Domiko ppphu

Gliwice

Ocena pracodawcy 1/6

na podstawie 87 ocen.

Opinie o Domiko ppphu

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Domiko ppphu

maka

haha zabawne.. sobota to każdy dzień jak inny :) nie popadajmy w paranoję, błagam

inżynier

woooow .... strona niczym z lat 90 :) i pewnie takie dalej tam panują zwyczaje w stosunku do pracowników.

informatyk

Firma posiada już własną strone internetowa www.domiko-projekt.pl, również zmieniła się siedziba firmy Domiko, teraz znajduje się przy ul.Ziemowita 1. W firmie przez ostatnie kilka miesięcy wiele sie zmieniło na lepsze, szef dalej jest wybuchowy ale mi to osobiscie nie przeszkadza.

blad
@informatyk 12.01.2016 14:54
Firma posiada już własną strone internetowa www.domiko-projekt.pl, również zmieniła się siedziba firmy Domiko, teraz znajduje s...

w linku do strony doczepil sie przecinek www.domiko-projekt.pl teraz link powinien dzialac

były pracownik

Pracowałem w Domiko prawie dwa lata w czasie studiów. Dzięki przychylności właścicieli mogłem pojawiać się w pracy kiedy pozwalały mi na to zajęcia na uczelni (studia dzienne). Przez cały ten okres nikt nigdy nie zmusił mnie do siedzenia po godzinach - nawet po zajęciach przychodziłem tylko na parę godzin i nie było problemu. Robienie nadgodzin w Domiko to z mojego punktu widzenia tylko i wyłącznie własna wola (inną kwestią jest to, czy Domiko przetrwałoby kryzys na rynku, gdyby nie osoby pracujące po godzinach - sprawa ta jednak dotyczy bardziej zarządzania firmą) Osobiście do pracy w Domiko nie mam większych zastrzeżeń. Ludzie tam pracujący są bardzo przyjaźni i pomocni. Szef w stosunku do mnie był całkiem w porządku i nikt po mnie nie krzyczał. Zdarzały się jakieś grupowe upomnienia ale od tego jest szef. Wypłata może nie była imponująca ale zawsze brałem pod uwagę to, że pozwalają mi pracować w godzinach które mi odpowiadają. Co do opinii innych pracowników na temat firmy nie będę się wypowiadał, a to co tu napisałem to moje osobiste odczucia. Na koniec naszej współpracy dostałem wszystkie dokumenty i wpisy w dzienniku praktyk bez żadnego problemu. Firmę będę bardzo dobrze wspominał dzięki możliwości zdobycia doświadczenia w czasie studiowania. Pozdrowienia dla wszystkich pracowników Domiko!:)

też były
@były pracownik 20.03.2015 09:33
Pracowałem w Domiko prawie dwa lata w czasie studiów. Dzięki przychylności właścicieli mogłem pojawiać się w pracy kiedy pozwal...

to jak było tak fajnie to dlaczego dalej tam nie pracujesz?

Były pracownik
@też były 31.03.2015 22:10
to jak było tak fajnie to dlaczego dalej tam nie pracujesz?

Twoje pytanie może świadczyć tylko o tym, że zupełnie nie nadajesz się do bycia logicznie myślącym inżynierem. Więc bardzo dobrze sie stało, że już nie pracujesz i nie szkodzisz w domiko. To, że ktoś ma dobre zdanie o firmie nie oznacza, że jest to najlepsza firma na świecie i tylko w niej chce się pracować.

hahaha

No tak. Coś nie wyszło i trzeba pakować manatki. za dużo spraw sądowych z pracownikami czy zawalona robota?

INŻ.

