Piekarnia Putka

Warszawa

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 188 ocen.

Piekarnia Putka
3 188

Opinie o Piekarnia Putka

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Piekarnia Putka

Panna nikt

Mam dość waszego narzekania praca jest ok- jak ją wykonujesz. Pensja też jest ok adekwatna do tego jak i ile. Jak gadają to znaczy że sama dałaś temat. Pamiętaj komu i co powiedziałaś. A w handlu słoiki to putka dobrze płaci. Jak się nie podoba to wracać do siebie na wieś i paść kozy

   
Kocham_Putke2008PL
@Pani ktos 07.03.2018 18:46

Nie potrafisz złożyć poprawnie zdania tempy dzbanie najgorszy robalu

   
Lidia

@sonia, dziękuję za Twoją odpowiedź, możesz jeszcze napisać czy okres próbny jest na umowę czy umowę zlecenie, na jaki czas? Czy oprócz pikników firmowych i karty multisport firma oferuje jeszcze dodatkowe benefity dla pracowników, na przykład bony, premie, nagrody? Praca jest w jakim systemie zmianowym? Jaka jest atmosfera w firmie?

   
anonymous
@Lidia 07.06.2018 21:52

premie oczywiscie sa, od wyrobionego progu, premia dla ekspedientki. okres probny na umowe. atmosfera jest zalezna na jaki sklep trafisz, jak trafisz na pupilki koordynatorki to klops bo one zdaja relacje po wygladzie po zachowaniu czy sie nadajesz czy nie, zmiany po 7 godz dziennie dwie soboty obowiazkowe

   
sonia

Piknik firmowy. Mam pytanie, niedawno przyszedł mail ze na piknik firmowy mogą jechać np. ekspedientka z mężem vel partnerem i dziećmi, to dlaczego niektóre panny biorą mamy, teściowe albo tatusiów?? jak ja chciałam dokoptowac jedna osobę to mi powiedziano ze nie mogę??

   
Leon

Nie polecam !!!!!!Zwolnic kierowniczke pania M....i te jej wrozki ????

   
Gosc

Równiez nie polecam tej firmy oszukuja słabo placa obiecuja kokosy a 2000zl sie dostaje....kierowniczki i koordynatorki????????lepiej traktuja plociuchów niz szczerych ludzi dno kompletne....Szkoda tylko Szefostwa dobrzy ludzie :-\

