiek byś nie powiedział nie zmienisz tego. Start na juniora po 5 latach bo robiłeś sklepy internetowe? Ato przepraszam, ktoś ci zabronił zdobywania innej wiedzy? Robienia czegoś poza pracą, po godzinach? Ci, którzy pracują teraz w Warszawie nie bazowali na doświadczeniu radwagowym bo jest ono niewiele warte, oni właśnie sami się uczyli. Ty, jak pozostali programiści z Radwagu zatrzymałeś się w rozwoju. Szukasz wymówek, oskarżasz innych o swoje własne niepowodzenia. Nie różnisz się niczym od tych, na których tu od lat plujesz. Zgrywałeś takiego specjalistę a nadal siedzisz w Radomiu, robisz drobną robotę za drobne i cieszysz się, że może cię na juniora wezmą. A w tym czasie ludzie, którzy z Radwagu odeszli zarabiają konkretne pieniądze i zajmują się poważnymi rzeczami. Nie pisz już nic więcej bo się ośmieszasz. A jak się na juniora nie dostaniesz to składaj papiery do Radwagu, im tam brakuje ludzi, każdego biorą.

Programista Wyklęty
@aaa 27.01.2019 11:47

Ha ha ha. Napisałeś, że niektórzy programiści nawet po 5-10 latach nie nadają się na juniora. Jak ja się dostane na juniora, wniosek, że musiałem być od nich lepszy, tylko nie dałem w łapę. już nawet po tylu latach kłamać Ci nie wychodzi. Startuje na juniora (sami do mnie zadzwonili), bo jak uzgodniliśmy na juniora w tej firmie płacą więcej niż w Radwau seniorom, a do dobrych firm można się dostać tylko przez juniora, ewentualnie z innej dobrej firmy, nie z Radwaga :D. Nikt mi nie bronił robić coś innego, po prostu mi się nie chciało. Zajmowałem się robieniem pieniędzy a nie nauką tego co wedle prawa jest obowiązkiem pracodawcy. Rozwijałem się, ale w zarabianiu, nie w pracowaniu. Wiesz, ja nie mam czasu na prace, bo wolę zarabiać :D Robię drobną robotę, bo jak pisałem, z nauki ekonomii wynika, że jeśli ktoś mi płaci 3000 zł netto za trudne rzeczy, to wolę pracować za 2000 zł robiąc prostsze rzeczy. Wiesz co jest lepsze od ciastka i szklanki mleka? Dwa ciastka i szklanka mleka :D To podstawy ekonomii. Od lat pisałem nieuku, że lepiej iść do biedronki niż programować za 3000 zł. Ty tego nie ogarniasz, bo żeby to rozumieć, trzeba kilka książek o ekonomii przeczytać i zrozumieć do tego. Ośmieszasz to Ty siebie przez te 5 lat zakłamania. Inni pisali, że też chcieliście od nich łapówki. Radwaga na mnie nie stać i stać nie będzie, to firma, która nie daje rozwoju, nie płaci dobrze, sam nie wiem co oni robią na rynku IT, chyba tylko obciach robią Aha btw. Ja już nie muszę się wysilać jak Wy. Nie muszę ślęczeć przed kodem po 8 godzin. Wystarczy mi 4-5 godzin na freelancerce robiąc proste rzeczy. Czasem jak mi się w domu nudzi, biorę się za trudniejsze zlecenia, gdyż jak pisałem wolę robic proste za dobrą kasę, niż sie nagłowić i zarobić 50% więcej. Czasem to robię dla sportu, by się czegoś nauczyć, ale w 90% przypadków wybieram zlecenia by się nie narobić, bo jestem leniwy. Nie muszę już gonić jak Wy. Swoje już w życiu zrobiłem, teraz tylko odcinam kupony, a Ty się czepiasz, że nie robię trudnych rzeczy... Bo nie muszę, Wy musicie. Jakby ktoś mi dawał 15k może 20k to bym ruszył doopsko, żeby robić trudne rzeczy, za 5000 zł netto mi się nie chce :D Bo widzisz u mnie wszystko podlega wycenie, mój czas, mój kunszt, moje rozwiązania. A Wy chcieliście mi dać 3000 zł netto i zadowoleni czekać na wyniki. Wyśmiałem Radwaga, to rzucaliście mi kłody pod nogi, a ja Was zrobiłem w bambuko. Twoje kłamstwa od lat wychodzą na powierzchnie. Pluliście na mnie, bo nie dałem Wam łapówki, a mnie oskarżasz o plucie na Was. Mieszasz się we własnych zeznaniach zakłamańcu z Radwaga. Ludzie już wiedzą, co z Was za towarzystwo łapówkarzy

aaa
@Programista Wyklęty 27.01.2019 19:13

Czyli w skrócie: Startujesz na juniora, ale wolisz freelancerkę po 4-5h, nie chcesz ślęczeć nad kodem po 8h. Więc po co startujesz na juniora? Przecież swoje już w życiu zrobiłeś, nie chcesz się wysilać za 5000, wolał byś za 15k ale nikt ci tyle nie da. Btw, mnie po tylu latach było by wstyd przed samym sobą być 'juniorem', ale rozumiem twoje szczęście, wreszcie ktoś chce cię zatrudnić. Ciekawe ile tam z tobą wytrzymają i czy nie będzie tak jak w Radwagu, gdzie ludzie z twojego pokoju chcieli się ciebie pozbyć, nie chcieli cie tam. Oni nie wołali flaszeczki ani łapówki, po prostu nikt nie miał ochoty z tobą współpracować. Swój trudny charakter prezentujesz tu nam niezmiennie od 5 lat. Nie potrafiłeś utrzymać się w firmie z tak miernymi wymaganiami jak Radwag, nikt cie tam nie lubił, Belmond wyczuł w tobie frajera i zawołał flaszkę o którą płaczesz tu od 5 lat. Przez te lata chwalisz się co to nie ty a nie doszedłeś do żadnego dobrze płatnego stanowiska, twoja freelancerka widać jest mało opłacalna, skoro szukasz roboty jako junior(!!). I nie jest prawdą, że w Warszawie zaczyna się od juniora. Można startować od razu na seniora, ale to trzeba się wykazać a ty nie masz czym. Utknąłeś tak samo jak ci, co zostali w Radwagu, lenistwo, nieróbstwo i zadufanie w sobie do niczego cię w życiu nie zaprowadzi. Plujesz na Radwag i na każą radomska firmę IT, nawet na portalu (usunięte przez administratora) ludzie wysyłali cię do psychiatry.

Programista Wyklęty
@aaa 28.01.2019 01:42

Czyli podsumowując, nie musiałem pracować, ty musiałeś, bo masz w życiu słabo i jesteś słaby manipulancie z radwaga 15 k dzisiaj mi nie dadzą, ale w tej firmie mogę tyle zarabiać za kilka lat, programiści z radwaga w 90% nie zobaczą tyle za życia no jak pisałem, w dobrej firmie po kilku latach mozna zostać juniorem ty w dobrej możesz co najwyzej wodę podawać programistom i ręczniki na basen mój trudny charakter - upominanie się o wyższą pensję, gdyż pracowałem ciężej niż pracownicy radwaga, no tak wedle ciebie komuszku wszyscy powinni miec płacone po równo i ci lepsi i gorsi, wybacz, to nie moje podejście W dobrych firmach zaczyna sie od juniora. Po radomskich szkolinach i pracach nie dostanie się nikt nigdzie na seniora do dobrej firmy, chyba za do takiej samej patologii Albo można się uczyć za swoje, a to się nie opłaca, ale jak pisałem trzeba się znać na ekonomii, a ty masz z tym problem Zazdrościliście mi od najmłodszych lat, miałem lepsze studia od was, lepszych nauczycieli co widać na każdym kroku podczas rozmowy z wami. Kto umie ocenić, że kłamiecie, manipulujecie, ten będzie Was omijał. Kto nie, ten pójdzie z wami pracować Wynosicie wagi, bo jesteście tanią siłą roboczą, ja nie jestem, więc na mnie pluliscie te lata. Sprzedajecie kradzione wagi wynoszone z radwaga i wyrabiacie sobie za flaszkę od kolesi z radwaga papiery legalizujące wagi Nie chciałem uczestniczyć w waszej patologii, więc zaczeliście mi rzucać kłody pod nogi. Idź wynieś wagę, sprzedaj jako używaną na allegro

aaa
@Programista Wyklęty 28.01.2019 18:07

A ty znowu swoje. Byłeś słaby, Radwag jako firma cię nie chciała. koledzy z pokoju ci ę nie chcieli, na tym i na paru innych forach mają dość twojego wiecznego marudzenia. Po 5 latach będziesz juniorem podczas gdy ludzie, którzy odeszli z Radwagu są midami/seniorami w Warszawie i zarabiają dobry pieniądz. Ja podsumowuję cię na podstawie tego wszystkiego, co tu wypisujesz oraz faktycznej wiedzy na temat twojej osoby. Ty atakujesz każdego używając argumentum ad personam, czym niezmiernie gardzę, bo oznacza to, że brakuje ci jakichkolwiek innych argumentów oraz wiedzy na temat tego z kim rozmawiasz. Na przykład nie wiem czemu zwracasz się do mnie jak bym pracował w Radwagu (a może wszyscy tutaj to pracownicy tej firmy? SPISEK!!!11). Nie masz również pojęcia o obecnej sytuacji w tej firmie a realia warszawskie znasz chyba tylko z opowieści. Zajmij się przygotowaniami do testów na juniora, poćwicz angielski, o pracy w Warszawie pogadamy jak już się tam dostaniesz i popracujesz trochę, a o Radwagu nie wypowiadaj się więcej, bo znasz sytuację sprzed 5 lat a dodatkowo budzi to w tobie zbyt wiele emocji. Wyluzuj trochę, wierz mi, ja sam sobie poradzę w przedstawieniu faktycznej, słabej sytuacji i atmosfery jaka tam panuje i w rzeczowej odpowiedzi na ewentualne pytania. Twoje wpisy tutaj mogą nawet działać na korzyść Radwagu, ponieważ dla postronnego obserwatora zamiast dyskusji jest tu jakiś szitstorm a jak zapewne wiesz, takich tematów nie traktuje się w internecie poważnie.

Mateusz
@Programista Wyklęty 28.01.2019 18:07

Nie mam nic wspólnego z Radwag. Nie mam więc jak zweryfikować ile jest w Waszych rozważaniach faktów, a ile subiektywnych odczuć. Nie jest to jednak konieczne do oceny Twoich wpisów. Oceniam Twoje zachowanie, a nie Ciebie - pamiętaj o tym. Profesjonalista, (za którego chcesz uchodzić) potrafi zostawić przeszłość za sobą i iść naprzód. Rozwija się i swoimi osiągnięciami udowadnia sobie i innym, że jest wartościowym pracownikiem. Ty natomiast przez kilka lat wałkujesz - z tego co zrozumiałem - trzymiesięczny epizod. Robisz to w kilku innych wątkach. Zastanów się nad tym jak to wygląda... Bo dla mnie jest to ZACHOWANIE licealisty, który dorabia w wakacje do kieszonkowego, a w trakcie nudnych zajęć w roku szkolnym trolluje gdzie się tylko da... Życzę Ci wszystkiego dobrego, żebyś wreszcie skupił się na doskonaleniu swojego rzemiosła, a nie rozpamiętywaniu złej rzeczy sprzed lat.

Programista Wyklęty
@aaa 29.01.2019 08:29

Pisałem, że od lat Wam jedynie odpisuje i prostuje Wasze kłamstwa. Za shitstorm odpowiadacie Wy, czyli pracownicy firmy Radwag. Chcesz mi napisać, że wiesz o mnie bardzo dużo, a nawet nie pracowałeś w firmie Radwag? Ze szklanej kuli czytasz i z fusów, gratulacje, jesteś wiarygodny jak kierownik radwaga. Jeśli prawdą jest to, że byłem słaby, to czemu mnie zatrudnili w Radwagu? Słabych zatrudniacie dla sportu? Nakłamałeś i tyle. Byłem dobry, zostałem zatrudniony w Radwagu, kierownik i pracownicy zaczeli pokazywac swoje fiku miku, ja powołałem się na odpowiednie przepisy (np o przerwie 5 minut na każdą przepracowaną godzinę przed monitorem) to zaczęliście płakać, że młody powinien Wam tyłki całować za możliwość pracy, zamiast upominać się o to do czego ma prawo. Źle mi się w firmie pracowało i gdy kierownicy z właścicielem chcieli ze mną przedłużyć umowę, powiedziałem, że nie będę pracował za tyle samo co inni, gdyż przeszedłęm trudniejszą i cięższą drogę niż oni. Znów zabolało ich, bo jak to, oni tacy wielcy z układu, a tu młody chce im dyktować stawki za pracę? Programiści z całej Polski śmieją się do dzisiaj, że Radwag płacze, że nie ma dobrych programistów, a o 100 zł nie chciał zatrudnić mnie, bo chciał pokazać kto tu rządzi. Część ludzi niedowierza, że o 100 zł można na prawdę nie zatrudnić dobrego programisty. Mam fajne życie, ciekawsze od Waszego, nie musiałem pracować do tej pory na stałe, teraz mam taką ochotę, zadzownili do mnie sami, nie wysyłałem im CV, lubię takie traktowanie i chętnie skorzystam z okazji rozmowy rekrutacyjnej. Radwag nie jest w stanie konkurować z innymi firmami z Warszawy o takich programistów jak ja. Napisz prosze jeśli nie masz nic do ukrycia, ile zarabiają Ci Twoi koledzy z Radwaga w tych innych firmach. Ja ja dostanę prace, chętnie się pochwale, by ludzie wiedzieli, że przez te 5 lat kłamaliście. To ja odrzuciłem propozycję współpracy za 3000 zł, wyszedłem z kontrpropozycją, która nie znalazła również aprobaty. Co nie zmienia faktu, że radwag chciał ze mną przedłużyć umowę, ale na swoich warunkach, na co kategorycznie się nie zgodziłem 5 lat przedstawiałem argumenty, prawne, merytoryczne, Wy jednak odwracaliście kota ogonem, kłamaliście, manipulowaliście, robiliście radomską polityczkę - picie z kim trzeba, żeby przyklepał Wasze kłamstwa. Nazwałeś mnie frajerem. Co to znaczy? To gangsterski język, którym na co dzień posługujecie sie w Radwagu? Teraz nie pracujesz niby w firmie, a znasz mnie skąd? Z podwórka na które nie chodzę, bo mam ważniejsze sprawy? Rynek w Wawie znam. Od kilku lat chodziłem/jeździłem na rozmowy o pracę. Mam też znajomych kierowników, którzy mi mówią jak dostać dobrą pracę, jak się wkręcić. Do dobrych firm tylko przez juniora. Twoi koledzy zapewne wkręcili się do podrzędnych firm i dzisiaj strugają ważniaków, jak to macie w zwyczaju przez te wszystkie lata. Podaj mi jeden argument nie ad personam przeciwko mnie. Pisząc, że byłem słaby to argument, merytoryczny? Prawny? Matematyczny? Czy ad person? Twoje zakłamania sięga zenitu od lat Jeśli moje wpisy działają na korzyść radwaga to spoko. Przecież od samego początku pisałem, żeby każdy kto to czyta nie wierzył mi, nie wierzył Tobie, żeby każdy sprawdził sam, tylko by uważał na to co pisałem, na niskie pensje i na cwaniactwo pracowników (niektórych na szczęście takich jak łapówkarz Belmond i jego koledzy z działu C++, którzy chcieli ode mnie alkohol na dyskotece - inni potwierdzili, od innych też chcieliście alkohol, czy kolacje w restauracji. Oni też byli, jak to nazwałeś - frajerami? Jakie macie kryteria oceny kto jest frajerem a kto nie? Macie jakieś testy na to?) Ja od lat nauczam młodych adeptów sztuki programowania, każdego kto przyszedł do mnie na korepetycje - nie pracuj w Radomskich firmach, bo wyzyskują, płacą mało, sprzedają na cały kraj produkty i tego się trzymam. Teraz będę przedstawiał ile zarabiam w Warszawie, żebyście innych młodych ludzi nie zniewolili i nie płacili im mało. Teraz to będzie dopiero kwik jak nie będzie taniej siły roboczej - bo tylko na tym umiecie bazować - tani robole

Programista Wyklęty
@Mateusz 29.01.2019 13:44

ja odpisuje na kłamstwa zwolenników radwaga, nic więcej Czekaj czekaj... jak ktoś Cię pomawia, a Ty się bronisz, to według Ciebie jest to zachowanie licealisty? Idź na salę sądową i powiedz tym, którzy się ze sobą sądzą, że zachowują się jak gówniarze Ja niczego nie rozpamiętuje, wręcz bawi mnie wspomnienie firmy Radwag. Bawi również innych programistów z Polski fakt, iż o 100 zł nie zatrudnili dobrego specjalisty na początku jego kariery, bo chcieli pokazać kto tu rządzi. ZACHOWALI się jak gówniarze w piaskownicy, w której to oni chcieli mieć władzę. Do tego pomówili mnie, ZACHOWUJĄC się wedle zasady "chłop żywemu nie przepuści". Moim zdaniem to zachowanie drobnomieszczańskie oraz charakterystyczne dla ludzi z prowincji, co przedstawiam, by PRZESTRZEC innych przed możliwymi konsekwencjami - gdy pójdziesz pracować do Radwaga młody programisto, mogą Ci rzucać kłody pod nogi i możesz już nie dostać dobrej pracy w Radomiu, gdy nie zgodzisz się być tanią siłą roboczą. Ja daje tym młodym ludziom wybór - jeśli chcesz być tanią siłą roboczą, zapraszam do Radwaga, jeśli jesteś bardziej ambitny, szukaj pracy w Warszawie. Czemu Ty chcesz młodym ludziom ograniczyć wybór?

aaa
@Programista Wyklęty 29.01.2019 22:14

Czy ty zrozumiałeś chociaż jedno zdanie z tego, co dotąd napisałem?

aaa
@Programista Wyklęty 30.01.2019 02:10

W takim razie, zamiast robić tu aferę niczym licealista, któremu nauczyciel postawił jedynkę, idź się bronić na sali sądowej, bo jak na razie to obaj, do spółki z administratorem konta radwagowego grozicie sobie nawzajem sądami a szitstorm jak był, tak jest nadal. Ktoś, kto będzie chciał uzyskać rzeczowe i konkretne informacje na temat firmy Radwag będzie musiał się przekopać przez te wszystkie twoje chore wywody na temat spisków i wielkiej niesprawiedliwości, której ty, wspaniały specjalisto światowej rangi, padłeś ofiarą. Jestem pewien, że gdyby rekruterzy z firmy do której kandydujesz na juniora przeczytali te twoje wywody to z miejsca zerwali by z tobą kontakt. Może zrób test: zamieść link do tego tematu w swoim CV. Chyba, że się wstydzisz swoich wypowiedzi tutaj. I nie obrażaj ludzi sugerując, że są członkami jakiegoś 'układu', kradną mienie firmy Radwag, życzą ci śmierci oraz uczestniczą w spisku mającym na celu uniemożliwienie ci pracy w Radomiu. Czy ty chociaż zdajesz sobie sprawę jak to zabawnie brzmi?

Programista Wyklęty
@aaa 30.01.2019 09:24

Nie odpisałeś na kluczowe pytanie. Czemu skoro według Ciebie byłem taki słaby, zatrudnił mnie Radwag. Widzę tu manipulacje rodem z radwaga. Unikasz niewygodnych tematów? To technika manipulacji, wiesz o tym? Uważasz, że temat zniknie, jeśli nie odpowiesz strusiu? Może Ty zrób test. Przed zatrudnieniem programisty oraz przed wystartowaniem w przetargu zapytaj kandydata co sądzi o tym co wyprawiacie od lat na forum goworka na wątku Radwaga. Zapytaj również polityków z PiS do których wyciągacie łapę po pieniądze z różnych przetargów. Masz odwagę? Czy wydyganiec jesteś jak wtedy gdy proponowałem Wam sparing na rękawice bokserskie? Na sali treningowej, bo ja nie jestem tchórzem jak pracownicy radwaga. Wydygaliście, za to w internecie mocni jesteście

aaa
@Programista Wyklęty 30.01.2019 16:47

"Czemu skoro według Ciebie byłem taki słaby, zatrudnił mnie Radwag." Odpowiedź była już udzielana, chyba nawet przez kilka rożnych osób, poszukaj wśród spamu, którego tu nawrzucałeś. Dodam tylko, że w momencie, w którym zostałeś oceniony słabo chyba logicznym jest, że nie miałeś podstaw, żeby dyktować warunki przedłużenia umowy, nawet jeśli uważasz się za lepszego niż wszyscy programiści z Radwagu razem wzięci. Jeśli faktycznie jesteś taki dobry to załóż firmę i zrób Radwagowi konkurencję, pokaz im jak się powinno programować wagi, zadanie na prawdę nie jest trudne. Tyle w temacie, proponuje zakończyć na tym twoją tragiczna historię. I nie zwracaj się do mnie jak bym był pracownikiem tej firmy.

