Już pobieżna analiza wpisów na forach internetowych świadczy o tym, że treść niektórych wpisów może być niezgodna z prawem, zwłaszcza z przepisami dotyczącymi ochrony dóbr osobistych. Internet umożliwia dokonywanie wpisów naruszających prawo, w dodatku anonimowych, przynajmniej z pozoru. Istniejące przepisy pozwalają jednak na podjęcie przez pokrzywdzonego działań umożliwiających ustalenie tożsamości autora wpisu i dochodzenie sprawiedliwości. Dobrym przykładem może być przypadek ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego i jego prawnej batalii z autorami wpisów na forach. Obraźliwe wpisy na forach mogą stanowić naruszenie dóbr osobistych, a także przestępstwo – znieważenie lub pomówienie. Sprawiedliwości można dochodzić na drodze karnej bądź cywilnej
Dochodzenie sprawiedliwości na drodze karnej
Generalnie, zgodnie z przepisami prawa karnego, wpis w Internecie może naruszyć dobro osobiste pokrzywdzonego w dwojaki sposób. Osoba korzystająca z forum może zniesławić pokrzywdzonego (art. 212 § 2 k.k.), to znaczy podać nieprawdziwą informację narażającą na poniżenie w opinii publicznej bądź narazić na utratę zaufania potrzebnego do obejmowania danego stanowiska lub wykonywania zawodu. Ten typ twierdzenia może być oceniany jako prawda albo fałsz, czyli pokrzywdzony może stwierdzić, iż zdanie zamieszczone na forum nie jest prawdziwe. Należy zauważyć, że jest to przestępstwo bezskutkowe, tzn. zaistnienie skutku – np. w postaci utraty zaufania wobec pokrzywdzonego – nie jest potrzebne. Wystarczy, że istnieje tylko możliwość utraty dobrego imienia lub zaufania.
Drugim rodzajem przestępstwa, często występującego w omawianym kontekście, jest znieważenie, czyli zamieszczenie wypowiedzi obraźliwej, ale nie dającej się zweryfikować. Jest to przestępstwo określone w art. 216 § 2 kodeksu karnego.
Obydwa typy przestępstw są najczęstszym sposobem naruszenia dóbr osobistych na forach internetowych i są ścigane na drodze karnej. Jedna wypowiedź może stanowić zarówno zniesławienie, jak i znieważenie. W orzecznictwie sądowym podkreśla się także, że wypowiedź może być w określonych warunkach zniesławiająca, a w innych znieważająca. W przypadku wspomnianej na wstępie sprawy ministra Sikorskiego na forum internetowym jednej z gazet pojawiły się wpisy obraźliwe. Oto jedna z wypowiedzi:
„Radosław Sikorski – mąż ortodoksyjnej z dziada pradziada amerykańskiej żydówki, wróg Polskości, biegle władający językiem polskim amerykański agent i mason, zdalnie sterowany przez teścia, naczelnego czosnka nowego Yorku, przejął pałeczkę destrukcji i destabilizacji kraju od niejakiego michnika – jednak bardziej niebezpieczny z racji zajmowanego wysokiego stanowiska – pod maską dobrotliwego gogusia ukryty bezwzględny sprzedawczyk, wyzbyty wszelkich zasad wykonawca rozkazów międzynarodowej kliki” (www.gazetaprawna.pl).
Należy odróżnić zniesławienie od znieważenia. Znieważenie sprowadza się do użycia określenia obraźliwego. Przy okazji przytoczonego fragmentu widać jednak doskonale, iż niektóre wypowiedzi będą w konkretnym przypadku nie zniesławieniem, lecz obraźliwym znieważeniem. Moim zdaniem określenie „wróg polskości” – choć teoretycznie nieweryfikowalne pod względem prawdziwości – jest znieważeniem. Wykazanie, iż jest się wrogiem bądź przyjacielem polskości, jest w praktyce niezwykle trudne. Wydaje się oczywiste, iż autor wypowiedzi chciał ministra obrazić, a nie racjonalnie skrytykować.
Przy tej okazji warto również nadmienić, iż zarówno zniesławienie, jak i znieważenie dokonane na forum internetowym jest tzw. typem kwalifikowanym. Jest dokonane przy użyciu środków masowego komunikowania, przez co kara grożąca sprawcy jest nieco wyższa.
Narzuca się pytanie, kto jest odpowiedzialny za wpis w świetle obowiązującego prawa – autor wpisu, administrator strony czy hostingujący ową stronę? Kogo można oskarżyć?
W przypadku większości czynów karalnych to prokurator popiera sprawę przed sądem oraz sporządza akt oskarżenia.
W przypadku znieważenia i zniesławienia w Internecie pokrzywdzony zobligowany jest do samodzielnego sporządzenia i popierania aktu oskarżenia. Może także wynająć w tym celu adwokata lub radcę prawnego. Istnieje jednak przepis, który znacznie ułatwia dochodzenie sprawiedliwości na drodze karnej w przypadku obraźliwych wpisów na forach internetowych. Zgodnie z art. 488 k.p.k. „Policja na żądanie pokrzywdzonego przyjmuje ustną lub pisemną skargę i w razie potrzeby zabezpiecza dowody, po czym przesyła skargę do sądu”.
Z treści przepisu wynika, iż:
osoba pokrzywdzona (lub adwokat w jej zastępstwie) może sporządzić tzw. prywatny akt oskarżenia i skierować go bezpośrednio do sądu albo zgłosić skargę na policję, skąd zostanie ona przesłana do właściwego sądu,
w przypadku złożenia skargi na policję policja ma obowiązek zabezpieczyć dowody przestępstwa.
W pr