   
Ekspedientka 5446

Pamietam początek pracy w tej firmie miło, sympatycznie natomiast od początku były osoby, które były faworyzowane przez M.... na ich prośbę dziewczyny byly przenoszone na inne sklepy mimo iż nie było na nich skarg od klientów. Szkoleniem nowych dziewczyn zajmowały i zajmują się do tej pory ekspedientki ktore otrzymywały polecenia o przetarganiu nowej i nie jest to z palca wyssane tak było a to przecież w każdej normalnej firmie koordynator bądź kierownik szkoli nowych pracowników a nie osoby ktore mają tyle obowiązków, że nie mają jak pokazać wielu rzeczy takiej dziewczynie. Nie wspomnę juz o zamówieniach bo przy takiej liczbie obowiązków może coś człowiekowi umknąć tym bardziej że w między czasie jak się je robi to obsługuje się też Klientów, a kasa i komputer to jedno urządzenie i w między czasie dzwoni telefon od koordynatorki , że coś jest źle wprowadzone do zamówienia jakby nie mogła poprawić bo i tak je przegląda! Zamówienia na święta to już w ogóle żenada my robimy z raportami z zeszłego roku zwiększamy żeby nie zabrakło a one zmniejszają a potem my słuchamy od Klientów że nie ma tego czy tamtego po co takie szopki odstawić zróbcie same i będzie najlepiej. Kolejna rzecz to brak dni wolnych ustawowo należących się rodzicowi tzw. wolnego na opiekę nad dzieckiem pani M.... twierdzi że w tej firmie czegoś takiego nie ma chyba że już któraś z pracownic się uprze napisze do kadr stosowne wnioski to już nie mają wyjścia za bardzo i jej dadzą. Najlepsze zostawiłam na koniec pracownicy mają stałe wynagrodzenie miesięczne a pani M.. . wyjeżdża z tekstem, że miesiąc luty jest krótszy to i pensja jest mniejsza za ten miesiąc a potem okazuje się że jednak zapomniała jednej soboty dodatkowej policzyć tak samo jest na zwolnieniu jesteś dwa tygodnie na zwolnieniu a one każą Ci wypracować dwie obowiązkowe soboty z jakiej racji skoro godziny pracy będą przekraczać poza obowiązkowe. Najbardziej nie lubią dziewczyn ,od których nie dowiedzą się nic na temat innych pracowników i ich życia prywatnego, a te co upominają się o swoje to potrafią im powiedzieć ze przecież taką pensję w tym miesiącu dostałaś że nawet ja takiej nie mam ale ile dodatków trzeba było wziąć że tyle zarobić codziennie w pracy i zero życia prywatnego a jak się odmówiło dodatku to obraza majestatu. Piknik firmowy obłuda dosłownie pani M.... nagrzana że nie wie co robi żal patrzeć. Szczerze powiem to co najlepszego mnie tam spotkało to to że poznałam tam fajne dziewczyny z którymi do dziś mam kontakt i wiem że zawsze mogę na nie liczyć. Świat nie kończy się na Putce i mówię to z pełnym przekonaniem ,są lepsi Pracodawcy bo sama tego doswiadczam jeśli ktoś szuka stałej pracy to NIE POLECAM 32 miesiące to okres pracy w tej firmie bo umów na czas nieokreślony nie dają!!!! Ja osobiście dziękuję, że moja umowa się nie przedłużyła teraz czuję, że żyję, i że spełniam się w tym co robię chociaż bylam mimo wszytko oddana pracy w Putce dzieki Klientom doceniana za to co robiłam. Pamiętajcie jednak drogie Panie koordynatorki i Pani M.... że z takiego stanowiska ekspedientki niżej sie nie zleci natomiast z waszych stanowisk możecie spaść na sam dół!!!

   
Byłaekspedientka
@Ekspedientka 5446 30.05.2017 10:15

Pracowałam 2 lata, i według mnie bredzisz ???????? nikt mi nigdy nie kazał "przetargać nowej". Co do zamówień muszę się ze wszystkim zgodzić. Dni na opiekę...w każdej firmie trzeba wypełnić wniosek z oświadczeniem, że drugi rodzic nie korzysta z tych dni ???? i nie trzeba się upierać tylko go poprostu złożyć, a nie słuchać bredni, "że w tej firmie nie ma czegoś takiego" ????. Nigdy nie rozmawiałam z nikim o życiu prywatnym koleżanek, i nigdy nie poczułam się przez to nielubiana przez koordynatorkę ????. A pikniki super, po to właśnie są, żeby wyluzować. Takie opinie wystawiają chyba dziewczyny, które nie dostały umowy po okresie próbnym z chęci zemsty. BREDNIE!!!! Bardzo fajna firma. Ze wszystkim można się dogadać, tylko to musi działać w dwie strony, Ty pomożesz, to poźniej też oyrzymasz pomoc.

   
Tadeusz

Witam, w dniu dziejszym byłem na zakupach w sklepie na ul.Gagarina, jestem stałym klientem od lat lubiłem tam chodzić lecz od jakiegoś czasu obsługa w tym sklepie mnie przeraża, Dziś jedna Pani czarnulka nie chcę wymieniać imion krojaca chleb rozbawiona od ucha do ucha , druga przyjmująca pieniążki, blondynka tleniona przy kości odwrócona już do mnie plecami bo ewidentnie się spieszyła i wręcz poczułem że pospieszała klienta by się szybko go pozbyć i olewająca rownież rozbawiona prowadzą dyskusję o smsach i olejkach do papierosów , miałem ochotę krzyknąć "heloł ja tu jestem wasz klient" , lecz to nie pierwsza taka sytuacja w tym sklepie ponieważ panie często zapomoninają o klientach bo prowadzą rozmowy i dyskusje z panem Tomkiem z sąsiedztwa np. Mam nadzieję że moja opinia również da do myślenia państwu i paniom ze sklepu , że mimo wszystko są w pracy a inni na nie patrzą codziennie praktycznie , mają oczy i uszy oraz oczywiście rozum. Pozdrawiam Tadeusz