Stefan
@aaa 30.01.2019 23:08

Ciekawa dyskusja wynikła w tym wątku. Widzę, że macie doświadczenia zawodowe związane z firmą RADWAG Wagi Elektroniczne, więc chciałbym skorzystać z okazji i dowiedzieć się, czy polecilibyście pracę w tym miejscu początkowemu programiście, który poszukuje miejsca, gdzie mógłby właściwie się rozwijać? Firma spełniłaby wymagania pracownika pod tym kątem? Mam nadzieję, że któryś z Was będzie tak uprzejmy i odpowie.

Programista Wyklęty
@aaa 30.01.2019 23:08

Odpowiedź udzielona wskazuje, że albo mam rację, albo złamaliście prawo. Proszę Administratora konta o to by się wypowiedział w imieniu firmy, gdyż Twoja wypowiedź jeśli jesteś pracownikiem firmy, a wszystko na to wskazuje, oznacza,(usunięte przez administratora)Pomiar został źle przeprowadzony. Jeśli Wam nie odpowiadało to co wyprodukowałem(usunięte przez administratora)źle zarządzał moją pracą. Tak wynika z kodeksu pracy. Czyżbyście złamali kodeks? Przyznajesz się imieniu firmy Radwag? Biadolisz od lat, że byłem za słaby. Jakbym był za słaby, to mogliście mnie nie zatrudniać. Jeśli zatrudniliście i nie odpowiadało Wam to co otrzymaliście, to albo procedury firmy przygotowane (usunięte przez administratora) były nieodpowiednie (czyżby człowiek nie miał kompetencji) albo nie dopełnili Państwo obowiązku wdrożenia oraz przeszkolenia (odpowiedniego) mnie na stanowisku pracy, próbując wyłudzić moją pracę i przenieść swoje koszty na mnie. Tak czy inaczej racja jest po mojej stronie, a Wy jesteście winni zaistniałem sytuacji. Dzięki, że to przyznałeś, po tylu latach Konkurowanie z Radwagiem dla mnie to bezsens, lepiej sprowadzać wagi z Chin, taniej wyjdzie. Ja idę w kierunku rozrywki, nie w kierunku tworzenia wag, a wagi Xiaomi uważam za lepsze :D. Jeśli już, to należałoby konkurować z najlepszymi, nie z Radwagiem Teraz z podkulonym ogonem chcesz zakończyć dyskusje. I bardzo dobrze, ja pisałem pierwszy, że już czas zająć się poważniejszymi sprawami niż pokazywanie, że w Radwagu pracują przeciętni programiści oraz łapówkarze i manipulatorzy (lub takie osoby sympatyzują z firmą - jeśli nie jesteś pracownikiem ;) ) Nie napisałeś ile zarabiają Ci Twoi koledzy w Warszawie. Napisz, pośmiejemy się Szach i mat cwaniaczki z radwaga

Programista Wyklęty
@Stefan 31.01.2019 12:15

firma nie rozwija, musisz wszystkiego uczyć się sam, mało pomagają, chociaż mają wiedze, bo nie chcą sobie robić konkurencji, bo i tak mało zarabiają. Sam sobie dopowiedz resztę. Kierownicy nie chcą podnosić pensji, pracownicy nie chcą Cię przyuczać, albo każą sobie za to płacić, a jak nie, to sam dochodź co i gdzie masz programować. Potem winę za wszystko zwalą na Ciebie, bo nie wdrożyli Cię w projekt, który pisali, dokumentacji nie ma, jak coś chcesz wiedzieć, to albo Ci łaskawie odpowiedzą (jak się poskarżysz, że nie chcą Ci powiedzieć), albo płać im za to, co jest obowiązkiem firmy Ja aktualnie startuje do pracy, gdzie mam mieć mentora, który będzie mi mówił, czego mam się nauczyć, żeby więcej zarabiać. W Radwagu jest klimat jak w Afryce (gorąco latem też bez klimatyzacji), chodzi o to, że prostacko są zarządzane projekty, raczej więcej nerwów niż nauki, szczególnie na początek. Nauczyć się nauczysz, ale będzie to mało efektywne i warte, bo wiesz jak się samemu można nauczyć... Średnio. Tylko doświadczony mentor może Ci pokazać drogę kariery w dobrej firmie, nie w Radomiu Jeśli chcesz się WŁAŚCIWIE rozwijać, to nie Radwag, jeśli chcesz w ogóle złapać praktyki - utrwalić sobie kodowanie, komendy, jak to działa, pobawić się itp, to góra rok i startuj do porządnych firm z Warszawy, Krakowa, Wrocławia. Uważaj, bo dobrych firm jest 10%, reszta to JanuszSofty, także w tych dużych miastach. Ja aktualnie startuje do firmy skandynawskiej

aaa
@Stefan 31.01.2019 12:15

Skoro przeczytałeś całą dyskusję włącznie z wywodami najlepszego radomskiego programisty to powinieneś mieć już jako taki obraz sytuacji. Już w pierwszej odpowiedzi masz powiedziane, że firma płaci słabo. Dalej jest o tym, że trochę ludzi odeszło i pracują w Warszawie. W Radwagu zostali więc ci, którzy albo są za słabi na Warszawę, albo lubią jak im się mało płaci. No tak na logikę.... To już nawet Programista Wyklęty, kwiat radomskiej myśli programistyczno-ekonomicznej wybiera się do Warszawy! Odpowiedz sobie teraz na pytanie - czy opłaca się początkującemu programiście iść do pracy, w której będzie pracował ze słabiakami? Praca, zwłaszcza ta pierwsza to oprócz zarobku jeszcze zdobywanie doświadczenia, a jakie wartościowe doświadczenie można zdobyć od ludzi, których cała wiedza nie jest na tyle wartościowa, żeby umożliwić im zmianę pracy na lepszą? Jako młody człowiek na pewno będziesz chciał się rozwijać, robić coraz ciekawsze rzeczy za coraz to większe pieniądze, prawda? Poszukaj więc firmy w której pracują specjaliści, seniorzy. Dobry programista się ceni, nie pójdzie byle gdzie, więc im wyższe płace tym lepsza kadra. Gdzieś dalej na tym forum jest też wpis, którego autor dość ciekawie opisuje sytuację w zespołach programistycznych w Radwagu. Nie jest oczywiście tak tragicznie jak próbuje nam tu wmówić Programista Wyklęty, ale dobrze też nie jest.

aaa
@Programista Wyklęty 31.01.2019 20:13

Na początek sugeruję, żebyś nauczył się czytania ze zrozumieniem. Potraktuj to jak mentorską radę, taką wyprawkę do Warszawy. Zupełnie za darmo.

Programista Wyklęty
@aaa 01.02.2019 02:26

Ty nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafisz... albo przynajmniej boisz się odpowiadać na pytania, bo wiesz, że racja jest po mojej stronie Co do pracy w Radwagu. Jeśli chcesz się NAUCZYĆ, to nie Radwag, bo sam będziesz musiał się uczyć, sam rozwiązywać problemy, mimo, że taniej byłoby dla firmy, gdyby pracownicy podpowiedzieli co nieco. Mi podpowidali, ale na okrętkę. Dzieje się tak, że sami mało zarabiają i nie chcą mieć konkurencji, by negocjować z zarządem wyższe pensje. Oczywiście winny jest zarząd, nie sami programiści. Oni są winni tylko tego, że domagają się płacenia im za coś, jest prawnym ich obowiązkiem. Ze względu na atmosferę - płać za to co wedle prawa Ci przysługuje - nie polecam na początek, chyba, że chcesz płacić za to, że Cię wdrożą w projekt, nad którym każą Ci pracować. Kabaret. Ja nie polecam. Jeśli ktoś chce dobrze programować, to tylko stolica i tylko dobre firmy, które uczą jak należy programować i programiści nie każą sobie za to płacić

aaa
@Programista Wyklęty 01.02.2019 14:21

Wydaje mi się, że nikt tutaj poza tobą nie ma potrzeby udowadniania czegokolwiek. To ty tu krzyczysz o tym, jaki to ty jesteś super i jacy inni są słabi w porównaniu do ciebie, więc rozumiem, że jak tylko się dostaniesz na juniora to się pochwalisz ile wynegocjowałeś. Jeśli oczywiście się dostaniesz.

Programista
@Programista Wyklęty 31.01.2019 20:07

Drogi Programisto Wyklęty. Jeśli uważasz, że firma Radwag lub któryś z jej pracowników złamał prawo powinieneś złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa na Policję lub do prokuratury. Przepychanki na forum nie mają sensu, nic z nich nie wyniknie, co najwyżej sam możesz zostać pociągnięty do odpowiedzialności, jeśli za bardzo się zagalopujesz. Zarządzanie twoją pracą sprowadziło się do wyznaczenia ci zadania polegającego na pisaniu kodu programu, umowa była sporządzona na okres próbny, jest to powszechnie stosowana praktyka która pozwala pracodawcy na sprawdzenie kwalifikacji pracownika a pracownikowi na sprawdzenie warunków panujących u pracodawcy. Jestem pewien, że twoje zatrudnienie w firmie, do której kandydujesz na stanowisko juniora rozpocznie się właśnie od podpisania takiej umowy. W takich umowach bardzo często jest zapis, którzy brzmi mniej więcej tak: "pracownik oświadcza, że posiada niezbędne kwalifikacje...". Nie istnieje jednak żaden nadrzędny autorytet, który może potwierdzić posiadanie przez pracownika kwalifikacji, więc zadanie to spoczywa na bezpośrednim przełożonym lub osobach przez niego wyznaczonych. Audyt kodu jest w takiej sytuacji czymś normalnym, chociaż przyznam, że w Radwagu było to coś niespotykanego. Ale obaj wiemy, że Radwagowi daleko do bycia wzorem. Tak czy inaczej pracodawca ocenił twoje kwalifikacje i na tej podstawie podjął decyzję o sposobie przedłużenia twojej umowy lub jej nie przedłużania. Szczegółów nie znam, nie są one w tym momencie istotne, cokolwiek nie zrobił miał do tego pełne prawo. Żaden sąd nie może Radwagowi nakazać zatrudnienia ciebie po wygaśnięciu umowy o pracę tak samo jak żaden sąd nie może tobie nakazać świadczenia pracy na rzecz Radwagu, czy jakiejkolwiek firmy z którą nie jesteś związany umową. Nie może również nakazać zawiązania takiej umowy. Pisałeś, że nie przykładałeś się do pracy ponieważ otrzymywałeś niskie wynagrodzenie i że jakość twojej pracy według ciebie odpowiadała temu wynagrodzeniu. Ale przypomnę ci, że nikt cię nie zmuszał do podpisania tej umowy, kwota wynagrodzenia nie była zatajona, jak to się mówi 'widziały gały co brały'. Postaw się przez chwilę na miejscu takiego pracodawcy: zatrudniasz człowieka na okres próbny, płacisz mu mało, człowiek ten pracuje byle jak, po okresie próbnym nie przedłużasz umowy, ponieważ nie chcesz mieć pracownika, który pracuje byle jak, pracownik tłumaczy, że pracował byle jak, ponieważ dostawał niskie wynagrodzenie i jednocześnie żąda przedłużenia umowy na warunkach, które sam dyktuje. Wierzysz mu na słowo i zatrudniasz za na przykład dwa razy wyższą stawkę? Jeśli byś tak robił to twoja firma długo by nie pociągnęła. Przykro mi, ale według mnie nie masz racji. Oczywiście masz prawo uważać inaczej, ale wyrażanie opinii w sposób, który praktykujesz od lat nie przysporzy ci raczej zwolenników. Zauważ w jaki sposób jesteś odbierany przez osoby postronne na tym forum. Tak jakoś wychodzi, że wszystko, co tutaj piszę ma taki krytyczny wydźwięk. Skrytykowałem Studenta, wytknąłem Administratorowi Konta RADWAG kilka nieścisłości, teraz musiałem skomentować wpis Programisty Wyklętego. Może żeby zakończyć tak jakoś optymistycznie pogratuluję tym wszystkim, którzy nie bali się zmian i zamiast siedzieć w miejscu, które im nie odpowiadało, poszli dalej. Tak trzymać! Domyślam się, że takie decyzje nie zawsze są łatwe, wiążą się z pewnym ryzykiem, ale czasy są teraz takie, że na rynku brakuje specjalistów, szanse powodzenia są więc duże, zyskać też można dużo. Firmę Radwag stać na to, żeby zapłacić pracownikom tyle, ile faktycznie ich praca jest teraz warta na rynku. Ktoś, kto stawia taki budynek i zatrudnia setki osób na prawdę nie może być byle kim, domyślam się więc, że niskie płace dla specjalistów są raczej decyzją typu 'bo tak' i nie wynikają z braku funduszy, w takim wypadku nie należy z takim pracodawcą wiązać większych planów. A żeby nie było zbyt optymistycznie, bo chyba zaczynam trochę przesadzać, to pamiętajmy, że nie każdy, kto pisze programy jest od razu rasowym programistą wartym na rynku 10 czy 15 tyś. Co najmniej kilku programistów w tej firmie to osoby dosłownie z przypadku. Oni zostaną gdy wszyscy inni odejdą. I to oni będą tworzyć kolejne produkty, których jakość będzie coraz niższa. Zatrudnianie studentów i osób niedoświadczonych jeszcze bardziej obniży jakość produktów firmy a obecne problemy z jakością oprogramowania pogłębią się. Szanowny Administratorze Konta, powiem krótko: doświadczenie kosztuje. Firmie Radwag jak widać szkoda na nie pieniędzy. Pozdrawiam serdecznie Programista

Programista Wyklęty
@aaa 01.02.2019 20:54

oczywiście, że się pochwalę, jeśli przyjmę propozycję płacową przypomnę Ci, że to Ty pisałeś, że jestem słaby. Ja od początku pisałem, że poziom trzymają chłopaki, ale mało firma płaci dlatego nie podjąłem współpracy. To Wy jęczeliście, że nie podjęliśmy współpracy, bo rzekomo byłem za słaby. Mieszasz się już w swoich kłamstwach. Wasze kłamstwa są mi nie na rękę, więc jedynie je ujawniam, nic więcej, nie wiem skąd te Twoje insynuacje Jeśli chcecie przez lata wykłócać się kto miał rację, zapraszam do Radwaga, ale ostrzegam, kariera ludzi na poziomie może zostać przetrącona przez zazdrośników z firmy, którzy mają mniejszy potencjał intelektualny oraz emocjonalny (ambicje) by coś więcej w życiu osiągnąć niż praca za to co dają bez możliwości negocjacji. Jeśli jesteś typem - biorę ile dają, żeby tylko mieć na chleb, to będzie Ci się podobać, jeśli masz ambicje, ciężko pracowałeś w swoim życiu na swój sukces, firma może Was podkopać. Z zazdrości, na przekór, dlatego, że taka jest mentalność Polaków, zwłaszcza w małych miesjcowościach

horhe
@Programista 02.02.2019 00:51

co za bełkot... nie chce mi się już tego czytać....jedno i to samo

aaa
@Programista Wyklęty 02.02.2019 03:22

Zgaduję, że nie przyjmiesz, a przynajmniej tak nam powiesz. Wymyślisz jakąś bajeczkę o tym, że za mało płacą albo warunki nie takie jak byś chciał. A może rekruter zażąda łapówki? O nich też będziesz pisać wtedy na goworku? Swoją drogą 5 lat i dopiero jedna firma się do ciebie odezwała? Ja dostaję średnio dwie propozycje na tydzień.

Programista Wyklęty
@Programista 02.02.2019 00:51

"Nie może również nakazać zawiązania takiej umowy" a kto by chciał, by ktoś nakazywał mi tam pracować? Może za to sąd nałożyć karę na Radwag za(usunięte przez administratora) przypominam "Ale przypomnę ci, że nikt cię nie zmuszał do podpisania tej umowy, kwota wynagrodzenia nie była zatajona" Na rozmowie o pracę powiedziałem 3500 zł brutto, dostałem 2200 zł brutto. Nikt też nie zatajał mojego kodu, który tworzyłem w firmie. jeśli firmie nie odpowiadał mogli mnie zwolnić lub wskazać co im nie odpowiada. przypominam, że takie jest prawo w tej materii, podobnie prawo cywilne odnośnie zleceń. jeśli ktoś zleci wykonanie stołu i stolarz wykona stół czerwony, to jeśli nie było oznaczenia koloru w umowie, to zlecenie jest wykonane. Nikogo nie interesuje, że stół się nie podoba. Przypominam Ci to, bo chyba zapomniałeś. Cytując Ciebie - "widziały gały co brały" jaki kod przyjmowały. Nie jest to powód, by firma i(usunięte przez administratora)Radwag naruszał moje dobra osobiste i stwierdzał, że nie umiem programować, bo jemu się kod nie podobał (czy też pracownikom firmy). Za jakość kodu odpowiada (usunięte przez administratora) "Postaw się przez chwilę na miejscu takiego pracodawcy" I vice versa. Postaw się na miejscu człowieka, który swoje życie poświęcił dla informatyki. Płaciłem 50zł za godzinę nauki matematyki na korepetycjach (kto z Was chodził na korepetycje, pewnie nikt, bo po co) by dostać się na najlepszą uczelnie w kraju. Tam zasuwałem ciężej niż Wy na swoich studiach. I nagle dostaje tyle co wszyscy, bez uwzględnienia inflacji nawet, bo 2200 zł kilka lat temu też dostawali inni programiści po radomskiej uczelni Przykro również mi, według mnie Ty nie masz racji. Oczywiście masz prawo uważać inaczej. Ale naruszanie moich dóbr osobistych, dlatego, że Ty masz małą wiedzę i swoje radomskie spojrzenie na rzeczywistość, nie uprawnia Cię do naruszania moich dóbr Firmę może i stać, ale źle zarządza kadrami przez to robi sobie sama problem. Nie zgadzam się, by firma naruszała moje dobra osobiste, tylko dlatego, że nie zgodziłem się na warunki firmy. Owszem uważam, że nie należy nastawiać się na długofalową współpracę z firmą Radwag, gdyż uposażenia pracowników działu IT są nieadekwatne do pracy jaką wykonują Firma sama sobie szkodzi jak zauważyłeś, gdyż nie stawia na rozwój talentów, a zarządzanie pracownikami wykształconymi jest złej jakości. Nie każdy jest wart 10 czy 15 k. Nie każdy będzie. W Radwagu nie opłaca się uczyć by być programistą za 10k, gdyż nie ma sensu się rozwijać, żeby ktoś inny zarobił kokosy na naszym wypruwaniu sobie żył. Polityka firmy "jak się nie podoba to tam sa drzwi" nie prowadzi do niczego dobrego. Ja jednak nadal nie pozwolę sobie, by pracownicy firmy obrażali mnie i pomawiali, że rzekomo nie umiem programować, bo oni tak stwierdzili. Prawo jest po mojej stronie, racja również Pozdrawiam

Programista Wyklęty
@Programista 02.02.2019 00:51

dodam, że mój kod działał, wykonywał co zostało mi zlecone, a ja powiedziałem, że mogę zoptymalizować kod w czasie umowy rocznej, nie na okresie próbnym (w wymaganiach nie było nic o optymalizacji, więc wedle prawa nie musiałem jej robić) Poza tym piszesz, że kwalifikacje potwierdziłem. Skąd mam wiedzieć jakie kwalifikacje są potrzebne do wykonywania danego kodu? Czy np umiejętność optymalizacji kodu pod względem zarządzania pamięcią oraz szybkością działania jest wymagana? Czy ktoś o to pytał na rozmowie o pracę? Czy za umiejętność optymalizacji kodu na pewno płaci się 3000 zł ? Moim zdaniem to tak z 10.000 zł jak nic za taką umiejętność. Można to porównać pytając firmy w Warszawie ile płacą za taką umiejętność. Czy w związku z tym firma Radwag zaniża standardy? Czy firma Radwag chciała wykorzystać młodego programistę, płacąc mu część wartości pracy? Czy może jednak obowiązek przyuczenia technik optymalizacyjnych leżał po stronie firmy Radwag? Na okresie próbnym nie dało się zoptymalizować kodu, gdyż było na to za mało czasu, a mi przysługiwał urlop. A może zadanie było źle dobrane i za mało czasu miałem. Na pewno na brak czasu wpływ miało złe dostarczanie danych jak ma działać program przez(usunięte przez administratora) I tak sobie możemy pisać do końca 2019 :D Przyjmijcie na klatę swoje błędy i przestańcie manipulować Pozdrawiam

aaa

Hahahaha, z tego co piszesz wychodzi na to, że wszyscy, którzy na tym forum mają inne zdanie niż ty to manipulatorzy na usługach Radwagu. To wręcz teoria spiskowa. Po wpisie Programisty sądziłem, że zrobi się tu choć odrobinę poważnie, ale nie, teraz po prostu odleciałeś. Może zamiast pracy to ty lekarza poszukaj. Poważnie, zero złośliwości, zaczynam się martwić o twoje zdrowie psychiczne.

jestemLepszyOdWyklętego

Dostajesz niby 100 ofert na skrzynkę mailową, a umowy o pracę nadal nie masz. Pewnie nie rozróżniasz spamu od ofert. Taki programista z ciebie. Nic dziwnego, że pracy dalej nie masz. Ja na Juniora JavaScript dostałem się bez komercyjnego doświadczenia. Usiadłem wieczorem na kilka godzin, zrobiłem jakiś prosty kod, wrzuciłem go na otwarte repo. Potem było już tylko lepiej, od razu dostałem pracę w stolicy na fajnych warunkach - bez wysyłania CV. Ale czekaj, po co piszę. Przecież wyklęty zaraz mi napisze, że jestem od niego gorszy, że po znajomości dostałem pracę, że kupiłem im kranówkę z prądem (od razu 230V), że nie mam wiedzy. Przecież nie może być inaczej, wróżbita zawsze wie więcej. Jasnowidz programista wyklęty, który pracy znaleźć nie może.