Szanowni koledzy Inżynierowie !!! Nowe informacje dla osób, które należy ostrzegać przed tą firmą !!! Z uwagi na spaloną nazwę "domiko" właściciel szuka ludzi pod nową nazwą firmy U.W. VIGA pełna nazwa wg CEIDG: USŁUGI WIELOBRANŻOWE "VIGA" (działalność otworzona przez małżonkę).

nie

Współpraca z JM jest koszmarna. Facet nie ma bladego pojęcia o tym co robi. Wysługuje sie studentami jako tanią siłą roboczą i nie płaci za robotę. Proponuję korzystać z usług innej firmy żeby nie mieć problemów. Nie polecam pracy u JM - wyzysk i chamstwo.

kasynima

Ten facet nie jest projektantem tylko nadzorcą. Projektuja studenci. Ma kilku przydupasów a reszta na wymianę. Projektuje jakiś obiekt przemysłowy z którym nie daje rady. Ktos cos wprowadza potem sie zwalnia, potem ktos inny itd itd. (usunięte przez administratora) z tego wychodzi ale co nas to obchodzi. czasem placi zwykle jednak nie ma kasy. on sie nawet do sprzedawania cementu w hortowni nie nadaje bo jego podejscie do ludzi jest koszmarne. Kwestia czasu a domiko zniknie. Szkoda ze tyle kasy mi przepadlo.

antydomiko

Przyjmują na darmowe staże. Nauczysz się że takim jak JM nie należy wierzyć bo to krętacze. Współpraca z tym projektancikiem jest drogą przez mękę.

br

Radek, przeczytaj wszystko jeszcze raz, ale ze zrozumieniem.

inżynier z uprawnieniami

@miko... nie w "każdej" firmie studentów traktuje się gorzej... w wielu firmach student-praktykant to przyszły pracownik w którego firma INWESTUJE i przekazuje wiedzę. Tak samo nie "papierek" ani lata pracy (w wielu przypadkach "lata" zwykłego kreślenia a nie projektowania) jest świadectwem o tym czy ktoś jest dobry czy nie. Jeżeli ktoś jest tak ograniczony i przyjmuje z góry że absolwent studiów wyższych "nic nie umie" i traktuje dorosłych i wykształconych ludzi jak śmieci to później ma taką firmę z taką "renomą na rynku" jaką ma domiko. Koledzy INŻYNIEROWIE i studenci przestańcie świadczyć bez jakiejkolwiek pisemnej umowy jakiejkolwiek pracy na rzecz domiko - takie firmy powinny dawno zniknąć z rynku a wy powinniście pracować w warunkach i z wypłatą na jakie zasługuje osoba z wyższym wykształceniem. Następna sprawa - nie wypłacił wam pieniędzy a macie umowy... to czemu gościa nie pozywacie do sądu o wypłatę należnego wynagrodzenia z odsetkami i odszkodowaniem za "straty moralne"????

Rafał

Te marne studenciny odwalają za pana robotę. To że dla pana jesteśmy niczym widać na każdym kroku. W związku z tym jaką ma pan gwarancje ze to co robiłem zrobiłem dobrze? Czy moja robota jest tyle wrta co moja ostatnia wypłata której nie dostałem wim tylko ja.

inżynier z uprawnieniami

Panie mikoś (celowo z małej litery) trochę szacunku dla ludzi z WYŻSZYM WYKSZTAŁCENIEM, których pan zwyczajnie OKRADA !!! Niewypłacanie należnego wynagrodzenia za przepracowane nadgodziny to OKRADANIE LUDZI z należnego wynagrodzenia. Czemu pan tak "ciągle" daje ogłoszenia o pracę dla projektanta z uprawnieniami i nikt się nie zjawia? BO WSZYSCY W PROMIENIU 300 km już o panu wiedzą. Firm na rynku jest masa a takiej geszefty jak pański już dawno powinny zniknąć z rynku... i pański "geszeft" to czeka.

