Niestety Wojtek pięknie mówi ale tylko w necie. Warunki jakie oferuje firma w dzisiejszych czasach są skandalicznie. Chyba klienci firmy powinni o tym wiedzieć, a Dyrektor Operacyjna ( miła babka), trochę zapomina,że PR firmy test dość istotna.
Rola tak jak wspomniał w opinii Holister jest znacznie bardziej rozbudowana niż w ogłoszeniu, to praca nad wszystkim od handlu, koncepcje po pilnowanie finansów ( jak klient nie zapłacić to Ty też nie masz kasy) aż po egzekucje. Z wymyślaniem strategii dla klienta, która wpłynie na poważny rozwój to trochę żart. Dyrektor Operacyjna na spotkaniu przedstawiła przykładowy dzień pracy od 8 do 17 - non stop on line z klientami i spotkania, brak czasu na kawe czy obiad. Jeśli myślisz,że praca kończy się po 17 to źle zakładasz... wtedy siadasz do wymyślania koncepcji dla klientów i przygotowania się na spotkania w kolejnym dniu, plus sprawdzenie czy zespół wykonał zadania i zlecenie nowych. WORK LIFE BALANCE - nie w tej firmie. Wojtek dużo mówi o tym na swoich socialach, ale niestety to są warunku pracy (usunięte przez administratora) lat 90!!!!!!!!!!
Ważne, kiedy klient napisze do Ciebie wiadomość o 21!!!! MASZ NA NIĄ ODPOWIEDZIEĆ!!!!tak dobrze słyszycie macie być w pracy NON STOP bez prawa do odpoczynku!!!
Klienti WBIznes chyba nie wiedzą jakie są warunki pracy w tej firmie - a powinni! Styl zarządzania zatrzymał się w latach 90!!!!! Dlatego są otwarte non stop rekrutacje, dziś już nikt tak nie pracuje. Rok takiej pracy i witasz się z psychiatrą i lekami.
świetnie, to szukajcie pm-ów od sprzedaży, a nie marketingu. Tworzycie rolę, która łączy sprzedaż, marketing, accounting, konsulting biznesowy, asystenta, niańkę, twórcę procesu - pm-a od wszystkiego. I to jeszcze na umowie B2B, czyli przerzucając ryzyka i koszty na ludzi, którzy de facto wykonuję pracę na zasadach UoP. Po co? Aby jak najmniejszym kosztem realizować cele biznesowe zarządu. Takie podejście to nic nowego, tylko wyzysk. Dlatego macie tak marne opinie - w excelu wszystko się zgadza, ale ukryte koszty rosną, a model odbija się czkawką na pracownikach i klientach. To nie jest nowoczesny biznes, tylko nowoczesne (usunięte przez administratora) Współczuję, że tego nie widzisz, albo nie chcesz widzieć.
Nowy wpis
Wiola
28.08.2026 10:35
Inne
Ale słuchajcie, jeśli odbieracie, że wiele aspektów nosi znamiona UoP zamiast B2B, to przecież można to zgłosić do PIPu. Przecież możecie tracić, godząc się na warunki wg kontraktów...
Marketing manager
04.06.2026 18:27
holister
Przebieg rekrutacji
Pierwsze wrażenia w kontakcie z firmą słabe. Już podczas korespondencji mailowej zabrakło prostej i klarownej "ludzkiej" odpowiedzi na wiadomości. Zamiast tego był wysłany szablon wskazujący na rozbieżność między wymogami zawartymi w ogłoszeniu a realnymi oczekiwaniami wobec roli Marketing Project Managera oraz problemy, z jakimi firma z tego powodu się boryka.
Rozmowa rekrutacyjna tylko to potwierdziła. Spotkanie, prowadzone przez Dyrektor ds. Operacyjnych, było jednostronne, skoncentrowane przede wszystkim na potrzebach i interesie firmy, bez większego zainteresowania doświadczeniem kandydata, jego kompetencjami czy dopasowaniem do organizacji.
W rzeczywistości okazało się, że firma poszukuje kogoś, kto połączy DWIE role w prowadzeniu projektów: Sales i Marketingowe. Tak szeroki zakres odpowiedzialności nie został jasno zakomunikowany w ogłoszeniu, choć ma to istotny wpływ zarówno na charakter stanowiska, jak i poziom wynagrodzenia.