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@jestemLepszyOdWyklętego 04.02.2019 08:19

Szanowni Państwo Proszę przenieść podobne dyskusje na inne forum. Wszystkie posty, które w naszej ocenie są "nie na temat" zostaną zgłoszone do usunięcia. Pozdrawiam Administrator Konta

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca

Szanowny Panie Uważamy, że będzie jednak Pan musiał odkryć karty, gdyż radomska prokuratura wszczęła już postępowanie w sprawie publicznego znieważenia firmy RADWAG i jej właściciela. Także wbrew Pana oczekiwaniom jednak będziemy musieli się spotkać raz jeszcze. Z poważaniem Administrator Konta.

CzłowiekZUkładuNaUsługachFirmy
@jestemLepszyOdWyklętego 04.02.2019 08:19

Wyklęty powinien być od razu kierownikiem. Albo dyrektorem. On by wszystkim powiedział jak mają pracować, pokierował by każdym odpowiednio, wyznaczył obowiązki zgodnie z kodeksem i nie popełniał błędów jakie wobec niego popełniono. Ta próba bycia programistą to źle rozpoczęta ścieżka kariery. A kierownicy Radwaga też jacyś tacy niemrawi, nie poznali się jaki to skarb do nich trafił. Normalnie wstyd!

Tadek
@Olga 22.01.2019 01:48

Najlepsze jaja to oni podobno maja w tym calym miami. Pracownicy pozwy pisza, okradaja ich, 99% ludzi bez wyksztalcenia tam pracuje. Podobno jakis ich byly pracownik ich dobrze w balona zrobil i naciagnal na kase. Wiecie cos?

manipulator z radwagu

Ja nie wiem, czy to ja jestem jakiś głupi i nie rozumiem? Przecież radwag cie nie zatrudnił bo uważali cie za słabego, dokładnie tak jak piszesz. Jeśli masz pretensje do kierownika Irka, to wytocz mu sprawę. On ci chciał dać szanse, ciesz się że w ogóle dostałeś jakąkolwiek propozycję. w lepszej firmie była by krotka piłka, za słaby, do widzenia a ty jeszcze musiałeś się targować. Nie to nie, i tak cie nikt tam nie chciał. Że niby Irek powiedział swojemu synowi, że jesteś słabym programistą? Wszyscy wiedzą czyim synem jest właściciel firmy do której potem składałeś papiery. Dziwi cie to? Ja też bym swojemu synowi powiedział to samo, gdybyś składał papiery do jego firmy i jeszcze pokazał bym mu to forum żeby się pośmiał. Twoje argumenty nie mają sensu a sposób myślenia jest na poziomie przedszkolaka! Ciebie żadna radomska firma nie chce, to Irek wszystkim powiedział żeby cie nie zatrudniali czy sam się zbłaźniłeś? Jeden z najlepszych programistów w radomiu? Chyba jeden z niewielu bezrobotnych.

spiskowiec z radomia

Jestes wiec jedyną nadzieją dla radwagu, zatrudnij sie u nich, naucz ich, pozwól im czerpać wiedzę ze studni twoich doświadczeń. Będziesz miał okazję zwalczyć czerwia korupcji toczącego firmę, roztoczyć opiekę nad pokrzywdzonymi, uzdrowic chorobę nierownego traktowania oraz pracowac w nowoczesnym budynku w miedzynarodowej firmie. Nauczysz programistów programować, kierowników pisać ogłoszenia o pracę a dyrektorów zarabiać pieniądze. Wyrwiesz radwag i cały radom z oślizłych macek spisku. Utworzysz uczciwie płatne miejsca pracy dla programistów z całego radomia a potem zaczniesz sciagac ludzi z warszawy. pokazesz im wszystkim jak powinno sie szanowac pracownikow. Potem wybuduja ci pomnik. A potem się obudzisz i zaczniesz szukać chusteczki.

tajnyWspółpracownikKierownika

A wiesz czym są referencje i jak działają? Podpowiem: to jest wtedy, gdy kilku pracodawców (należących zapewne do tego samego spisku) wymienia się informacjami na temat danego kandydata. Nie wiem jak bardzo trzeba być ograniczonym umysłowo, żeby nawet w czymś takim dopatrywać się zmowy. To się chyba da leczyć, próbowałeś? Czy jak idziesz ulicą to masz wrażenie, że ludzie dziwnie się na ciebie patrzą? Może ktoś z nich właśnie dzwoni do kierownika radwaga, zwróć uwagę, czy nie sięgają do kieszeni po telefon. Na pewno podsłuchują twoje rozmowy i czytają emaile a jeśli masz w domu wagę, dowolnej firmy, to pewnie jesteś też obserwowany. Byłeś już na tej rozmowie o juniora? Irek już do nich dzwonił i powiedział, żeby cie nie zatrudniali. Chcesz się bronić przed sądem? A co jeśli oni też w tym uczestniczą? Pewności nie masz. Na wszelki wypadek wystrzel się w kosmos, tam cię nie znajdą.

lubie spiski

Google: negatywne referencje. Widać malo słyszałes. Swoja wersje wydarzen przedstawiasz tu niestrudzenie od kilku lat, widzisz nazywasz innych manipulantami a sam jeszcze bardziej manipulujesz. Wlasciciel masterdev sluchal tylko opinii kierownika (usunięte przez administratora)... a wez mu zabron, slucha kogo chce, gdybys ty sluchal opinii ludzi z tego forum juz dawno poszedł bys sie leczyc albo przynajmniej bys zamilkł, przyznał sie do winy i ladnie przeprosil wszystkich ktorych tu obraziłeś. Podchodzi po paragraf? Podaj pod jaki, konkretnie, numer, kodeks itp bo tak to ja mogę powiedzieć ze twoje brednie podchodzą pod paragraf i jest to tyle samo warte. Przy flaszce to my obmyslamy plan zdobycia władzy nad swiatem, mało nas obchodzą internetowi dramaturdzy i krzykacze. I o ile wiem każdy może sobie dzwonić do każdego i pytać sie o cokolwiek, chcesz ludziom zabronić dzwonienia przez telefon? A moze jak najlepszy programista w radomiu przychodzi na rozmowę kwalifikacyjna to mają sie wszyscy słuchac tylko jego, nikogo nie pytac o zdanie, nie szukać na internecie, nie dzwonić do byłych pracodawców? Po tyłku mogą sie chociaz podrapać? Podaj paragrafy, wytocz sprawe tym ktorzy ci wyrzadzili krzywde. Jak na razie to wszystko co piszesz to czyste pomowienia, w tym co ostatnio napisales masz dwie rzeczy ktore moga byc scigane z oskarzenia prywatnego. I zmartwie cie, bo na sali sadowej na ktorej spotkasz sie z przedstawicielem (usunięte przez administratora)to ty sie bedziesz tlumaczyl, ty bedziesz oskarzony(usunięte przez administratora) Ty sie bedziesz bronil, to wcale nie bedzie okazja do odegrania sie na firmie, nawet jesli w ktorymś momencie miał byś racje. dopoki sam ine wysuniesz oskarzenia to pozostaje ci płacz na poważnych i tych mniej poważnych forach w internecie.

lubie spiski

I mam nadzieje, ze bedziesz mial odwage podac termin procesu. Tu na forum, zeby wszyscy widzieli, zeby kazdy mogl przyjsc i posluchac twojego bredzenia na zywo. Skoro twierdzisz ze masz racje to nie masz sie przeciez czego bac. tak? bohaterze przez internet...

Albert
@Olga 22.01.2019 01:48

"Firma Radwag jest największym w Polsce producentem wag elektronicznych, zatrudnia ponad 400 osób, także poza granicami kraju." Jaki pracownik zaczyna tak wpis chcąc zadać pytanie? Pracownik marketingu firmy RADWAG!

Albert
@Olga 22.01.2019 01:48

"Firma Radwag jest największym w Polsce producentem wag elektronicznych, zatrudnia ponad 400 osób, także poza granicami kraju." Jaki pracownik rozpoczyna wpis w taki sposób chcąc zdać pytanie? Pracownik RADWAGU!

Programista Wyklęty
@lubie spiski 08.02.2019 23:38

Już pisałem tu na forum, że nie ma sensu wytaczać procesu, skoro i tak nie chcę pracować w firmie Radwag. Po mojej wygranej, owszem planuję wytoczyć proces Radwagowi, na razie nie chcę tego robić, bo nic to mi nie da. Jeśli firma Radwag pozwie mnie, ja pozwę pracowników firmy, być może firmę, być może kogoś jeszcze, to zależy od moich prawników. Na podawanie paragrafów znajdzie się czas

Programista Wyklęty
@lubie spiski 08.02.2019 23:38

Już pisałem tu na forum, że nie ma sensu wytaczać procesu, skoro i tak nie chcę pracować w firmie Radwag. Po mojej wygranej, owszem planuję wytoczyć proces Radwagowi, na razie nie chcę tego robić, bo nic to mi nie da. Jeśli firma Radwag pozwie mnie, ja pozwę pracowników firmy, być może firmę, być może kogoś jeszcze, to zależy od moich prawników. Na podawanie paragrafów znajdzie się czas

Programista Wyklęty
@lubie spiski 08.02.2019 23:38

to nie są pomówienia, gdyż wielokrotnie przyznaliście po latach, że jednak racja była po mojej stronie. Widzę, że posty są kasowane, ale zbieram dowody mojej racji i Waszych kłamstw. Reszty nawet nie komentuje, bo szkoda strzępić klawiaturę

Programista Wyklęty
@lubie spiski 08.02.2019 23:38

to nie są pomówienia, gdyż wielokrotnie przyznaliście po latach, że jednak racja była po mojej stronie. Widzę, że posty są kasowane, ale zbieram dowody mojej racji i Waszych kłamstw. Reszty nawet nie komentuje, bo szkoda strzępić klawiaturę

Programista Wyklęty
@lubie spiski 08.02.2019 23:38

ja nie chcę się na nikim odgrywać ja chcę, by w Polsce panowały zasady prawa oraz poszanowania drugiego człowieka

Programista Wyklęty
@lubie spiski 08.02.2019 23:38

ja nie chcę się na nikim odgrywać ja chcę, by w Polsce panowały zasady prawa oraz poszanowania drugiego człowieka może dla niektórych mam za duże oczekiwania

prawa reka kierownika
@Programista Wyklęty 10.02.2019 18:14

Jaka racja? Po jakiej twojej stronie? Od lat rozni ludzi ci tu tlumacza ze ty po okresie probnym w firmie wypadles slabo. Nie chciano z toba przedluzac umowy ale widac Irek sie zlitowal i jakies minimum zaproponowal. Nie chciales to spadowa. Bawi mnie twoje szukanie spiskow wszedzie w calym miescie. Jeden kierownik zadzwoni do drugiego - spisek!!!! Pomawianie!! Opowiadanie głupot na miescie!!! Zbieraj sobie te dowody, tylko po co ci skoro ty przeciez nie chcesz sie sadzisz, bo widac sie boisz, wolisz krzyczec w internetach bo myslales, ze to bedzie bezkarne. A tu masz, prokurator czyta twoje wypociny. Pochwal sie jak rozmowa na juniora, bo juz troche czasu minelo. czy moze faila zaliczyles i liczysz ze zapomnimy?

Programista Wyklęty
@prawa reka kierownika 11.02.2019 16:10

No taka racja, że teraz przyznajesz, że propozycja współpracy padła, a pisaliście przez lata, że nie otrzymałem żadnej oferty od Radwaga. Teraz próbujesz obrócić to w wielką łaskę kierownika Ireneusza. OK, nie będę się kłocił, mi wystarczy, że po latach, w obliczu sprawy sądowej przyznaliście, że oferta dalszej współpracy padła, ja się na nią nie zgodziłem, zaproponowałem większą kwotę, Wy się nie zgodziliście i rozeszliśmy się w pokoju. Przyznanie po latach dowodzi mojej racji, że w większości przypadków to ja pisałem tu prawde, a Państwo wprowadzaliście innych w błąd, co również daje do myślenia, z kim pracownicy wykwalifikowani muszą się w firmie zmierzyć. To dobrze, że taka sytuacja zaistniała,(usunięte przez administratora) Napisałem potem na forum, że nie przyjąłem propozycji współpracy za zaoferowaną przez Państwa kwotę (co było w 100% zgodne z faktami jak się okazuje po latach (usunięte przez administratora)), Państwo nie zgodziliście się na moją kontrofertę. Napisałem, że zaoferowana kwota była zbyt niska do wartości pracy jaką na tym stanowisku należy świadczyć. I rozpoczęli Państwo swoją lawinę kłamstw. (usunięte przez administratora)Jak napisałem właściciel firmy MasterDev chciał mnie zaprosić na rozmowę o pracę, gdy nie wiedział kim jestem po sprawdzeniu umiejętności przez internet. Gdy zapytałem o zarobki nie chciał mnie zatrudnić, co czemuś dowodzi. Bałem się z nim spotkać, gdyż zakładałem, iż jeśli będzie wiedział, że ja to ja, mimo, że sam stwierdził, że kwalifikacje posiadam, to i tak mnie nie zatrudni, gdyż tak mu powiedział kierownik (usunięte przez administratora). Pewności nie mam, ale jestem o tym święcie przekonany. (usunięte przez administratora) Mam prawo poinformować innych pracowników z Radomia co tu się wyprawia. Sami mogą wnioski wyciągnąć Jeśli jednak się myle, i (usunięte przez administratora) by mnie zatrudnił mimo, tego, że mnie gnębią pracownicy firmy Radwag (lub ich wspólnicy) na forum publicznym, to znaczy, że doprowadzili Państwo do tak dużego rozstroju mojego zdrowia(usunięte przez administratora) że Państwo ponosicie w moim odczuciu winę za całą sytuację. (usunięte przez administratora)

kierownik z radomia
@Programista Wyklęty 12.02.2019 20:06

Gnebisz to ty nas wszystkich tu swoimi przemadrzalymi wywodami domorosly ekonomisto i nieudany programisto. Popros kogoś dorosłego zeby ci przeczytal co tu ludzie do ciebie pisza i nie zganiaj na radwag ze ci zaburzył zdolności poznawcze bo nie docieralo do ciebie zanim sie rozpłakałes na goworku. Powtarzasz się, ze ci nie przedłużono umowy bo chciales 3500 na co ludzie ci odpowiadają, że zrobili ci audyt na którym wypadleś tragicznie, koledzy z pokoju cie nie lubili i nie chcieli z toba pracowac. Wróc sobie na forum do roku 2013, tam sa pierwsze twoje posty i zobacz co ci odpowiadaja ludzie. tyle w temacie. nikt tam nie pisal ze nie było kontrpropozycji, manipulancie. W kolejnych latach to samo, do znudzenia. Ile można? To juz chyba celowe dzialanie z twojej strony nie dziwie sie wiec radwagowi ze w koncu ci zakladaja sprawe. Ciekawe czy wybronisz sie jakas niepoczytalnoscia. Opowiedz nam o swojej nowej pracy juniora. nie unikaj tematu, pochwal sie.

Programista Wyklęty
@kierownik z radomia 13.02.2019 08:32

Nikogo nie gnębię, pokazuje manipulacje z Państwa strony Wcześniej pisaliście, że nie dostałem żadnej propozycji współpracy, że jedynym powodem braku przedłużenia ze mną umowy był audyt. Jeśli otrzymałem propozycję współpracy na 3000 zł po audycie, znaczy że sam audyt nie mógł być powodem braku podjęcia współpracy, co potwierdziłeś w obliczu rozprawy sądowej, za co Ci serdecznie dziękuje. Jeśli za 3000 zł netto Państwo chcieli ze mną przedłużyć umowę po audycie, a za 3500 zł nie, potem Państwo zaproponowaliście 3200 zł netto, ja 3300 zł netto i to też nie spotkało się z uznaniem (z moim nie spotkała się propozycje 3200 zł), to znaczy, że kwestią sporną było wynagrodzenie, nie jakość kodu. Za jakość kodu odpowiada kierownik, co już Ci pisałem. Takie jest prawo pracy i proszę przestać przerzucać na mnie odpowiedzialność za to, że Państwu kod się nie podobał. To, że pracownicy mnie nie lubili wiem, jest to dla mnie w porządku. Nie każdy mnie musi lubić, ale dobrze, że o tym napisałeś, przed sądem opowiem coś na ten temat. To, że pracownicy mnie nie lubili również może być dowodem w sprawie na moją korzyść, bo lubienie lub nielubienie współpracownika nie oddziałuje na prawo do pracy. Przypominam również, że mam dowody w postaci kodów źródłowych i podejrzewam kolegów, którzy mnie nie lubili o sabotaż i przed sądem poproszę również o sprawdzenie czy nie doszło do sabotażu mojego projektu ze strony kolegów, którzy mnie nie lubili a zostawali sami w pokoju gdy wychodziłem zapalić papierosa Moje działania są obroną mojej czci. Państwa sugestie, że kod podczas audytu był niskiej jakości sugeruje, że jestem niezdolny do wykonywania zawodu człowiekiem, co również prokuratura sprawdzi W sprawie pracy nie odezwali się jeszcze, nawet jeśli zatrudnili kogoś innego, to jest to dla mnie w porządku. Wolno im. Nie wolno im jednak mnie pomawiać, czego na szczęście nie zrobili, przynajmniej nic o tym nie wiem Lepiej napisz czy Radwag zatrudnił już programistę Node.JS Ja nadal wyłącznie odpisuje na kłamliwe i szkalujące moje dobre imię wpisy pracowników lub byłych pracowników tej firmy. Nie chcę być tam gdzie Ty mój adwersarzu. Chcę pozytywnie przeżywać swoje życie, rozwijać się. Nie chcę się z Tobą uganiać, więc po raz kolejny proszę Cię, przestań naruszać moje dobra osobiste i pomawiać mnie i przypisywać mi winę Pozdrawiam

szpieg z krainy spiskowcow
@Programista Wyklęty 13.02.2019 20:45

Jak mogla sie spotkac z uznaniem skoro oblales audyt kodu? Przychodzi ci do pracy jakis leszcz, twierdzi, ze umie programowac, dajesz mu 3 miesiace i robote do zrobienia. Potem kazesz komus, o kim wiesz, ze sie zna, bo pracuje u ciebie np jakis czas i robi swoją robote dobrze, zeby ocenil prace tego leszcza i slyszysz, ze jest zle i za bardzo to on sie nie nadaje. I czy twoim obowiazkiem jest teraz go zatrudniac i uczyc i jeszcze zgodzic sie na jego warunki? Czy twoim obowiazkiem bylo przez te 3 miesiace dac mu mentora, kazac twojemu najlepszemu programiscie, zeby siedzial i goscia uczyl jak ma wykonywac prace, ktora deklarowal, ze umie wykonywac aplikujac na stanowisko programisty? Bo to probujesz nam tu wmowic. Czy ty odpowiadasz za to, ze leszcz, ktory jest u ciebie zatrudniony na 3 miesieczny okres probny robi swoja robote zle? Wez ty przestan bredzic bo sie tego czytac nie da. "bo lubienie lub nielubienie współpracownika nie oddziałuje na prawo do pracy" alez oddzialuje. I to bardzo. Zatrudnienie lub nie zatrudnienie to tylko i wylaczenie decyzja pracodawcy. a czym sie on kieruje to jego sprawa, wchodzac do radwagu nie zyskales jakiegos swietego i nienaruszalnego prawa do pracowania tam. co jesli pracownicy powiedza - ej kierowniku, nie zatrudniaj tego nowego bo to idiota i ma opaske magnetyczna na reku, i my nie chcemy z nim pracowac. To co? zatrudniasz nowego, bo przyszedl i tym samym wedlug niego on ma prawo pracowac? czy jak masz ochote posluchac pracownikow to nie zatrudniasz goscia albo dajesz mu taka oferte, ktorej nie przyjmie? I caly czas powtarzasz ze to ty odrzuciles oferte. Wiec to twoja decyzja, a moze to, ze dostales propozycje nizsza niz oczekiwales to tez jakis paragraf i przestepstwo ze strony radwagu? Twoje dzialania tu to ciagle osmieszanie sie a nie obrona czci. Idz na pierwsza lepsza rozmowe i pokaz to forum, pokaz ktore wpisy to twoje i zobaczysz reakcje. Popukaja sie w czolo i drzwi ci pokaza. Ci od tego juniora juz nie zadzwonia bo zadzwonili do radwagu i tam im wszystko powiedzieli. A potem wypili razem flaszke.

