Firma szukała hafciarza na umowę o pracę i oferowała od 4806 do 6800 zł brutto. Wymagali dokładności i chęci nauki obsługi maszyn hafciarskich. Można się było rozwijać i liczyć na szkolenia.
Jak ocenialiście warunki finansowe i atmosferę? Rzeczywiście dało się sporo nauczyć bez wcześniejszego doświadczenia?