opinie o firmach | GoWork.pl
Oferty pracyOpinie o firmachSzkoły policealne
Dla firmLogowanie / Rejestracja
Logo

Early Stage

Profil oficjalny - płatna współpraca

3.8/5

Na podstawie 355 ocen
Opinie(1708)
Dodaj opinię
Oferty pracy(3)
Aktualności(60)

Opinie(1708)

Dodaj opinię
Oferty pracy(3)
Aktualności(60)
Logo
  • O nas
  • .
  • Okiem Pracownika
  • .
  • Proces rekrutacyjny
  • .
  • Nasze wartości
  • .
  • Bądźmy w kontakcie

O nas

Okiem Pracownika

Proces rekrutacyjny

Nasze wartości

Bądźmy w kontakcie

Aktualne oferty pracy w pobliskich miastach
  • Warszawa
  • Siedlce
  • Płock
  • Radom
  • Mińsk Mazowiecki
  • Piaseczno
  • Skierniewice
Opinie o firmach w pobliskich miastach
  • Warszawa
  • Blizne Łaszczyńskiego
  • Opacz-Kolonia
  • Kolonia Opacz
  • Ząbki
  • Blizne Jasińskiego
  • Rybie
  • Opacz Mała
  • Raszyn
  • Mory
opinie o firmach | GoWork.pl
GoWork.pl
O nasMapa stronyDołącz do nasSubskrypcjeKontakt
Dla kandydatów
Oferty pracyOpinie o firmachBlogPoradnik
Dla firm
Ogłoszenia rekrutacyjneEmployer BrandingUsługi
Regulaminy
RegulaminRegulamin newsletteraPolityka opiniiPolityka prywatności
FacebookIconLinkedinIconYoutubeIcon
© 2005 - 2026 GoWork.pl
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.
​
Lublin - Early Stage
Radom - Early Stage
Warszawa - Early Stage Młociny

Opinie

Informacje o przetwarzaniu danych osobowych Przedsiębiorcy. Przejdź
  1. Strona główna
  2. /
  3. Opinie o pracodawcach Warszawa
  4. /
  5. Opinie o Early Stage

Opinie

Opinie o Early Stage Warszawa

GoWork nie weryfikuje opinii przed publikacją...

Opinie

Pokaż wszystkie
​
Najnowsze
​

Stanowisko

Filtruj

Pozytywne
Negatywne
Pokaż wszystkie

Stanowisko

Sortowanie

Najnowsze
Najpopularniejsze
Pozytywne
Negatywne
Pokaż wszystkie

Stanowisko

Najnowsze
Najpopularniejsze
  • Dodaj do ulubionych

    Zapisz tego pracodawcę na później

  • ShareIcon

    Udostępnij

    Podziel się tym profilem z innymi

    FacebookIconXIconLinkedinIcon
  • Opinie

    Opinie

    Opinie

    • 1
    • …
    • 5
    • 6
    • 7
    • 8
    • 9

    Opinie

    Opinie

    Często zadawane pytania

    Subscribe
    Nie przegap nowości o Early Stage!

    Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!

    Email
    Administratorem danych osobowych jest GoWork.pl Serwis Praca sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Dane osobowe będą ...

    Klikając „Obserwuj firmę”, akceptujeszregulamin serwisu.

