Stuwadoorsbedrijf van Roij

Hedel

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 62 ocen.

Opinie o Stuwadoorsbedrijf van Roij

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Stuwadoorsbedrijf van Roij

MałaMi

Witam właśnie wróciliśmy z pracy w firmie Stuwaroji van Roij. Firma to totalna pomyłka grupa oszukańców. My pracowalismy na projekcie Van Delft produkcja i pakowanie ciastek. Pracowaliśmy tam 4 miesiace i o 4 za długo. Praca jak praca ale ludzie z biura w Hedel porażka a jeszcze gorsi kordynatorzy. Nic nie chca pomóc. Najgorsza kordynatorka była ( bo ja w końcu zwolnili) Natalia kawał s..i. Proszona o pomoc nieodbierala tel robila co jej sie podobało i nikt nie zwracał jej uwagi. Ja prosilam o wizyte u lekarza czekałam dwa tygodnie i oczywiscie nic nie zrobiła musialam dama jechac do Hedel 100 km w kedna stronę aby tam ktos mnie umowil do lekarza. Mialo sie pracowac po 8 godz a weekendy i nadgodziny jeśli wyrazimy zgodę a naprawdę bylo tak ze jesli odmowiles to wstawiali Ci nagany albo dawali papier do podpisania ze niby pracy odmawiasz. Zmiany byly rozne np 3-5 tygonie na nocki albo w ciagu tygodnia robilo sie wszystkie trzy zmiany. Ludzie padali ze zmeczenia. A jak chcialas isc zapytac o cos to wiecznie wisial łańcuch na drzwiach i kartka nie przeszkadzac. Ja siedzialam trzy tygodnie na ziku i nikt sie nie zapytal jak mi pomóc a jak poszlam sie zwolnic to madry Pan Marco powiedzial mi ze nie mam juz tam powrotu śmieszny kto by tam chcial wrócić.Kordynatorzy( Justyna, Natalia, Vivien, Ewa, Olaf) którzy tam pracowali lub pracuja sa nie ludzmi traktują ludzi jak smieci a i jeszcze najwazniejsza osoba w biurze Pan opiekun domków Sebastian chyba najgorszy potrafi wszystko donieść do biura potrafił wejść do domku jak ludzie spali i ich obserwowac wchodzi z butami w cudze zycie prywatne sprawy podrywa kazda kobiete do kilku sie dobieral potrafil zanim odwiez do domku po pracy to pojechal do lasu i probowal sie dobierac zglaszane i nikt nic z tym nie robil. Kolezanki jak sie zwalnialy przed miesiecznym wypowiedzeniem to Pan Marco użył takich słów Wek mi stad i otwarl drzwi. Osoby które posiadaly prywatne auta byly wyrzucane z parkow i parkingow i kordynatorki nie chcialy pomagac Pani Justyna uzyla slow co mam Ci mape namalowac a Pani Natalia kupcie sobie male Holenderskie auto a swoje wyslijcie DHL do Polski.Przeprowadzalismy sie 3 razy z domku na domek w ciagu 4 miesiecy i oczywiscie dowiadywalismy sie godzinke przed opuszczeniem domkow. Domki my dostalismy zasyfione musielismy je sobie sami sprzatac bo Panie kordynatorki nie mialy checi sprawdzac w jakim stanie ludzie zostawiaja domki jak wyjezdzaja. Biuro w Hedel umywa rece tlumaczac ze oni nic nie wiedza bo nikt ich nie informuje a to jest sciema jakich malo. Pan Olaf gadane to ma tylko nic z tej jego gadki nie jest prawda a Pani Laura to osoba ktora jest nawet niewiem jak ja nazwac.Pani Marta moze i dobra osobka ale nic nie moze bo jest tylko od naganiania ludzi do pracy.Ja bedac na ziku zadzwonilam i prosilam o pomoc to nic nie zrobili a jak zapytalam czy jak zejde to pokryja koszty przewozu ciala do Polski to mialam powiedziane ze mieszkam niedaleko rzeki wiec w worku mnie tam wrzuca. Zwolnilismy sie i do dnia dzisiejszego nie mam pensji bo ponoc zostala zatrzymana ale Pani Laura nie ma pojecia dlaczego. Ubezpieczenie jest tylko wtedy jak pracujesz potem radz sobie sam. Duzo bardzo tego nie jest czlowiek w stanie wszystkiego napisac. A pensje tez soe nie zgadzaja brak slynnych 8% wakacyjnego myla daty urodzenia i wyplacaja tak jak wiekowke potem mowia ze wyrownaja co oczywiscie nie jest prawda. Ludzie zmuszani sa do prowadzenia sluzbowych aut nie jest za to placone. Ostrzegam wszystkich naprawde firma jest oszustami.

Nowy

Powyzsza wypowiedź to sama prawda. Firma rządzi się swoimi prawami. Stawka 9,04 brutto czyli najniższa krajowa. Nie ma szans na podwyżkę, mało godzin, zero organizacji, brak dodatków, mydlenie oczu. Pozdrawiam i nie polecam.

Anonim
@Nowy 20.10.2017 07:25
Powyzsza wypowiedź to sama prawda. Firma rządzi się swoimi prawami. Stawka 9,04 brutto czyli najniższa krajowa. Nie ma szans na...

Nie ma nawet tyle, poniżej 9 euro brutto. Co do podwyżek, to jedyną na jaką możesz liczyć, to jest podwyżka normy! Pozostałe te ich podwyżki co jakiś czas w wysokości około 14 euro do wypłaty, to wstyd i śmiech na hali. W zamian za to podniosą np. za ubezpieczenie i wychodzi na jeden ch... Jakby to powiedziała Pani Barbara "firma kogucik"

NiecoPonad9/h
@Anonim 20.10.2017 19:00
Nie ma nawet tyle, poniżej 9 euro brutto. Co do podwyżek, to jedyną na jaką możesz liczyć, to jest podwyżka normy! Pozostałe te...

W lipcu zmieniło się prawo i Uurloon wynosi teraz ponad 9€ brutto na godzinę. Wcześniej było faktycznie mniej niż 9. Sprawdź na swoim salarisie, bo oni Ci tego nie powiedzą ani nie dadzą nowych dokumentów. Stawki godzinowe są podawane w ogłoszeniach, ale co z tego??? skoro w Stuwarooiju jest: "mało godzin, zero organizacji, brak dodatków, mydlenie oczu". Jeśli ściągają nowych, podczas gdy Ty czekasz na pracę nawet po kilka dni i ciągle słyszysz obietnice że będzie pracy na full, to sam wiesz, czy warto. PS W Internecie są wypowiedzi sprzed pół dekady i powiem Ci, że są zaskakująco... aktualne. Niestety.

Aneta

@Anonim, ja w żaden sposób nie staram się przecież przedstawiać Stuwadoorsbedrijf van Roij w superlatywach. Logicznie staram się tylko dopytać o niektóre szczegóły. Skoro ktoś pisze, że jest rotacja, a nie ma ofert pracy, to automatycznie nasuwa się pytanie, jak to możliwe?