   
Lidia

@sonia, czy pracodawca nie określa jasno systemu wynagrodzeń? Może taka różnica wynika z tego że więcej miałaś przepracowanych godzin w soboty i dlatego przy mniejszej liczbie godzin było większe wynagrodzenie. Może warto zapytać z czego wynikają takie różnice w płatnościach. Mogłabyś powiedzieć coś więcej jak wygląda umowa o pracę, pakiet socjalny? Czy pracodawca oferuje swoim pracownikom benefity pozapłacowe?

   
sonia
@Lidia 22.05.2018 19:48

jak juz podpiszesz umowe na czas okreslony masz multisporta, obowiazkowe ubezpieczenie, obowiazkowa opieke medyczna, i po 2 latach wczasy

   
Dorota

Mam pytanie --- ile zarabiają ekspedientki w firmie Putka. Czy prawda jest że około 3 tys.

   
Ekspedientka
@sonia 02.05.2018 22:12

Im więcej pracujesz więcej podatku odprowadzasz takie życie. Chcę człowiek zarobić a Państwo i tak zabierze

   
Krzysztof

Powinni wymienić wszystkie stare ekspedientki bo są aroganckie sztucznie uprzejme jeśli się zdarza uprzejmość w ogóle , stroją fochy przed klientami i przerażają swoją pewnością siebie. Jest kolosalna różnica kiedy wchodzę do sklepu z nowymi ekspedientkami ktorym zalezy na pracy i są pokorne i naturalnie miłe od starych wyjadaczek już zużytych które obsługują z automatu bo muszą. Jestem częstym klientem w waszych sklepach szczególnie na Mokotowie ale nie będę wymieniać filii waszych bo powinniście sami lepiej oceniać swoich pracowników a jesteście jak się okazuje z wadą wzroku. Pozdrawiam. Stały klient nie ze względu na obsługę lecz ulubione pieczywo. Krzysztof. (Swoją drogą mam nadzieję, że moja opinia tu może się troszkę przyda szefostwu sądząc po wpisach innych ...wesoło macie w tej firmie)

   
Ekspedientka
@Krzysztof 22.05.2018 17:59

Witam. Nie ocenia się wszystkich z góry. Zapraszamy do Piastowa, Pruszkowa. Tam Pan ewentualnie może zmieni zdanie na temat kilkuletnich ekspedientek. Pozdrawiam

   
Lidia

Pytałam @dorotę, czy to zweryfikowana informacja, @sonia możesz wytłumaczyć o co dokładnie chodzi w Twojej wypowiedzi? Dlaczego pracując więcej zarabiasz automatycznie mniej? Rozumiem, że w Piekarnia Putka są minusy pracy, jak opisuje @piekarz, ale ilość wysiłku powinna być raczej współmierna z wysokością wynagrodzenia.

   
sonia
@Lidia 05.05.2018 14:33

wyplaty sa niekiedy zaskakujace, pracujac przy 180 godz zarobilam wiecej niz przy 200, do niedawna myslalam ze dodatkowe soboty sa platne inaczej a tu sie okazuje ze licza sie jako zwykla nadgodzina , nadgodziny kazdego miesiaca sa wyliczane inaczej

   
piekarz

Witam jestem pracownikiem produkcji w Putce , pracowalem wczesniej w innych duzo wiekszych piekarniach i takiego bajzlu jak jest tutej nie widzialem . organizacja pracy totalne dno ,grafik pracy zmieniany z dnia na dzien , nikt nie pyta czy pracownik moze przyjsc do pracy inaczej niz ma w grafiku poprostu musisz przyjsc . Ukraincow traktoja lepiej niz Polakow !!! A jak chcesz dzien wolny ( pracujemy 6 dni w tygodniu ) to wogule afera po co dzien wolny , i jeszcze jedno dla kierownikow piekarni jak chcesz wolna sobote i niedziele to mowia po co tobie dwa wekendy , gdzie oni zyja ?????????