    ReviewUserIcon
    @pracownik

    12.06.2019 22:39

    Inne

    Nigdy więcej.
    ReviewUserIcon
    Darek

    04.06.2019 13:25

    Inne

    Praca w Early Stage ma wiele plusów, jak np to, że osoba dopiero co zaczynająca pracę w szkole, może się bardzo dużo nauczyć. Dzieci dostają też kilka książek do nauki języka w ciągu roku, dzięki czemu jest na czym pracować. Nie trzeba raczej niczego dokserowywać jeśli chodzi o materiały na lekcje, ale za to jest masa xerowania całkiem innych rzeczy, jak np. kartkówek które są bardzo często,sprawdzianów, kart obrazkowych i wyrazowych i xero z grammar rhymes czy innej ksiązki do gramatyki. Stawki w mniejszych miastach są bardzo niskie, w porównaniu do tego ile czasu trzeba poświęcić na przygotowanie super lekcji, bo takich lekcji dzieci w ES oczekują - a jeśli temu nie podołasz to rodzice powiedzą, że pani nie potrafi zainteresować angielskim. W innych szkołach rodzice płacą podobne stawki, ale raczej nikt nie oczekuje, że większość lekcji to będzie wielka pompa. Może i by była gdyby stawki były choć 2 razy większe i lektor miałby czas na ich przygotowanie nie pozbawiając się tym samym snu. Zauważyłem też że w niektórych filiach na zachodzie kraju jest się takim trochę chłopcem na posyłki, który oprócz przeprowadzenia lekcji jest też odpowiedzialny za to, żeby pokserować materiały, polaminować i dodatkowo zadzwonić do kilkudziesięciu rodziców z informacją o odrabianych zajęciach, podczas gdy szef jest na wczasach w Grecji....; a oprócz tego zamiatanie w sali no i przyprowadzanie i zaprowadzanie dzieci do szkoły, gdzie nikt ci za to tak naprawdę nie płaci, a zapomniałbym jeszcze o esemesach do i od rodziców na które musisz odpowiadać o każdej porze dniai nocy. Jako szkoła dla dziecka polecam, ale jako praca dla lektora, więcej dostrzegam negatywów niż pozytywów. Dziwi mnie to, że w niektórych filiach do tej pracy zatrudniani są młodzi lektorzy/ studenci, którzy o pracy z dziećmi nie mają bladego pojęcia....a nie sorry, stop.... zapomniałem. Wiem czego nie zatrudniają doświadczonych nauczycieli...bo kasa jest tak mała, że nikt nie chciałby za takie pieniądze pracować, mając na utrzymaniu żonę i dwójkę dzieci i siedzieć po nocach i wycinać karty obrazkowe. Nie wiem jak jest w większych filiach, może jakoś korzystniej to wygląda. Na chwilę obecną bardzo się zraziłem do nauczania i pewnie szybko do niego nie wrócę, a całkiem możliwe że wcale, mimo tego że bardzo to lubiłem.
    ReviewUserIcon
    Mia

    05.06.2019 12:26

    Inne

    Fajnie poznać perspektywę mężczyzny, mało ich w nauczaniu, wiadomo z jakich względów. Niestety, branża edukacyjna, czy to państwowa (wcześniej uczyłam państwowo) czy to prywatna nie jest dochodowa. BTW, totalnie tego nie rozumiem. Nie bez przyczyny mówi się, że nauczanie to hobby kobiet bogatych mężów. ;) No i mam takie starsze koleżanki-lektorki. Inna kategoria to właśnie studenci lub tuż po studiach, jeszcze bez własnych rodzin. Prawdę mówiąc sama dochodzę do podobnego wniosku, pozostało mi znaleźć dobrze zarabiającego męża, bo w wieku 30+ z doświadczeniem tylko w nauczaniu trudno zaczynać coś od zera. ;) Z góry przepraszam wszystkie feministki ;) Ja w ES zostaję na kolejny rok, ale bardziej z rozsądku niż z miłości. Potem nie wiem, bo ZUS mi wzrośnie, więc musiałabym wziąć jedną dodatkową grupę, żeby wyrównać :( Może do tego czasu jakiś książę z bajki mi się nawinie ;) ;) ;) Powodzenia Darek
    ReviewUserIcon
    Siela

    08.06.2019 00:48

    Inne

    Darku, z perspektywy filii w Warszawie: - do przyprowadzania i odprowadzania są zatrudnione specjalne panie - kontakty z rodzicami bierze na klatę sekretarka/lider lokalu - laminowanie robi też sekretarka Wobec tego znowu - wszystko zależy od filii. Pojedynczy Janusze organizują pracę jak chcą. Nie wiem, ile wynosi stawka na Zachodzie kraju - w Warszawie dostaję więcej, niż gdy jeździłam po firmach z lekcjami, a wszystko mam w jednym miejscu. Jeśli chodzi o studentów , to ma to sens o tyle, że mają siły i nie zniechęcają się niską stawką. Zawsze lepiej uczyć niż nosić piwo jakimś obszczymurom. No i po prostu nie ma ludzi... W niektórych filiach zatrudniane są Ukrainki, nie mam nic przeciwko, ale niektóre mają tak cięzki wschodni akcent, że trochę sie dziwię. Chciałam zostać franczyzobiorcą, ale trochę się boję, że zostanę jednoczesnie takim krwiopijcą, jak opisujesz.
    ReviewUserIcon
    Bella

