Viamot s.a

Kraków

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 36 ocen.

Opinie o Viamot s.a

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Viamot s.a

pezet

To jak jest z tym Automobile Torino, czy można tam zostawić samochód na naprawę blacharsko lakierniczą czy lepiej omijać ich szerokim łukiem?

krak
@pezet 30.03.2015 18:59
To jak jest z tym Automobile Torino, czy można tam zostawić samochód na naprawę blacharsko lakierniczą czy lepiej omijać ich sz...

omijać tę firmę bardzo ale to bardzo szerokim łukiem.

klient
@pezet 30.03.2015 18:59
To jak jest z tym Automobile Torino, czy można tam zostawić samochód na naprawę blacharsko lakierniczą czy lepiej omijać ich sz...

odradzam w stodole zrobiliby lepiej jakość zero

andrzej

Zwróciłem się do pracownika salonu firmy Viamot z zapytaniem o możliwość obejrzenia Alfy Giulii w wersji Quadrifoglio - był zaskoczony tak jakbym pytał o sterowiec Zeppelina i wyraźnie zniechęcającym tonem odpowiadał na dodatkowe zapytania - wyjątkowy brak profesjonalizmu i prostactwo !

XXL

Tak się stało bo zwolnili Monike, a cała ta rodzinka co prowadziła wymiot też jest udana...

aeiou

Jeżeli ogłosili upadłość, to dobrze by było, żeby jakaś z osób, która miała tą przyjemność pracować w firmie potwierdziła to, że dalej nic się nie odbywa. Wtedy niektóre osoby na pewno mogłyby zamknąć wątek w swojej głowie pod tytułem ' praca w Viamot'. Oczywiście każdej firmy z przeszłością szkoda, ale tak działa wolny rynek.

rs8

Firma Viamot nie istnieje, można tak rzec. Został złożony wniosek o upadłość i Sąd ją ogłosił ,zatem proszę mieć to na uwadze. W tej chwili jest już syndyk ,który zarządza masą upadłościową firmy Viamot.

NoNick

Tym razem nie odbiją się. Viamot został rozsprzedany. Firma jest dłużna pieniądze pracownikom oraz innym wierzycielom. Z Viamotu pozostały jedynie budynki i ostało się kilkoro starych pracowników. Wszystko to przejął nowy właściciel.

misiu

Teraz pan to prowadzi firmę Crux doradztwo w prowadzeniu firm a powinien siedzieć.....

Tomi

Firma zostało rozłożona na łopatki.Wszystko co sie dało to sprzedali(usunięte przez administratora)

norbi

Pikej zgadzam się w 100 %, plotki głoszą, że nowy właściciel odpowiednio już potraktował tych tam z tej rodziny co taki sukces osiągnęła z Viamot S.A. trafiła kosa na kamień, dożywotnio komornika dostaną

PIKEJ

Kiedyś Viamot to była firma godna polecenia. Teraz Minipresesick swoimi posunięciami tak jak wyżej ktoś napisał puścił firmę kantem a ludzi posłał na bruk. Nie zostały wypłacone zaległe pieniądze z wypłat, L-4, za urlopy itd. Ogólnie życzę mu aby dostał od życia nauczkę i miał tak pod górkę jak mają ludzie którym do tej pory ani grosza nie wypłacił tyle w temacie kawał imbecyla. Odradzam pracę w tej firmie póki syt. się nie ustabilizuję choć ponoć jest kolejny nowy właściciel ale czy okaże się człowiekiem czas pokażę.

Maciej

No faktycznie szukają, ale ciekawe czy to aby nie nieustanne rekrutacje na wypadek rotacji w Viamot, ktos coś wie więcej?

ijaki

serdeczne pozdrowienia dla Zbysia, jest to jedyna osoba na tym świecie która uratuje tą firmę, wspaniały człowiek, stworzy miejsca pracy i podpisze nowe umowy koncesyjne

Mały XXL

witam :) Z kilkoma opiniami się nie mogę zgodzić! Jestem nadal pracownikiem tej firmy z serwisu nie salonu... I wynagrodzenia i wiele innych spraw mi się podobało w tej firmie ale cóż jestem tylko do końca marca... Koniec z firmą a nowy właściciel to jeden wielki przekręt... np. samochód który używany był jako serwisów-ka został sprzedany za 25,000 zł (na pusto) a kosztuje 50 nawet do 70 tys. a ze sprzętem który tam się znajdował to 100 tys spokojnie... Ale sprzęt nie został sprzedany... I było wiele innych podobnych sytuacji ale nie będe się rozpisywał...

re

Ja też zastanawiam się gdzie moja zaliczka. Auto zamówione przez pośrednika, który twierdzi że ma tę zaliczkę u siebie

yossarian

problemy pracowników to jedno. oczywiście bardzo im współczuję. problemy klientów to drugie. auto zamówione dwa miesiące temu, wpłacona zaliczka 30% wartości samochodu. nie ma ani auta ani zaliczki.( usunięte przez administratora ) rozbrajająco przyznaje, że pieniędzy nie odda bo nie ma a auta nie sprzeda bo fiat wypowiedział mu umowę. zbańczyć dealera fiata, to trzeba mieć talent. facet powinien rzeźbić nie powiem w czym a nie prowadzić biznes.

