Podzielę się na początek kilkoma uwagami (najgorsza na końcu wpisu). Wiem, że pracownicy Inter Projekt śledzą z uwagą te komentarze i mają ubaw z nerwów (usunięte przez administratora)gdy pojawiają się kolejne opinie byłych pracowników, więc pozdrawiam :)
Przepracowałem w tej firmie równe 2 lata (Do 30 czerwca 2026) - zostałem zatrudniony w krytycznym dla firmy momencie - po tym gdy nagle 5 pracowników złożyło wypowiedzenia (niektórzy w firmie po kilkanaście lat).
Od początku byłem uprzedzany przez 2 z tej piątki handlowców, którzy byli jeszcze w okresie wypowiedzenia, że sam zobaczę "jak to tutaj wygląda", mówili że żałują, iż tak długo w Inter Projekcie pracowali... Oczywiście, dla mnie to była nowa praca, a człowiek generalnie dopóki sam się nie sparzy, to takich informacji nie przyjmuje do świadomości.
1. Bardzo niestabilna praca i ogromna rotacja - pracownicy, którzy są chwaleni przez zarząd w obecności innych pracowników (np. (usunięte przez administratora) i inni) mogą nagle na drugi dzień zostać zwolnieni z powodu widzimisię (usunięte przez administratora)(który ich najbardziej chwalił), a w najlepszym przypadku (usunięte przez administratora)
2. (usunięte przez administratora) potrafi powiedzieć pracownikowi, że dostanie 2 tygodnie urlopu, jeżeli przez jeden z tych 2 tygodni będzie pracował zdalnie, a następnie taką "zgodę" wyegzekwować wydzwaniając do pracownika będącego na urlopie. Gdy jakiś pracownik jest na l4, nie odbiera, to wymaga od innych pracowników, żeby go (usunięte przez administratora) wydzwaniając do niego, że ma pracować zdalnie. Był też przypadek, gdy (usunięte przez administratora) handlowcowi z kilkuletnim stażem pracy w tej firmie, który przebywał od miesiąca na l4 po planowanej operacji ((usunięte przez administratora) wiedzieli o niej od co najmniej pół roku, zastępstwa były poustawiane i działały) że jeżeli nie będzie (usunięte przez administratora)to zmieni mu stanowisko na magazynierkę (to była kobieta). Na polecenie(usunięte przez administratora)
3. Niedziałające i wieszające się systemy, które często uniemożliwiają nawet złożenie oferty, nie mówiąc o sprzedaży. (usunięte przez administratora)są programistami, sprzedaż działa w oparciu o oprogramowanie autorskie (oszczędności), które ma błędy uniemożliwia normalną pracę, zgłaszane błędy nie są naprawiane. Brak systemu CRM,(usunięte przez administratora)stałych klientów (zwodzenie detalicznych to norma) w prostacki sposób (np. klient widzi w systemie, że danych towar jest na stanie, a (usunięte przez administratora) wymaga, żeby klientowi wmawiać, że towaru nie ma - z jednej strony chcieliby być traktowani poważnie, a z drugiej każą dać do zrozumienia klientowi, że te systemy są takiej jakości jak w (usunięte przez administratora)
4. Normą jest oferowanie klientom produktów, które są niedostępne w magazynie i niedostępne do zamówienia u producenta. (usunięte przez administratora) klientów (w tym tych stałych) co do terminów dostaw niedostępnych na rynku produktów i podawanie zmyślonych przez (usunięte przez administratora)dat dostaw, które następnie są co chwilę przesuwane. Wszystko to po to, by klienci nie "kupili gdzie indziej" i najlepiej przedpłacili, bo z ewentualnymi zwrotami kasy klientowi też jest problem - trzeba się upominać u drugiego (usunięte przez administratora). Wymagają, by handlowcy tłumaczyli się z tych ciągle przesuwanych i wymyślanych nowych dat dostaw, a oczywiście jeżeli klient się obrazi, to winien jest handlowiec, a nie głupia i niezrozumiała praktyka(usunięte przez administratora)
Radzę uważać, bo aktualnie ten temat jest bardzo rozwojowy.