   
Lidia

Czy możecie w takim razie powiedzieć, jak przedstawia się atmosfera w Piekarni Putka? Wśród wielu pracowników istnieje opinia, że pracownicy są też w dużej części odpowiedzialni za to, jaka atmosfera panuje w miejscu pracy. Mam wrażenie, że zdania na temat atmosfery w tym miejscu są mocno podzielone. A czy warunki zatrudnienia są zadowalające? @Dorota udało Ci się zweryfikować tę informację?

   
Tomasz

Tesli ktoś podchodzi do swoich obowiązków bardzo sumiennie to zawsze będzie zadowolony.

   
Klemensik
@Tomasz 21.03.2018 22:56

Prawda...

   
Nowa ekspedientka

Witajcie drogie panie interesuje mnie opinia na temat filii rakowiecka jakie sa dziewczyny i atmosfera tam panujaca bo slyszalam rozne opinie

   
Pracownica
@Nowa ekspedientka 11.03.2018 04:38

Ja również pracowałam chwilę na Rakowieckiej i nie miałam zadanych problemów z dziewczynami które tam pracuja. Byłam przed ta filią na innej której nie bede wymieniać i nic się tam nie nauczyłam dopiero na Rakowieckiej ktoś mial czas mi wytłumaczyć i nauczyć wszystkiego. A zawszs znajdzie się ktoś komu coś. Nie pod pasuje :/

   
Magda

Hej dziewczyny, ostrzegam was przed tą firmą a głównie koordynatorkami i P. Małgorzatą która zatrudnia ekspedientki, przebiegła osoba bardzo ingeruje w życie prywatne każdej z nas, przepytuje o wszystko szuka sensacji nie wspomnę o tym iż przekazuje nawet delikatne i wstydliwe sprawy o których mówicie jej w zaufaniu . Będąc na sklepach plotkuje i nasze sprawy nie są już poufne i delikatne bo szybko rozchodzą się dalej...od czarnej roboty są również panie koordynatorki ktore mają za zadanie być dociekliwymi i wszystko donoszą. PAMIĘTAJCIE NIE ROZMAWIAJCIE O SWOICH PROBLEMACH I ŻYCIU PRYWATNYM, prędzej czy później zostanie użyte to przeciwko wam np. szantaż delikatnie mówiąc lub coś za coś!!!! Banda karierowiczek dla których nasza dobroć to okazja do wykorzystania. Ja opuszczam to miejsce i przestrzegam pilnujcie swojej prywatności...nie znacie ich możliwości.

   
Klemensik
@Klacz 02.03.2018 22:36

Ludzie się zmieniają pod wpływem zapachu gotówki i wyższości. Kasa stanowiska ludzi zmienia nie mamy na to wpływu na charakter innych. Niestety.

   
Kaja

Ja też pracowałam i nie polecam A pani koordynatorka Beatka P wyżej sra jak (usunięte przez administratora) ma!!!!

   
Dorota

Zarzuce nowy temat dwie soboty obowiązkowe--- jeżeli w tygodniu przepracujesz be c 40 godzin to jak powinny być liczone? Czy nie są to przypadkiem nadgodziny z dodatkiem 50'procent?

   
Dorota
@Julia 13.02.2018 19:55

Tyle to ja wiem tylko w praktyce w firmie Putka wygląda to inaczej

   
Asika

Byłam widziałam popracowalam i cieszę się że już tu nie pracuje nie polecam pracy w putce!!!