Programista Wyklęty
@szpieg z krainy spiskowcow 18.02.2019 19:34

Kilka dni spokoju było, znów manipulacja Za 3000 zł netto przeszedłem audyt, za 3500 zł netto nie. Za 3200 przeszedłem audyt, za 3300 zł netto nie. Dziwne prawda. Owszem opowiadam kolegom programistom z Polski tą historię i się pukają w czoło, że firma odrzuciła programistę o 100 zł miesięcznie A kto powiedział, że Waszym obowiązkiem jest zatrudnić. Nie wolno pomawiać pracownika, że nie umie pracować, tylko dlatego, że nie zgodził się na rażąco niskie wynagrodzenie na tym stanowisku. Wytłumacz nam to, bo nie możemy zrozumieć, czemu audyt za 3200 zł netto przeszedłem a za 3300 zł netto nie przeszedłem i jeszcze psujecie mi opinie Obowiązkiem firmy, jeśli ktoś czegoś nie umie, jest go do tego douczyć, nie musi cały czas kogoś uczyć. Popytaj swoich kolegów, którzy dostali się do Wawy, jak się zarządza projektami. Wy zarządzacie źle, dlatego piszę o tym. Winę za jakość ponosi kierownik, gdyż wdrożone procedury w dziale IT są złe, pisałem setki razy. Ty chyba nadal nie wiesz, co robisz źle, ja zrobiłem postępy, nauczyłem się Angulara, na wiele fraz jestem w czołowce, także na Polskę, nie tylko na Radom, a Ty dalej nie wiesz co robisz źle. Serio? Przecież ja nie chcę dla Państwa pracować. Proszę, by Państwo przestali opowiadać, że nie umiem programować Ja proszę, by Państwo przestali mnie deprymować, tylko dlatego, że nie podjąłem współpracy na Państwa warunkach Macie złe procedury, nie umiecie tego robic, robicie to źle, winą przerzucacie na innych. Oczekujecie za 2200 zł brutto, czy za 3000 zł netto pracy jak na zasadach B2B, gdzie stawka wynosi 50 zł netto/h a nie 20! Jeśli chcesz oczekiwać prawnie tego czego oczekujesz, czyli 100% pracy bez żadnego nadzoru, musisz zatrudnic specjalistę za godziwe pieniądze, nie za 3000 zł netto. Nikt Ci za tyle nie pójdzie pracować na zasadach, których oczekujesz. Okres próbny był dla firmy i dla mnie. Powiedziałem, że za te wymagania (prawne i wymagania odnośnie umiejętności) płaci się więcej, to zaczęliście marudzić. Przestań udowadniać, że za 3000 zł netto na umowie o prace programista ma wykonać dla Ciebie wszystko co chcesz, jak chcesz, bez odpowiedniego nadzoru nad jego pracą, bo sie ośmieszasz. Takie wymagania są dla seniorów, którym nie byłem, za znacznie większe pieniądze. Byłem początkujący, a Wy narzuciliście wymagania dla seniora za stawkę dla juniora na staż. Jak pisałem podobne cyrki dzieją się u Was przy ogłoszeniu na frontendowca. Poszukujecie programisty aplikacji internetowych, nie frontendowca, przestańcie manipulować, bo stawki na tych stanowiskach są inne. Programista aplikacji internetowych zarabia więcej niż frontendowiec, niewiele ale jednak. Średni frontendowiec zarabia 3000-4000 zł. Z Angularem 4000-6000 zł. Programista aplikacji internetowych 6000-8000 zł. A Wy co? Znów chcecie zatrudnić kogoś, kogo praca jest warta 6000 zł i dać mu ile? 3000? Nie róbcie sobie z nas jaj, proszę Wedle prawa pracy lubienie czy nielubienie nie oddziałuje. Wy mnie nie lubiliście, bo chciałem zarabiać i tylko dlatego. Krytykowałem system wynagradzania za oczekiwania i wysokość uposażeń w stosunku do tych wymagań, to się nie spodobało, bo jakto, on wie lepiej od nas ile się zarabia? Oczywiście, że wolno Radwagowi mnie nie zatrudnić oraz dac propozycję taką jak innym, jednak pracownikom Radwaga, także kierownikowi nie wolno opowiadać, że nie umiem programować, tylko dlatego, że nie zgodziłem się na Państwa warunki, przypominam, że to narusza moje dobra osobiste i jest to pomówienie mojej osoby przez Państwa pracownika. Proszę zaprzestać tych praktyk Mi z kolei wolno napisać, że mając moją wiedzę o IT i moje umiejętności, w moim odczcuciu firma zaniża wynagrodzenia w dziale IT stosując tricki psychologiczne, także sprawiające, że pracownik czuje się mniej przydatny do pracy. To akurat legalne nie jest i podchodzi pod mobbing. Rozumiem, że zrywając współpracę z dobrą firmą Bornico, chcieli Państwo zaoszczędzić, ale Państwo próbują przyoszczędzić w sposób karygodny, przerzucając koszty na pracownika, wmawiając, że na danym stanowisku płaci się 3000 zł netto. Osoby, które odeszły są dowodem, że na tych stanowiskach płaci się więcej. Popełnili Państwo błąd moim zdaniem zrywając współpracę z Bornico, teraz próbują Państwo naprawić go przerzucając koszty na kogo się da. Niestety trafiło na człowieka, który zna się na IT, był na wielu, wielu rozmowach o pracę, miał wiele ofert pracy i wie za co się ile płaci. A te 3300 zł netto to było mało, nawet za naukę tych technologii, w których pracujecie. Chciałem Wam pójść na rękę, gdyż jakiś czas chciałem spędzić w Radomiu i generalnie, myślałem, że mógłbym usprawnić Państwa procedury właśnie jeśli chodzi o programowanie, bo są złe. Nie było jednak woli poprawy z Państwa strony. Uważacie, że to co robicie, robicie świetnie, to skąd ten płacz, że nie ma w Radomiu programistów? Wtopiliście po raz drugi i teraz wstyd się przyznac, że nie mieliście racji Pozdrawiam

Zawodnik
@Olga 22.01.2019 01:48

Witam, Wszystko zależy czy wejdziesz w układy z konkretnymi osobami... Można się tu ustawić ale trzeba się podlizywac konkretnym osobą, w innym przypadku będziesz jak większość tylko zwykłym robolem.... Ja się trzymam konkretnej osoby i mam tu dobrze nawet mogę powiedzieć że jestem nie do ruszenia...

radomska manipulacja
@Programista Wyklęty 19.02.2019 17:38

3200 zł to razaco niskie wynagrodzenie a 3300 już nie? Nie przechodzisz audytu i jeszcze sie targujesz o 100zl? Audyt to taki egzamin, ty go oblales. Gdybys umial programowac to po 5 latach nie startowal bys na juniora tylko na wyzsze stanowisko. zreszta nawet na tego juniora sie jak widac nie dostales. I to teraz, wiec gdzie ty byles 5 lat temu jak nawet teraz jestes za slaby na juniora? Na ile podobnych stanowisk kandydowales w ciagu tych 5 lat? To ze ciagle tu siedzisz z pretensjami do calego radomia i radwagu w szczegolnosci swiadczy tylko o tobie. gdybys byl dobrym programistom to pisal bys dzis z pozycji seniora z jakiejs duzej firmy np z UK smiejac sie z radwagu, ze nie wzieli takiego dobrego pracownika tylko targowali sie o 100zl. ale nie, ty sie cieszysz ze zadzwonili do ciebie z ogloszenia na juniora. owszem, to moze i sukces, ale dla studenta a nie dla kogos kto mial 5 lat na samodzielna praktyke. Ludzie odchodza z radwagu i zatrudniaja sie w warszawie, maja gdzies co tam o nich po kątach w radwagu opowiadaja bo sa ponad to a pieniadze, ktore zarabiaja tylko to potwierdzają. Ty piaty rok tu marudzisz i powtarzasz 'jestem dobrym programista, nie mozecie mowic ze nie umiem programowac bo ja umiem'. No wszyscy widzimy jak umiesz. Zejdz wiec z tego mentorskiego tonu bo ci zwyczajnie nie pasuje.

Programista Wyklęty
@radomska manipulacja 20.02.2019 07:57

Jak napisałem, chciałem kilka lat pomieszkać w Radomiu, więc zaproponowałem 3300 zł. Jakby było po mojemu, poszedłbym na rękę dla zasady, bo dobry pracodawca poszedł na rękę to i ja pójdę do pracy za mniej, ale nie poszedł Nie odpisałeś, czemu za 3200 przeszedłem, a za 3300 zł nie tego "egzaminu". Unikasz tematu znów. Ja Ci odpisałem. Widać jak się rozmawia z ludźmi z Radwaga - Ty im prawdę napiszesz, oni Ci 10 manipulacji, dlatego nie polecam tego towarzystwa Ja nie muszę pracować na umowie o prace. Zlecenia mam, zaraz idę składać oferty. Wolę pracować zdalnie, poszukuje również pracy za granicą zdalnie. Pracowałem w paru firmach za lepsze pieniądze, pracowałem zdalnie, co dowodzi, że dobrze pracowałem, skoro chcieli mnie zdalnie, a Waszych pracowników chcą mieć w Warszawie, żeby im patrzeć na ręce, co czemuś dowodzi. Niedawno odrzuciłem propozycje za około 50 zł brutto na B2B (zdalnie), bo mi nie pasowały warunki i nikt z tego afery nie robi Wam nie podobało się, że chcę zarabiać, że nie godzę się na niskie pensje, że nie daje sobą pomiatać A propo audytu jako egzaminu, czy ktoś mówił przed rozpoczęciem tego egzaminu, że to będzie egzamin? Jakie sa jego zasady i sposób oceniania mojej pracy? Kierownik nie przeszedł mojego egzaminu - nie wykonywał swojej pracy zgodnie ze sztuką w IT, co dowodzą wpisy na tym forum Przecież mam międzynarowode doświadczenie i śmieje się, że o 100 zł Radwag nie wziął tak dobrego pracownika, o co Ci chodzi? Nawet robię inne rzeczy, ale nie chcę o tym pisać, bo jestem gentlemanem i uważam, że nie warto się chwalić, bo komuś może zrobić sie przykro np Wam... Piszę tylko o tym co się dzieje na rynku IT w Radomiu

kierownik radomskiego układu
@Programista Wyklęty 20.02.2019 14:48

Po audycie poszedł ci na ręke i w ogóle cokolwiek zaproponował, ale ty jak zwykle najmadrzejszy, cenil sie bedziesz a nawet nie umiesz prostego kodu napisac. nie to nie, idz robic sobie zlecenia i po 5 latach aplikowac na juniora. taki byłes dumny, tak sie tu chwaliles, a to ani nie zrobilo na nikim wrazenia ani nawet sie nie udalo. ale ty swiatowy programista, na tylu rozmowach byles, pewnie kazda konczyla sie tak jak ta na juniora. I tak siedzisz, przegladasz ogloszenia, z frustracji wypisujesz kolejny raz swoje żale na radwag. Ty na prawde jestes biedny, tyle lat to przezywac, takie bolesne wspomnienia, jak oni mogli cie nie zatrudnic, taki swietny programista. Zagraniczne firmy bija sie o ciebie a glupi radwag wzgardzil twoja wiedza i doswiadczeniem. a mogles pokazac tam wszystkim kierownikom jak sie prowadzi projekty IT. Ale wiem, napisz ksiazke! podziel sie swoja wiedza z calym swiatem. Ja ta ksiazke na pewno kupie, kupie 5 egzemplarzy. jeden dla siebie, bo mi sie przyda a 4 pozostale wysle dyrektorom i kierownikom w radwagu, niech sie gląby uczą! Nie mozesz powiedziec, ze nam sie nie podoba, ze chcesz zarabiac. Ja osobiscie ci kibicuje, licze na to, ze kiedys, za jakis czas jak sie jeszcze poduczysz oczywiscie przyjma cie na jakiegos juniora. wezmiesz sie za robote to nie bedziesz mial czasu na wyplakiwanie sie na forum. A wlasnie... Takie powazne forum ten gowork, prawda? a w tematach ilu firm zalisz sie jak to cie brzydko radwag potraktowal? Na swoim blogu tez tylko o radwagu piszesz? podaj link.

Programista Wyklęty
@kierownik radomskiego układu 20.02.2019 21:31

Poszedł mi na rękę płacąc 3000 zł netto? Dla programisty Windows Embedded to jest dla Ciebie na rękę? Powiedz mi jaki to jest paragraf prawa pracy - na rękę, bo nie znam. Może Ty napisz artykuł na bloga Microsoftu, jak to kierownik Radwaga poszedł na rękę za 6-8 dolarów netto/h dla programisty embedded. Tylko kup im pieluszki, bo ze szczęścia mogą popuścić Ale czekaj czekaj czekaj. Taką wielką łaskę robicie niby. To czemu za 3200 zł chcieliście mi zrobić łaskę a za 3300 zł netto nie? Każdy sam oceni. Ja uważam, że to ja chciałem Wam pójść na rękę i pracować ucząc się dalej Windows Embedded za te pieniądze, bo zmanipulowaliście. Napisaliście w umowie o pracę programista PC, a programowałem wagi, a nie PC Jak pisałem Ci, ja nie muszę pracować. Dobrze mi bez pracy. Zlecenia owszem, otrzymuje, sporo odrzucam ze względu na warunki pracy - wynagrodzenie i/lub warunki umowy. Dobrze mi. Na pewno lepiej niż pracować dla Radwaga za 3200 zł netto. Gdyby mi Radwag płacił więcej, zapewne bardziej by mi się to opłacało niż zlecenia, ale Radwag nie płaci, więc nic straconego Książki są, możesz kupić, ktoś Ci broni? Ja informuje innych programistów, że winę za złe zarządzanie projektu mogą kierownicy firmy Radwag zrzucać na programistę. Może nie każdy chce potem słuchać o sobie, że jest złym programistom, mimo, że fakty świadczą o czymś innym Wy chcieliście taniego programistę, żeby zaoszczędzić na zerwaniu współpracy z Bornico. Teraz mydlisz oczy, że niby nie umiałem. Na pewno nie umiałem dać się wykrozystać. Powiedziałem stawkę 3500 zł brutto na okres próbny i od tego się wszystko zaczęło, że dostałem 2200 zł. Jakby kierownik umiał się zachować, to by dzisiaj problemu nie było Inni pracownicy mają prawo o tym wiedzieć

ktoś
@Programista Wyklęty 21.02.2019 12:42

Inni pracownicy się z ciebie od lat śmieją, bo jak się komuś coś nie podoba to rzuca papier i idzie do innej pracy. I nikt nie robi dramy, nie wypłakuje się tu ani na innych forach. Pracy jest pełno, to nie lata 90-te a do Warszawy jest blisko, chyba, że ktoś jest słaby i sobie nie radzi to wtedy ma problem. W historii firmy na prawdę wiele osób odeszło z rożnych powodów albo zostało zwolnionych. I nikt nie ma pretensji bo każdy wyszedł na tym dobrze. Jesteś jedyną osobą, która ma problem i ból (usunięte przez administratora) a to chyba o czymś świadczy. Twoje tłumaczenia są pokrętne, raz się chwalisz, że składasz papiery na juniora i ah, oh, jak to fajnie, kolejny etap. Innym razem piszesz, że ty nie musisz pracować, jeszcze innym, ze byłeś na tyyylu rozmowach. Sam się w tym gubisz, już ci zresztą to wytykali to zaczynałeś kręcić jeszcze bardziej. Wiesz jak to wygląda? Jak byś był takim nieudacznikiem, któremu nic nie wychodzi, nigdzie go nie chcą zatrudnić. Przekonujesz wszystkich, że to twój świadomy wybór, bo chcesz zachować twarz. Z błahej sprawy robisz dramat na setki postów który ciągnie się tu latami, swój własny brak umiejętności tłumaczysz błędami ze strony pracodawcy i spiskiem. Kod sabotowali.. może cię jeszcze kosmici porwali i do tyłka zajrzeli? Tak, cały Radom, cały świat, wszyscy przedsiębiorcy zmówili się przeciwko tobie. Zmowa, spisek i sabotaż kodu, bo przecież twój kod był perfekcyjny. Szkoda tylko, że jeszcze niedawno tłumaczyłeś to tak, że to ty celowo taki słaby kod pisałeś, bo jak to było? Za mało ci zapłacili i ci się nie chciało pisać lepszego. Wymówka na poziomie przedszkolaka a nie dorosłego faceta. Poważnie. Fakty i twoje zachowanie niestety ale potwierdzają tezę, że jesteś złym programistom. Jaki jest Radwag to już każdy od lat wie i bez twojej pomocy. Jednym odpowiadają warunki jakie tam panują, innym muszą odpowiadać bo nie mają wyjścia a swoim gadaniem nic w tym temacie nie zmienisz. Dyrekcja i kierownicy z Radwagu mają w głębokim poważaniu to co piszesz, oni wiedzą swoje, mają swój świat w którym chętni do pracy ustawiają się w kolejkę przed bramą ich biurowca. I tak ogólnie to nikt się niczym nie przejmuje - pracownik odejdzie to poszukają innego, pracownika zwolnią to sobie znajdzie inną pracę. Jeden jedyny Mateuszek płacze bo się cały świat przeciw niemu zmówił, nigdzie go nie chcą zatrudnić, nie chcieli mu dać 100zł więcej. Na moje to Mateuszek ma coś z głową a już na pewno braki w wiedzy z zakresu programowania. Też widziałem kody. Wszyscy widzieli. Programista embedded? Studenci na studiach piszą czystszy kod. Nie nazywaj się programistą.

Programista

Witaj Belmondo, Nie mogę odpowiedzieć Ci w Twoim wątku, ponieważ Gowork nie umożliwił odpowiadania na Twój wpis. Być może Programista Wyklęty zauważył coś niepokojącego, bo fakt faktem, w Radwagu nigdy nie było normalnie, ale cały problem polega na tym, że on wiele rzeczy jeszcze sobie dopowiedział, kilka innych urodziło mu się w głowie z zamiłowania do teorii spiskowych a część pretensji ma o rzeczy, które są chyba czymś normalnym. Bo co dziwnego jest w tym, że dyrektor, właściciel firmy lub dowolna osoba zatrudniająca nowego pracownika zasięga opinii u poprzedniego pracodawcy? Jeśli firma ma wyższe standardy niż Radwag, a podejrzewam, że nawet w Radomiu nie jest to czymś niespotykanym, to zatrudnianie pracownika, który okazał się zbyt słaby nawet dla firmy Radwag będzie dużym ryzykiem i być może przyniesie firmie straty. I nie trzeba być tu ekonomistą ani doświadczonym menadżerem żeby mieć tego świadomość. Radomskie firmy często oszczędzają na wszystkim, więc zatrudnienie takiej osoby na 3 miesiące okresu próbnego za 3000 netto to ok 15000 całkowitych kosztów pracodawcy, to kwota, którą ryzykuje firma. Programista Wyklęty niech sobie zada pytanie, czy zaryzykował by 15000 na zatrudnienie osoby, która w swoim poprzednim miejscu pracy ma niezbyt dobrą opinię. Ja bym nie zaryzykował. Ten "problem" który tu od wielu lat jest podnoszony, a mianowicie to, że jakiś kolejny pracodawca nie chciał Programisty Wyklętego zatrudnić, zakończył rozmowę po tym, jak dostał o nim informacje z Radwagu, urósł tu do rangi ogólnoradomskiego spisku wszystkich pracodawców. W jaki sposób ludzie traktują spiski w internecie widać po wielu komentarzach na tym forum. Dodajmy do tego pewien szczególny, nazwijmy to "sposób bycia" tej osoby i w efekcie mamy ciągnącą się od lat internetową dramę, która dla pierwszej lepszej osoby jest zwykłym bólem (usunięte przez administratora) po zwolnieniu z pracy. O nieciekawych sytuacjach w firmie Radwag można by tu sporo napisać, ale cały czas zastanawiam się czy warto, bo pewnie i tak utonie to w morzu spamu, kłótni i flejmu. Pozdrawiam serdecznie Programista

Programista Wyklęty
@Programista 12.02.2019 07:54

Zadaniem przedsiębiocy jest ryzykować. Jeśli nie wysłuchał mojej opinii na ten temat, z tego co wiem złamał prawo. Nie można słuchać tylko jednej strony. Ja zawsze pisałem - nie wierz mi, idź zobacz co tam się dzieje. Zatrudnianie programistów to ryzykowna zabawa. Tym bardziej jeśli się zatrudnia jak najtaniej Nie zatrudnienie dobrego specjalisty to też ryzyko, nie zapominaj o tym proszę. Traci na tym marka. Ja dzięki temu, że znam się na swojej pracy, zgarnąłem już kilku klientów radomskim firmom. Mam na mysli klientów indywidualnych oczywiście, nie większe firmy, bo o te kontrakty nie walcze przynajmniej w Radomiu Jeśli pracodawca widziałby podczas rozmowy, że kwalifikacje mam, a odrzuciłby mnie tylko dlatego, że tak powiedział kierownik Radwaga, to jest coś nie tak, chyba przyznasz. Wtedy nie możemy mówić o kwalifikacjach, tylko o zmowie i układach. Oczywiście nie moge powiedzieć na 100%, że tak by było. Tak uważam z obserwacji. Do tego właściciel firmy MasterDev gdy zapytałem o zarobki nie chciał ze mną rozmawiać, wcześniej chciał się ze mną umówić na rozmowę o pracę. To też o czymś świadczy. Moim zdaniem o tym, że szuka się tanich pracowników. Tani nie znaczy dobry. Poszedłbyś do lekarza tylko dlatego, że jest tani? Wręcz powiem szczerze, że stratą pieniędzy jest płacić mało. Nauczyć człowieka dobrej jakości pracy, żeby uciekł po 2 latach do lepiej płatnej pracy, człowiek na tym traci. Lepiej od początku dobrze płacić, szanować pracownika, wtedy będzie chciał zostać. przeczytaj na moim blogu o lojalności pracownika. A jakbyś się czuł, gdyby pracodawca wykorzystywał sytuację, że mało umiesz i dawał Ci jak najmniej? Szanowałbyś takiego pracodawcę czy każdego dnia myślał o tym, że jak tylko nadarzy się okazja to bys uciekł? Gdzie są większe straty? Tak, gdybym miał stały dochód, zatrudniłbym za sensowne pieniądze programistę, ale oczekiwałbym lojalności, albo chociaż odpracowania tego co zainwestowałem w jego naukę oraz chciałbym co nieco zarobić na jego pracy. Tak by obie strony były zadowolone, żeby nie było problemów. Jakby chciał ze mną dłużej pracować, to świetnie. Kierownicy Radwaga mają mentalność sprzed 20 lat, negocjując z pozycji siły. Dzisiaj tak świat nie działa Być może pewne rzeczy źle zrozumiałem, byc może nie mam w 100% racji, ja jednak radzę każdemu kto to czyta, by obserwował sytuację, jeśli zobaczy układy, niech je zgłasza anonimowo do prokuratury ze szczegółami zdarzenia. Jeśli się mylę, to świetnie. Jeśli jednak mam rację, musimy zacząć działać, gdyż brak działań przeciwko układom godzi w nasze interesy