    29.05.2019 14:05

    Inne

    Ja kończę właśnie drugi rok pracy na umowie o pracę i jest ok. Trochę na początku rzeczywiscie było ciężko - ogarnąć ten backstage, materiały, szkolenia. Pierwsza hospitajca to był stres milion - ale rozmowa z metodyczką po bardzo fajna i naprawdę już wiem, ze nie ma się czego bać :-) Czytam tu różne opinie i trudno się z nimi nie zgodzić - pracy jest naprawdę bradzo dużo, jest sporo tych akcji dodatkowych, przedstawień, spotkań z rodzicami, pikników, etc. Ja jednak patrzę na to tak, że praca nauczyciela jest wymagająca a szkoła, która dba o rózne aspekty jest spoko. Ja czuję się pewnie, że mam rozpisaną realizację,że wiem co mam robić, mam jakieś ramy i wszystkie materiały. Nigdy nie spotkałam się z tym, żeby ktoś mi narzucał jakieś wcześniej nieumówione obowiązki, jeśli pojawia się coś ekstra to zawsze Magda (dyrektorka) pyta czy mogę, czy nie mogę i umawiamy się konkretnie. Może mam farta w mojej filii. Dużo przygotowuję się w domu, ale ja to lubię, cieszę się jak coś wymyślam fajnego dodatkowo, bo od razu widzę jaka będzie radocha na zajęciach. Myślę, że ile ludzi tyle opinii - na pewno to nie jest szkoła dla każdego, ale chyba żadna nie jest.
    ReviewUserIcon
    Karolina

    29.05.2019 18:34

    Inne

    Ile zarabiasz na tej umowie o prace? Tez 2800 netto?
    ReviewUserIcon
    Basia

    10.05.2019 09:56

    Inne

    Pracuje w Early 5 rok i zdecydowanie dalej planuje swoją przyszłość w tej szkole. Moim zdaniem metoda jest świetna i nawet słabsi uczniowie mają okazję wiele się nauczyć. Early to franczyza, więc każda filią prowadzona jest przez inną osobę, a wiadomo jak wiele zależy od wsparcia dyrekcji, elastyczności metodyka czy nawet pomocy Pan odprowadzających czy sekretarek. Pracy jest rzeczywiście dużo, zwłaszcza w pierwszym roku- backstage jest bogaty materialy, a podręczniki pękają w szwach od treści i na początku może to być trudne do załapania. Ja zaczynałam od 3 grup, w drugim semestrze miałam ich już 5, a od kilku lat mam 8 lub 9 i bardzo sobie chwalę. Nie lubię siedzieć bezczynnie i ta praca pozwala mi być ciągle w ruchu. Ja akurat bardzo lubię przedstawienia, myślę że realizacja jest odpowiednio zmniejszona na czas prób, a rekwizyty u nas robią lektorzy, ale w czasie spotkania rekwizytowego w piątkowe popołudnie- wino zawsze wtedy obecne. Jak dla mnie super okazja do wspólnej integracji i poznania się, zwłaszcza z osobami z którymi na codzienne się mijamy. Raporty są dla mnie świetną okazją do podsumowania wcześniejszych kontaktów z rodzicami i o ile zajmują trochę czasu ( choć przy moich 8 grupach i dzienniki elektronicznym to ok.4 godziny, więc nie jakoś bardzo dużo) to mam mega satysfakcję z możliwości podsumowania pracy dziecka. Po tylu latach pracy, przygotowanie zajęć zajmuje mi max 30 minut, ale ja jestem typem osoby, która ma wszystko poukładane w segregatorach z lat poprzednich i wszystkie gry laminuje itp żeby przetrwały na dłużej. Mam kilkanaście gier uniwersalnych, którymi żongluje w zależności od potrzeb grupy ( często planując zajęcia zostawiam sobie otwarta furtkę która z gier to będzie i oceniam uczniów czy potrzebują się wyciszyć, czy pobiegać czy jeszcze co innego). Moim zdaniem, żeby metoda z uczeniem się poprzez zabawę się sprawdzała potrzebna jest duża elastyczność lektora w tej kwestii. Będąc metodykiem wspomagającym widziałam wielokrotnie lektorów, którym brakowało tej umiejętności i którzy nakręcali już nakręcone dzieci z każdą grą jeszcze bardziej i nie mogli zrozumieć czemu ich grupy to takie wulkany energii. All in all is bardzo polecam!
    ReviewUserIcon
    Peonia

