No to ja się tu wypowiem bo mam takie prawo....i chcę was przestrzec...Pracowałem tam dłuższy czas i książkę można napisać..możecie wierzyć lub nie.To zostawiam wam...Nie wierzcie ,że tam jest dobrze nigdy nie było i nie będzie..Powiecie pracował dłużej a narzeka tu i obczernia...Odpowiadam by wyprzedzić... tak na początku i po jakimś roku roku było w miarę ale nie dobrze...bo wiadomo mało firm jest gdzie jest dobrze potem się przyzwyczaiłem i tak pracowałem bo jedyny plus że co dzień w domu I tak zeszło...przyzwyczaił się człowiek....a teraz napiszę to co tam było i za pewne jest.....A więc najniższa krajowa reszta pod stołem..podpisywanie pustych wz...że się brało np.piasek z kopalni a nie brało a oni to potem dawali do klientów...a ci im płacili za to...podpisywanie dokumentów tzw listy..,że bierze się kurtki zimowe środki czystości herbatę cukier itd itd dużo napisane było prawie nic nie dane.......a nie dostawało się tego..wcale...A oni zgłaszają ,że pracownik dostaje...i z tego maja jeszcze pieniądze.Dają tylko swój uniform wieśniacki koszulkę i najtańsze buty robocze i człowieku ciesz się ,że masz... ...to wszystko...Obciążają za wszystko dosłownie...Np dziura w oponie obciążenie..rozcięta opona obciążenie a wiadomo jak na wysypiskach jest i budowach leży wszystko..Kiedyś nie zauważyłem ,że naderwany tłumik był..jeden mądry zobaczył bo miał zły humor i postraszył zwolnieniem....masakra!!!!.Pan T. M. wielki biznesmen..ale kosztem ludzi...bo dosłownie żerują na kierowcach...jest tam kilku konfidentów i wazeliniarzy którzy pracują kilka lat i strzelają z ucha....Było też paru co na prawdę bardzo się starali...i wierzyli ,że im to wynagrodzą..tak...oberwaniem na koniec z pensji przy odejściu...Tak było...A teraz hit ......Wiecie że w szatni była kamera i podsłuch???Pewnie już nie ma albo jest dobrze ukryta...Uwierzcie mi,że tak było..I wszystko widzieli na kamerkach i słyszeli na swoich komputerach jak myślicie skąd tyle wiedzą o was ????....a wiem to bo kiedyś jeden z obsługujących kompa w biurze nie zauważył że wszedłem....do biura bo coś robił pod stołem przy kompie,,,ja stoję i czekam aż wyjdzie spod tego stołu by o coś zapytać i wziąć dokumenty...i co się dzieje...słyszę głosy śmiechy chłopaków myślę skąd to może być przecież w biurze jestem.a nikogo nie było po za nami szybko patrzę w ekran...a tam widzę obraz z góry na szatnię i chłopaków i byłem w szoku...i jak mnie zobaczył kierowniczek ....tak siebie tytułują to szybko zamknął.obraz na kompie.i myślał,że ja ułomny chyba..że nie zobaczyłem nie usłyszałem .hehe bardzo się mylił;);) masakra to jest karalne podglądanie i podsłuchiwanie!!!!!Przecież pan T.M wie o tym dobrze bo jego ojciec to słynny biegły sądowy....Więc ma dużą wiedzę... Żona pana T.M tez wie że karalne bo przecież pracowała kiedyś w policji za biurkiem...Na sortowni też było paru konfidentów...Za to dostawali więcej kasy...Przeciążają samochody na maksa..Każą jeździć zepsutymi autami..przeciążonymi a jak się nie podoba...to do zwolnienia...Straszyli zwolnieniami za byle co....dosłownie..A Ci którzy tu piszą opinie pozytywne to albo konfidenci....albo podszywający się T.M. bądź T.P...albo biurowcy T.N lub inni.....i nie wierzcie w te cuda co tu piszą....Urlopy to jest komedia dadzą Ci tydzień wliczając soboty i niedziele i to jeszcze oni decydowali kiedy dostaniesz hahah a Ty masz się cieszyć ,że w ogóle dostałeś...szooookkkkk.Zresztą jak poobserwujecie dobrze to zobaczycie,że ciągle są tam inni kierowcy na tych starych popsutych bramowacach hakowcach wywrotkach.Po za tym na logikę ogłaszają się bardzo często.na olx itd...A która normalna firma tak robi???Uważajcie jeszcze na jego kolegę następny as...od wywrotek...Pewnie wiecie o kim piszę.. .Jeśli nie chcecie stracić nerwów zdrowia i pieniędzy to nie idźcie tam do pracy...bo to się odbija na zdrowiu psychice uwierzcie mi...Po za tym pył smród....brud...grzebanie w kontenerach żeby to wszytko zabezpieczyć upchać udeptać No i nie jest to bezpieczna praca Np otwieranie kontenera...przy zrzutce..itd itd...Syf w aucie a jak się chciało posprzątać to mówili że plaka nie dadzą bo nie mają jak zawsze i wodą kazali myć w środku hahah komedia ten kurz i pył..Mógł bym jeszcze dużo napisać oj dużo..np o utylizowaniu papy...opon czy rakotwórczych płyt azbestowych..farby po remontach smoły itd itd ..Utylizacja???Hahhaha Tak to się nazywa w eko gruzie...a tak na prawdę to wszystko zasypywane ziemią piachem gruzem.na wysypiskach .i to jest utylizacja...Powiem na koniec krótko JAK NAJDALEJ OD EKO-GRUZ Łódź!!!!!