Belmondo

A ja przepracowałem w Radwag sporo lat to coś mogę napisać. Płace na czas, jakieś dobrowolne dodatkowe ubezpieczenie, teraz jakaś stołówka podobno jest. Generalnie może być zwłaszcza dla młodych ludzi którzy chcą liznąć doświadczenia. Uważam że głównym minusem jest "nadzwyczajny" nadzór nad pracownikami. A mianowicie z moich ostatnich dni. Wprowadzono system zgłaszania potrzeby urlopów min. trzy dni wcześniej. Polegał on na tym aby on-line pracownik wypełnił formularz o chęci skorzystania z urlopu trzy dni wcześniej a jeśli przekroczył ten termin to wniosek urlopowy miał być traktowany jak urlop "na żądanie". Ja kiedyś zgłosiłem potrzebę takiego urlopu we wtorek a potrzebowałem skorzystać z niego w piątek. I co? Cisza. W czwartek po południu otrzymałem decyzję odmowną od (wtedy tymczasowego przełożonego Tomasza Suwały zresztą kawał (usunięte przez administratora) na usługach) o otrzymaniu dnia wolnego. We wtorek zgłaszałem, w czwartek po południu, chyba przed godziną 16 dostałem odmowę. A urlop zaplanowany. Co zrobiłem? Nie przyszedłem do pracy bo zaplanowałem sobie konkretne sprawy. I w tym właśnie miesiącu, na koniec, otrzymałem wypowiedzenie umowy o pracę. Spoko, po co mam pracować z debilami? Dlatego uważam że coś nie tak stało się z tą firmą i jednocześnie zauważam że wpisy Programisty Wyklętego zaczynają mieć sens. Sam pomyślałem na początku że to jakiś idiota. Nie, on nie jest idiotą. Zauważył pewien problem. Ja dzisiaj przyznaję mu rację choć kiedyś byłem w opozycji. Ale jako to się mówi. Tylko krowa nie zmienia zdania.

aaa

Do użytkowników i czytelników tego forum. Apeluję o nie wchodzenie w dyskusję, nie odpowiadanie ani nie nawiązywanie do wpisów Programisty Wyklętego. Cokolwiek nie napiszecie, w jakikolwiek sposób nie odpowiecie, zostanie to uznane za manipulację w wykonaniu pracowników Radwagu a wy sami możecie zostać znieważeni. Uwierzcie, nie ma sensu. Odnośnie samego tematu forum, czyli opinii o formie Radwag to jest tu kilka osób, włącznie ze mną, które na pewno odpowiedzą na pytania w sposób rzeczowy, merytoryczny.

CzłowiekZUkładuNaUsługachFirmy
@aaa 03.02.2019 13:18

Doigrał się, teraz wszystko co powie, a pewnie powie jeszcze dużo, zostanie wykorzystane w sądzie. Będzie miał dodatkową motywację do szukania pracy, grzywna sama się nie zapłaci a z pisania stronek www trochę ciężko będzie na to uzbierać. Może da radę odpracować w Radwagu?

Student (zawiedziony)

Niecały rok temu wysłałem do nich swoje CV aplikując na praktyki/staż w dziale programowania. Zostałem zaproszony na rozmowę podczas której dowiedziałem się, że są zainteresowani moją osobą jednakże za owe praktyki/staż nie dostanę wynagrodzenia, ponieważ zacytuje: "Nic Pan do naszej firmy nie wniesie, a my nie płacimy za takie rzeczy". Co było sprzeczne z informacjami uzyskanymi przez ich przedstawiciela na targach pracy na których dowiedziałem się iż dane praktyki są płatne a co również zostało zamieszczone na ich ulotce . Przyznam, że słowa te delikatnie zabolały i zdemotywowały do dalszego szukania pracy w w Radomiu. Jestem świadomy iż nie posiadam doświadczenia praktycznego i nawet nie chodzi mi tutaj o to, iż praktyki te okazały się bezpłatne ale o fakt że na wstępie młody człowiek pełen nadziei na ciekawą pierwszą pracę w której zdobędzie pierwsze doświadczenia dostaje że tak powiem " z liścia na wejście", żadna inna firma z którą rozmawiałem nie powiedziała mi nic podobnego. Uważam, że mogłem coś wnieść do firmy Radwag, między innymi swoje zaangażowanie i rzetelność a w przyszłości dalszą współpracę z firmą. Myślę , że stawianie na młodych ambitnych ludzi jest inwestycją która może w przyszłości przynieść firmie tylko i wyłącznie korzyści. Niestety firma Radwag najprawdopodobniej jest innego zdania. Dodatkowo mogę nadmienić iż w trakcie mojej rozmowy do sali konferencyjnej wszedł założyciel firmy i był on jedyną osobą w której zauważyłem promyk nadziei, po krótkiej rozmowie nabrałem wrażenia iż tylko jemu zależy na pozyskiwaniu młodej ambitnej załogi. Jednakże ma wrażenie, że nie wie jak przebiegają rozmowy kwalfikacyjne. Firmę Radwag wybrałem między innymi dlatego iż myślałem, że jako rodzinna firma Radomska będzie chętna na pozyskiwanie i szkolenie młodych ludzi którzy również chcą wnieść wkład w rozwój rodzinnego miasta i firmy w nim założonej. Po rozmowie postanowiłem szukać pracy tylko i wyłącznie w Warszawie w mieście w którym studiuję.

Programista Wyklęty
@Student (zawiedziony) 23.11.2018 17:56

Witaj Studencie Niestety tak to wygląda w Radomiu. Ja również studiowałem w Warszawie i jest bardzo duża różnica w podejściu w Radomiu i w Warszawie do etosu pracy. Radwag generalnie nie rozumie co robi, ale skoro są tacy liberalni, to należy liberalnie odpowiedzieć - trudno ich sprawa. Wedle prawa koszt douczenia pracownika ponosi firma. Firma na stażu również by nie wniosła nic w Twoje życie. Lepiej jest robić zlecenia, gdyż te są płatne i zdobywasz doświadczenie z różnymi klientami. W jednej firmie tego nie ma, jest jeden kierownik czy kilku i tyle. W firmie nikt nie ma czasu douczyć pracownika, więc straciłbyś tylko czas na stażu. Jeśli chcesz coś w życiu osiągnąć, a studiujesz w Warszawie, znasz miasto, wiesz gdzie iść do lekarza, gdzie do kina, gdzie na impreze, to idź tam na staż. Nauczysz się więcej i Twoje umiejętności będą coś warte, bo w Warszawie dobrze programują, w Radomiu niestety co najwyżej przeciętnie. W dodatku w Radomiu są układy itp. Zostań w Warszawie, taka moja dobra rada, jak chcesz coś osiągnąć w IT. Ja składam CV do Warszawy cały czas, propozycje mam, szukam czegoś konkretnego

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Student (zawiedziony) 23.11.2018 17:56

Szanowny Panie Przykro nam, że jest Pan zawiedziony. Jednakże jeżeli już zgadzamy się na praktyki, to są to staże bezpłatne. Przekazałem do działu reklamy polecenie zweryfikowania treści ulotki reklamowej i wyraźne doprecyzowanie tej kwestii w kolejnej edycji. Chciałbym też Pana zapewnić, że absolutnie podzielamy Pana pogląd, że młodzi ludzie stanowią motor napędowy każdej firmy - w tym również naszej. Obecnie średnia wieku Pracownika, liczona z ponad 400 etatów, wynosi blisko 34 lata. Także nie są to ludzie bezpośrednio po studiach, ale na pewno jest to młoda, pracowita i zaangażowana załoga z której jesteśmy dumni. Pozdrawiam Administrator Konta

Programista Wyklęty
@RADWAG Wagi Elektroniczne 26.11.2018 15:48

To niestety pokazuje jakie podejście ma Państwa firma do kadry wykształconej. W cywilizowanych firmach płaci się za staż około 3000 zł brutto. Nie ma czegoś takiego jak darmowy staż w IT. Potwierdzają Państwo tym samym, że mają Państwo roszczeniową postawę wobec pracownika i przenoszą Państwo koszty doszkolenia pracownika do stanowiska pracy na niego, co moim zdaniem jest nielegalne wedle prawa pracy. Pisałem o tym od lat

Mateusz
@RADWAG Wagi Elektroniczne 26.11.2018 15:48

Witam Proszę o informację: Dlaczego praktyki / staże w Waszej organizacji są bezpłatne? Jak długo trwają takie praktyki / staże? Dlaczego przedstawiając oficjalne stanowisko firmy nie podpisujecie się z imienia i nazwiska? Z góry dzięki za odpowiedź.

Mateusz
@RADWAG Wagi Elektroniczne 26.11.2018 15:48

Ponawiam pytanie, które zostało usunięte niezgodnie z regulaminem: Dlaczego nie płacicie za staże / praktyki? Ile trwa okres bezpłatnych staży / praktyk w Waszej organizacji? Dlaczego wydając oficjalne komunikaty nie podpisujecie ich imieniem i nazwiskiem, a używacie określenia "Administrator Konta"? Chcecie budować swój przyjazny wizerunek, to odpowiedzcie na pytania, które w tym pomogą. Kasowanie postów daje - przynajmniej w moich oczach - efekt zupełnie odwrotny

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Mateusz 27.11.2018 08:37

Szanowny Panie Aby uzyskać odpowiedzi na zadane przez Pana pytania proszę umówić się na spotkanie poprzez firmowy Sekretariat. Numer kontaktowy znajdzie Pan na stronie http://www.radwag.pl w zakładce Kontakt. Odpowiedzi podpisywane są jako Administrator Konta zgodnie z funkcją jaka została mu powierzona. Pozdrawiam Administrator Konta

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Programista Wyklęty 26.11.2018 22:43

Szanowny Panie Raz jeszcze proszę o powstrzymanie się od stwierdzeń, które mogą narazić Pana na dodatkową odpowiedzialność karną. Kolejny raz sugeruje Pan, że możemy dopuszczać się łamania prawa - co jest oczywistą nieprawdą. Jak rozumiemy, będąc tak dobrze zorientowanym w sprawie przedsiębiorcą ( prowadzi Pan własną działalność - tak można wysnuć z przedstawianych przez Pana informacji ) oferuje Pan podobne praktyki w swojej firmie? Jeśli nie płaci pan takich pieniędzy swoim stażystom, to właśnie utracił Pan jakąkolwiek wiarygodność. Firma RADWAG nie prowadzi programu staży i wyraża na nie zgodę jedynie w wyjątkowych przypadkach na wyraźną prośbę i podanie zainteresowanych osób. Nie są to staże płatne o czym stażysta wie i jest o tym informowany przed rozpoczęciem współpracy. Pozdrawiam Administrator Konta

Mateusz
@RADWAG Wagi Elektroniczne 28.11.2018 10:01

Szanowni Państwo, Skoro już prowadzicie dyskusję na tym forum, to sądziłem iż możecie otwarcie podzielić się wizją pozyskiwania i rozwoju pracowników, którą Wasza organizacja przyjęła. Ja swoją karierę zawodową zaczynałem właśnie od PŁATNEGO stażu w jednej z radomskich firm. Znam mnóstwo ludzi, którzy w ten sposób stawiało pierwsze kroki. Jeśli u Was nie ma takiej możliwości to (jak sądzę) nie "wychowujecie" sobie pracowników. Jest to bardzo szeroki temat, którego wielu pracodawców nie lubi. Z Waszej odpowiedzi i wcześniejszych wypowiedzi subiektywnie wnioskuję, iż wolicie gotowego pracownika pozyskać z rynku, a najlepiej za niewielkie pieniądze. A brak podpisu jest dość smutny. Dlaczego tak została skonstruowana rola Administratora Konta? Pozdrawiam

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Mateusz 28.11.2018 11:42

Szanowny Panie Nie prowadzimy na tym forum dyskusji, szczególnie w zakresie szeroko pojętej polityki rekrutacyjnej firmy. W zasadzie reagujemy tylko wtedy, kiedy ktoś przekracza granicę między swobodą wypowiedzi a działaniami, które są już zagrożone paragrafami. Dyskusja z Panem została podjęta w drodze wyjątku, gdyż poziom zadawanych pytań zdecydowanie przewyższał kulturą całą resztę treści, które można tu przeczytać od "anonimowych" źródeł. Mamy świadomość, że jest w Radomiu kilka firm, które oferują płatne staże i w tej sposób pozyskują kadrę. Zdajemy sobie sprawę, że jest to skuteczna forma budowania kadr. My zaś mocno stawiamy na rozwój organiczny pracowników, gdzie osoby wykazujące duże zaangażowanie - lub pasję, która może się realnie przełożyć na wniesienie do firmy nowych wartości - są odpowiednio nagradzane i/lub awansowane. Refinansujemy też wydatki poniesione na podnoszenie ich kwalifikacji zawodowych. Tak widzimy kulturę "wychowywania" sobie kadr - choć to nie jest najszczęśliwsze określenie. Mając na uwadze to, że rotacja kadr jest na bardzo niskim poziomie, licząc % od wartości wszystkich etatów jakie mamy w firmie, dlatego póki co niezmiernie rzadko jest potrzeba aby sięgać na rynek celem pozyskania nowego pracownika. W zasadzie ma to miejsce wyłącznie w przypadku takim, kiedy obecna kadra nie jest w stanie przejąć wakatu w drodze awansu. Podpis pozostanie w formie niezmienionej z przyczyn jakie zostały podane wcześniej. Pozdrawiam Administrator Konta

Programista
@RADWAG Wagi Elektroniczne 28.11.2018 12:08

Szanowny Panie Administratorze Konta, Jestem oczywiście w stanie uwierzyć, że jak Pan to ujął "rotacja kadr jest na bardzo niskim poziomie, licząc % od wartości wszystkich etatów jakie mamy w firmie". Jestem pewien, że wszelkie działy produkcyjne, obsługi magazynu, serwisu i tym podobne, czyli ogólnie rzecz ujmując - ludzie od których nie wymaga się zbyt dużych kwalifikacji oraz których łatwo przyuczyć do zawodu są zadowoleni z pracy w Radwagu nawet za najniższą krajową. Pozyskanie takich pracowników też nie stanowi problemu. Podobnie jest też, według mojej wiedzy, z pracownikami działu reklam, tłumaczeń oraz pracownikami biurowymi niższego szczebla. Biorąc pod uwagę profil firmy Radwag, jest to znaczna większość Waszej załogi. Działy IT oraz elektronicy giną więc w statystykach. Ale cała ta dyskusja dotyczy właśnie tej mniejszości, pracowników u których kwalifikacje i doświadczenie grają kluczową rolę w ich pracy. Na Waszej stronie w zakładce 'kariera' widać miedzy innymi takie oto ogłoszenia: Inżynier Elektronik, Programista C#, Backend Developer. Ogłoszenia te wiszą tam od miesięcy i skoro nadal tam są to znaczy, że albo w ogóle nikt się do Was nie zgłosił, albo osoby, które się zgłaszały były zwyczajnie za słabe - a tylko takich pracowników może przyciągnąć Wasza oferta. Prawda więc jest taka, że jeśli skoncentrować się tylko na wysoko wykwalifikowanej kadrze, to w ciągu ostatnich kilku miesięcy jesteście na minusie, więcej osób odeszło niż byliście w stanie zatrudnić. 'Awansowanie' pracownika z działu produkcji na projektanta elektroniki lub programistę raczej się nie uda, chociaż słyszałem nawet o takich próbach. Oczywiście pozostaje jeszcze outsourcing, ale jak sami zapewne o tym doskonale wiecie wiąże się to z dużymi kosztami a jakość usług świadczonych przez pewnego radomskiego developera pozostawia podobno bardzo wiele do życzenia. Jednak, jeśli sprawy będą się dalej toczyły takim torem, a nic nie wskazuje na to, żeby coś miało się zmienić, to być może trzeba będzie zacieśnić współpracę ze wspomnianym developerem, tym samym spełniając marzenie poprzedniego kierownika działu programistów 'systemowych'. Nie będę tu publicznie pisał dlaczego, myślę, że szanowny Administrator Konta bardzo szybko się domyśli. Należało by się też zastanowić, czy ciągłe niedocenianie (w tym i finansowe) programistów tego działu nie było swego rodzaju długofalową strategią nakręcaną przez poprzedniego kierownika i ten sposób postępowania tak głęboko zakorzenił się w umysłach zarządu firmy, że już nikt nie pamięta jego początków. A przecież lata temu krążyła po firmie pogłoska, że kierownik I.Ł. był by bardzo szczęśliwy, gdyby wymiotło mu wszystkich programistów z działu. Pozdrawiam serdecznie Programista

Programista Wyklęty
@Programista 07.12.2018 22:59

Ja obstawiam, że chodzi o tego gościa z mastercośtam dziwnie zaczął współpracę z radwagiem pewien czas temu w firmach, w których on pracował chcieli i mnie (Warszawa) nie zgodziłem się ze względu na to jak traktowali programistę (brak odpowiedniego szacunku) podejrzewam, że chodzi o powiązania rodzinne czy mam racje drogi Programisto?

BiG
@Mateusz 27.11.2018 08:37

Bo się boją odpowiedzialności, którą najłatwiej zrzucić na anonimowość lub inną osobę... Brak odpowiedniej kadry kierowniczej.... ŻAŁOSNE...

aaa

Dodatkowo, nie znalazłem w regulaminie serwisu Gowork żadnego punktu który pozwalał by na zgłoszenie przez pracodawcę wpisu do usunięcia. §5. Zasady Rejestracji, punkt 9. W przypadku powzięcia przez Usługodawcę uzasadnionej wiadomości, że działania Użytkownika są sprzeczne z prawem, dobrymi obyczajami lub Regulaminem, naruszają dobra osobiste lub uzasadnione interesy GoWork, po dokonaniu jednorazowego ostrzeżenia i braku zaniechania przez Użytkownika działań może zablokować Konto. Jeżeli działania Użytkownika mają charakter trwały, Usługodawca może zablokować adres IP Użytkownika. Usuwane wpisy nie są sprzeczne z prawem, dobrymi obyczajami ani regulaminem. Nie naruszają dóbr osobistych ani interesów GoWork. Co najwyżej naruszają interesy firmy Radwag, która najchętniej zatrudniała by ludzi za miskę ryżu i której samo mówienie o złej atmosferze w firmie się nie podoba. Dziękuje za uwagę.

aaa

Uważam, że firma, której dotyczy dany wątek na forum GOWORKu nie powinna mieć możliwości ingerowania w treść dyskusji, o ile ta dyskusja nie przekracza granic prawa. Bo każda wypowiedź uznawana przez Radwag i jego kierowników za niemerytoryczną, niezgodną z tematem, personalną itp jednak w jakiś sposób odzwierciedla sytuację, która ma miejsce w firmie. Gdyby Radwag był taki fajny jak by tego chcieli jego kierownicy i dyrektorzy to wszyscy tu by sobie tą firmę chwalili. Administracja Goworku powinna przy każdym zgłoszonym do usunięcia komentarzu podawać treść zgłoszenia, uzasadnienie napisane przez Radwag. Zarówno przy tych usuniętych jak i nie usuniętych wpisach. Zaraz by się pewnie okazało, ze Radwag chce tu ocenzurować 90% wypowiedzi. Jak coś to ja lubię Radwag, mają bardzo fajne wagi i budynek. Lubię parkować na ich parkingu a jazda windą to w ogóle kosmos. Fajna firma, polecam!

Programista Wyklęty

Belomndku również życzę Ci wszystkiego najlepszego w Nowym Roku Dużo flaszeczek od pracowników, dużej kaski, fajnej laski, dobrej fury i żarcia góry ;) I dobrych programistów życzę Radwagowi Pozdrawiam Wilka, bo to jeden z niewielu ludzi, którym na firmie zależy

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Programista Wyklęty 25.12.2018 14:57

Szanowni Państwo Może umówicie się na kawę i przedyskutujecie Panowie swoje wzajemne problemy ? Każde takie personalne wypowiedzi będą zgłaszane do skasowania Pozdrawiam Administrator Konta

anonim

(usunięte przez administratora)

aaa

"Jak obiecałem, przestaje pisac, nie ma sensu" Nie, nie wierzę. na pewno jeszcze coś tu napiszesz. Przecież jesteś tu od zaledwie 5 lat, ledwo co się rozkręciłeś a już chcesz sobie iść? No co ty, kierownik Radwagu na pewno cię zrozumie, musisz po prostu jeszcze kilka razy wytłumaczyć i podać jakieś ciekawe przykłady ze swojego życia.

