Nie polecam pracy w tym lokalu.
Mnóstwo ludzi, zero tipów jak to Polaczki na wakacjach.
Stawka godzinowa śmieszna tak samo jak właściciele którzy wieczorami są wiecznie na bombie.
Wiecznie kasa się nie zgadza, wiecznie manko, cały czas potrącenia z wypłaty na rzekome braki w kasie.
Proponuję przestać pić w opór to i kasa będzie się zgadzać. Moje najgorsze 2 miesiące w życiu. Pierwsza i ostatnia praca sezonowa jakiej się podjąłem.
Nocleg w ciasnym domku w wilgoci gdzie praktycznie jedna osoba śpi na drugiej.
Wyżywienie niby zapewnione - kartki jak za (usunięte przez administratora) do naleśnikarni i na pizzę z konteneru na plaży. Czasem szefowa zabierze na normalny obiad do restauracji całą ekipę i to by było na tyle.
Praca dla ludzi którzy zupełnie nie wiedzą co chcą zrobić ze sobą i wakacjami, którzy na siłę chcą schudnąć, którzy chcą się urobić po łokcie i nie zarobić praktycznie żadnych pieniędzy.
Na początku dużo obiecują, ale nie wierzcie im.
Dziwię się że i tak wytrzymałem 2 miesiące jak po tygodniu miałem już dosyć. Nie pozdrawiam i nie polecam