Anonim
@Aneta 04.10.2017 09:39
@Anonim, ja w żaden sposób nie staram się przecież przedstawiać Stuwadoorsbedrijf van Roij w superlatywach. Logicznie staram si...

Posłuchaj kobieto... Z wypowiedzi Twoich zakładam że Jesteś blondynką, więc postaram się napisać prosto i żeby było zrozumiale. "Starasz się dopytać..." To może zamiast się dopytywać i robić ze swoich rodaków głupich, spakuj swoje 4 litery i jedź tam sama sprawdzić jak jest! Popracować przez jakiś okres czasu za stawkę jaką maja inni, pomieszkać w jednym z tych śmierdzących hoteli, domków czy mieszkań gdzie jest przeludnienie i nie ma warunków do normalnego funkcjonowania, nie mówiąc już o prywatności i o tym żeby w ciszy i spokoju odpocząć po pracy! Dlaczego w ofertach nie podajecie za jaką stawkę będą ludzie pracować przyjeżdżając tutaj! Że będą musieli wyrabiać normy które są wzięte z kosmosu! Nie robisz normy idziesz za to do zwolnienia! To czy ktoś porobi dzień, dwa, tydzień czy miesiąc, to mają to gdzieś! Nie ty, będzie następny! Ważne że firma na starcie za taką osobę która podpisze umowę dostanie kasę! W takich sytuacjach przyjeżdża Pan X, "masz natychmiast opuścić hotel" - jeśli nie chcesz tego zrobić to czasami w mniej kulturalny sposób, wsadzi Cię w busa, wywiezie na najbliższy dworzec i rób sobie wtedy co chesz! Dlaczego nie napiszecie że jako jedyna firma w Holandii nie wypłacacie dodatków zmianowych, nocnych itd.! Praca 7 dni w tygodniu i jak by mogli, to by ludziom namioty postawili pod zakładami żeby mieć ich na każde zawołanie! Na szczęście nie mają takich praw i co mądrzejsi nie pozwolą sobie na takie traktowanie! Tylko że taka osoba wtedy jest niewygodna i zastraszana, dręczona przez koordynatorów którzy potrafią uprzykrzyć życie na każdym kroku lub w najgorszym wypadku zwalniana! Od jakiegoś czasu, na zakładach rządzą Litwini, a koordynatorzy pozwalają im na wszystko bo sie najzwyczajniej ich boją! Ale gnębienie Naszych Rodaków przychodzi im z łatwością! Dojazd do pracy po kilkadziesiąt kilometrów! No chyba że jest się jak to kiedyś powiedział już nie pracujący tam koordynator Pan Roman - są ludzie, którzy są "prawą ręką" koordynatorów, czyt. kapuś itd., to masz wtedy przywileje! A Polak Polaka jak tylko nadarzy się okazja, to jest w stanie sprzedać każdego dla paru euro więcej do wypłaty! Takie są realia. Dlaczego nie informujecie że będą mieszkać w pokojach 4, 5, 6 osobowych? Kto się przyzna że ma prawo jazdy, ten będzie musiał wozić ludzi ZA DARMO (choć tego nie ma w umowie) jak nie ma kierowców i jednocześnie pracować. Jeszcze jest wiele innych rzeczy, ale to trzeba przeżyć żeby uwierzyć.

Pracowalem

Wszystkie biura pracy płacą dodatki nocne/zmianowe tylko van roij nie płaci. Chyba jasne jest żeby szukać gdzie indziej pracy.

Aneta

@Adam2016 ale czy w takim razie w Stuwadoorsbedrijf van Roij nie ma wieloletnich pracowników? Nikt nie zostaje tutaj na dłużej? To świadczyłoby o nieustannej rotacji pracowników, a obecnie nie widać aby ilości ofert pracy to potwierdzała. Możecie napisać o tym coś więcej?

Anonim
@Aneta 18.09.2017 07:46
@Adam2016 ale czy w takim razie w Stuwadoorsbedrijf van Roij nie ma wieloletnich pracowników? Nikt nie zostaje tutaj na dłużej?...

Widac kto siedzi za selekcja komentarzy na forum - wezcie sie za uczciwa prace i uczciwie informujcie ludzi w biurze, w Gliwicach o warunkach panujacych tutaj. Nie opowiadacie im bajki i pozniej przyjezdzaja tu i sie dziwia w jakich warunkach beda mieszkac i ile zarabiac! Prawda jest taka ze ostatnimi czasy jest tu syf, smrod, brud i ubustwo. Nie mowiac juz o traktowaniu przez pozal się boze koordynatorow ktorym nie zalezy na pracownikach - "nie TY, beda inni! Na twoje miejsce przyjedzie nastepny!" Tylko pytam sie skad ich wezmiecie? Bo coraz mniej madrych ludzi decyduje sie na prace w tej firmie! Jesli juz ktos normalny przyjedzie bo tak ladnie mu na opowiadaliscie glupot w tym biurze, to zobaczy jak jest i spier.... jak najdalej od tej firmy! Prawda na temat wieloletnich pracownikow... Otoz powoli zaczynaja sie wykruszac. Zostaja tylko Ci ktorzy juz maja swoje lata i nie maja szans na znalezienie innej pracy! Ci mlodsi co maja perspektywy i szanse na lepsza prace, odchodza mimo stalych kontraktow! Kto normalny rezygnuje z fasta? Skoro niby jest tak pieknie? No kto?

Aneta

Dziękuje za rozwinięcie swojej wypowiedzi @Był, teraz inni mogą się do niej ustosunkować na swój własny sposób. Wymieniłeś sporo minusów pracy tutaj, a czy było coś co można zakwalifikować jako plus?

Adam 2016
@Aneta 21.08.2017 12:30
Dziękuje za rozwinięcie swojej wypowiedzi @Był, teraz inni mogą się do niej ustosunkować na swój własny sposób. Wymieniłeś spor...

W tej firmie jedynym plusem jest moment kiedy z niej odchodzisz. Poważnie.

Aneta

Skoro posiadasz aktualne informacje @byłypracownik to dla innych, którzy na nie czekają, dobrze byłoby gdybyś mógł rozwinąć swoją wypowiedź. Samo lakoniczne "nie polecam" niewiele wnosi do dyskusji, a wiele osób czeka na konkretne informacje dotyczące warunków kwater czy kontaktu z koordynatorami.

Był
@Aneta 10.08.2017 13:06
Skoro posiadasz aktualne informacje @byłypracownik to dla innych, którzy na nie czekają, dobrze byłoby gdybyś mógł rozwinąć swo...

