Pracuję w biurze nieruchomości Transakcja i mogę szczerze powiedzieć, że to zupełnie inny poziom pracy niż w typowych firmach tego typu. Od początku dostałem duże wsparcie – zarówno od mentora zespołu, jak i od innych agentów. Nikt nie traktuje Cię z góry, nie ma atmosfery rywalizacji „na śmierć i życie”, tylko realna współpraca i chęć wspólnego sukcesu.
Dużym plusem jest to, że nie ma tu sztywnej hierarchii. Każdy ma głos i może mieć wpływ na to, jak działamy. Czuć, że ludzie są tu z wyboru, a nie z przypadku.
Nowe osoby naprawdę szybko się wdrażają, bo proces jest dobrze przemyślany. Nie jesteś rzucony na głęboką wodę – masz wsparcie, dostęp do wiedzy i jasno określone cele. A przy tym jest sporo swobody – możesz działać na swój sposób, dopasować styl pracy do siebie.
Transakcje realizujemy sprawnie – wszystko działa jak dobrze naoliwiona maszyna, ale bez niepotrzebnej biurokracji. Jak trzeba coś załatwić szybko, to się po prostu to robi – bez miliona zgód i formalności.
Jeśli ktoś szuka miejsca, gdzie będzie mógł się rozwijać, działać po swojemu i jednocześnie być częścią zgranego zespołu, to Transakcja będzie strzałem w dziesiątkę.