Przedstawiciel handlowy

Pracowalem w Radwagu pare lat, forme wspomnam dobrze. Frma jest wiodacym producentem na rynku wiec limty mozna latwo wyrobic jak sie juz uzbiera baze klientow. Minusem sa slabe pesje, plusem samochod sluzbowy do uzytku prywatnego praktycznie bez kontroli i gps. ;)

Student(zadowolony)

Cześć ! Czytając ostatnie opinie wystawione tej firmie między innymi na temat praktyk, stażu postanowiłem że wyrażę również swoją. Odbyłem w RADWAG'u dwu miesięczny staż w ostatnie wakacje. Wysłałem CV w Maju, dzień później odbyłem pierwszą rozmowę, za tydzień kolejną. Sam staż rozpocząłem w połowie lipca ze względu na to że wcześniej nie mogłem. Od samego początku zostałem bardzo ciepło przywitany przez pracowników działu IT, dostałem fajny projekt w którym widziałem dużą perspektywę rozwoju. Kierownik okazał się człowiekiem bardzo konkretnym, powierzył mi jak już wspominałem fajny projekt, przedstawił przyszłym kolegom i powiedział czego oczekuje. Przez te dwa miesiące zdobyłem bardzo duże doświadczenie w programowaniu aplikacji webowych, programowaniu obiektowym, reaktywnym oraz zwinnym. To wszystko pozwoliło mi na lepszy start w branżę IT otwierając drogę i nakierowując moją przyszłą karierę. Po za samym programowanie poznałem bardzo wartościowych ludzi z którymi do dziś utrzymuje kontakt. Byli oni bardzo pomocni w zaaklimatyzowaniu się w firmie, a także przy projekcie. Moim zdaniem firma RADWAG jest idealnym miejscem dla początkujących programistów chcących rozwinąć się przy fajnym projekcie, nie kończenie wyjeżdżając do WAWY, bądź innej wielkiej aglomeracji. Co do samych warunków pracy - jak na rynek Radomski firma ta odstaje poziomem w pozytywnym tego słowa znaczeniu, choćby ze względu na komfort, stołówkę jak i nowoczesne zaplecze techniczne. Z czystym sumieniem mogę polecić ową firmę dla studentów kierunków technicznych chcących rozwinąć swoje umiejętności i poznać ciekawych ludzi.

aaa
@Student(zadowolony) 28.11.2018 18:08

Zwinne programowanie w Radwagu? Pierwsze słyszę. Tam tego nie stosują więc jakim cudem mogłeś zdobyć doświadczenie w tym?

kaliber44
@Student(zadowolony) 28.11.2018 18:08

"Z czystym sumieniem mogę polecić ową firmę dla studentów kierunków technicznych chcących rozwinąć swoje umiejętności i poznać ciekawych ludzi."? Tekst jak na zmówienie działu marketingu! Ile ci płaca za takie teksty? Masz jakiś cennik?

Programista wyklęty

jak zadowolony student nie jest podstawiony, to nie wiem kto jest poza adminem :D w 2 miesiące nauczył się tyle zwinnego programowania, że wystartował z pełna parą do najlepszych korpo

Student(zadowolony)
@Programista wyklęty 29.11.2018 16:29

Ktoś, kiedyś na tym forum podsumował świetnie Twoją postawę : "Pan programista wyklęty ma swoją teorię spiskową. Wszędzie widzi spisek. Na niemal wszystkich forach na których popisuje to wszystko widzi jako zmowę, klikę pracodawców z it, tajny związek, mafię i kto wie co jeszcze". Było to więcej niż rok temu i od tamtego okresu niestety nic się nie zmieniło. Nie, nie jestem nikim podstawionym, napisałem to z własnej nie przymuszonej woli ze względu na to że ktoś wypowiedział się na temat praktyk, a że ja w takowych uczestniczyłem tak więc postanowiłem wyrazić swoją opinie. Nie, nie pracuję po dwóch miesiącach w WAWIE za 15K, ale wiem jedno że doświadczenia i znajomości które zdobyłem w tej firmie nikt mi nie zabierze.

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Programista wyklęty 29.11.2018 16:29

Dzień dobry Konto tego użytkownika ma status niebieski - czyli zweryfikowany. Oznacza to, że ktoś ze strony Gowork zweryfikował w jakiś sposób zarówno autora jak i przedstawione przez niego treści. Administracja tego konta nie tworzy tu żadnych postów, które nie są podpisane jako : Administrator Konta

Programista
@Student(zadowolony) 30.11.2018 10:09

A Ty, drogi studencie, związany z firmą Radwag jedynie 2 miesięcznym stażem, jesteś w stanie przytoczyć wypowiedź kogoś, kto spamuje tu od kilku lat, i twierdzisz, że jesteś dobrze zorientowany w temacie kolejnych wypowiedzi tejże osoby? No, jak na 2 miesiące darmowego stażu to iście heroiczne poświęcenie z Twojej strony. Gratuluję wytrwałości, biurko w Radwagu już pewnie na ciebie czeka, kończ studia i rozpoczynaj karierę. Wszystkim innym rekomenduję bliższe zaznajomienie się z tematem, bo o ile Programista Wyklęty nie jest jakimś tam programistycznym guru ani specjalistą od radomskiego rynku pracy IT, to jednak sytuacja w dziale IT tejże firmy zasługuje na uwagę osób starających się tam o pracę. Nie, nie mam zamiaru weryfikować swojego konta na tym portalu, za dużo z tym zachodu, a mnie firma Radwag nie wyrządziła jakiejś śmiertelnej krzywdy, żebym się za wszelką cenę na niej mścił. Ot, po prostu chcę zaznaczyć na forum publicznym, że tam nie jest tak fajnie, jak by tego chciał szanowny Administrator Konta, którego serdecznie z tego miejsca pozdrawiam. Żeby nie było, że to jakiś nie merytoryczny post. Zadowolony student wypisuje tu rzeczy odnośnie doświadczenia, które zdobył w firmie Radwag. Jest to kłamstwo lub nieświadome mijanie się z prawdą, ponieważ w tej firmie wymienione przez niego technologie i metodyki pracy nie są praktykowane lub były dopiero wdrażane. Jeszcze raz - nie mam zamiaru weryfikować tu swojego konta, zostawiać swoich danych i narażać się na ciąganie mnie po sądach tylko dla tego, że firma uważa, że stosuje pewne technologie i metodyki pracy a ja twierdzę, że jest wręcz przeciwnie. Coś takiego jest w stanie zweryfikować każdy średnio ogarnięty programista na rozmowie kwalifikacyjnej. Nie musi czytać wpisów na Goworku, żeby wyrobić sobie zdanie na temat Radwagu.

Student(zadowolony)
Zweryfikowany użytkownik

Cześć ! Czytając ostatnie opinie wystawione tej firmie między innymi na temat praktyk, stażu postanowiłem że wyrażę również swoją. Odbyłem w RADWAG'u dwu miesięczny staż w ostatnie wakacje. Wysłałem CV w Maju, dzień później odbyłem pierwszą rozmowę, za tydzień kolejną. Sam staż rozpocząłem w połowie lipca ze względu na to że wcześniej nie mogłem. Od samego początku zostałem bardzo ciepło przywitany przez pracowników działu IT, dostałem fajny projekt w którym widziałem dużą perspektywę rozwoju. Kierownik okazał się człowiekiem bardzo konkretnym, powierzył mi jak już wspominałem fajny projekt, przedstawił przyszłym kolegom i powiedział czego oczekuje. Przez te dwa miesiące zdobyłem bardzo duże doświadczenie w programowaniu aplikacji webowych, programowaniu obiektowym, reaktywnym oraz zwinnym. To wszystko pozwoliło mi na lepszy start w branżę IT otwierając drogę i nakierowując moją przyszłą karierę. Po za samym programowanie poznałem bardzo wartościowych ludzi z którymi do dziś utrzymuje kontakt. Byli oni bardzo pomocni w zaaklimatyzowaniu się w firmie, a także przy projekcie. Moim zdaniem firma RADWAG jest idealnym miejscem dla początkujących programistów chcących rozwinąć się przy fajnym projekcie, nie kończenie wyjeżdżając do WAWY, bądź innej wielkiej aglomeracji. Co do samych warunków pracy - jak na rynek Radomski firma ta odstaje poziomem w pozytywnym tego słowa znaczeniu, choćby ze względu na komfort, stołówkę jak i nowoczesne zaplecze techniczne. Z czystym sumieniem mogę polecić ową firmę dla studentów kierunków technicznych chcących rozwinąć swoje umiejętności i poznać ciekawych ludzi,

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Student(zadowolony) 28.11.2018 18:06

Dzień dobry Dziękujemy za wiarygodną informację zwrotną. Niemniej chciałbym jeszcze raz podkreślić, że co do zasady staże są z reguły bezpłatne. Nie znam szczegółów Pańskiego stażu, ale widać musiał Pan zrobić dobre wrażenie na szefie działu programistycznego i wyróżniać się faktycznym zaangażowaniem ;) Jako firma gruntownie przeorganizowaliśmy działy programistyczne dwa lata temu i widzimy pozytywne efekty wprowadzonych zmian. Pozdrawiam Administrator Konta

szukam pracy

Słyszałem, że w firmie Radwag, a konkretnie w ich IT brakuje rąk do pracy a programistom sugeruje się branie nadgodzin, żeby nadążyć z robotą. Czy to prawda?

Programista Wyklęty

Chyba generalnie dobre podsumowanie... Mi nie chcieli dać więcej, bo reszta nieuków by się buntowała, trudno Ja dzisiaj jadę się spotkać z klientką Da się żyć, a w Radwagu (usunięte przez administratora)zł netto i zasuwanie po 8 godzin od 8 rano Ja mam proste i banalne sprawy za dobrą kasę, ale trzeba co nieco umieć z marketingu, żeby kosić takie projekty za taką kasę. To jeszcze nic. Aplikacja ASP.NET MVC z Angularem to będzie kilka tysięcy do przodu, czekam na spotkanie by wystawić fakturkę

programista
@szukam pracy 16.11.2018 09:53

Merytoryczne i rzeczowe posty też są usuwane? Proszę o wyjaśnienie czemu post, w którym udzieliłem wyczerpującej odpowiedzi został usunięty i czy było to na polecenie kogoś z firmy Radwag? Forum Gowork powinno służyć przede wszystkim osobom szukającym pracy, informować ich o sytuacji u danego pracodawcy, pomóc podjąć prawidłową decyzję. Nie powinno za to pomagać pracodawcom w ukrywaniu niewątpliwie złej sytuacji za pomocą cenzury. Jeśli pracodawca chce pozyskać pracowników niech się postara - poprawi warunki zatrudnienia, sprawi, że ludzie przestaną odchodzić lub myśleć o odejściu i będą polecać firmę innym. Na szczęście pozostawiłem sobie na komputerze kopię mojego wpisu, mam nadzieję, że sytuacja się nie powtórzy. Usuwanie wpisów godzi w waszą wiarygodność i bezstronność. Usunięty wpis będący odpowiedzią skierowaną do przedmówcy: Niestety, ale to prawda. Sytuacja jest złożona, bo tak na prawdę są tam dwa działy programistyczne od wag: 'miśki', czyli programiści embedded i od wag tzw dynamicznych, drugi dział to programiści 'systemowi'. Źle jest u systemowych, w ciągu ostatnich kilku miesięcy odeszły stamtąd dwie osoby, tacy lepsi, z większą wiedzą, i według moich informacji to jeszcze nie koniec. Roboty nie ubywa, a nawet jest jej coraz więcej, bo firma chce się rozwijać, chce wprowadzać na rynek nowe produkty i ktoś tą robotę musi robić. Jeśli połączymy to z ogólnie słabą opinią Radwaga jako pracodawcy w branży IT (tak, tylko IT, nie ogólnie, bo pomimo, że produkcja zarabia tam gorzej od chińczyków, to chętnych nie brakuje) to maluje się dość czarny obraz. 'Wychowanie' sobie programistów na jednej z radomskich prywatnych uczelni okazało się klapą, świeżaki po studiach spoza Radomia czyli taki odrzut po Warszawie, nie nadają się. No trudno, żaden szanujący się programista nie przyjdzie pracować za średnią krajową, albo nawet i mniej, skoro w Warszawie dostanie 2,3 lub nawet 4 razy tyle... Zatrudnienie nowych programistów za normalne w tym zawodzie stawki nie wchodzi w grę, bo bardzo szybko pozostali programiści by się dowiedzieli i wyciągnęli łapy po podwyżki grożąc odejściem... W sumie w przypadku ponad połowy z nich była by to groźba pusta, dobrze wiedzą, że poza Radwagiem nie dali by sobie rady z powodu technologicznego zacofania. A niektórzy są po prostu kiepscy i zdają sobie z tego sprawę. Trochę inaczej sytuacja wygląda u 'miśków' - programiści wag dynamicznych są już dobrze przez firmę wychowani i trochę lepiej od innych opłaceni, więc jeśli iść to tam, pod warunkiem, że się lubi pracować pod twardym butem kierownika. Programiści embedded z kolei są w trudnej sytuacji, chcieli by odejść, ale specyfika ich pracy raczej wyklucza pracę zdalną. Więc albo trwanie w Radwagu, albo próba przebranżowienia się np na technologie mobilne. Z tego co wiem, to większość nadal czeka aż im spadnie gwiazdka z nieba i grzecznie pracują, pomimo niezbyt godnego wynagrodzenia. W tym dziale jest więc stabilnie, ale tez nie za wesoło.

Programista Wyklęty
@programista 21.11.2018 21:21

Moim zdaniem wpis jest merytoryczny i podsumowuje wiele zagadnień. Ja pisałem o tym od lat, ale firma zamiast postarać się, woli walczyć ze mną na każdy możliwy sposób. Firmie wydaje się, że ma władzę lub chce ją mieć, ewentualnie kreuje rzeczywistość, by każdy myślał, że to firma jest w silniejszej pozycji. Nie prawda. Zleceń dla programistów jest od groma. Trudniej co prawda pozyskać klienta, a jak się zrobi prace, to żeby zapłacił. Jeden mi nie zapłacił ostatnio (500 zł) klientka na spotkaniu zapłaciła, wczoraj pracowałem około godziny 180-200 zł fakturkę trzeba będzie wystawić dzisiaj, innemu gościowi prawdopodobnie wystawie w przyszłym tygodniu, bo wczoraj robotka zrobiona (jeszcze trochę zostało, ale czekam na materiały do wstawienia na stronę) Także nadal moim zdaniem to się bardziej opłaca niż pracować dla firmy po 8 godzin za niewielkie pieniądze. Kierownicy Radwaga nie zdają sobie sprawy czym jest IT, jaki jest popyt na usługi. około 50-70% zleceń i około 70-80% ofert prac odrzucam ze względu na zbyt niską pensję, a firma uważa, że ustala warunki na rynku. Chyba dla ludzi, którzy nie mogą pozyskać klientów na wolnym rynku. A trzeba się ze 2 lata napracować, by klienci chcieli przyjść, to fakt dzisiaj. 10 lat temu było łatwiej, teraz za to ja mam łatwiej, bo klienci wolą mnie niż konkurentów. Na Oferteo już jestem wysoko na liście najlepszych programistów z Radomia. Gdzie są programiści z Radwaga? Nie ma ich :( Ale firma nadal stosuje marketing, jakich to speców zatrudnia za te pieniądze. Proszę sobie żartów nie robić, kto się zna, ten wie jak jest Jak pisał poprzednik, dobry programista nie pójdzie do pracy za średnią krajową. Tyle się płaci na tak zwanym stażu, nie za pracę (zatrudnienie na umowę o pracę po studiach i nauka programisty). Po 2 latach jak ktoś nie zarabia w firmie 6000 zł brutto, to jest zwyczajnie robiony w bambuko. Ja wczoraj odrzuciłem propozycje za 6000 zł netto w Wawie na UoP, bo mi się nie opłacało. Na 5000 zł brutto zdalnie się nie zakwalifikowałem niestety, trudno, wymagania rosną, dług technologiczny rośnie, ja nie będę ponosił kosztów, które prawnie ma ponosić firma takich jak koszty długu technologicznego oraz doszkolenia pracownika

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Programista Wyklęty 22.11.2018 10:01

Szanowny Panie. Jest Pan dla firmy całkowicie obojętny i nie mamy zamiaru walczyć z Panem co zwalczać Pańskie zachowania godzące w imię firmy. Zwalczać na polu prawnym oczywiście - co poniekąd już się dzieje. Jest to kolejny post w którym Pan opisuje dzieje swojego życia, oferty jakie są Panu składane i sukcesy finansowe, których Panu życzymy, jakie Pan odnosi. Tymczasem chyba nie taki jest cel i formuła tego miejsca. Właśnie z tego powodu wpisy są zgłaszane i archiwizowane. Pozdrawiam Administrator Konta

Programista Wyklęty
@RADWAG Wagi Elektroniczne 26.11.2018 15:36

Z tą obojętnością bym nie przesadzał. Ktoś na tym forum kilka lat temu, prawdopodobnie pracownik Państwa firmy życzył mi śmierci (dokładnie rzecz ujmując, życzył mi, żeby 1 listopada był moim świętem, czyli de facto życzył mi śmierci). Dość emocjonująca wypowiedź mająca mało wspólnego z obojętnością. Ja również mam zarchiwizowane wiadomości z tego forum, jak również przeglądam mirror portalu i dowiaduje się z niego ciekawych rzeczy na temat Państwa firmy Dziwne, że oficjalnie życzą mi Państwo sukcesów, a za plecami kierownik Państwa firmy przedstawia mnie jako osobę, która nie zna się na swojej pracy. Wiele sprzeczności jest w tym co Państwo piszą, czy mogliby Państwo odnieść się merytorycznie do tego wpisu, czy zostanie usunięty?

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Programista Wyklęty 26.11.2018 22:40

Szanowny Panie Proszę w takim razie wystąpić na drogę sądową przeciwko autorowi tego rodzaju "życzeń". Nie ma absolutnie żadnej pewności, że był to nasz Pracownik, gdyż to forum nie przewiduje żadnej formy weryfikacji autora wpisu. Dlatego tak łatwo przychodzi co poniektórym prowadzenie swoistego, zabronionego prawem, hejtu i powielania pomówień. Proszę złożyć takie zawiadomienie, gdyż z reguły udaje się ustalić personalia autora ( bądź grupy osób posługujących się danym nickiem ). Jeśli będzie to nasz obecny Pracownik, to nie zawahamy się wyciągnąć konsekwencji służbowych. Nie akceptujemy, pod żadną formą, tego rodzaju podejścia do drugiego człowieka. Pozdrawiam Administrator Konta

anonim

(usunięte przez administratora)

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca

Dzień dobry. Firma nie widnieje w rejestrze KRD. Pańskie działanie i powielanie takich kłamliwych informacji stanowi przestępstwo pomówienia i znieważenia, odpowiednio § 1 art. 212 oraz 216 kodeksu karnego i zamierzamy złożyć we właściwej prokuraturze zawiadomienie przeciwko autorowi tego wpisu z w/w paragrafów. Ostrzegaliśmy wielokrotnie, że będziemy z całą surowością ścigać osoby dopuszczające się tego typu działań. Będzie to już kolejne zawiadomienie dotyczące wpisów na tym forum. Pozdrawiam. Administrator Konta.

Alan
@RADWAG Wagi Elektroniczne 03.10.2018 10:03

Sprawdziłem dzisiaj, 10 września nie ma was w KRD ale możliwe że byliście i was wykreślono. Na pewno jesteście w 5 innych portalach jako dłużnik. Jakie to ma znaczenie że nie ma was w KRD skoro w tylu innych jesteście? Poco to bicie piany skoro i tak nie płacicie a pracownik były, obecny ma prawio wiedzieć czy płacicie.