    15.05.2019 09:37

    Inne

    Rozumiem :) ale zauwaz, ze nie kazdy moze ten piatek poswiecic bo moze miec inne zobowiazania, np. lekcje w innej szkole - mamy prawo zarabiac rowniez poza early stage. Widze tez, ze niektorzy mowia o "obowiazkowych" i nieplatnych warsztatach i piknikach, w niektorych filiach nie placi sie tez za przedstawienia. Jakby nie patrzec, fair to to nie jest. Dlatego wybierajac filie nalezy wypytac o wszystko - sek w tym, ze nowe osoby nawet nie wiedza, ze potem czekaja je takie obowiazki.
    ReviewUserIcon
    Crazy Cat Lady

    20.05.2019 14:27

    Inne

    Tam gdzie ja pracuję i pracowałam - czyli filia stołeczna i podwarszawska wszystkie pikniki i warsztaty są nieobowiązkowe i zawsze były dodatkowo płatne.
    ReviewUserIcon
    Sami

    10.05.2019 19:52

    Inne

    Słuchajcie, jestem wprawdzie początkującą lektorką, ale czytam tu o stawkach 80 zł za 60 minut, a mnie zaproponowano 40 zł brutto za 45 min. Jak to możliwe? :O
    ReviewUserIcon
    Kamila

    11.05.2019 06:29

    Inne

    Możliwe, jeśli nie jesteś z Warszawy. W innych miastach zarówno ceny kursu jak i stawki lektorskie są niższe.
    ReviewUserIcon
    Mary

    11.05.2019 12:47

    Inne

    Stawki i ceny ok, ale czas zajęć? No chyba że mówiąc "45 min" mieli na myśli połowę lekcji pełnowymiarowej w ES (90 min)
    ReviewUserIcon
    @Anna

    08.05.2019 21:44

    Inne

    Kasa ok, ale na etacie umieram z przemęczenia. Nie wiem, czy warto.
    ReviewUserIcon
    @Anna

    10.05.2019 11:52

    Inne

    8 grup po 1.5h 2x w tygodniu, przy tym raporty, sprawdziany, kartkówki, bo są to starsze grupy. Wszystkie pikniki, warsztaty - uczestnictwo i przygotowanie, także zdarzają się pracujące weekendy. Przedstawienia - 4 w tym roku. Trochę rekwizytów trzeba było dorobić. Dekorowanie szkoły. Umowa do końca sierpnia. Rozumiem, ze przyjdą wakacje, i będzie lżej (też będą jakieś obowiązki, pewnie promocja, nie znam szczegółów), ale na ten moment padam na twarz. Może za stara się już po prostu robię (31 lat).
    ReviewUserIcon
    @Anna

    10.05.2019 11:55

    Inne

    I e-maile. Sterta e-maili od rodziców, centrali, dyrekcji, na które odpowiadam z domu. Sądziłam, że etat pozwoli mi na pracę w pracy. Chyba miałam za wysokie oczekiwania.
    ReviewUserIcon
    HR Early Stage

    30.04.2019 17:20

    Inne

    Zapraszamy na nieformalne, otwarte spotkanie - podwieczorek rekrutacyjny Early Stage. Chętnie odpowiemy na wszystkie pytania i wątpliwości, również te, które pojawiają się w ramach opinii o naszej szkole. Spotkanie odbędzie się 8 maja, o godz. 17.00 na ul. Oksywskiej 23. Więcej informacji i zapisy: https://universe.earlystage.pl/training/rekrutacyjny-podwieczorek Pozdrawiamy:)
    ReviewUserIcon
    abcd