Inżynier

A z jakim doświadczeniem zostaliście przyjęci? Marne studenciny, które nawet nie wiedziały jak wygląda praca. W znajomości programów też wypisujecie cuda, a jak przychodzi coś do rozwiązania to wszyscy jakoś mniej wygadani. Pozdrawiam.

inżynier kidawa

marko_polo... skąd tyś się urwał? mikoś od conajmniej 5ciu lat wyzyskuje ludzi na daszyńskiego w "biurze" tzn mieszkaniu w ZWYKŁEJ KAMIENICY!!! Poważne firmy wynajmują powierzchnie biurowe a nie mieszczą się w "mieszkaniu" zapisanym zapewne na jakiegoś dalekiego krewnego /po to by komornik nie mógł na lokalu zająć/.

odpowiem

Marko polo domiko za nadgodziny nie płaci.

re

Witam, pracowałem w "domiko" kilka lat temu, więc moja opinia może wydawać się nieaktualna. Z drugiej strony, nie wydaje mi się, żeby pojawiła się jakaś radykalna zmiana w podejściu pana Jacka M. (co też potwierdzają opinie osób pracujących tam później). Za moich czasów dostawało się umowę na najniższą krajową + resztę pod stołem. Niestety po kilku miesiącach zaczęły pojawiać się problemy z wypłacaniem umowionej kwoty. Ponadto na porządku dziennym były "charytatywne" nadgodziny. Do tego nienajlepsza atmosfera, tragicznie słabe kompy, problemy z urlopem, fochy i odpały p. Jacka M... Panstwo M. szczyciło się bardzo, że można się u nich wiele nauczyć-i nawet to nie jest prawdą, jedynie nauczyłem się tam jak nie powinno sie projektować:)najgorsze biuro w jakim przyszło mi pracować, nie polecam.

ZAL

Nadgodziny to robisz normalnie bo tak JM sobie życzy ale że za nie kasy nie dostajesz to już nie jest normalne. Pomożesz sobie jak tam nie będziesz pracować.

ZAL

Bo chcielismy zarobić. Normalnie zarobić w nienormalnej firmie nie mozna. Teraz już chyba nikt tam nie zarobi jak facet ogłosi upadłość. Mam wrazenie po ostatnich relacjach że moze dojść do tego. Dla mnie ocena niedostateczny bo nie ma juz nizszej.

inżynier

Dlaczego pracujecie BEZ UMOWY?

XX

Niestety muszę się podpisać pod powyższymi opiniami. Kto nie ma umowy, ten nie ma nic do gadania. Ja miałam to szczęście, że miałam umowę i znam się na paragrafach, a Pan (usunięte przez administratora)nie zna się na paragrafach i tu jego błąd. Nie wystarczy znać się na komputerach i konstrukcjach ;) Żeby pracować w tej firmie i przeżyć trzeba mieć jeszcze stalowe nerwy, znać swoją wartość i nie bać się głośno wyrażać swoich opinii. No i podziwiam i pozdrawiam wszystkich stałych pracowników.

Adam

Do dnia dziejszego szfik firemki nie zapłacił za 2 miesiące pracy z nadgodzinami... już się z tym pogodziłem, ale niesmak pozostaje jak można było tak siedzieć i czekać, a siedziało się myslać, że w końcu zapłaci... strata czasu! Unikać tej firmy jak ognia!

anonim

Potwierdzam poprzednie opinie. Odeszłam z tej firmy i nie żaluję, byłam poniżana, ciągle zestresowana. Ludzie, którzy tam pracowali byli chyba z innego świata. Ciągle wlepieni w monitor komputera, pracowali czasem do 12 w nocy. Gdy ja wychodziałm z pracy o 16.00 wszyscy się na mnie dziwnie gapili, a szef pytał czemu już wychodzę (po 8 godzinach pracy). Za nadgodziny nie dostalam ani grosza. Pieniądze dostawałam w kopercie. Szef twierdził, że jeśli sie robi błędy, to należy je poprawiać po godzinach pracy.

ika

Ja też mam takie zdanie o tej firmie, z której już na szczęście odeszłam. Dodam tylko, że często szef bierze zlecenie znajomych za darmochę \"bo to się w przyszłości opłaci innymi zleceniami\'... Tak dobre sobie...a potem trzeba wysłuchać użalania że nie ma na wypłaty!