Szkoda słów na Stuwadoorsbedrijf van Roij 'Nie polecam' to wystarczająca informacja. Koordynatorki? olewają ludzi albo udzielają nie prawdziwych informacji Kwaterunki ? zalezy gdzie co robisz, bo są rózne od fatalnych do bardzo dobrych w Stuwadoorsbedrijf van Roij jest mało godzin i niema dodatków za nocki i soboty Bardzo łatwo dostać się do pracy, ale słabo płacą

oszukany jak inni

Aby wiadomo było z jaką firma macie do czynienia, zamieszczam link do informacji z wygranej sprawy sądowej w maju 2016 roku. Związek zawodowy FNV w imieniu pracowników, przeciwko firmie Stuwadoorsbedrijf Van Rooij (Stuwarooij). ( usunięte przez administratora )

znawca

ktos jedzie w ten weekend do tej firmy by pracowac jako order picker? bo sie zastanawiam czy warto?

byly pracownik 2014-216
@znawca 22.03.2017 17:08
ktos jedzie w ten weekend do tej firmy by pracowac jako order picker? bo sie zastanawiam czy warto?

Nie warto.

Aneta

@ten co zranił najbardziejrozumiem, że dobrze wspominasz pracę za pośrednictwem agencji? To ważne też, że miałeś wsparcie w osobie koordynatora. A jakie Wy macie doświadczenia ze współpracy z firmą?

Leo z Rossum

Następny pucybut Kryski się podpisał wyżej :D

ten co zranił najbardziej

stala się przekleństwem przez niejednego z was. Czy kiedykolwiek ci czegos odmówiła? Czy kiedykolwiek czegos nie załatwiła jeżeli cos obiecala? Który koordynator odbiera telefon po 22.00 i slucha twoich idiotycznych problemow? Czy wy matoly nie wiecie ze to sa ludzie którzy maja swoje prywatne życie? Pomimo to robi to daje ci całą siebie ale wy jak zawsze jak ktos wyciąga dlon to ty wezmiesz cala reke – to takie typowe dla was. Oczernic i zmieszac z blotem. To jest kobieta, dzieki ktorej ta firma wogole wykoncjonuje i wyglada tak dobrze. Jest wizytówka od ktorej wielu z was powinno się uczyc jak być dobrym i uczciwym człowiekiem choc nie raz została powyzywana przez was i w imie czego się pytam? W imie was kretynow i ludzi, którzy sa jak wy to mowicie wyworzeni na dworzec i pozbawieni srodkow do zycia. A gdzie sa twoje pieniadze które zarabiales do tej pory. Powiem ci gdzie sa w powietrzu wypalone bezsensownie z twoimi super kolegami którzy nagle zniknęli kiedy potrzebowałeś pomocy a dlaczego? Bo jest nim taki sam kretyn jak ty. Sa oczywiście ludzie którzy umieja zyc jak ludzie i tych mi szkoda najbardziej bo musza zyc wśród takich jak ty. Ty siejesz zamet i smrod kłamstw dzieki którym Holandia wyglada jak wyglada. Zanim wyjedziesz do tego pieknego kraju popatrz w lustro jeden z drugim i zastanow się po co tu przyjeżdżasz. Czy twój przyjazd ma polegac na zbieraniu pieniędzy czy na przepaleniu wszystkiego nie wspominając już o alkoholu, który leje się litrami, uzywkami, dzieki którymi fruwasz po magazynie i robisz normy tak wielkie ze inni nie nadążają po czym organizm ci wysiada i chorujesz – wy wiecie o czym ja pisze… Tak na zakończenie pisz nastepnym razem kim jestes i co zlego zrobiles dla tej firmy bo ludzie którzy cos soba reprezentuja zawsze maja godziny i zawsze maja dobre wyplaty ale co wy możecie o tym wiedziec skoro wasze wyplaty posylacie z dymem śmiejąc się się za każdym razem i jak dzieci marzac każdego tygodnia kim i co będzie robic. Ja wam powiem kim jesteście NIKIM WAŻNYM.

ten co zranił najbardziej

Witam wszystkich. Tak sobie czytam to wszystko i nie wiem co mam o tym wszystkim myslec. Spędziłem w tej firmie troche czasu i powiem wam szczerze, że zostanie mi w pamięci do końca życia. Większość z was pewnie myśli, że na niekorzyść? No coż... Po pierwsze ktoś kto dodaje opinie używając wulgaryzmów jest przykładem na to co możemy i kogo możemy tam zastać. Czego oczekujecie wyjeżdżając do Holandii? Wspaniałych domów na wsi czy apartamentów w mieście? Luksusowych aut, które bedą was wozić do pracy i być może prywatnych szoferów, którzy będą na każde wasze skinienie? Opowiadacie, że w Polsce jest źle i dlatego wybieracie prace za granicą aby zarobić na przysłowiowe lepsze życie po powrocie do kraju. Każdy, który z was wyjeżdża chce jednego pieniedzy za wykonana prace i ją dostajecie ale wam jest ciagle mało. W Polsce nie macie nic to są wasze słowa a tu po miesiącu dostajecie marną wyplate pomiedzy 800 a 1200 euro. Jeżeli to jest dla was mało to ile byście chcieli zarabiać? Wam jest zawsze źle i zawsze coś jest nie tak. Kary o których piszecie ze sa notoryczne i bezpodstawne? Czy aby napewno tak jest? Wy tylko potraficie gadac na kogoś jaki kto jest obludny i jak jest traktowany. Jest pewna zasada jak traktujesz innych tak samo oni beda ciebie traktowac. Warunki mieszkaniowe-złe, traktowanie przez koordynatorów-złe, wypłaty-złe, auta firmowe-złe a co jest dobre według was? A może prawda jest inna jak opisujecie? Prawda zawsze boli kiedy wychodzi na jaw – ja to wiem najlepiej. Wiekszość z was która przyjeżdża do tej firmy nie ma zlamanego centa przy sobie tłumacząc się złą sytuacja materialną w Polsce. Dostajecie zaliczki, które ratują was w najgorszych dla was momecie a co większość z was z nimi robi? ….. Po prostu brak mi słów wy dobrze wiecie co się z nimi dzieje wydajecie je na trawkę tłumacząc się jak dzieci ze gdyby nie ona to byscie nie wytrzymali tego cieżkiego życia w tej firmie. A problemem w tej firmie jesteście wy a nie firma… Zaliczki wpadaja wam każdego tygodnia po 70euro/tygodniowo jest to wasza baza poczatkowa za którą możecie przezyc pierwszy miesiąc w Holandii. Po miesiącu pytają się was czy w dalszym okresie waszej pracy chcecie mieć ja wyplaconą co tydzień czy rezygnujecie z niej? Co wtedy robicie? Podpisujecie karteczke ze dalej ja chcecie. Spelniaja waszą prośbe. Wiecie co to jest zaliczka? To nie jest prezent od sw. Mikołaja oni ja odlicza pod koniec miesiąca z waszej wypłaty a potem zdziwienie wielkie ze wypłata wasza siega pomiedzy 500 – 650euro/tydzień. Umiecie liczyc do 1200? Jeżeli tak to odejmij jeden z drugim od tego zakwaterowanie które siega 50euro/tydzień, ubezpieczenie, zaliczki i podatek. Wiec do czego macie pretensje? Możecie je mieć do samych siebie. Po co jeden z drugim bierzesz te zaliczki? Nie umiesz odłożyć sobie z pensji miesięcznej na jedzenie? Ach zapomniałem przeciez wy nie potrzebujecie jedzenia wam musi wystarczyc na palenie waszego ponoc antybiotyku, bez którego ponoc zyc nie umiecie. Kary – te wasze bezpodstawne ponoć. Gdyby nie te kary to nie jeden hotel by spłonął a hotelowe kuchnie zamieniłyby się w jedno wielkie wysypisko śmieci bo przeciez wymyc po sobie naczynia to największa kara co dla niektórych. Nie umiecie żyć jak ludzie żyjecie jak zwierzęta choć te nie robią nawet takiego syfu jak wy. Zostawienie nie nieporządku tylko syfu to dla was cos przeciez normalnego, a jak jest syf to wasze wytłumaczenie jest proste sprzataczka nie posprzątała. Niezadowolenie ze nie ma talerzy, patelni, garnków i do tego brudne piece czy mikrofalowki to jest tylko i wyłącznie wasza wina. Ile kosztują te podstawowe rzeczy 20 może 30 euro? To za duzo dla was przeciez to majatek. Jak już nie macie na czym jesc bo brak talerzy to idzcie i sobie kupcie plastikowe. 100 sztuk plastikowych sztuccy i talerzy kosztuje 3 euro ale gdzie tam to przeciez tez majatek. Jesteście smieszni i żałosni. Godziny, które nie sa ponoc gwarantowane – skad wy bierzecie te bajki wyssane z palca? Na litość Boską puknij się jeden z drugim przeciez większość z was powinna być wdzieczna za to ze wogole pracujecie przeciez wy nawet nie umiecie rozmawiac po angielsku nie wspominając już o holenderskim a tak miedzy bogiem a prawda wielu nie umie nawet wysłowic się gramatycznie po polsku. Teraz pewnie obraza majestatu z waszej strony ze jak to ja nie umiem po angielsku? KALI ROBIC KALI PRZYNIESC to już nie te czasy kochani… Chcecie zarabiac wieksze pieniadze lub być szanowanym przez innych – to zrob cos z soba kursy angielskiego sa darmowe w NL, kursy holenderskiego również ale czy ktorys chociaż raz sprobował? Nie bo po co najlepiej gdyby w NL mowili po polsku… Opieka koordynatora – mowicie ze traktuja was jak zwierzeta… No coz skoro jestes nim to co się dziwisz. Nie wiem jak inni koordynatorzy się zachowuja – moim była p.Krysia i wiecie co wam powiem nie znalem nikogo tak dobrego i tak cudownego jak ona. Oddaje cale swoje serce w swoja prace a co najgorsze jej praca s