    16.04.2019 20:54

    Inne

    Pamiętajcie proszę, że Early Stage jest franczyzą i różne rzeczy, które sobie twierdzi centrala, niekoniecznie mają przełożenie na to, co dzieje się w filiach. Dlatego rozważając pracę w Early Stage postarajcie się uzyskać opinię od kogoś, kto pracuje/pracował w konkretnej filii. Np. teoretycznie można mieć umowę o pracę, ale jeśli już ją dostaniecie, może okazać się, że harujecie po 10 godzin i na stanowisku metodyka robicie wszystko, od brania zastępstw (np. do 20:30 bez możliwości odmowy ) po prasowanie zasłon. A dyrektor na każdym kroku będzie wyrzygiwał pracownikowi, jakie straszne generuje koszty. Na początku pracy w tej firmie też byłam zaskoczona i zachwycona wsparciem, ale ono jest często fasadowe, a pod wąsami na patyku i uroczymi zdjęciami z wigilijnej fotobudki kryją się bardzo niefajne emocje i złośliwości. Brak lektorów jest rzeczywiście bardzo dolegliwy, rozchorowanie się w mojej filii łączy się z ciągłym wydzwanianiem w klimacie: "wrocisz jutro? nie mamy komu tego dać. moze chociaż na jedne zajęcia przyjdziesz?". Plus wkręcanie poczucia winy. To jest bardzo krótkowzroczne i nieodpowiedzialne, bo przychodząc chora do pracy mogę zarazić kilkadziesięcioro dzieci. Nie mówiąc już o tym, że człowiek z grypą nie ma zwyczajnie siły na przeprowadzenie typowej lekcji ES z darciem się i skakaniem. Metoda jest świetna w młodszych klasach, ale w starszych wychodzą jej słabe strony w zakresie wprowadzania trudniejszej gramatyki. Chore tempo pracy, którego nie wytrzymują mniej zdolne/dopilnowanie dzieci, sprawia, że po kilku latach mają wielkie zaległości. Podskoczą jak psy (usunięte przez administratora)na widok obrazków, ale słówka w kontekście nie wpiszą, bo go nie rozumieją. Kolejna rzecz to to, że nie mając dziecka w ES i nie wiedząc za bardzo, jak szkoła pracuje, można nie zdawać sobie sprawy, w co człowiek się pakuje. Ja np. nie zostałam poinformowana na początku, że praca będzie się wiązała z : - obowiązkowym wystawianiem przedstawień (dzieci nie chcą, w normalnym miejscu można by odpuścić, uznać, że może w przyszłym roku, ale ES to korpo i maszeruj albo giń - przedstawienie będzie!!!) - nagrywaniem i montowaniem w domu projektów multimedialnych (nie umiesz montować filmów? to się nauczysz....) Zapytajcie koniecznie na rozmowie, czy do waszych obowiązków będzie należało robienie rekwizytów - w mojej filii robią je metodyczki, ale w mniejszych firemkach może się okazać, że niestety będziecie siedzieć i wycinać torty z krepiny. Osoby startujące do sekretariatów - bardzo mocno nie polecam. Skala agresji słownej ze strony rodziców jest zaskakująca, w mojej filii sekretarki są wykopywane na bezrobocie w połowie czerwca. Jeśli ktoś prosi Was o to, żeby przyjsć dodatkowo/zostać dłuzej, koniecznei dopytajcie, czy będą to płatne nadgodziny. Możecie się bardzo zdziwić, gdy okaże się, że pół dnia na sobotnich przedstawieniach stanowi... bezcenny wkład w rubrykę "zaangażowanie" podczas ewaluacji. I nic poza tym, bo niestety ani pieniędzy, ani godzin do odebrania za to nie zobaczycie. Obserwuję, że dziewczyny, które pracują po kilka lat, są bardzo znerwicowane i przemęczone. Być może to kwestia mojej filii... W każdym razie uważam, że to praca na chwilę, świetna jako poligon dla studentki, na dłuższą metę kiepski pomysł. Rada dla aplikujących: pytajcie szczegółowo o zakres obowiązków i charakter pracy, bo potem może być kłopot. Uniwersalna rada "jak ci się nie podoba, to zrezygnuj" NIE MA tutaj zastosowania, bo w wielu filiach jest to związane z karą finansową, dlatego radzę zrobić dobry research
    ReviewUserIcon
    abcd