nikt ważny

@student... - życie jest brutalne i [usunięte przez moderatora]to sprytnie wykorzystują. Nie podpisałeś umowy = nie pracowałeś w tej firmie... proste... a jak nie pracowałeś to za co chcesz dostać pieniądze ? Dostałeś drogą nauczkę że nie wykonuje się żadnej pracy BEZ SPISANEJ UMOWY. btw: UWAGA mikoś daje w internecie nowe ogłoszenia o pracę tym razem nie podając nazwy firmy...

student

Potwierdzam. Każdy pracownik tej firmy narażony jest na nieprzyjemności ze strony Pracodawcy. Pracownik jest obrażany, poniżany i narażony na ciągły stres. Szef tej firmy jest furiatem.Wszystkiego trzeba się uczyć samemu, tragiczne warunki pracy, brak pensji, brak umowy o prace. Brak ogrzewania. Brak przerwy w pracy. Największym problemem jest to, że zatrudnia studentów, bazując na ich niewiedzy przez co [usunięte przez moderatora] i zwala na nich winę na każdym kroku, a jak się coś nie spodoba to wyrzuca bez podania przyczyny. Nie płaci, kręci jak się da. Zero możliwości rozwoju zawodowego oraz brak możliwości jakiejkolwiek kariery. W tej firmie projektant tylko się cofa. Nie radze tam pracować pomimo, że na rynku budowlanym jest ciężko o prace. Mimo wszystko lepiej siedzieć w domu i szukać normalnej pracy niż stracić chęć do projektowania i zmienić zdanie o bu [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ictwie.

anonim2

anonim - 2010-12-23 09:06:53 Praca w tej firmie to żadna przyjemność.. jedyna rzecz dobra to oprogramowanie jakiego tam używają... szef to jeden wielki nerwus i nieprzyjemny człowiek, z początku sprawia dobre wrażenie, w miare upływu czasu jest okazja żeby go poznać... z początkiem zimy pracownicy musieli chodzić do pracy w grubych swetrach i ubraniach bo w budynku nie ma osobnego zasilania .... Oszczędzności szuka na pracownikach, którzy często musza polegać tylko i wyłącznie na sobie .. Firma nie posiada swojego sprawdzającego ...a przy rzeczach które robi za wszystko odpowiedzialni są tylko i wyłącznie pacownicy którzy za każdy błąd rozliczani są finansowo (nieistotne jest to co jest na umowie) ... o urlop trzeba się nieraz prosić tygodniami ... urlop który przysługuje każdemu pracownikowi prawnie ... w tej firmie jest z tym naprawde duzy problem .... praca powinna być dla człowieka a nie człowiek dla pracy .. w tej firmie niestety to nie obowiązuje ...Dokładam swoją niepochlebną opinie na temat tej firmy kogucik

anonim

Praca w tej firmie to żadna przyjemność.. jedyna rzecz dobra to oprogramowanie jakiego tam używają... szef to jeden wielki nerwus i nieprzyjemny człowiek, z początku sprawia dobre wrażenie, w miare upływu czasu jest okazja żeby go poznać... z początkiem zimy pracownicy musieli chodzić do pracy w grubych swetrach i ubraniach bo w budynku nie ma osobnego zasilania .... Oszczędzności szuka na pracownikach, którzy często musza polegać tylko i wyłącznie na sobie .. Firma nie posiada swojego sprawdzającego ...a przy rzeczach które robi za wszystko odpowiedzialni są tylko i wyłącznie pacownicy którzy za każdy błąd rozliczani są finansowo (nieistotne jest to co jest na umowie) ... o urlop trzeba się nieraz prosić tygodniami ... urlop który przysługuje każdemu pracownikowi prawnie ... w tej firmie jest z tym naprawde duzy problem .... praca powinna być dla człowieka a nie człowiek dla pracy .. w tej firmie niestety to nie obowiązuje ...

Zostaw opinię o Domiko ppphu - Gliwice

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Domiko ppphu