Według mnie oferta zatrudnienia nie przedstawia w pełni rzeczywistego zakresu obowiązków. Zamiast tego intencje firmy są niejasne. Z tego powodu nie polecam aplikowania osobom świadomym swoich kompetencji i oczekującym przejrzystej komunikacji ze strony przyszłego pracodawcy.
Pytania
Nie mam pytań
Z tej strony Magda, COO z którą rozmawiałeś.
Klienci są dla nas najważniejsi. Szukamy nie kogoś, kto szuka etatu tylko szukamy kogoś, kto chce z nami walczyć o ich biznesy. To nie jest marketingowe ględzenie. tylko tak prowadzę każdą rozmowę rekrutacyjną. Z dużą dozą sympatii w tych rozmowach, ale z rygorem, który jest nam niezbędny do funkcjonowania.
Napisałeś, że spotkanie było jednostronne i skupione na potrzebach firmy. Tak jest bo moim zadaniem jest powiedzieć Ci prawdę zanim zdecydujesz na kolejna rozmowę, nie po podjęciu decyzji, czy zmianie pracy. Mogłabym zapytać o Twoje hobby i budować rapport przez pół godziny. Wybrałam inaczej, pokazać Ci, co tu naprawdę czeka, żebyś mógł podjąć świadomą decyzję. Bezpośredniość to szacunek dla Twojego czasu. Chyba tylko ktoś, kto dostał bajeczkę o cukierkowej pracy a później się przejechał na oczekiwaniach vs rzeczywistość naprawdę to doceni.
Co do ogłoszenia, napisałeś o rozbieżności między wymogami a realnymi oczekiwaniami. Wróćmy do pierwszego zdania ogłoszenia. Brzmi: szukamy Biznesowego Project Managera, który potrafi pracować z narzędziami na styku sprzedaży i marketingu, wie jak je wykorzystywać i jaki mają wpływ na biznes klientów. Na styku. Sprzedaż i marketing jednocześnie, w kontekście realnego biznesu klienta: producenta wanien przemysłowych, firmy budującej hale stalowe, hurtowni materiałów budowlanych. Jeśli to brzmi jak szeroki zakres to dobrze. Bo tak napisaliśmy.
Teraz o tym, co nazwałeś problemem, a co jest po prostu realiami pracy.
PM prowadzi jednocześnie dziesięciu klientów. Z każdym spotyka się raz w tygodniu, to dziesięć spotkań tygodniowo, do każdego trzeba się przygotować, każde ma swój brief, kontekst, specyfikę branży i historię. Po spotkaniu PM nie odpoczywa - siada i deleguje zadania do piątku na kolejny tydzień: grafik dostaje brief, copywriter dostaje brief, performance dostaje zakres kampanii. PM jest punktem, przez który przechodzi całe przepływy informacji między klientem a czternastoma specjalistami w tle. To wymaga precyzji, nie entuzjazmu.
Na rozmowie mówię wprost: to praca, w której randomowy wtorek wygląda tak: trzy spotkania z klientami, między nimi delegowanie zadań, po szesnastej sprawdzasz czy specjalista zamknął to, co miał zamknąć do dziś, i przygotowujesz agendę na środę. Nie ma tu przestrzeni na chaos organizacyjny. Bliżej nam do selekcji jednostek specjalnych niż do agencji, gdzie dostaje się brief i odhacza. Selekcja nie kończy się po podpisaniu umowy: trwa cały czas, bo wymagania rosną cały czas. Wczorajszy trening jest dzisiejszą rozgrzewką.
Grono naszych PM-ów się rozszerza. Właśnie dlatego, że nie obiecujemy bajek na wejściu. Zostają ci, którzy wiedzieli, w co wchodzą.
Przychody i zysk Wbiznes
Przychód netto [PLN]
Zysk / strata brutto [PLN]
0
0
2,0 mln
764,6 tys
2,9 mln
609,1 tys
2021
2022
2023
Dane wygenerowane na podstawie sprawozdań finansowych firmy z KRS.
Przychody firmy w roku 2023 ustalono na 2 mln 920 tys. zł. To wynik lepszy o 45% niż w roku wcześniejszym. Zysk brutto w tym czasie osiągnął poziom 609 tys. zł.
Co o tym myślicie? Jak te wyniki wpływają na Wasze codzienne obowiązki?
Zostaw merytoryczną opinię o Wbiznes Sp. z o.o.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.