    25.04.2019 22:17

    Inne

    Administrator ocenzurował moją wypowiedź w taki sposób, że straciła sens: "Podskoczą jak psy (usunięte przez administratora)na widok obrazków, ale słówka w kontekście nie wpiszą, bo go nie rozumieją." Nie chodziło oczywiście o skakanie "jak psy", tylko jak (usunięte przez administratora) - może zadziałał jakiś automat, który wycina nazwiska, bo nie sądzę, żeby ktokolwiek mógł uznać porównanie za obraźliwe :) Na pewno nie bardziej niż porównanie do zwykłych psów :)
    ReviewUserIcon
    Mania

    23.04.2019 12:06

    Inne

    Pracuję w Early Stage od września. Na początku było bardzo ciężko, rozważałam zmianę pracy lub zawodu w ogóle. Przebrnęłam przez pierwszy semestr i już teraz jest trochę lżej, ale musiałam zupełnie zmienić swój sposób myślenia. Plusy tej pracy to przede wszystkim zapewnione materiały (przynajmniej w większości)- flashe, kartkówki, testy, dodatkowe ćwiczenia. Można się tutaj wiele nauczyć, przez pierwsze dwa miesiące tutaj nauczyłam się dużo więcej niż przez pół roku pracy w szkole państwowej. ES oferuje wiele ciekawych szkoleń, których koszt pokrywa pracodawca (określonej ilości w ciągu roku/semestru). Ja trafiłam na wspaniałą szefową i kadrę oraz pomocnych metodyków, także bardzo dobrze czuję się w pracy. Plusem są też zarobki, które są w moim odczuciu teraz w miarę adekwatne do czasu potrzebnego do przygotowania zajęć (pracuję na zleceniu). Niestety, oprócz przygotowania zajęć, lektor ma ogrom innych obowiązków, których nawet całkiem przyjemna stawka godzinowa nie pokrywa i nie rekompensuje. Przygotowania go egzaminów zewnętrznych w ramach zajęć (= opóźnienie w realizacji materiału), w młodszych grupach próby do przedstawień także odbywające się w trakcie zajęć (teoretycznie należy przeznaczyć na to połowę jednych zajęć- w praktyce byłam pięć lekcji w plecy), na których panuje ogromny chaos i lektor po jednej takiej próbie wychodzi z bólem głowy i zdartym gardłem. Płacone jest dodatkowo tylko za dzień, w którym odbywa się przedstawienie. Przedstawienia są super, ale uważam, że w pierwszym roku nauki w ES. Potem powinno być więcej czasu na naukę, takie próby i przedstawienia w moim odczuciu tylko dekoncentrują dzieci. Spróbuj poprowadzić normalne zajęcia po 45 minutach ciężkiej próby, kiedy dzieci nie dość, że są "rozruszane", to na dodatek zmęczone i jedyne o czym myślą, to strój na przedstawienie- powodzenia. Raporty- z tego co zauważyłam, największa zmora lektorów. Czy nie lepiej byłoby zacząć korzystać z dziennika elektronicznego z prawdziwego zdarzenia, do którego dostęp rodzice mają cały czas i mogą na bieżąco kontrolować postępy dziecka? Przygotowanie raportów jednej grupy (ok. 10 osób) trwa u mnie średnio 2 godziny. Razy pięć grup i wychodzi cała sobota pracująca- za darmo. Raporty