Przepracowałem w tej firmie 5 lat i będę ten czas dobrze, a nawet bardzo dobrze wspominał, bo jest to praca mająca sporo zalet, które mnie przy niej tak długo trzymały. Postaram się tutaj wymienić:
- Możliwość pracy zdalnej, przez Internet, we własnym domu. Trzeba się tylko liczyć z tym, że aplikacja wymaga dosyć szybkiego łącza internetowego. U mnie, na modemie łapiącym słaby zasięg LTE, nie byłem w stanie pisać więcej niż 100 smsów sensownej długości, gdy na szybkim łączu można ich w tym czasie napisać 120-150.
- Możliwość wpływania na swój grafik - wybiera się dni, które chce się mieć wolne, a nawet konkretne godziny, w jakich chce się pracować. Nie ma żadnego problemu z tym, żeby zrobić sobie cały tydzień wolnego, gdy zajdzie taka potrzeba.
- Możliwość oddawania całego swojego dyżuru lub części dyżuru innym pracownikom oraz możliwość brania ich dyżurów lub godzin, gdy zajdzie taka potrzeba lub ma się taką chęć. W innych firmach bywały z tym ogromne problemy, zupełnie bez żadnego uzasadnienia.
- Niezłe zarobki jak na pracę, do której nie jest potrzebne żadne wykształcenie. Po przepracowaniu 200 godzin powinno się zarobić około 2500 zł lub więcej. Zaznaczam - nie potrzeba żadnego wykształcenia ani szczególnych umiejętności.
- Opłacanie składki zdrowotnej i emerytalnej - w dwóch innych firmach, w których pracowałem wcześniej, nie były opłacane żadne składki, a zarobki na rękę były takie same.
- To raczej nie jest już aktualne, ale kiedyś było tak, że wszyscy pracownicy przeszli tą samą drogę, czyli zaczynali od pisania smsów i po pewnym czasie zostawali teamleaderami i koordynatorami, dzięki czemu przełożeni znali doskonale z własnego doświadczenia pracę swoich podwładnych.
- Kiedyś faktycznie istniała możliwość awansowania, czego ja jestem doskonałym przykładem. Nie starałem się o awans, w zasadzie nawet o nim nie myślałem, nie próbowałem się przypodobać przełożonym, praktycznie w ogóle z nimi nie rozmawiałem, a i tak zaproponowano mi wyższe stanowisko, które ostatecznie bardzo mnie rozleniwiło.
- W przypadku pracy w biurze - bardzo atrakcyjna lokalizacja i piękny widok z okna. Samo centrum Warszawy, świetny dojazd, zarówno metrem jak i tramwajami. Pod firmą z łatwością da się zaparkować samochód, choć w tygodniu parkowanie jest płatne. Jest też stojak na rowery, choć latem często brakuje wolnego miejsca.
- Fajna, luźna atmosfera w pracy i mili współpracownicy, spośród których ja zawsze wszystkich lubiłem, z jednym wyjątkiem. Niestety właśnie ta jedna osoba, za którą nigdy nie przepadałem, podpadła mi na tyle, że postanowiłem się zwolnić, bowiem od zawsze wyznaję zasadę, mówiącą, że mój przełożony musi być osobą, którą szanuję, a nawet, która mi w jakiś sposób imponuje. Na szczęście wszystkich pozostałych pracowników w tej firmie szanowałem, bo moim zdaniem było za co, szczególnie wcześniejszego kierownika, z którym zawsze można było się dogadać, gdy było się szczerym. Pozdrawiam wszystkich i uśmiecham się do Was. :)
- Wszyscy pracownicy są na wyrównanym poziomie społeczno-materialnym, więc nie ma sytuacji, że spotykasz w firmie kogoś kto zarabia 10 razy więcej niż ty i traktuje cię jak człowieka gorszego sortu. Wszyscy są równie biedni.
- Zaletą mającą dla mnie duże znaczenie, w porównaniu do innych firm działających w tej branży, było to, że pracownik był na stałe przypisany do jednego działu i nie musiał pracować na innym. Jesteś pracownikiem od czatów erotycznych, obsługujesz tylko czaty erotyczne, bez konieczności pisania wróżb.
- Z klientami ma się kontakt wyłącznie przez smsy, więc nie trzeba się elegancko ubierać, a męscy pracownicy nie muszą sobie golić brody, jak ma to miejsce w wielu innych firmach. W przypadku pracy zdalnej nawet nie trzeba się myć.
- Bonusy za pracę w święta - niestety coraz mniejsze. Kiedyś, w złotych latach tego biznesu, w innej firmie tego typu, za jeden dyżur w Sylwestra dostawało się dodatkowe 400 złotych. Tutaj jest to obecnie tylko 100 złotych.
- Premie za najlepsze wyniki - kiedyś bardzo niskie, obecnie chyba większe, ale tylko dla kilku najlepszych osób.
- Wypłata zawsze na czas, bez żadnych problemów i większych opóźnień. Raz do roku całkiem duży zwrot podatku.
- Pracując w biurze nie trzeba wyłączać telefonów komórkowych. W innych firmach tego typu istniał teoretyczny obowiazek wyłączenia lub chociaż nie korzystania z telefonu w czasie dyżuru.
- Komputery, fotele, biurka - wszystko to jest w porządku. W innych firmach zdarzało się, że klawisze w klawiaturze nie działały, oparcie od fotela odpadało, a komputer działał z taką prędkością, że jeden sms wczytywał się 10 sekund.
- Bardzo dobrze napisana aplikacja obsługująca czaty, w porównaniu z aplikacjami w innych firmach. Można ją obsługiwać samą klawiaturą, co nie męczy rąk tak bardzo jak używanie myszy.
Ciąg dalszy nastąpi, bo jest limit znaków. :)