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Alan 10.10.2018 11:42

Szanowny Panie, firma jest w sporze prawnym z jednym kontrahentem, który publikuje takie wpisy w "giełdach długów". Szemranych stronach, które nie podlegają żadnym regulacjom prawnym. Wystąpiliśmy przeciwko tej firmie na drogę sądową z powództwem o stwierdzenie nieistnienia długu, a dalej po rozstrzygnięciu sprawy zamierzamy wystąpić o stosowne odszkodowanie z tytułu poniesionych szkód. Takie wpisy jak Pańskie nam w tym w zasadzie pomagają, gdyż łatwiej będzie przed sądem udowodnić, że na bazie takich działań ponieśliśmy realne straty wizerunkowe. Niestety realia prawne są takie, że na bazie własnego widzimisię można wystawić w Polsce dowolną fakturę na dowolny podmiot i po upłynięciu terminu płatności, nawet jeśli "dłużnik" kwestionuje zasadność wystawienia faktury, wpisać go na takie "giełdy długów". Firma ta nie zdołała jednak wpisać tego "zadłużenia" ani do KRD ani do żadnej poważnej instytucji badającej wiarygodność gospodarczą kontrahentów, ponieważ musiałaby wpierw udowodnić, że dług faktycznie istnieje. Ewentualnie musiałaby oznaczyć, że "Dłużnik" kwestionuje "dług". Takich wpisów jednak ani w KRD ani w innych znanych, podlegających pod stosowne regulacje prawne, instytucjach Pan nie znajdzie. Liczę, że ten wpis zaspokoił Pana ciekawość. Pozdrawiam Administrator konta

buchalter
@RADWAG Wagi Elektroniczne 23.10.2018 09:19

No ciekawe jak potencjalny pracodowaca pisze takie rzeczy "realia prawne są takie, że na bazie własnego widzimisię można wystawić w Polsce dowolną fakturę na dowolny podmiot." Pracowałem w dziale księgowości przez 8 lat i pierwszy raz słyszę o takim przypadku, szczególnie gdy kontrola nad firmami i fakturami od stycznia 2018 nabrała nowego znaczenia. Trudno uwierzyć, że jakieś firmy wystawiają wam faktury - bo wynika z tego że to kilka firm - a wy za nie nie płacicie i liczycie straty wizerunkowe. A jaki to problem zapłacić i bronić sowojego dobrego inienia bez długów? Albo nie macie na to kasy, albo coś jest tutaj nie tak! Przecież to ważne nie tylko dla was ale też każdego kto się stara o pracę u was . Jesteście dużą firmą. Nie m ożęcie zapłacić kilku tysięcy złotych i wyjaśniać takich spraw bez takich dyskusji na forum? Kto tak robi? Wiarygodny pracodawca?

korpo-boy
@RADWAG Wagi Elektroniczne 23.10.2018 09:19

Jestem na wylocie w korpo. I powiem wam jak się to robi w korpo, które dbają o swoją wiarygodność. Płaci się za sporne faktury i informuje wierzyciela, że spełnia świadczenie powołując się na Art. 411 pkt 1 K.C. kwestionując roszczenie i podkreślając, że zapłata nie stanowi uznania długu. Potem się oddaje sprawę do sądu, a nie prowadzi niekończące dyskusje na temat tego, że ktoś wystawił nam fakturę nienależną na forach oceniających pracodawców. Dla mnie to świadczy o potencjalnych problemach pracodawcy z płynnością finansową. Nie znam poważnej firmy, nie tylko korpo, która stosuje taką logikę i publicznie o tym dyskutuje. Przecież to naprawdę nie jest wiarygodne. Nie znam korpo, która robi takie rzeczy i tak to wyjaśnia.

ADAM
@korpo-boy 26.10.2018 14:18

Tłumaczenie że komuś nie płacicie bo w Polsce można wystawiać dowolnie faktury jest po prostu śmieszne. Nie trzeba być księgowym aby wiedzieć że ten kto wystawił fakturę ponosi jej koszty. Płaci za windykację którą wy nazywacie szemranymi stronami - zrobiłem właśnie przegląd. Gdzie was nie ma? Wysłałem do was CV cztery tygodnie temu. Bez odpowiedzi, ale teraz rozumiem co się tam dzieje. Jak czytam wpisy o tym w jaki sposób podchodzicie do RODO to też nie napawa mnie optymizmem. Czy jak będziecie w sporze z pracownikiem to też mu nie zapłacicie a sąd pracy nazwiecie szemraną instytucją?

Dobry Pracownik
@RADWAG Wagi Elektroniczne 23.10.2018 09:19

Mnie wasze tłumaczenie nie przekonuje!!! Za długi się płaci. Zawsze! Wobec pracowników także. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktoś mi nie płaci za nadgodziny a pojawiają się tutaj takie głosy i z pracodawcą myszę toczyć rozmowy na forum dyskusyjnym. Gdy się poskarżę to będę straszony prokuraturą lub napiszecie że nie uznaliście tego długu i jest wszystko super. A jaki dłużnik uznaje swój dług? Żaden! Dla was to argument. Śmiech na sali. Jesteście na listach dłużników na własne życzenie bo można było zapłacić i produkować się w sądzie. Firmy która dba o swoj wizerunek - a często o tym piszecie tutaj - w ogóle nie powinno tutaj z takim tematem być. Wy się publicznie skarżycie że wszyscy o tym wiedzą. Śmieszne!!!!

Sokolina
@RADWAG Wagi Elektroniczne 23.10.2018 09:19

Mojej nie zaspokoiło! Napierw piszecie "Firma ta nie zdołała jednak wpisać tego "zadłużenia" ani do KRD ani do żadnej poważnej instytucji" a potem "Ewentualnie musiałaby oznaczyć, że "Dłużnik" kwestionuje "dług". Takich wpisów jednak ani w KRD ani w innych znanych, podlegających pod stosowne regulacje prawne, instytucjach Pan nie znajdzie." Nie jest to prawda. Zanjdzie! Jesteście w BIG. Nie jest to KRD, ale jesteście i w kilkunastu giełdach długów też jesteście. Osoba która pisała wasz post powinna robić karierę w dyplomacji, ale nie tutaj. Tutaj takie mydlenie nie przejdzie!

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Sokolina 30.10.2018 01:44

Firma nie widnieje w BIG. Zgodnie z raportem wygenerowanym przed chwilą nie widniała tam również przez ostatnie 30 dni. Firma posiada również zielony, czyli bardzo wiarygodny status płatniczy. Mocno ostrzegam przed takimi wpisami jakie Pan/Pani uskutecznia, bo hejt internetowy ma swoje granice - a na pewno ponosi się za niego odpowiedzialność. Nie ma anonimowości w internecie, kwestia cierpliwości i uporu a każdy hejter zostaje w końcu ustalony i zaciągnięty przed sąd. Administrator konta

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@ADAM 27.10.2018 21:55

Nie szanowny Panie. Nie płacimy wyłącznie za fikcyjne usługi i wystawione na ich bazie faktury, które nie mają podstaw prawnych. Taką wiedzę zapewne powinien Pan być w stanie sobie przyswoić. Proszę spróbować. Administrator konta.

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@buchalter 25.10.2018 20:52

Szanowny Panie. Nie mamy w zwyczaju ulegać szantażowi, dlatego sposób obsługi tej sprawy ma taki bieg jaki zasugerowali zewnętrzni prawnicy. Nie znając realiów sprawy proszę powstrzymać się od takich komentarzy. Administrator konta

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@korpo-boy 26.10.2018 14:18

Szanowny Panie. Nie mamy w zwyczaju ulegać szantażowi, dlatego sposób obsługi tej sprawy ma taki bieg jaki zasugerowali zewnętrzni prawnicy. Nie znając realiów sprawy proszę powstrzymać się od takich komentarzy. Administrator konta

cebula 7

Kolejny wpis na temat tej firmy z dopiskiem "usunięte przez administratora". Gdyby nie cenzura i specjalna troska o Radwaga to by było tutaj nie 640 a 740 wpisów. W ciągu 2 tygodni zniknęło ich około 20. Cześć żyła kilka godzin, ale nawet stare wpisy poznikały. Ile z nich w ogóle zmoderowano na amen?

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@cebula 7 13.11.2018 02:07

Zgłaszane i kasowane będą wszystkie niemerytoryczne wpisy. Pozdrawiam Administrator konta

RODO

czy już wykasowali Państwo moje dane? Jeśli nie proszę to zrobić natychmiast :) nie chciałbym moje dane służyły firmie do stwarzania sztucznego popytu na pracę w Państwa zakładzie :)

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@RODO 25.05.2018 00:41

Dzień dobry Najpierw ustalimy tożsamość poprzez działania prawne, które prowadzimy. Stosowne dokumenty zostały już przygotowane i złożone przez do właściwych prokuratur. Wielokrotnie apelowaliśmy o rozsądek i powstrzymanie się od działań, które bezsprzecznie i bezpodstawnie godziły w nasze dobre imię. Apelowaliśmy o bezpośredni i osobisty kontakt, apelowaliśmy o zaprzestanie działań, które na bazie nieprawdziwych stwierdzeń, poszlak i własnych przekonań - a często czystej złośliwości - godziły w dobre imię naszej firmy. Ale bezskutecznie. Liczę na to, że tym samym będzie okazja aby takie pytania zadać osobiście naszym prawnikom przed sądem. Anonimowość w Internecie nie istnieje w przeciwieństwie do odpowiedzialności za własne czyny i słowa. Zamierzamy bezwzględnie i agresywnie bronić dobrego imienia, co będzie skutkowało automatycznym zgłoszeniem autorów wszelkich takich wpisów do organów ścigania z powództwa cywilnego. Poniżej załączam oficjalną informację z działu prawnego Radwag Wagi Elektroniczne, szanując prawo do swobody wypowiedzi, nie kwestionuje prawa jej byłych i aktualnych pracowników do wygłaszania swoich opinii na temat pracy, miejsca i innych elementów z tym związanych. Zwracamy jednak uwagę, że opinie takie nie mogą przekraczać granic wolności wypowiedzi i dozwolonej krytyki. Wolność wypowiedzi kończy się zaś tam, gdzie zaczyna się obrażanie i poniżanie drugiego człowieka lub bezprawne godzenie w renomę firmy. Takie wpisy naruszają dobra osobiste poszkodowanego, które są prawnie chronione (art. 24 k.c.), a osoba dokonująca takiego wpisu naraża się na odpowiedzialność cywilną i karną. Także wpisy zawierające nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd informacje o przedsiębiorcy lub jej pracownikach stanowią naruszenie prawa (art. 14 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji), za które autor ponosi odpowiedzialność prawną. Radwag Wagi Elektroniczne w związku z powyższym oświadcza, że będzie podejmować wszelkie kroki prawne zmierzające do ochrony jej dobrego imienia, jak i wizerunku i czci jej pracowników. Stąd też wpisy naruszające prawo będą natychmiast zgłaszane do administratora portalu, celem ich usunięcia. Jednocześnie Radwag Wagi Elektroniczne będzie podejmować działania bezpośrednio względem autorów wpisów, których anonimowość – w razie przekroczenia granic wolności wypowiedzi lub rozpowszechniania nieprawdziwych informacji – nie jest prawnie chroniona. Wówczas, w zależności od rodzaju naruszenia, autor wpisu zostanie pociągnięty nie tylko do odpowiedzialności cywilnej, ale i karnej za przestępstwo zniesławienia stypizowane w art. 212 § 2 k.k., zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Uzyskane w ten sposób informację będą również służyły do dochodzenia roszczeń z tytułu naruszonych dóbr osobistych, w tym żądanie zadośćuczynienia poprzez przekazanie określonych środków na wskazany cel społeczny.

RODO
@RADWAG Wagi Elektroniczne 30.05.2018 14:12

w sądzie z Państwem spotkam się z przyjemnością Mam dowody na to, iż Państwo przetwarzali moje dane po moim odejściu z Państwa firmy, oraz grożono mi. (mam print screeny dobrze zabezpieczone oraz jest mirror tej strony w internecie, czyli nie wszystko znika z sieci, co usuną administratorzy tej strony). Chętnie również wystąpię z pozwem cywilnym po wygraniu z Państwem. Odpowiedzą Państwo za rozstrój mojego stanu zdrowia za nieuczciwe praktyki Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na sali sądowej

xyz
@RODO 25.05.2018 00:41

Oj tam, Mateuszku, już nie smuć i nie pozywaj Radwagu tylko składaj CV i podanie. Ekipa się wykrusza więc może w akcie desperacji nawet taką miernotę jak ty przyjmą do pracy. Wreszcie będziesz miał te swoje wymarzone 3k pln.

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@RODO 30.05.2018 19:04

Niewątpliwie będzie miał Pan możliwość przedstawić swoje argumenty. Z naszej strony cierpliwość do Pańskich działań się wyczerpała.

RODO
@RADWAG Wagi Elektroniczne 01.06.2018 10:10

przedstawię, proszę się nie bać... opowiem o wszystkim przed sądem

Mikołaj
@RODO 30.05.2018 19:04

Nie trzeba daleko szukać. Wystarczy zajrzeć do tego formularza (usunięte przez administratora) wpisać dane i kliknąć kilka razy. Formularz bez uprawnień do gromadzenia danych gromadzi dane, a firma nimi zarządza. Po drugim lub trzecim kliknięciu pojawia się komunikat o takiej treści Zgłoszenie o identycznej treści już istnieje. Komunikatu by nie było gdyby formularz nie zapisywał danych a je zapisuje bez zgody użytkownika i bez możliwości edycji danych i wcześniejszego informowania o uprawnieniach. Ale jaka firma takie podejście do Rodo. Proszę nie blokować tego wpisu drogi Adminie bo straszy się tutaj ludzi, w tym byłych pracowników za śmieszne rzeczy, zamiast formularz dostosować do obowiązujących w Polsce przepisów. Dowód w linku. Można wybrać dowolną datę lub datę 0000-00-00 gdy termin jest określany przez organizatora.

Mariusz Wala
@RADWAG Wagi Elektroniczne 30.05.2018 14:12

Ciekawe. Dodałbym też niewypłacanie należnego ekwiwalentu pracownikom za nadgodziny czy np. fałszowanie dokumentów z powyższym związanych. Ciekawe jak dawno pracownicy "widzieli" wczasy po gruszą? To firma która sama powoli upada. Radwag nie ma dobrego imienia i nie miał, a zatem bezskuteczne są jakiekolwiek działania w "obronie" czegoś co nigdy nie istniało. Stary zdycha a za plecami młodego "ciągnienie drutów" się wyprawia. No cóż. Jaka firma tacy pracownicy.

Programista Wyklęty
@Mariusz Wala 27.10.2018 12:31

Co do fałszowania dokumentów to nielegalne i to dość mocno. Chyba nawet to przestępstwo, chociaż nie wiem jak to jest w przypadku prawa pracy, podejrzewam, że również. Tylko pisze informacyjnie i ku przestrodze Szkoda, że firma ma się nie najlepiej Z opinią o Radwagu jest różnie - zwyczajni ludzie i humaniści uważają, że tam jest super. Specjaliści nie pochwalają tego co się tam dzieje (nie tylko programiści, spotkałem się z wieloma uwagami np na zdanie - pracowałem w Radwagu słyszałem odpowiedź, aha, dziękuje, wiem jak się tam pracuje, nie zatrudnię Pana) Ten doktor założyciel to nawet spoko gość, z tym, że słucha złych doradców Aż szkoda mi się zrobiło firmy i rodziny założyciela jak to przeczytałem... Z jednej strony rozumiem, że szefo słucha starych pracowników, z drugiej widzę, że robią ich w wała. Ode mnie chcieli łapówki za dobre słowo o mojej pracy. Nie dałem - wylot, bo nagadali do starego, że się nie znam na robocie. Tak się eliminuje dobrych pracowników a zatrudnia po znajomości przeciętnych. Komuna w firmie panuje, właściciel pewnie nie zdaje sobie z tego sprawy... Mi nie uwierzy, uwierzy kierownikowi... Przykre, ale biznes opiera się na zaufaniu... skoro ufa jemu to z doradcami firma będzie cierpiała, nie mój interes. życie...

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Mariusz Wala 27.10.2018 12:31

Szanowny Panie Pański wpis godzi w dobre imię firmy i jest kłamliwy. Zgodnie z przyjętą polityką - zero tolerancji dla internetowych hejterów - pana wpis zostanie zgłoszony organom ścigania. Dołączy Pan tym samym to pięciu innych osób, które na tym forum urządziły sobie dobrą zabawę naszym kosztem. Uzyskane od takich ludzi odszkodowania przeznaczymy w całości na instytucje charytatywne działające w Radomiu Administrator konta.

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Programista Wyklęty 28.10.2018 02:03

Szanowni Państwo. Przeciwko osobie posługującej się loginem PROGRAMISTA WYKLĘTY prowadzone jest postępowanie celem ustalenia danych osobowych. Zamierzamy wystąpić przeciwko tej osobie z pozwem o naruszenie dóbr osobistych a uzyskane odszkodowanie przeznaczymy w całości na instytucje charytatywne działające w Radomiu Administrator konta.

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Mikołaj 26.10.2018 15:28

Dzień dobry Witamy przedstawicielkę Polskiego Instytutu Jakości sp z o.o. Liczymy na szybkie rozstrzygnięcie sprawy w sądzie. Administrator konta

info
@RADWAG Wagi Elektroniczne 30.10.2018 11:22

Dla mnie Programista Wyklęty to taki Robin Hood rynku pracy. Wy nie jesteście w jego drużynie. Bliżej wam do Szeryfa Nottingham, ale w sumie to raczej nim straszycie. Nie wiem jak was w tej bajce umiejscowić. Była taka postać Guy of Gisbourne. Obyście nie skończyli tak jak on.

One

Praca w tej formie to strata czasu. Doświadczenia w niej sie nie zdobedzie.

Śr.
@One 15.10.2018 14:24

Niby dlaczego nie można zdobyć doświadczenia? Blokują?

_

A to trzeba umieć Angulara, żeby dzisiaj cokolwiek tworzyć? Z tego co mi wiadomo jest to front end do tworzenia interfejsu webowego. Z tego co mi wiadomo, w tej firmie robią wagi..., a anie strony internetowe.

Programista Wyklęty
@_ 23.10.2018 08:57

a strone internetową mają czy sprzedają na straganie? Kolejna manipulacja pracownika firma lub kolesia od flaszeczki Nie rozumiesz zależności czy udajesz? Nie trzeba umieć Angulara, ale skoro ktoś umie, a programiści Radwaga nie umieją, to chyba nie wypada pisać, że ten kto umie Angulara ma mniejsze kwalifikacje niż ten, kto go nie umie. Ja rozumiem, że w Radomiu nawet grawitacja działa odwrotnie, ale trochę szacunku się należy osobom, które zaszły dalej niż programiści z Radwaga jeśli chodzi o technologie i wycenę pracy w tych technologiach Nie wiem kto uczył Was ekonomii. Jesli na rynku nie ma programistów z niskimi kwalifikacjami i tanimi, należy zatrudnić lepszego za większe pieniądze, a nie płacić mało specjaliście, tylko dlatego, że firma nie ma zadań dostosowanych do umiejętności programisty :D BTW, propo braku blokowania rozwoju w Radwagu na stanowisku programisty https://ibb.co/nGjnqq

Borys

Czytam te wszystkie opinie i duzo z nich nie jest mila ale troche jest i tak sie zastanawaim ze jak prawda po srodku zawsze jest a szukam praca w tej firmie to morze trzeba sie zastanowic ze nie jest tak ze wszyscy nie maja racji bo pracy nie dostali. Morze cos trzeba w tej pracy pozamieniac aby bylo lepiej a ja resume wysle i zobacze ale biale nie jest biale a czarne czarne tez nie jest i to moja uwaga do Rad-wag firma.

Somsiad

Dno. Kiedy Drugi Urząd Skarbowy w Radomiu odrzucił propozycję remontu budynku w zamian za ustępstwa w zakresie "uchybień" skarbowych to nastała konsternacja... Niestety pieniądze nie załatwiają wszystkiego. Albo będziesz luju traktował ludzi jak ludzi albo...

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Somsiad 18.08.2018 18:42

Dzień dobry. Autor tego wpisu został zgłoszony do prokuratury. Powiadomiony - jako pośrednio pomówiony - został także naczelnik II Urzędu Skarbowego i zapewne Urząd Skarbowy również podejmie określone działania prawne przeciwko w/w osobie. Pozdrawiam Administrator Konta.

Filip
@RADWAG Wagi Elektroniczne 03.10.2018 10:08

Jaki geniusz prawa wam doradza? Gdzie tu pomówienie naczelnika? Dzisiaj zajrzałem na to forum w poszukiwaniu pracy i opinii ale wasze dziwaczne odpowiedzi mnie tak samo zniechęcają jak komentarze które krytykujecie.

anonim

(usunięte przez administratora)

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca

Dzień dobry. Jak rozumiem autor tego wpisu jest świadomy odpowiedzialności wynikającej z § 1 art. 212 oraz art 216 kodeksu karnego ? Prosimy w takim razie o rozwinięcie stwierdzenia "wie o czym pisze". Pozdrawiam Administrator Konta

labo-boss

Firma wyrosła chyba z leżaka albo obwoźnego handlu bo mentalność niektórych osób z kierownictwa na to wskazuje . To jak traktuje się szeregowego pracownika to temat na film -horror chyba . Nie ma tam zespołu ale sa frakcje i jakieś dziwne układy, tarcia i atomosfera totalnie zniechęca do pracy . nowa siedziba no ale podejście do pracowników stare !!! Już wolę być bezrobotny !!!!!

Benek

Zastanawiałem się długo nad ta firmą, ale po przejrzeniu netu stwierdzam, że jak ktoś ma długi i jest na listach długów to powinien najpierw płacić a potem zatrudniać. Pracownikom też pewnie tak płacą. To poważny temat bo finansowa płynność firmy to finansowa płynność pracownika. A wpisy na temat RAD WAGU znalazłem w kilku miejscach.