są wysyłane 4 razy w roku- nie ma tragedii, ale to jest męczące i bezsensowne zajęcie- na palcach jednej ręki mogę policzyć rodziców, którzy ten raport faktycznie otwierają i czytają. Realizacja materiału- jak grupa jest słaba, ledwo daje radę i ma opóźnienia w realizacji materiału, to można zastosować cięcia. Cięcia, które nic nie dają. Więc leć lektorze na łeb, na szyję, żeby wyrobić się do egzaminu, ale nie zapomnij o próbach do przedstawienia. A, no i piosenki projektowe muszą być zrealizowane. W ogóle to wszystko musi być zrobione, a jak sobie z tym poradzisz to już nas mało interesuje. Ty się martw. Metody stosowane w ES są super- uwielbiam pracować tą metodą, po wdrożeniu się w ten tryb pracy to jest czysta przyjemność. Warto mieć świadomość, że zajęcia wymagają bardzo dużo przygotowań (1,5 h zajęć to ok. 1-2h przygotowań), ale to nie boli mnie osobiście aż tak bardzo. Boli mnie to, że słabsi uczniowie sobie tutaj po prostu nie radzą. Mam tu na myśli zarówno uczniów mniej zdolnych, leniwych jak i po prostu tych z brakiem podstawowej wiedzy. Lecą na jedynkach lub dwójkach, rodzice w nosie to mają i szczęśliwi są, bo przecież na angielski zapisane a te oceny to i tak nic nie znaczą, my niewiele dziecku możemy wytłumaczyć, bo przecież cała grupa czeka i czas goni. I męczy się biedak dwa semestry, nic nowego nie umie bo podstaw nie ma, niewiele rozumie, siedzi półtorej godziny i różnicy by nie było czy spędziłby je w ES czy w domu. ES to szkoła, w której przeciętne i zdolne dzieci dadzą sobie radę i będą ogromne efekty. Słabszy tylko się wymęczy. Liczebność grup w ES to maksimum dwanaście osób w jednej grupie. Moim zdaniem, optymalna liczba osób to 6-8. Wtedy i metoda super działa, i jest czas na indywidualne podejście, i na zabawy, i na dyskusję. No ale wiadomo, szkoła więcej zarobi jak są grupy pozapełniane. A że jest ciężko i lektorowi i dzieciom- oj tam, oj tam. Jeżeli chodzi o stawkę i o umowy, to póki co jestem zadowolona z mojej stawki na zleceniu. Niestety, po skończeniu studiów prawdopodobnie będę musiała poszukać pracy gdzieś indziej, bo praca na śmieciówce czy na działalności średnio mi się widzi, a w ES umowa o pracę jest przy 8 grupach (a to jest naprawdę bardzo, bardzo, bardzo dużo pracy, biorąc pod uwagę przygotowanie, raporty, sprawdzanie testów i kartkówek) a netto jak za taką pracę to wychodzą śmieszne pieniądze. Podsumowując, nie jest źle. Jest dobrze, lubię tę pracę, choć pewne rzeczy powinny ulec zmianie- przede wszystkim liczebność grup, dodatkowe i zupełnie niepotrzebne "atrakcje" w stylu przedstawień czy projektu międzynarodowego no i przede wszystkim- warunki zatrudnienia. Gdyby możliwa była umowa o pracę z mniejszą ilością grup i za lepszą stawkę, zostałabym tutaj na dużo dłużej.
    ReviewUserIcon
    Peonia