SZYBKI LOPEZ
@ten co zranił najbardziej 14.11.2016 19:02
Witam wszystkich. Tak sobie czytam to wszystko i nie wiem co mam o tym wszystkim myslec. Spędziłem w tej firmie troche czasu i...

I tu kolego masz rację

Marcin Koźbiał

Witam Ostrzegam Was przed pracą w Van Rooij www.stuwarooij.nl/pl pieniądze marne nie płaca za nadgodziny nocki i prace w wekendy ekstra.Wszystko leci po zwykłej stawce. W hotelach nie ma żadnych luksusów.Mieszka sie nawet w 6 w jednym pokoju!!!!!!! Dramat.Kto zaczyna sie kłócic o swoje dostaje rozwiązanie umowy i zjazd do Polski. KTO KIEDYKOLWIEK I GDZIEKOLWIEK DOSTANIE REZYGNACJE Z PRACY NA SWOJA PROSBĘ NIECH TEGO NIE PODPISUJE!!!!!! TO JEST [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] COS TAKIEGO PODPISAĆ!!!!!!! Duzo firm ma karę za rezygnacje i podpisując ten papier można taka kare otrzymać.Nie bójcie sie powiedziec NIE !!! Firma was nie chce i to firma musi napisac dlaczego rozwiązuja z wami umowę o pracę!!!! Pytałem się prawnika holenderskiego i tego sie nie podpisuje. Jak Jesteście pod ściana w biurze nie bójcie sie zadzwonic na policje na 112 Pomogą wam ogarnąć sprawe w inspekcji pracy.Dużo sie zmieniło w Holandii i Holandia sie bierze za nieuczciwe biura,ale musicie je zgłaszać!! To jest bardzo ważne żeby takie biura były zamykane.Duzo ludzi tu przyjechało i wróciło z powrotem do PL z niesmakiem,że zostali zle potraktowani.Dlatego sie nie bójcie bo macie ochrone prawną.ja jestem w NL 6 lat i mam się całkiem dobrze pracując przez pośrednika pracy eurostar25. Trzeba byc twardym i stanowczym a nie mówic jakos to będzie bo z takim nastawieniem wrócicie do PL z długami..... Het Jurdish Loket to darmowa pomoc prawna od wszystkiego za to nic sie nie płaci a odsyłają to odpowiednich placówek,które pomagaja.Sam mam prawnika na poprzednia firmę i za nie długo zacznie sie batalia w sądzie o moje pieniądze... Trzeba walczyć nie poddawać sie rodacy w kupie siła zawsze i wszędzie.Pozdrawiam

Anonim 32

Na obecna chwile firma przegrala proces toczacy sie od kilku lat. Wspolnie ze zwiazkami zawodowymi FNV wygralismy. Aktualnie trwaja negocjacje i co dalej z firma puki co nie wiadomo. Wiadomo za to ,że firma była posrednikiem pracy czego sie wypierali wiec na pewno od nowego roku czyli 2017beda musieli placic wedlug CAO ABU co oznacza ,że koniec z takimi zarobkami jak do tej pory. W firmie pracuje ponad 6lat i dosc sporo wiem a jeszcze wiecej widziałem. Koordynatorzy to banda świń nie obrażajac tych zwierzat. Wszyscy tacy sami ale jak masz stała prace to nie jest tak najgorzej. Pozdro.

aa

Czyli tak naparwde to wydaje mi się, ze atmoasfere w tej firmie to każdy dobrze opisuje i wydaje mi się, ze taki zgrany zespół to właśnie jest klucz też do sukcesu dla firmy. Dajcie znac jak to wyglada na chwile obecna. Poza tym możn też na premie wysokie liczyć z tego co widze.

