Moje doświadczenie z firmą De Lege Artis (Łukasz Miłkowski) wskazuje na model współpracy, który oceniam jako wysoce problematyczny.
Do realizacji zlecenia (karnisze Somfy) nie doszło – jako wykonawca zrezygnowałem z podpisania umowy po analizie jej zapisów oraz w oparciu o informacje uzyskane na placu budowy podczas moich pomiarów. W mojej ocenie zaproponowane warunki znacząco odbiegały od standardów rynkowych.
W odpowiedzi na moją odmowę, Pan Miłkowski publikował negatywne recenzje o moich usługach, mimo że nigdy nie był moim klientem i nie dokonał u mnie żadnego zakupu. Takie działania oceniam jako nieetyczną próbę nacisku i odwet za rezygnację z kontraktu. Przestrzegam innych wykonawców przed podejmowaniem rozmów bez uprzedniej, wnikliwej analizy prawnej umowy.