Wynagrodzenia zależne od działu, do jakiego trafisz, najgorzej, jak do tych wirtualnych bądź zaproponują współpracę przez outsourcing. Najlepiej mają działy zajmujące się księgowością czy serwisem, najgorzej działy techniczne, gdzie wymiana sprzętu komputerowego i oprogramowania powinna nastąpić naście lat temu. W działach technicznych nie myśl, że pójdziesz na 8 godzin, to robota na całe 24 godziny. NCR nienawidzi rozliczać się z nadgodzin, prędzej spróbują to puścić w niepamięć, ostatnio był także skandal z niewykorzystanym urlopem, bo ludzie powiązani z różnymi projektami nie mogli wziąć urlopu albo go im przekładano, a w połowie marca dyrektor wysyłał na przymusowe urlopy ludzi, mając ich zdanie głęboko w poważaniu. Powszechny brak samorealizacji, wszystko wygląda ładnie na papierze. I na tym się kończy.