Marcin Koźbiał 1875 numer obozowy

Jescze zapomnialem a to wazne rzeczywiscie na hotelu swojego pokoju dzielonego z innymi pracownikami nie zamkniecie na klucz potwierdzam w 100% przeciez to tam mamy swoje najcennjejsze rzeczy a jak cos zginje to twoja winna teraz beda oszukiwac litwinów bo teraz z Litwy sa zaciagi polaków juz coraz mniej polecam bardziej firme EENA która terz ma swoich pracowników na tym zakładzie (HolanderBarendrecht) tu nawet pracownicy van Roja swoich członków rodziny kieruje do agecji pracy EENA jak jestes kierowca to norm nie musisz robic bo bardzo im brakuje kierowców masz wtedy luzik.

Marcin Koźbiał numer obozowy 1875

Obecnie tam pracuje jestes robotny to godziny bedziesz mial dodatkow zero normy kosmiczne 240 coli na godzine jak masz srednia 240 to mówia jest dzobrze ale moglo byc lepiej szczyt bezczelnosci moim zdaniem student holenderski dorabiajacy sobie w tym zakładzie (Hollander Barendrecht) zbiera ok 160 coli na godzine obdarowuja go usmiechem i jest świetnie nie pogonia a ty zrób tyle to cie zwolnia zarobki 155 godzin w miesiacu 960€ na reke po odliczeniu ubezpieczenia oraz zakwaterowania bez zaliczki ,sierpniowa wyplata 186g 1267€ czyli ok 300€ tygodniowo jak na inne firmy gdzie pracowalem to bardzo malo tu czlowiek jest okradany co do hoteli ludzie sobie kradna jedzenie z lodówek i to niech bedzie finał tego wpisu nie jestem anonimowy mozna to sprawdzic mam na imie Marcin Koźbial mieszkam w Krakowie numer jak ktos chce porozmawiac +48 792 877 533 lub holenderski +31 610 444 463 obecnie na urlopie w Polsce ale potwierdzam od lat jest zle tracisz prace z dnia na dzien tak mojego kolege potraktowali i spytali jak warunki na hotelu sie podobaly a nie ze robil 4 dni i czy ma za co wrócic to maja gdzies jak chcesz byc niewolnikiem to polecam te prace ale o nie taki swiat ja walcze Pozdrawiam pracowników Hollandera bo to spoko i pomocni ludzie dzieki nim wytrwałem tam 6 miechów Powodzenia Kolerzanki i Koledzy z różnych zakątków Polski

anonim

(usunięte przez administratora)

Marcin Koźbiał

Tak tylko w Hadel podpisanie umowy oraz spotkanie organizacyjne odbywaja sie tam Pozdrawiam.

celestyn

marek wez sie ogarnij , przeczytaj powyzsze opinie

adel

nie polecam tej firmy. na początku wszytko jasne i klarowne. ale po trafieniu na przydzielony hotel zaczynają sie schody. nie wiem czy tak jest na każdym ale tak jest na stompertoren. traktują cie jak popychadło i nic nie da się załatwić z koordynatorkami. ruda jest najgorsza. bylem świadkiem jak młody pracownik chciał dzien wolny w sobotę zęby jechać na koncert do Amsterdamu a usłyszał cytyje NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI a w sobotę 12 osób na hotelu wolne i nikt nie moze go zastąpić. żałosne. jak podejmiesz tam prace stajesz sie prostytutka na telefon. grafik jest wiecznie zmieniany. w niektórych firmach praca na telefon. teraz najlepsze kazda brygada ma swojego furmana. ma on przydzielic ci prace na firmie i pozbierac tygodniowi, oraz strzelic cie z ucha koordynatorka co piles lub paliles po pracy lub przed praca jak kto woli(hehe)z kim i jak sie zachowywałes. dodam ze ma za to dodatkowo płacone.Jesli nie wiezycie jedzcie sprawdzic ale szkoda waszych nerwów. dodam ze największa atrakcja jest tam picie alkoholu. pozdrawiam odwaznych

kasienka28l

hej wyjezda ktos z do tej firmy na pakowanie odziezy w amsterdamie??prosze o info kasienka259@wp.pl

obelix

a swiat jest popitolony teraz nie oplaca byc sie dobrym czlowiekiem bo ludzie serca maja ale ich nie uzywaja elo

obelix

jest tam smerfastycznie

Chetny

Pytanie do was czy jest tam nadal tak zle? bo jestem chetny jechac prosze o pomoc

hieronim8

okres wypowiedzenia jest przecież usankcjonowany prawnie, nie można sobie ot tak człwieka wyrzucić Misko, no chyba że rzeczywiście bez przeczytania lub zrozumienia podpisałaś jakąś niekorzystną dla siebie umowę, ale to już wtedy nie chwaliłbym się tym na forum publicznym tak jak ty;.... a ktoś może napisać jaki rzeczywiście w tej firmie jest kres wypowiedzenia?

miska

widze ze wiekszosc osob ma przykre doswiadczenia z ta firma, ja rowniez... nie wywiazuja sie z umowy, godziny nie sa gwarantowane, w kazdje chwili moga cie wyrzucic, w biurze zaprezentuja sie super, bd pieknie gadac i obiecywac, ucinaja pieniazki, wakacyjne gdzies gina, po rozwiazaniu umowy nie wyplaca ci pieniazkow ktore zarobils i odciagna za wszystko co tlyko mozliwe, np. za posciel nawet gdy ja oddales, jak dla mnie - sa bezczelni!

Czapeczka

Stuwadoorsbedrijf van Roij - Firma specjalizujaca sie w oszukiwaniu i wykorzystywaniu swoich pracownikow. Panie w biurze (Monika i Sylwia) sa obludne. Naprawde w zyciu nie spotkalem sie z rownie wielka ignorancja . Bardzo zaluje wspolpracy.. Po rozewiazaniu umowy firma postanowila wstrzymac moja wyplate tlumaczac sie jakimis bredniami .. Nie pozdrawiam na pewno . Przestrzegam WSZYSTKICH przed TYMI OSZUSTAMI !!!!!! czapeczka :)

ROKO

W ciasteczkach nie ma godzin pracy zapewnionych, jeżeli przepracujesz 5 dni to masz 37,5 to w cały miesiącu ok 143 godź. i wypłata 890 euro na konto po potrąceniu za domek i ubezpieczenia, wypłaty są na czas. To taki przykład jeżeli będziesz pracować a nie mieć snipów, czyli wolnych dni. Domki na parku w Wezep to skromne warunki np. trzy garnki i jedna patelnia, mała lodówka, wifi o znikomym zasięgu bo zawsze są problemy by się połączyć. Na domku może mieszkać 5 osób-dwa pokoje dwuosobowe i jedna jedynka. Atmosfera w pracy i na parku niekomfortowa, bo albo nasi rodacy uważają się za takich co to wszystkie rozumy pozjadali, albo młode osoby, które przyjechały sobie legalnie i bez żadnych ograniczeń "pojarać", konfliktowi, brudasy i jak tu z takimi mieszkać. Odważnym życzę powodzenia.

