:) - 2012-09-09 16:17:13
(usunięte przez administratora).Pani BYŁA kierowniczka tak nią kieruje że na tym cierpią pracownice.Już 3 miesiące mijają wiec i jej pensja zmaleje więc robi wszystko aby pozbyć się najlepszego kierownika jakiego mamy(usunięte przez administratora) i (usunięte przez administratora) olizami tak aby wrucić na dawne stanowisko.Wredny babsztyl!!!!Mało tego na mieście poszła fama że bierze karty do domu i każdy kto chce ma do nich wgląd,całe miasto wie ile zarabiamy i kto ma komornikahmm czyżby wymysł gniewnych ludzi i niedowartościowanych...? (usunięte przez administratora)jest dorosła i sama potrafi wyodrębnić i postawić słuszne bądź mniej trafne decyzje i nikt a tym bardziej Pani (usunięte przez administratora) nie musi jej w tym utwierdzać, fakt jest wyrafinowana i dumna z tego co robi ale to tylko w tym zawodzie na plus, inaczej pracownicy nie poczuli by przysłowiowego bata nad głową i wszystko wymknęłoby się z pod kontroli. przyjęcie nowych pracowników dało się we znaki co widać wizualnie po wejściu na zakład, brak dyscypliny, panującego jak uprzednio porządku daje wiele do myślenia....a co do byłej pani kierownik (usunięte przez administratora) hmm...myślę, że była dobrym kierownikiem, panujące zasady w danym zakładzie ustala wyżej panująca głowa nie kierownik także nie uzasadnione pretensje. A panujący kierownik pan (usunięte przez administratora) jest dobrym człowiekiem, idzie za pracownikami co Go uszlachetnia i dzięki temu pozyskał szacunek. Ludzie powinni sie umieć dogadać nie skakać sobie do gardeł bo to najlepszy sposób usprawiedliwienia braku szacunku do drugiej osoby. zakład i stanowiska pracy jak wszędzie indziej, zróżnicowane zdania, poglądy, zrozumienie a złym słowem i rzucaniem oszczerstw w drugą stronę nic nie zdziałacie a tylko pogorszycie sprawę. fakt \\\"wszechmogące królestwo\\\" powinno bardziej, intensywniej i częściej zainteresować się pracownikami, bo to dzięki im zakład podnosi zasoby finansowe jak i renomę, częściej zorganizowane spotkania grupowe, zebrania i wysłuchanie problemów pracowników jak i ich zadowolenia z pracy dało by lepsze rezultaty w wydajności i poprawie samokontroli zachowawczej. Co do Pana dyrektora- panie Maćku na szacunek trzeba sobie zasłużyć i nie tylko wymagać ale i też dawać....