   
Pati
@Asika 30.01.2018 16:09

Rownież nie polecam pracy w firmie Putka, oszukują przy wypłatach ,koordynatorki jeżdżą zastraszają szantażują ekspedienki, wypytuja o zycie prywatne, każą donosić na siebie nawzajem. Wspólczuję właścicielom firmy że przez takie osoby tracą dobre imię. Niepozdrawiam!

   
wonder woman

tak jak pisałam wcześniej moja praca trwała do czasu. Miałam już dość i podziękowałam za kolejną umowę ( swoją drogą ciekawe podejście aby wieloletniemu pracownikowi przedstawić kolejną umowę na kilkanaście miesięcy). Tak mam plany na przyszłość, tak pracuję dużo i poświęcam się pracy, ale nie zamierzam myśleć o tym czy pracodawcy odpowiadają moje plany. Po tym jak usłyszałam od koordynatorki, że ostatnio dobrze zarabiam i że chyba nie mogę narzekać na pracę to po prostu wybuchłam śmiechem. Dobrze zarobiłam dlatego, że zasuwałam jak bury osioł bo potrzebowałam pieniędzy ( każdy w życiu może mieć take momenty) ,a nie dlatego, że zostałam doceniona. Wiele osób pisze o tym, że pensje wcześniej były lepsze i ja również to potwierdzam. Drodzy szefowie ile dziewczyn wraca po urodzeniu dziecka do pracy? 1 na 10? I to nie dlatego, że nie chcą tylko dlatego, że nikt nie daje im takiej możliwości. No tak lepiej powiedzieć, że przecież mają taką możliwość ale jeśli nie dostają umowy po urodzeniu dziecka, która im się kończy w trakcie ciąży to po tym jak dostaną na macierzyńskim po 1000 zł miesięcznie za które muszą pokryć wydatki bo ktoś nie chciał w ramach docenienia pracownika dać normalnej umowy to nie dziwcie się, że nie wracają. Dziewczyną są niedoceniane i to jest fakt. Pani Zuzanno naprawdę niech Pani przyjrzy się temu jak dziewczyny są zaszczute oraz podejściu Pani Małgorzaty aby nie mówić o wszystkim Pani i Panu Bartkowi i nie piszę tu o zawracaniu głowy "pierdołami" tylko problemami które powinny być rozwiązane. Ciągle było mówione przez koordynatorki: " nie dzwońcie, my przekażemy" i później się okazywało, że te informacje nie docierały do państwa. Drogie dziewczyny o czym wy piszecie, że jeśli nie chcesz nie musisz brać CD?? Serio?? Powiedz tylko, że nie możesz pracować po 16 godzin przed świętami czy w tłusty czwartek albo inne oblegane dni przez klientów. Wiecie co usłyszycie? zwykłe " no wiesz czasami trzeba się poświęcić". W imię czego mam się poświęcić? Po tych kilku latach stwierdzam, że nie warto. Żałuję tylko tego, że musiałam rozstać się z tak fajnymi koleżankami i naszym szefem który jest "do rany przyłóż", a wszystko dzieje się za jego plecami.