Były pracownik

Ciastkarnia fajna, ludzie mili. Warunki mieszkalne proponowane przez van rooija to porażka, bungalow 3 osobowe zamieszkuje 3-6 osób. Bardzo mała lodówka, płatna pralka, praktyczny brak internetu. W chłodniejsze dni jak Ci bezpieczniki strzelą to jesteś bez ogrzewania(gazowe) i masz tyle stopni co na dworze bo sciany sa 5cm. Tylko przypadkiem nie bierz prywatnego auta, bo Ci jakiś thebill nawalony szyby potłucze i opony poprzebija, kilka razy tak było. To jest taki park z samymi bungalow, kilometr od centrum w miejscowości wezep i do roboty jest 35km.

lollol

Witam. To jest tam ktoś kto pracuje w tych ciasteczkach?. Są tam godziny?? Oni gwarantują 128 godzin wiec mało? Mam mieszkac w Bungalow, jak z tymi domkami? Zastanawiam się czy jechac.

anonim

Ma ktoś namiar do koordynatora bo chcę załatwić sobie tam pracę!?

janek

ja pracowałem tam 2 lata i mieszkałem na hotelu w Rossum i nie narzekam. pieniądze na czas i co do centa. Pozdrawiam [usunięte przez administratora] wszystkich pracownikow Super de Boer,atmosfera tam była super!

peter

Heheh, pracowałem tam parę lat temu i widzę że niewiele się zmieniło. Większość z powyższych wypowiedzi to prawda. Warunki mieszkaniowe tragiczne - przede wszystkim przeludnione pokoje oraz prywata i faworyzowanie \"zasłużonych\" mieszkańców. Bardzo łatwo można było popaść w niełaskę i zostać zwolnionym - wystarczyło że ktoś z \"zasłużonych\" coś zakapował i można było zaliczyć zjazd :) Poza tym że szefostwo wyzyskiwało i manipulowało ludźmi to na dodatek polak polakowi wilkiem - kablowanie, zazdrość i walka o wszystko - pokoje, urlopy itd. Generalnie w każdej agencji pracy tymczasowej w Holandii występują wspomniane wyżej zjawiska ale stuwarooij chyba był najgorszy pod tym względem ze wszystkich agencji w których pracowałem. Wspomniane sprzątaczki we wszystko się wtrącają bo wydaje im się że mają jakąś władzę i że są ważniejsze od \"zwykłych roboli\". Mieliśmy kiedyś takiego konfidenta na domku... co za czasy... niektórzy super koledzy też się okazywali konfidentami i informowali władze nawet o zmyślonych wydarzeniach aby się tylko przysłużyć i nałapać plusów oraz pogrążyć kolegów. Dostawali potem lepsze pokoje, dodatkowe godziny itp... nie polecam tej firmy chyba że ktoś jest w ekstremalnej desperacji. PS; no i oczywiście kary za uszkodzenia samochodów!!! na tym też zarabiali krocie - facet przeszorował mi bok transita uszkadzając lusterko błotnik i zderzak. Nie dość że auto naprawili z ubezpieczenia to musiałem zapłacić 250 Eur kary na którą podobno zgadzałem się podpisując umowę o pracę... potem było jeszcze gorzej bo kary podnieśli do 500 eur za busa!!! Hahahahahahahah pozdrawiam i nie dajcie się!

AASIA1989

Witam, pracowałam w tej firmie....i dostałam jedną z największych nauczek w życiu,że nie należy nikomu kto jest Polakiem ufać. Najgorsze są Panie sprzątaczki- opiekunki i ich śmieszne zebrania, na których zdają sprawozdanie z tego kto ile wypił w ciągu tygodnia itp. Na tych zebraniach zachowują się jak przedszkolaki.... Sama byłam na takich zebraniach... jakoś dogadywałam się z mieszkańcami domku i nie zamierzałam nakładać jakichś kar i kablować....nie robiłam tego...a wręcz przeciwnie domagałam się a to skuterów do dojazdu do sklepu, a to jakichś innych rzeczy...i tak po 3 miesiącach jadąc na urlop do Polski , dostałam do podpisania dokumenty, oczywiście po holendersku...po zakończeniu urlopu nie potrzebnie wracałam do Holandii, bo dokumenty, które podpisałam to zwolnienie....zostałam zwolniona, bo nie kablowałam,nie chciałam szperać w ich rzeczach pod ich nieobecność, broniłam moich mieszkańców i domagałam się godnego traktowania ...... Podsumowując firma tragiczna... ludzie na wyższych stanowiskach fałszywi....Nie polecam

rycho

pracowale w tej firmie 5lat Zaczolem pracowac jak firma zadzal VIM van ROOIJ to byly czasy(rok 1999 ktos to pamieta??)wszystko na czas pieniadze nadgodziny mieszkanka prima sort Ale potem jak wziol ta firme w rece berti to widze ze masakra!!!!!!!!!Kary byly tez ale po 5euro.pieniadze za mycie samochodow dostawalismy.ALE KIEDY TO BYLO.Trudno mi teraz ocenic bo juz tam nie pracuje ale za tamte czasy piatka Vim van Rooij groote bas!!!!!!!

NIGY WIĘCEJ

zgadzam się z tymi opiniami. NIE POLECAM. oszukują na każdym kroku, a jak sie zjedzie to można pomarzyć o zaległej wypłacie. ja osobiście dostałem kary równe mojej wypłacie i dziwnym trafem wyszło 0E.

ktos

ludzie omijajcie Van Rooja szerokim lukiem !!! to [usunięte przez administratora]!!!!!!!!!!!!

Karol

Ze wszystkim sie zgodzę, praca tam to porażka każdy kto chce wyjechać do tej firmy powinien sie 2 razy dobrze zastanowic bo to jest jedna wielka sciema dodam ze na domku w Ammerzoden znajduje sie 46 osób i jedna łazienka wczym sa 2 prysznice gdyż jeden jest zepsucy od paru miesięcy...za samochody dają kary kierowcą choć nie potrafią udowodnić mowią że naprawili a z kąta sciągają pokrycie naprawy nawet jeżeli nic nie podpisałes a na sam koniec jak odchodzisz nie dotrzymując umowy dając 2 tygodniowe wypowiedzenie nie otrzymujesz ostatniej wyplaty...