Pracownik

Dzień dobry Duża firma o sporej renomie w Polsce jak i na świecie, myślałam sobie łał zdobędę doświadczenie, nowe umiejętności i.... przeżyłam szok ludzie idący jedną ścieżką, uparcie broniący i się przed zmianami trzymający się swoich "stanowisk" pracujący a właściwie kopiujący pomysły innych, niczego co mi dały studia więcej się nie nauczyłam, żal patrzeć na taką firmę która zbudowała swój prestiż na strachu i krzyku.... Praca w biedronce jest bardziej konstruktywna i daje możliwość awansu oraz uzyskania podwyżki. W tej oto firmie pracują ludzie bojący się własnego cienia którzy nic w życiu nie osiągnęli, i boją się zmian i wolą być wykorzystywani, bo płacenie za nadgodziny to fikcja. Dziś mamy rynek pracownika a nie pracodawcy, kiedy to pracodawcy dostrzegą w Radomiu.

Korespondent wojenny

Zarobki mniejsze jak w Biedronce, terror jak w Majdanku. Odradzam.

US

A jak się nazywa takiego który nie płaci za nadgodziny? (usunięte przez administratora) oszust czy zwykła (usunięte przez administratora) Zwykła (usunięte przez administratora) na Toruńskiej! A skarbowy liczy, liczy i jest cierpliwy.

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@US 02.05.2018 18:27

Dajemy Panu/Pani niepowtarzalną szansę aby sprostować tę wypowiedź w ciągu 24h. W przeciwnym razie skierujemy wniosek o ustalenie danych personalnych autora takiego oszczerczego wpisu i z całą surowością będziemy dochodzili swoich praw na drodze sądowej. Wystarczy moi drodzy zabawy w tym wątku. Przekroczyliście granice, których przekraczać się nie powinno. Jeśli drogi US uważasz, że jesteś anonimowy, to organy sprawiedliwości udowodnią, jak bardzo się mylisz.

US
@RADWAG Wagi Elektroniczne 07.05.2018 11:01

A co z nadgodzinami. Organy sprawiedliwości oraz świadkowie udowodnią ci jak bardzo się mylisz chamie.

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@US 04.06.2018 20:22

Dzień dobry Poprzedni wpis osoby kryjącej się za symbolem US został już zgłoszony. Po ustaleniu przez organa ścigania Pana/Pani tożsamości zapewne będzie okazja, aby Pan/Pani miała okazję udowodnić i obronić swoje twierdzenia. Jako pozwany w procesie cywilnym na pewno będzie Pan miał możliwość powoływania świadków. Udowodnimy Panu/Pani jak bardzo kosztowna może być taka "zabawa" w anonimowego szkodnika. Nie zamierzamy więcej wdawać się z Panem/Panią w dyskusję na forum gowork.pl - jedyny dialog jaki będziemy z Panem/Panią prowadzili to ten poprzez reprezentantów prawnych. A każdy kolejny wpis o podobnej treści będzie zgłaszany do administracji. Żegnamy.

US
@RADWAG Wagi Elektroniczne 07.06.2018 11:17

To pocałuj mnie w (usunięte przez administratora) Umiesz całować?

anonim

(usunięte przez administratora)

ktoś

Jest stołówka, można się nażreć. Warunki pracy są poprawne, ale żeby powiedzieć coś więcej to musiał byś sprecyzować o jakie stanowisko ci chodzi. Inaczej mają handlowcy, administracja, programiści, elektronicy czy produkcja. Wszystko zależy od kierownika i polityki w danym dziale, rozbieżność jest kolosalna. Inwestycje z tego co wiem to minimalne. Multisporty, pakiet socjalny czy wczasy pod gruszą - zapomnij. Nawet okularów ci nie refundują.

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca

Szanowni Kolejny raz prosimy i apelujemy o wstrzemięźliwość i umiarkowanie w wyrażaniu opinii. Staramy się wykazać maksymalnie dużo dobrej woli, okazujemy dużą cierpliwość a także zrozumienia dla niezrealizowanych ambicji zawodowych niektórych ludzi wypowiadających się w tym wątku. Proszę mieć jednak na uwadze to, że w pewnym momencie możemy uznać, że ich działania godzą w dobre imię firmy i podjąć działania obronne. Nikt w sieci anonimowy nie jest a wszystko ma swoje granice, nasza cierpliwość również. Oczywiście nie uchylamy się przed krytyką, jeśli jest zasłużona, ale proszę o krytykę konstruktywną. Taką, która pozwoli nam uczynić firmę jeszcze lepszą. Reasumując : proszę nie traktować tego "tematu" jako opcji terapeutycznej dla poprawienia sobie humoru ...

Programista Wyklęty
@RADWAG Wagi Elektroniczne 16.02.2018 11:16

Proszę bardzo - krytyka konstruktywna -STANOWCZO odradzam próby pobierania gratyfikacji od pracowników za -pozytywne opiniowanie w sprawie nowych pracowników. -Odradzam dawanie pensji 30% niższej niż wymagania kandydata -Odradzam negocjowanie z pozycji siły na zasadzie pracuj za ile Ci dajemy albo tam jest brama wyjściowa -Odradzam przerzucanie błędów kierownictwa na pracowników -Odradzam premiowanie ludzi takich jak Belmond, którzy mają poczucie misji ratowanie dobrego imienia firmy kłamstwami i życzeniem śmierci -Zalecam wysłanie kadry kierowniczej na szkolenia jak zarządzać i co jest ich obowiązkiem, bo chyba nie wiedzą -Zalecam aktywną walkę z mobbingiem -Zalecam bycie uczciwym człowiekiem, mają Państwo z tym problem -Zalecam zapoznanie się ze stawkami dla programistów nie tylko w Radomiu, jeśli chcecie zatrudniać specjalistów wyższej klasy niż radomska, warto zainteresować się tym tematem -Zalecam podniesienie poziomu programowania, gdyż jest to poziom niski i żadnych ambicji zawodowych w tej materii w Państwa firmie realizować się nie da -Zalecam nie pomijanie takich firm jak Bornico ze względu na koszty, poważne firmy stosują politykę odmienną od Państwa To na prawdę nie był złośliwy wpis, napisałem od serca

Programista Wyklęty
@RADWAG Wagi Elektroniczne 16.02.2018 11:16

aha, i trochę pokory, bo się wozicie, jakbyście byli najlepszą firmą w Mazowieckim, daleko Państwu do takich firm przynajmniej w IT, w Radomiu może i robicie furorę, ale bez szaleństw

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Programista Wyklęty 16.02.2018 12:07

Szanowny Panie Jesteśmy bez wątpienia najlepszą firmą produkującą wagi i automatykę wagową w województwie mazowieckim a i prawdopodobnie najlepszą w Polsce. Nie jesteśmy zaś typową firmą IT, gdyż oprogramowanie jakie tworzymy i jakiego potrzebujemy dotyczy ściśle określonej grupy produktów. Dlatego proszę nie zestawiać nas z potentatami z dziedziny IT, gdyż dla nas IT stanowi dodatek, ważny, ale mimo wszystko dodatek, a nie główne źródło pozyskiwania finansowania.

Programista Wyklęty
@RADWAG Wagi Elektroniczne 16.02.2018 12:20

Ja piszę o dziale IT, niestety wiele do życzenia pozostawia... Innych działów nie znam, a bycie nawet czołową firmą zmusza do stosowania standardów moralnych, a to co się dzieje u Państwa, woła o pomstę do nieba (mam na myśli dział IT) Tak czy siak zalecam edukację w temacie i nie oszukiwanie. Jak pisałem nie raz, to Państwa kierownik nakłamał o mnie innym i swoje błędy postanowił przenieść na mnie. To Państwa pracownik zaczął ten spór jako pierwszy. Mam nadzieje, że się Państwo nauczyli, że nie zadziera się z jednym z najlepszych specjalistów IT w Radomiu :)

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Programista Wyklęty 16.02.2018 12:05

Dziękuję, że się Pan tym z nami podzielił. Proszę jednak przyjąć do wiadomości, że prawdziwy obraz firmy znacząco odbiega od tego co Pan próbuje tu przekazać i chętnie to Panu udowodnię. Szczególnie w zakresie działu IT. Pana postrzeganie firmy zdaje się być zaburzone przez pryzmat jakiejś osobistej urazy wobec jednej, czy dwóch osób. Natomiast kwestia stawek za pracę to nic innego jak umowa dwóch stron, nie przymus - umowa. Skoro te stawki Pana nie satysfakcjonują to oznacza, że nie jesteśmy dla Pana interesujący jako pracodawca i powinien Pan, czy też inna osoba, szukać zatrudnienia u kogoś, kto jest w stanie zaoferować więcej. Zachęcam też Pana, aby przemyślał Pan sugerowanie na forum przestrzeni publicznej, czy wręcz szafowanie, takimi zarzutami jak "mobbing" czy to, że działamy nieuczciwie. Jeśli ma Pan na to jakiekolwiek dowody to zachęcam do osobistego kontaktu i obiecuję Panu osobiście się zająć wnikliwym wyjaśnieniem takich spraw. W przeciwnym razie raz jeszcze zalecam zachowanie daleko idącej ostrożności przed powielaniem tego typu nieprawdziwych informacji.

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Programista Wyklęty 16.02.2018 12:27

Szanowny Panie Człowiek, którego Pan wielokrotnie pomówił i który na naszą prośbę nie wystąpił przeciwko Panu z pozwem o naruszenie dóbr osobistych, od kilku lat NIE ma nic wspólnego z IT i jakimkolwiek programowaniem. Raz jeszcze powtarzam, Pana wiedza o tym co się dzieje w firmie jest znikoma a na pewno nie jest to wiedza aktualna. Nie jest to wiedza na bazie której można generować opiniotwórcze stwierdzenia. A odnosząc się do sporu : my nie prowadzimy z Panem sporu. Niby dlaczego mielibyśmy.

Programista Wyklęty
@RADWAG Wagi Elektroniczne 16.02.2018 12:47

bardzo dobrze, że człowiek ten nie odpowiada już za dział IT, nie wiem czy Państwu jednak wierzyć, gdyż Państwo wiele razy pisali nieprawdę (Państwa pracownicy) Nikogo nie pomawiałem, pisałem prawdę na forum publicznym, wolno mi to robić. Moje dobra osobiste ucierpiały jako pierwsze w wyniku pomówienia mnie przez kierownika działu IT lub kierownika całego zakładu, nie interesuje mnie to jakie miał stanowisko. Miałem pełne prawo by się bronić, dowody mam na naruszenie moich dóbr osobistych. W sądzie miałby kierownik lub Państwo (w zależności od tego komu chciałby postawić zarzuty prawnik) cieplutko. Znam prawo, gdyż ja również byłem kierownikiem, z zastrzeżeniem, że w międzynarodowej firmie i wiem, że moja dobra ucierpiały, jestem w stanie wskazać lub odszukać, które paragrafy zostały w stosunku do mnie naruszone Aha, jakim cudem uważają się Państwo za jedną z najlepszych firm od wag, skoro gdy ja tam pracowałem omijali Państwo patenty korzystając z gotowych rozwiązań innych firm? Pytam szczerze, bez podtekstów

RADWAG Wagi Elektroniczne
pracodawca
@Programista Wyklęty 16.02.2018 12:59

Szanowny Panie Wydaje mi się, że odpowiadanie na Pańskie posty jedynie Pana nakręca do pisania kolejnych głupot. Dlatego pozwoli Pan, że zakończę. Jednak jeśli ma Pan takie twarde dowody, to zapewne bez problemu się Pan wybroni. Ja, dochowując kultury prawnej po raz ostatni Pana przestrzegam, aby nie pisał Pan kłamstw i nie powielał nieprawdziwych informacji. Robię to też po to, aby nie miał Pan okazji powiedzieć, że nie dał Pan powodu do wytoczenia powództwa. Dał Pan - i to wiele. Mam nadzieję, że nie zmarnuje Pan kolejnej szansy na to, aby zachować milczenie w sprawach o których nie ma Pan zielonego pojęcia. Jeśli nie zaniecha Pan swoich działań kolejny kontakt z naszej strony nawiąże z Panem nasz dział prawny.

Programista Wyklęty
@RADWAG Wagi Elektroniczne 16.02.2018 13:55

Proszę mi nie zarzucać kłamstw! Dyskutować z Państwem sensu nie ma, faktycznie

Yeti
@Programista Wyklęty 16.02.2018 17:51

przegladalem to forum i gratuluje cierpliwosci bo dzieki temu wiele ludzi nie zmarnuje czasu bratajac sie z ta firma

Programista Wyklęty
@RADWAG Wagi Elektroniczne 16.02.2018 12:37

" Natomiast kwestia stawek za pracę to nic innego jak umowa dwóch stron, nie przymus - umowa. Skoro te stawki Pana nie satysfakcjonują to oznacza, że nie jesteśmy dla Pana interesujący jako pracodawca i powinien Pan, czy też inna osoba, szukać zatrudnienia u kogoś, kto jest w stanie zaoferować więcej." Cieszę się, że zrozumieli Państwo po kilku latach, że umowa jest dwustronna i jeśli się obie strony nie zgadzają na dalszą współpracę, to nie muszą ze sobą współpracować. Problemem jest jednak nie sam fakt braku współpracy, co pomówienie mnie przez kierownika Państwa firmy i naruszenie moich dóbr osobistych w momencie, gdy poinformował innego potencjalnego pracodawcę, że rzekomo nie potrafię programować, gdyż nie zgodziłem się na jego warunki finansowe. Parafrazując Państwa wypowiedź, odpowiadam - Skoro moja stawka Państwa nie satysfakcjonowała, jak również jakość kodu nie odpowiadała Państwa oczekiwaniom w odniesieniu do wysokości zapłaconego mi wynagrodzenia, proszę szukać tańszego programisty i zaprzestać pomawianie mnie w rozmowach prywatnych z innymi przedstawicielami firm, gdyż Państwa fałszywe przekonanie na temat moich umiejętności narusza moje dobra osobiste. Jakość kodu jaką Państwo otrzymali była pochodną wynagrodzenia, jakie Państwo mi wypłacili. Za ewentualnie niższą jakość kodu i pracy od oczekiwań proszę winić kierownictwo firmy lub działu IT, gdyż to kierownik odpowiada za motywację pracownika oraz za jakość dostarczonego kodu. Brak odpowiednich procedur to Państwa problem nie mój i proszę zaprzestać naruszania moich dóbr osobistych. Mam nadzieje, że zrozumieli Państwo swoje błędy i zaprzestaną ich powielania. Dziękuję i życzę miłej końcówki weekendu

Hugo Kołłątaj
@Programista Wyklęty 18.02.2018 13:58

Może jesteś nie lada pierdołą, skoro żadnej firmie nie pasuje "Twój kod" ?:-) widzę, że nie chcieli Cię też w kilku innych firmach w Radomiu np. Durrpol. Zamiast płakać i wylewać żale na forach, może warto by się wziąć za siebie? Uwierz - jak w kilku miejscach nie dałeś rady, to może to z Tobą jednak jest coś źle? Zastanowiłbym się na Twoim miejscu...

Programista Wyklęty
@Hugo Kołłątaj 19.02.2018 19:11

a kto powiedział, że nie dałem rady? Chcieli mnie, tylko płacili za mało, więc podziękowałem. Mam najlepsze strony internetowe w Radomiu, bo nie opłaca mi się już dla kogoś pisać kodu, piszę dla siebie startupy. No czasem proste zlecenia w ASP.NET robię, ale to dla sportu i drobnych na sushi. W tych Waszych firemkach w Radomiu nie opłaca mi się pracować, bo skoro jestem najlepszy, to wedle zasad kapitalizmu powinienem zarabiać więcej, Wy jednak jak przystało na komunistów wszystkim płacicie po równo, dlatego podziękuję za współpracę. Miałem 3 sensowne argumenty, by w większości tych firm zarabiać więcej niż inni na początku, na każde usłyszałem komunistyczny argument - "to nie ma znaczenia, że to umiesz, a my nie". Wiele z tych firm już upada (mam na myśli te malutkie, nie Durr itp), reszta ma kierowników którzy nie rozumieją, nie umieją, nie wiedzą dlaczego itp. Ja ich przekonywać nie myślę, uderzam do klientów z Polski, którzy już wiedzą, czemu warto ze mną współpracować. Wy bawcie się w swój kabaret za 3000 zł netto

Drzazga
@Programista Wyklęty 20.02.2018 12:28

Ale jesteś wariat. Cały świat Cię pragnie :D

Programista Wyklęty
@Drzazga 20.02.2018 20:57

przestań trollować! a i owszem, mam międzynarodowe portfolio, nie tylko radomskie, zazdrościsz?

robek
@Programista Wyklęty 20.02.2018 12:28

A gdzie te najlepsze strony można obejrzeć? Podatki płacisz, czy tak na czarno ?

Gość
@robek 21.02.2018 16:14

czemu pytasz? szukacie osób, które płacąc ZUS w obawie przed bankructwem zgodzą się pracować na waszych warunkach?

webmajster
@Programista Wyklęty 20.02.2018 12:28

nie masz najlepszych stron w radomiu, naprawdę uwierz w to, mówię to jako specjalista w tej dziedzinie:) Samozachwyt prowadzi to zastoju w rozwoju. Chyba że najlepszymi stronami nazywasz to coś z samolotem w googlach od czasu do czasu się wyświetlającego. Naprawdę litości. Na podstawie jakich kryteriów, ocen, konkursów, certyfikatów, statystyk oceniasz, że masz najlepsze strony? Samo stwierdzenie "najlepsze strony" brzmi po prostu niepoważnie dla znających tę branżę;)

Kolunio
@webmajster 04.05.2018 13:14

ty to chyba jesteś łebmajsterklepka co do tej strony z samolotami, to jest od dłuższego czasu na 1 pozycji w Googlach jak piszesz No ale ty przecież z radomia, piłeś flaszkę z kim trzeba i od Google wiesz lepiej Ty się chłopie marnujesz... otwieraj konkurencje Google w garażu, bo wiesz lepiej co się liczy w internetach niż specjaliści tej firmy Z kolegami od flaszki z "branżuni" radomskiej otwierajcie fejsbuka, googla i amazona w garażu, nie popadajcie w samozachwyt napisz ile zarabiasz w radomiu, to się pośmieje, pokaż portfolio, też się pośmieje, zamiast wstawiać uśmieszki Dziewczynie opowiadaj jaki to z ciebie haker, może poleci na to LOL

Student

Witam Wszedłem tutaj gdyż zastanawiam sie nad praktykami studenckimi (płatnymi). Przyznam że opinie wyczytane tutaj trochę mnie przeraziły. Czy ma ktoś jakąś wiedzę na temat praktyk? (dokladnie programista w c++) ile płacą? Z góry dziękuję. Student

Gość
@Student 07.03.2018 17:58

Na naukę był czas w szkole. Tutaj za naukę się nie płaci.

Programista Wyklęty
@Gość 20.04.2018 18:56

"Przyuczenie nowo przyjmowanych pracowników do pracy na wyznaczonych stanowiskach to podstawowy obowiązek pracodawcy. Ogólną zasadą prawa pracy jest natomiast zakaz przerzucania na pracowników ryzyka gospodarczego prowadzonej przez pracodawcy działalności. W takich sytuacjach gdy dane szkolenie przeprowadza pracodawca, za pomocą swoich pracowników i jest to szkolenie niezbędne do rozpoczęcia pracy na danym stanowisku nie może być mowy o zwrocie kosztów." W Radwagu pracownicy wręcz oczekują "gratyfikacji" za przyuczenie do pracy na danym stanowisku. Stanowczo firmę odradzam

MB
@Gość 20.04.2018 18:56

Bardzo ciekawa teoria. Czyli rozumiem, że WSZELKIE szkolenia, (także kadry menadżerskiej) w tej firmie pracownicy opłacają sami? Możesz rozwinąć swoją myśl?

Gość
@MB 22.04.2018 12:12

Każdy pracownik, zainteresowany swoim rozwojem, zainwestuje w swoją wiedzę. Radwag to firma tzw. "skończona". Oznacza to, że nowi kandydaci lub ludzie kreatywni nie wprowadzą niczego nowego bez aprobaty istniejących(usunięte przez administratora) kierowników jacy już są. Oznacza to zatrzymanie i brak rozwoju.

Programista Wyklęty
@Gość 23.04.2018 19:27

z tym, że za rozwój we własnym zakresie firma powinna dopłacać, jeśli tego nie robi, moim zdaniem wyzyskuje

Nick

Kiepsko

iybilubhj

"...Oczywiście nie uchylamy się przed krytyką, jeśli jest zasłużona, ale proszę o krytykę konstruktywną. Taką, która pozwoli nam uczynić firmę jeszcze lepszą..." No! Ale nie jestem pewien czy na tak dużą falę krytyki jesteście przygotowani. Firmę jeszcze lepszą? A od czego? Kiedy Młody przestanie się otaczać przygłupami to może coś się zmieni. Brawo dla programisty wyklętego.

Zostaw opinię o RADWAG Wagi Elektroniczne - Radom

 

Zostaw nam swoje dane kontaktowe.

Zachęcamy do podzielenia się swoimi pozytywnymi wrażeniami na temat pracodawcy.
Każda rekomendacja jest motywacją i wyróżnieniem dla firmy. Pamiętaj, że Twoja opinia ma znaczenie.

Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii.

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b) RODO - wykonanie umowy) oraz gdy dotyczy, w celu weryfikacji udzielonej opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f) RODO – prawnie uzasadniony cel tj. kontakt w sprawie wyjaśnienia naruszenia) oraz wysyłki powiadomień na temat wskazanej firmy (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) RODO - zgoda). Zgoda może być w dowolnym momencie wycofana. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajduje się w Regulaminie.

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie RADWAG Wagi Elektroniczne