   
wonder woman

tak jak pisałam wcześniej moja praca trwała do czasu. Miałam już dość i podziękowałam za kolejną umowę ( swoją drogą ciekawe podejście aby wieloletniemu pracownikowi przedstawić kolejną umowę na kilkanaście miesięcy). Tak mam plany na przyszłość, tak pracuję dużo i poświęcam się pracy, ale nie zamierzam myśleć o tym czy pracodawcy odpowiadają moje plany. Po tym jak usłyszałam od koordynatorki, że ostatnio dobrze zarabiam i że chyba nie mogę narzekać na pracę to po prostu wybuchłam śmiechem. Dobrze zarobiłam dlatego, że zasuwałam jak bury osioł bo potrzebowałam pieniędzy ( każdy w życiu może mieć take momenty) ,a nie dlatego, że zostałam doceniona. Wiele osób pisze o tym, że pensje wcześniej były lepsze i ja również to potwierdzam. Drodzy szefowie ile dziewczyn wraca po urodzeniu dziecka do pracy? 1 na 10? I to nie dlatego, że nie chcą tylko dlatego, że nikt nie daje im takiej możliwości. No tak lepiej powiedzieć, że przecież mają taką możliwość ale jeśli nie dostają umowy po urodzeniu dziecka, która im się kończy w trakcie ciąży to po tym jak dostaną na macierzyńskim po 1000 zł miesięcznie za które muszą pokryć wydatki bo ktoś nie chciał w ramach docenienia pracownika dać normalnej umowy to nie dziwcie się, że nie wracają. Dziewczyną są niedoceniane i to jest fakt. Pani Zuzanno naprawdę niech Pani przyjrzy się temu jak dziewczyny są zaszczute oraz podejściu Pani Małgorzaty aby nie mówić o wszystkim Pani i Panu Bartkowi i nie piszę tu o zawracaniu głowy "pierdołami" tylko problemami które powinny być rozwiązane. Ciągle było mówione przez koordynatorki: " nie dzwońcie, my przekażemy" i później się okazywało, że te informacje nie docierały do państwa. Drogie dziewczyny o czym wy piszecie, że jeśli nie chcesz nie musisz brać CD?? Serio?? Powiedz tylko, że nie możesz pracować po 16 godzin przed świętami czy w tłusty czwartek albo inne oblegane dni przez klientów. Wiecie co usłyszycie? zwykłe " no wiesz czasami trzeba się poświęcić". W imię czego mam się poświęcić? Po tych kilku latach stwierdzam, że nie warto. Żałuję tylko tego, że musiałam rozstać się z tak fajnymi koleżankami i naszym szefem który jest "do rany przyłóż", a wszystko dzieje się za jego plecami.

   
wonder woman

tak jak pisałam wcześniej moja praca trwała do czasu. Miałam już dość i podziękowałam za kolejną umowę ( swoją drogą ciekawe podejście aby wieloletniemu pracownikowi przedstawić kolejną umowę na kilkanaście miesięcy). Tak mam plany na przyszłość, tak pracuję dużo i poświęcam się pracy, ale nie zamierzam myśleć o tym czy pracodawcy odpowiadają moje plany. Po tym jak usłyszałam od koordynatorki, że ostatnio dobrze zarabiam i że chyba nie mogę narzekać na pracę to po prostu wybuchłam śmiechem. Dobrze zarobiłam dlatego, że zasuwałam jak bury osioł bo potrzebowałam pieniędzy ( każdy w życiu może mieć take momenty) ,a nie dlatego, że zostałam doceniona. Wiele osób pisze o tym, że pensje wcześniej były lepsze i ja również to potwierdzam. Drodzy szefowie ile dziewczyn wraca po urodzeniu dziecka do pracy? 1 na 10? I to nie dlatego, że nie chcą tylko dlatego, że nikt nie daje im takiej możliwości. No tak lepiej powiedzieć, że przecież mają taką możliwość ale jeśli nie dostają umowy po urodzeniu dziecka, która im się kończy w trakcie ciąży to po tym jak dostaną na macierzyńskim po 1000 zł miesięcznie za które muszą pokryć wydatki bo ktoś nie chciał w ramach docenienia pracownika dać normalnej umowy to nie dziwcie się, że nie wracają. Dziewczyną są niedoceniane i to jest fakt. Pani Zuzanno naprawdę niech Pani przyjrzy się temu jak dziewczyny są zaszczute oraz podejściu Pani Małgorzaty aby nie mówić o wszystkim Pani i Panu Bartkowi i nie piszę tu o zawracaniu głowy "pierdołami" tylko problemami które powinny być rozwiązane. Ciągle było mówione przez koordynatorki: " nie dzwońcie, my przekażemy" i później się okazywało, że te informacje nie docierały do państwa. Drogie dziewczyny o czym wy piszecie, że jeśli nie chcesz nie musisz brać CD?? Serio?? Powiedz tylko, że nie możesz pracować po 16 godzin przed świętami czy w tłusty czwartek albo inne oblegane dni przez klientów. Wiecie co usłyszycie? zwykłe " no wiesz czasami trzeba się poświęcić". W imię czego mam się poświęcić? Po tych kilku latach stwierdzam, że nie warto. Żałuję tylko tego, że musiałam rozstać się z tak fajnymi koleżankami i naszym szefem który jest "do rany przyłóż", a wszystko dzieje się za jego plecami.

