Zwiedziłem pol świata ale tak kiepsko zorganizowanych wakacji jeszcze nie widziałem. Bylismy razem na Bali w okresie Sylwestra. Mieliśmy wejściówki do klubu. Dwie (usunięte przez administratora)które to prowadzą po prostu nas tam zostawiły i poszły się bawić do strefy ViP a nas ( grupa 9 osób) przeganiała obsługa z miejsca na miejsce ani usiąść ani stanąć- kazdy chętnie bym doplacil zeby chic usiąść ale po kupieniu biletu przez nie juz nie było to możliwe. Kontaktu nie bylo przez cały sylwester ( dziewczyny jak się później chwaliły- zawsze do VIP ktoś nas zaprosi) . 2 osoby zostawiły w klubie musiały same wracać do hotelu. Zorganizowały mi wyjazd na inną wyspę chciałem zobaczyć Manty - kupiły nie te bilety - straciłem 2 dni. Po powrocie zmieniły plan nie informując mnie . Nie odbierały telefonu. Masakra nie chcę się rozpisywać chcesz więcej info pisz na(usunięte przez administratora). OMIJAĆ SZWROKIM LUKIEM
(usunięte przez administratora)