Karol

Ze wszystkim sie zgodzę, praca tam to porażka każdy kto chce wyjechać do tej firmy powinien sie 2 razy dobrze zastanowic bo to jest jedna wielka sciema dodam ze na domku w Ammerzoden znajduje sie 46 osób i jedna łazienka wczym sa 2 prysznice gdyż jeden jest zepsucy od paru miesięcy...za samochody dają kary kierowcą choć nie potrafią udowodnić mowią że naprawili a z kąta sciągają pokrycie naprawy nawet jeżeli nic nie podpisałes a na sam koniec jak odchodzisz nie dotrzymując umowy dając 2 tygodniowe wypowiedzenie nie otrzymujesz ostatniej wyplaty...

iceman

Firma wyplacalna , domek fajny , wyplata terminowo , najgorsze jest tylko to iz waluja NAS w straszny sposob na nadgodzinach , ktos powinien im sie do [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] dobrac bo to skandal jak mozna placic normalnie za godzine 5,8 a za over 6,2 to zwykle zlodziejstwo !!!!!

xxx

a ja bylem, pracowałem, 5,85 euro za 1h pracy 6,20 za 1h nadgodzin, umowa dokładnie tłumaczona - można się o wszystko zapytać przed podpisaniem, jak ktoś umie czytać i liczyć to sobie na pasku policzy dokładnie ile zarobił i czy się wszystko zgadza (mimo iż pasek po holendersku jest), koordynatorki fajne, po prostu wszystko zależy od tego kto gdzie trafi w jakie miejsce NL, gdzie będzie pracował i z kim mieszkał, a tego dowiadujemy się na miejscu w Hedel, przynajmniej ja żadnych problemów nie miałem :)

anonim

Tomas - 2009-05-22 14:03:54 Ludzie wszystko co tu jest napisane to szczera prawda.Wrocilem z tamtad 2 dni temu i nic sie nie zmienilo.No i ciekawe czy kase do konca wyplaca.Bo z tym jest tez podobno roznie. to prawda co piszą poprzednicy firma nie warta funta kłaków , ja też pracowałem w tej firmie i to już dość dawno ( 2002r ) mnie też okradli z wypłaty na ponad 400 euro .To gówno omijać z daleka

Marcus444

Van Roij porzadna firma!!! ach brak mi slow wszystkie wypowiedzi to szczera prawda. a czasami bylo jeszcze ciekawiej!!!

Irek

Dużo by pisac o pracy w van Rooij sa mieszane uczucia ale fauszywosc ludzi mieszkajacych na niby hotelach firmy gdzie kary wala za nie poukladane rzeczy nawet na stole byla taka sytuacja do pracy 150 km. w jedna strone dziennie 300 w monstrualnych korkach bo kto jezdzi po holandii to wie o co chodzi...to pani wspaniala odpowiedzialna za domki nie miala pojecia jak my marnujemy czas na dojazdy ,na sen zostawalo po przyjezdzie z pracy 7 godzin a gdzie kompiel i obiado-kolacja?nie mowiac o browarku! fauszywosc ludzi i nie dogranie zespolow kierowniczych ze soba to normalnie porazka!!! van roij ciula na wyplatach na nadgodzinach wszystkiego trzeba dogladac notowac i sprawdzac ksiegowy nigdy nie wie o co chodzi pieprzy przelewy, panie koordynatorki po prostu brak mi slów poznalem te lepsze a mowia ze sa jeszcze lepsze na szczescie nie pracowalem pod nimi ... typowi polacy zobacza cos kasy to juz bije na mozg, w domach sami idioci malo kiedy zdazy sie ciekawy czlowiek jesli juz to dlugo nie pogoscil.A zakwaterowanie!??! no swietne pracowalem przez rok i mialem 6 przeprowadzek w tym dwie eksmisje z miasta tak pilnuja spraw mieszkaniowych!!!tragedia . umieszczaja czlowieka w niby hotelach ale jak to nawet tak mozna nazwac to mi sie w pal;e nie miesci!!! i czelnosc szef ma jescze powiedziec ze doplacaja do tych mieszkan.. nawala ilu sie da na jednym domku salate zgarnac i dziekuje.. na domku nie hotelu mieszkalem z 21 innymi swietnymi panami! troche tlok... a kto glebiej w tylek wejdzie to i ma w pracy lzej i mandatow nie ma no i mieszkania po 4 osoby kazdy swoj cieplutki pokoik iwogole brak mi słów jak widac lizanko kierownictwa... a prace tracisz jak sie komus cos upodoba wiec nie warto podchodzic do pracy z sercem tylko miec wszystko w dupie....najlepsze podejscie oni maja cie w dupie miej ich tez !!!bare bra company!!!

Tomas

Ludzie wszystko co tu jest napisane to szczera prawda.Wrocilem z tamtad 2 dni temu i nic sie nie zmienilo.No i ciekawe czy kase do konca wyplaca.Bo z tym jest tez podobno roznie.

anonim

ZGADZAM SIE W 100% Z TYMI OPINIAMI CHCE JESZCZE DODAC I PRZESTRZEC LUDZI CHCACYCH PACOWAC ZA POSREDNICTWEM van rooija [usunięte przez moderatora] OSZUKUJA NA WYPLATACH !! WALA KARY ZABYLE CO I TO NIE TAKIE JAK W TYM ICH [usunięte przez moderatora]REGULAMINIE ALE TAKIE Z KOSMOSU !! JA OSOBISCIE DOSTALEM 2 KARY PO 200 EURO !! W CIAGU 2CH TYGODNI A JAK SIE CZLOWIEK ZACZNIE STAWIAC TO NA SZYBKO ZJAZD DO POLSKI !! PRZESTRZEGAM WIEC WSZYSTKICH . ZASTANOWCIE SIE 100 RAZY ZANIM POSTANOWICE JECHAC DO PRACY Z van rooija

anonim

własnie wróciłem z pracy w Holandii. Pracowałem tam za pośrednictwem agencji van rooij. Moje odczucia co do firmy są co najmniej mieszane. Zacznę może od pracy, ta zależy tylko i wyłącznie od firmy w Holandii - można trafić do firmy, gdzie są naprawde świetne warunki pracy, mili ludzie sympatyczna atmosfera (oczywiście gdy zna sie język angielski) lub do cieżkiej pracy w beznadziejnych warunkach, gdzie holendrzy nie będą dla nas zbytnio mili. Jeżeli chodzi o to kto decyduje o wyborze firmy to są to Panie pracujące na miejscu jako "opiekunki" którym firmy same zgłaszają zapotrzebowanie na pracowników. Następną sprawą są mieszkania pracownicze i tutaj zaczyna sie maly problem, zazwyczaj duże pseudo hotele (bardziej przypominające noclegownie niż hotele- mieszka w nich nawet do 80 osób) zdarzają sie również mniejsze domki gdzie liczba osób nie przekracza 12. Jednak zawsze mieszka sie przynajmniej z dwoma innymi osobami w pokoju, niezależnie od wielkości budynku. Kolejną sprawą jest dojazd do pracy i tutaj trzeba powiedzieć ze to jest w pożądku ponieważ codziennie jedzie sie do pracy przydzielonym samochodem lub ktoś nas do takiego samochodu zabiera. Jedynym mankamentem podróży do pracy jest czasami zawodność samochodów marki hunday, których można sie nawet bać ze względu na przebieg ( powyżej 150 000), ale ponoć są przeglądy okresowe. Kolejnym składnikiem mojej oceny są ludzie pracujący dla van rooij w roli opiekunów a raczej opiekunek pracowników. Wiec Panie opiekunki są bardzo miłe i symatyczne o ile jest sie dobrze wychowanym i kulturalnym, dlatego nie dziwi mnie opinia osoby wypowiadającej sie przede mną której raczej troche brakuje, a przywołana po imieniu Pani Krysia jest naprawdę miłą i pomocną kobietą, zawsze uśmiechniętą. Także Pani Monika i Kasia są sympatyczne i kompromisowe. Jednak najgorszym elementem naszej wyprawy w poszukiwaniu euro- zarobku są inni pracownicy. Zazwyczaj mieszkańcy Śląska, ale również Rzeszowa i okolic. w ogromnej przewadze totalne chamy i buraki, prości nie znający odstawowych zasad kultury i życia z innymi. [usunięte przez moderatora] Najlepiej biały dres albo skórzana kurtka. Podsumowując niezła firma, nieumiejąca wybrać normalnych Polaków, a zatrudniająca najmniej reprezentatywnych przedstawicieli naszego kraju. Czasami czuje sie wstyd że ogólnie wszyscy są tam nazywani Polakami.