   
Kasia

Witam ekspedientki Putki. Powiedzcie Panie ile zarabiacie za etat w Warszawskich sklepach . Chcemy z dziewczynami sprawdzić czy poza stolicą pensje są niższe. Dziękuję za ewentualne odpowiedzi

   
Pracownica
@asika 30.01.2018 16:16

Asika najniższa krajowa wynosi 1500 z groszami. Nie którzy by chcieli pracować za 1800. Nie chcesz, za mało, nie pracuj, zmień pracę. Pozdrawiam

   
Dobradusza

Jak Zuzia z Bartkiem nie przejrzy na oczy to za czas jakiś nie będzie co zbierać. Smutne to ale rządy podwładnych do tego zmierzają.

   
Pracownik

Może korzystniejsze dla obu stron będzie jak każdy zajmie się swoimi obowiązkami. Kierownicy też maja swoich zwierzchników!!

   
wiele lat to nie za dużo

Witam Pozdrawiam wszystkich czytelników tegoż forum, mam również nadzieję ,że czasami ktoś z wyższych stanowisk czyta treści zawarte tutaj. Chociaż ot tak sobie. Nie mam prywatnego maila do wyższych instancji tej firmy dlatego z góry przepraszam, że robię to publicznie. Mając doświadczenie pracy w "Putce" na stanowisku sprzedawcy uważam , że dla dobra wspólnego powinno wymienić się kierowniczkę , ta Pani nie potrafi być przede wszystkim obiektywna . Jest to trudna praca i bardzo niewdzięczna , ale .............. Proszę o sprawdzenie i wyciągnięcie wniosków. Kiedyś król w przebraniu wychodził do ludzi aby sprawdzić osobiście jakie decyzje podejmować aby żyło się lepiej. Jeśli chodzi o mnie to jakość pieczywa jest bardzo dobra i życzę tej firmie aby nigdy nie upadła . Wszystkiego najlepszego na święta Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku.:)

   
P.JJJJJJ

panie koordynatorki myślą że mają władzę absolutną,tylko czy wiedzą o tym że ich pensja zależy od tychże ekspedientek które wysyłają gdzie chcą.Mam nadzieję iż szefostwo czyta takie posty od pracujących w putce.Jeżeli nie to myślę że wkrótce panie koordynatorki i ich zwierzchniczki będą musiały stanąć za ladą by dogodzić szefostwu.I jak to napisała pani koordynatorka koniec tematu ,ma być tak jak rozkazałam(prawda pani koordynatorko morda w kubeł nie dyskutować Ja mam rację i basta

   
Kirka5

Dziewczyny i co z tymi naszymi świętami???? Może trzeba do Pani Zuzi wysmarować odpowiedniego maila??? Nie wiem jak Wy ale ja mam dzieci... mam kombinować kogoś do opieki bo 3 dni przed świąteczne mam spędzić w pracy... żal... naprawdę.. Gdyby chociaż spytali o zdanie... albo zaproponowali to dla chętnych to rozumiem, pewnie wiele osób zgodziło by się ze względu na większą stawkę aczkolwiek nie można postępować w ten sposób! Chyba najlepiej publicznie im pokazać ich podłe zachowanie...

   
Buzia

Osoby które pytają o stawke??? Każdy zarabia inaczej... wszyscy to wiedzą.

   
Jeszcze wasza ekspedientka

Zuza, to mi wygląda na pisanie niejakiej Beatki, ja też mogę podpisać się Zuza 12 i udawać szefostwo, no cóż każdemu wolno, tylko czemu taki pomysł z bezrobociem -ciekawe kogo tak nienawidzicie, jak jesteście takie szczere to dajcie tej osoby namiary to może będziemy mogły połączyć siły, a może jakieś związki zawodowe założymy no i wtedy to my was przeczolgamy.

   
Aga
@Jeszcze wasza ekspedientka 26.05.2017 20:32

Super myśl ????

   

Zostaw opinię o Piekarnia Putka - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Piekarnia Putka