Pesiak - 2012-10-07 18:04:31
Witam, co do zarobków na produkcji, obojętnie czy elektryk, ślusarz, spawacz, stolarz. Wszyscy zaczynają od niskich pensji około 1,6tys, ale jeśli są dobrzy, angażują się i zdobędą doświadczenie to zarobki mogą przekroczyć 3 tys. Średnio zarabia się 2-2,4 bez nadgodzin jeśli pracuje się rzetelnie. Trzeba pamiętać, że każdy zakład ma własny budżet. I przekłada się to na zarobki pracowników. W miesiącu duża sprzedaż=duże zarobki. Narzekają głównie Ci których praca nie jest warta pensji minimalnej... To że ktoś wykonuje ciężką pracę nie znaczy że powinien dużo zarabiać. Jeśli nie posiada żadnej fachowej wiedzy, do tego pracę wykonuje powoli to można go zastąpić absolwentem technikum/zawodówki który za 1,6 tys będzie szczęśliwy. I nie mówcie mi że w tak dużej firmie każdy musi zarabiać dużo bo tak. Sami jak jedziecie do marketu to kupujecie pomidora z polski za 8 zł kilogram czy z Hiszpanii za 3 zł bo jest promocja? I nie myślicie o polskich rolnikach... Znajomi których pracę ceniłem nie narzekają na zarobki. Ale na palarni nie widuje ich co 30 minut, rozumieją że często trzeba zostawać po godzinach bo takie są potrzeby produkcyjne. Kiedyś uważałem że moja wypłata 1,8 tys była skandalicznie niska. Ale jak pomyślę sobie co potrafiłem wtedy, to wiem że płacili mi więcej niż powinni. Po tych kilku latach nabyłem wiedzę, umiejętności i zarobki podskoczyły mi do góry.chłopie ogarnij się,bajki opowiadasz,systemy Japońskie,i( kur,,a, Chińskie)z tego co piszesz to wnioskuje że nie pracujesz fizycznie i nie cenisz ciężkiej pracy(ciekawe jak byś na piepszał np.12sto kg młotem na zmiane z 3 kolesiami przez np.10 minut czy byś zmienił zdanie,pewnie nie! (ciężko go podnieść cieniasom) na palarniach to stoją i wykształciuchy i robole.....napisz proszę ty taki sumienny gdzie pracujesz i opisz swoje stanowisko pracy...,piszesz że absolwenta zadowoli 1600 buahaha, ale mnie rozbawiłeś,tak poza tematem mam szklarnie