Przestrzegam chętny! Nie polecam pracy jak i wyjazdu przez firmę FRAMAL (czy też inne ich spółki FORPLUS i LUMAKS) do pracy w Belgii w zakładach mięsnych, trafiłem do Mouscron, ale to co zostałem na miejscu odbiegało od tego co było przedstawione przez telefon prze owego właściciela firmy (polaka który wysyła ludzi do pracy dla belga), miały być normalne warunki mieszkalne aczkolwiek jeden wielki (usunięte przez administratora) brud i smród na mieszkaniu jak by coś zgniło, aż człowiek mógłby się nabawić jakiejś kiły czy innego dziadostwa, brak kołder, poduszek, poszewek na nie, prześcieradeł, materace jakieś zużyte śmierdzące, pozaszczywane, z plamami krwii, wszystko porośnięte kurzem, brudem, tłuszczem, gdzie człowiek się nie dotknie tam się przykleja, problem z umyciem się, zajechana wanna bez słuchawki prysznicowej, do tego lecąca zimna woda, kuchnia aż człowiek się brzydził co kolwiek sobie ugotować, warunki mieszkalne skandaliczne, jedna wielka (usunięte przez administratora)i nic więcej (jak ktoś chętny przez wyjazdem zobaczyć mam dużo zdjęć), do tego ta speluna 250euro. Gościu jest nieźle odrealniony od świata i przez telefon opowiada niestworzone rzeczy, ale jest w tym naprawdę dobry. Warunki mieszkalne dobre a tak naprawdę później poziomu, umowa na wejściu a na miejscu od innych człowiek się dowiaduje że pracują bez umów, kasa do 10.dnia na konto a płacone tylko za 8h , reszta nadgodzin raz w miesiącu 5.dnia osobiście w kopercie tylko na miejscu przyjeżdża szef z Polski i wypłaca , praca po 10h a okazuje się że od świtu do zmierzchu aż skończysz zamówienie na dany dzień czyli jak pójdziesz na 6rano tak nie wiesz o której wyjedziesz z pracy, (usunięte przez administratora) non stop za przewodnictwem polskich kierowników brygadzistów i belgijskiego szefostwa fabryki, wszystko co do zegarka przerwy itd , oczywiście nie płatne , wszystko odliczane od wypłaty , najlepiej jak byś nie korzystał z żadnych przerw i nie jadł, tyrasz 12h a płacone tak naprawdę za 10h , przemiał pracowników non stop ,potrafi w tygodniu 6 osób przyjechać i 6 osób bez podstawnie wyrzucaja nie płacą im i ściągają kolejne ,przestrzegam normalnych ludzi którzy się szanują, dla szefa Belga liczy się tylko to że robota ma być zrobiona nie ważne czy ty zjesz czy pójdziesz do toalety , idealny kandydat to taki który będzie tyrał , przetrwa w warunkach mieszklanych w tym (usunięte przez administratora) i brudzie, świętością jest przyjmowanie (usunięte przez administratora) wyzwisk , dojeżdżania psychicznego w pracy codziennie i nie odzywanie się ,nie pyskowanie a najlepiej jeszcze żeby im dziękować, atmosfera najgorsza jaka może być , nie wierzysz to jedź się przekonaj a wrócisz szybciej niż ci się wydaje