To zdecydowanie najgorszy pracodawca, z jakim miałam do czynienia.
Komunikacja praktycznie nie istnieje, informacje są przekazywane chaotycznie, często w ostatniej chwili, a oczekiwania zmieniają się z dnia na dzień. Terminy są całkowicie oderwane od rzeczywistości, a mimo to wymaga się ich bezwzględnej realizacji, niezależnie od okoliczności. Nie ma tu miejsca na chorowanie albo inne wypadki losowe, choroba dziecka albo śmierćbliskiej osoby.
Na porządku dziennym są ciągłe pretensje, telefony o każdej porze i presja bycia dostępnym non stop. Brak natychmiastowej reakcji jest odbierany jako brak zaangażowania. Nie ma znaczenia czy jesteś w sklepie, u lekarza czy na obiedzie. Atmosfera pracy jest skrajnie toksyczna pełna uszczypliwości, niekonstruktywnej krytyki i komentarzy o charakterze personalnym, również dotyczących wyglądu.
Zdarzają się niezapowiedziane wyjazdy do Berlina, bez wcześniejszych ustaleń, brak zgody spotyka się z bardzo negatywną reakcją. Pracownik ma wrażenie, że musi się nieustannie podporządkowywać i dopasowywać, zamiast po prostu wykonywać swoją pracę.
Niezależnie od poziomu zaangażowania, czy to 100%, czy 200% nigdy nie jest to wystarczające. Ocena pracy zależy głównie od nastroju szefa, a nie od realnych efektów. Stabilność zatrudnienia jest żadna, zwolnienia z dnia na dzień są standardem, szczególnie przy współpracy B2B, która wydaje się wykorzystywana głównie dla wygody pracodawcy. Praca zdalna nie poprawia sytuacji, każda wizyta w biurze wiąże się z dużą dawką stresu, nieprzyjemnych sytuacji i takiego braku profesjonalizmu, że wystarczy Ci takich doznań na kilka tygodni.
Jedynym plusem bywają sporadyczne gesty, jak wspólny obiad czy kolacja, jednak nie są one w stanie zrekompensować codziennego stresu i atmosfery pracy. Zdecydowanie nie polecam, żadna praca nie jest warta takiego traktowania.