anonim

WSZYSCY TAM PRACUJĄCY MAJĄ [usunięte przez moderatora]....nie będe używał brzydkich wyrazów CZŁOWIEK JEST TRAKTOWANY JAK DARMOWA SIŁA ROBOCZA WSZYSTKIE PANIE PRACUJĄCE W BIURZE W HEDEL .ROBIĄ WIELKĄ ŁASKĘ ZE CZŁOWIEKOWI POMOGĄ W CZYM KOLWIEK ALE KOPANIE DOŁKÓW POD PRACOWNIKIEM WYCHODZI IM NAJLEPIEJ!!!!!ZA TO WIELKIE BRAWA ŚWIETNĄ SPECJALISTKĄ OD MANIPULOWANIA LUDŹMI ,DOPROWADZENIA ICH DO GRANIC WYTRZYMAŁOŚCI NERWOWEJ KOMPROMITOWANIA NA KAŻDYM KROKU JEST PANI K [usunięte przez moderatora] WIELKA PANI TŁUMACZKA WYŻEJ [usunięte przez moderatora].TRAKTUJE LUDZI JAK ŚMIECI CAŁY ZARZĄD FIRMY ZRESZTĄ TAK ROBI POTRAFI CZŁOWIEKA ZWOLNIĆ Z GODZINY NA GODZINĘ WYRZUCIĆ Z HOTELU I ZOSTAWIĆ NA ŚRODKU ULICY ALBO ODWIEŚĆ DO HERTOGENBOSCH NA STACJE I TAM CZŁOWIEKA ZOSTAWIĆ BEZ GROSZA I CZŁOWIEKU RADŹ SOBIE SAM.WARUNKI MIESZKANIOWE TRAGICZNE POKOJE W HOTELU W ROSSUM:)))5 NA 5 i 6 OSÓB NA ŁÓŻKACH PIĘTROWYCH DWIE SZAFKI W JEDNYM POKOJU NA 6 OSÓB NA PIĘTRZE JEST NIECO LEPIEJ ALE ZEBY MIESZKAĆ NA PIĘTRZE TRZEBA SOBIE ZASŁUŻYĆ A ZASŁUŻYC .WARUNKI SANITARNE MAKABRA NA DOLE W ŁAZIENCE 4 PRYSZNICE SŁUCHAWKI WISZĄCE NA DRUTACH BO FIRMY NIE STAĆ NA KUPIENIE NOWYCH A TOALETY POŻAL SIĘ BOŻE TRZY NA DOLE I CO DRUGI DZIEŃ ZAPCHANE BO TAKA KANALIZACJA WSZYSTKO WYŁAZI NA ŚRODEKW TEJ FIRMIE TO DONOSIĆ PANIĄ TŁUMACZKĄ O TYM CO SIĘ DZIEJE W HOTELU CO I KTO O KM MÓWI A ZWŁASZCZA CO LUDZIE MÓWIĄ NA ICH TEMAT.NIECO LEPIEJ JEST NA DOMKACH ALE TEŻ ZADNYCH REWELACJI POKOJE 5-6 OSOBOWE ŁÓŻKA PIĘTROWE BRAK SZAFEK .BEZ PRZERWY KTOŚ CIĘ STRASZY ŻE KONTROL ZE KARA ZA NIEPOSPRZĄTANY POKÓJ ZA NIEPOZMYWANE NACZYNIA NIBY NA HOTELU [usunięte przez moderatora]ALE TYLKO TYCH NIEWYGODNYCH SIĘ ZWALNIA AAAAA APROPO PICIA ALKOHOLU UWAŻAJCIE BO MAJĄ AKI ALKOMAT JAK PRZYJEŻDŻAJĄ NA KONTROLE ŻE PO JEDNYM PIWIE WKAZUJE 2 PROMILE A PO WYPICIU BUTELKI 0,7 WE TRZECH TO CHŁOPAKOM SKALI NA TYM ICH ALKOMACIE BRAKŁO I ZOSTALI ZWOLNIENI . LUDZIE GENERALNIE NIE SĄ ŹLI ALE UWAŻAJCIE BO ŻEBY MIEĆ DLA SIEBIE KOŻYŚĆ TO POTRAFI CIĘ JEDEN Z DRUGIM W ŁYŻCE WODY UTOPIĆ.nA WYPŁATACH TEŻ OSZUKUJĄ NIE WYPŁACAJĄ WSZYSTKIEGO JAK SIĘ UPOMNISZ TO CI POWIEDZĄ DO NASTĘPNEJ WYPŁATY A TA NASTĘPNA TO JEST WIECZNE NIGDY.UMOWA JESTPO OLENDERSKU NIKT CI TEGO NIE DAJE DO RĘKI PODPISUJESZ GRUPOWO W BIURZE W HEDLU TAK TŁUMACZĄ ŻE I TAK NIC NIE WIESZ DO RĘKI TEGO NIE DOSTAJESZ NAJNORMALNIEJSZYM Z SZEFUF FIRMY JEST MUSTAFA POZDROWIENIA BYŁA JESZCZE JEDNA FAJNA BABKA MONIKA ALE TEŻ JĄ ZWOLNILI.A TAK NA KONIEC TO JESZCZE JEDNA INFORMACJA TAKA DOBRA I UCZCIWA FIRMA W SAMĄ WIGILIE ZWOLNIŁA OK.60 OSÓB KTÓRE PRACOWAŁY NA CHŁODNI W BARENDRECHCIE Atmosfera i ludzie tam pracujący są ... . Od jakiej stawki można negocjować pensję? Najbardziej w tej firmie podobało mi się: ... . Najbardziej w tej firmie nie podobało mi się w: ... .

ja

Atmosfera i ludzie tam pracujący są do [usunięte przez moderatora] nie ufaj polakowi!! pensja 1200euro Warunki Hotelowe niżej niż najtańszy motel po prostu porażka

Zostaw opinię o Stuwadoorsbedrijf van Roij - Hedel

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Stuwadoorsbedrijf van Roij