xyz

Wiele lat spędziłem w tej firmie,wiele... Przez kilkanaście lat byłem dumny z tego, że pracuje w niej. Teraz mi wstyd.

egon

Niestety to koniec firmy tak to wygląda,wyprowadzają cały majatek i w nogi a ludzie na bruk.Wkradło sie w tą firme jakies robactwo i zżera ją od środka.Można napisac powiesć jak [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] firme(dobrze działajaca) w rok lub jak [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] kure co znosi złote jaja.Nieudolność w prowadzeniu firmy przerosła prezesów to nie jakiś kryzys tylko głupota zabiła ta firme.

anonim

(usunięte przez administratora)

fuj

właśnie zmienił sie właściciel , zwolnienia ilu sie da na zasadzie by nic nie zapłacić , byc może nawet wymyslą upadłość , cóż mieli czas wyprowadzić kasę , do tego przestał być dealerem praktycznie wszystkiego

pytajacy

Witam mam pytanie, firma VIAMOT jeszcze istnieje? tzn czy jest szansa ze przetrwa ciezkie czasy i jeszcze chwile na rynku pozostanie, chcialem aplikowac i nie wiem czy slusznie, rozne rzeczy slychac. za wszelkie info dziekuje

Wacek

Kurcze czytam te opinie i tak sobie myśle - ktoś mi podkradł (w sensie pozytywnym) moje myśli, doświadczenia. Prawda słowo w słowo. Jakbym nie pracowął tam to bym tego nie pisał. Kiedyś - (jeszcze za nazwy [usunięte przez moderatora]) , życie pracownika było na dobrym poziomie. Po połączeniu z Viamotem z "Zakopianki" równia pochyła. Wszystko poszło w dół w niesłychanie szybkim tempie w przeciągu 3 lat. To co kiedyś było normą teraz w tej firmie okazuje się byc luksusem. Jedyne czego nie można im zarzucic to terminowe wypłaty. Ale co z tego kiedy mechanik tyrający cały dzień, po przepracowaniu miesiąca dostaje 10tego 1200zł (albo nawet 900) gdyż po prostu nie wyrobił godzin. Miesiac w miesiac pracownicy sa OKRADANI z ich cieżko zarobionych pieniędzy. Jedyni, którzy nie myślą o zmianie pracy to kierownicy i szefostwo, którzy ostatnio stali się mistrzami mobbingu firmowego. Takich ludzi się trzyma bo nikt inny tak jak oni potrafią w żywe oczy powiadamiac pracownika o tym że nie wyrobił godzin, wiec dostanie "podstawe". Premie są - owszem, rzędu 100zł - ALE BRUTTO!!! hahaha. No zawsze coś "w dobie kryzysu". Okradali i okradają nadal gdyż tak się już wyszkolili w tym zakresie że mogliby tam otworzyc Uniwersytet Okradania Pracowników z ich pieniedzy. Rektorem mógłby zostac dyrektor oddziału Kraków Północ - Pan [usunięte przez moderatora] To jest firma dla obcokrajowców - Romów, Bułgarów, Etiopczyków itp gdyż tylko oni dali by rade wyżyc za takie pieniądze. Choc wątpie czy by złożyli tam nawet swoje CV. Z zewnątrz firma wygląda ok ale wewnątrz to gnijące drzewo, którego zżerają korniki. Tylko patrzec az się przewróci... Jednym słowem - NIE POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!!

Były pracownik

Bardzo, ale to bardzo, odradzam pracę w tej firmie. Ogromnie trudna atmosfera pracy- głownie ze względu na osoby na tzw. wyższych stołkach. Brak szacunku dla pracowników, niedocenianie ich, wywyższanie się nad nich, brak jakiegokolwiek zrozumienia. Bardzo niskie zarobki. Przekonanie, że pracownicy pracujac za grosze będą tyrać po niewiadomo ile godzin dziennie, a potem oczywiście nadgodzin. Zastraszanie pracowników, przeżucanie ze stanowiska na stanowisko bez porozumienia, wmawainie że nie wykonało się swojej pracy dobrze i dlatego znów nie ma premii... Nietrudno sprawdzić podane przezemnie informacje - wielu pracowników juz stamtąd uciekło, wielu zostało tam jeszcze tylko dla tego, że są silnie związani emocjonalnie z tym miejscem. Kiedyś była to firma rodzinna, troszczaca się o swoich pracowników, wielu pracowało tam wiele, wiele lat. Teraz nabardziej zatwardziali niewytrzymują :( Można by powiedzieć, że wiele złych rzeczy stało się tam przez kryzys gospodarczy - tak jak masowe cięcie płac, zmniejszanie premii. Ale nic nie tłumaczy ze złego traktowania swoich pracowników.

Zostaw opinię o Viamot s.a - Kraków

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Viamot s.a