    24.04.2019 08:00

    Inne

    No właśnie o to chodzi - jak się jest "poważnym" lektorem, z jakimś już dorobkiem i już nie w wieku 20 parę lat, to ta szkoła nie jest atrakcyjnym miejscem pracy ponieważ nie daje optymalnej satysfakcji finansowej. Widać też wiele niedociągnięć metody, która w realnych warunkach sprawdza się średnio. Zazwyczaj zadowoleni z pracy tu są studenci uczący 2-3 grupy - ale czy będą dalej zadowoleni, kiedy przyjdzie im założyć DG i będą musieli wziąć grup dwa lub trzy razy więcej? Niestety praca dla szkół językowych nigdy nie była opłacalna i ta nie jest wyjątkiem.
    ReviewUserIcon
    Mary

    24.04.2019 22:40

    Inne

    Praca w edukacji, czy to państwowej czy to prywatnej nie jest opłacalna, jak się okazuje ;) No chyba że jest się dyrektorem językowej ;)
    ReviewUserIcon
    Lektorka z pasją

    17.04.2019 22:56

    Inne

    W ES pracuję od kilku lat. Wcześniej pracowałam w przedszkolu ucząc angielskiego oraz dawałam korki, co nie było dla mnie szczególnie satysfakcjonujące, dlatego zdecydowałam się poszukać czegoś więcej, co pozwoli mi się rozwinąć i trafiłam na ES. Lubię pracę z dziećmi, lubię przygotowywać im ciekawe zabawy, projekty plastyczno-językowe, prowadzić warsztaty. W ES mam możliwość korzystania z wielu bezpłatnych szkoleń i webinariów. Ostatnio na szkoleniu z zawodową rytmiczką wzbogaciłam swój warsztat o świetne pomysły na pracę z muzyką i rytmiką na zajęciach z najmłodszymi - dla mnie mega! Porównując oferty pracy nie spotkałam się z tak szerokim wachlarzem szkoleń dla lektorów w innych miejscach. Co więcej, nasza filia jest naprawdę dobrze wyposażona w materiały do pracy, kolorowe papiery, brystole i mnóstwo pomocy dydaktycznych. Dla mnie to ważne, że takie rzeczy są na miejscu. Mamy kilka pudeł z pomocami do gier i zabaw, pomysły podrzucane przez dyrektora i metodyka (i na naszej facebookowej grupie), świetną i mega pomocną osobę w sekretariacie oraz dziewczyny przyprowadzające, na które można liczyć w czasie przerw, czy jak trzeba coś dokserować bo uczeń zapomniał książki. Odnosząc się do niektórych komentarzy, w naszej filii wszystkie rekwizyty były zrobione przez dziewczyny przyprowadzające, które tak na marginesie mają do tego mega talent, my robiliśmy tylko listę rzeczy, które potrzebujemy i wszyscy byli zadowoleni z takiego rozwiązania. Tempo pracy jest duże, jednak nigdy nie miałam problemu z tym, żeby przy dużo mniej zaangażowanych grupach ustalić z metodykiem bardziej indywidualną realizację. Podsumowując, myślę, że wiele zależy od filii i polecam na spotkaniu zapytać o nurtujące kwestie.
    ReviewUserIcon
    Mania

    20.04.2019 17:39

    Inne

    Ja mam bardzo podobne odczucia. Dla mnie zawsze w każdej pracy najważniejsze były możliwości rozwoju. Pod tym kątem ES rządzi.
    ReviewUserIcon
    Pepa

    17.04.2019 13:36

    Inne

    Ja pracuje w ES 3 rok i jest ok. Dużo pracy ale ludzie generalnie pomocni (dużo bardziej niż w SP gdzie wcześniej pracowałam) dyrektorki i metodyczki też bardzo ok. Po podwyżkach pieniądze przy 6 grupach dużo lepsze niż w szkole publicznej, pierwszy rok był trudny ale teraz nie planuje zmieniać i ja akurat lubię czasem coś powycinać :-)
    ReviewUserIcon
    Peonia

    17.04.2019 18:33

    Inne

    Jak to mozliwe, ze pieniadze sa lepsze, gdy zarabia sie na godziny i: nie pracuje sie polowe czerwca, lipiec, sierpien, polowe wrzesnia, 2 tygodnie ferii (styczen-luty), tydzien przerwy na Boze Narodzenie, odpada kilka dni w kwietniu i maju? Cale miesiace pracujemy tylko w pazdzierniku i marcu. Oczywiscie nie ma zadnych dodatkow.
    ReviewUserIcon
    Mary

    18.04.2019 20:40

    Inne

    Peonia, zgadza się. Nie są wyższe. Są porównywalne, ew. nawet mniejsze (przy porównywalnej liczbie godzin, ja to naprawdę liczyłam) W skali roku trzeba liczyć jak już pisałam. Ludzie chyba patrzą na rozliczenia miesięczne ;) Patrząc w ten sposób, to w państwówce też się dużo zarabia jak odjąć pensję z wakacji, ferii i innych dni wolnych, nie licząc dodatków typu 13. A nauczyciele walczą teraz o podwyżki :)
    ReviewUserIcon
    sssssssssss

    17.04.2019 19:30

    Inne

    Wszystko zależy do jakiej filii się trafi. Mnie się dobrze pracuje. Mam firmę. Mam w porządku dyrektora. Nie musieliśmy robić rekwizytów do przedstawień. Nie robię projektu plastycznego na każdych zajęciach (nie trzeba już, poczytajcie na backstage). Jeśli chodzi o materiał...Wyrabiam się. Minus jest tylko taki, że słabe dzieci nie dają rady w ES. Dzieci niezdolne oraz takie, które nic w domu nie robią (nie słuchają nagrań, nie powtarzają sobie materiału) są w tyle. Nic się nie dzieje, jak zrobię 3 historyjki, zamiast 2. Bo np. wiem, że nie załapali czegoś, więc warto się zatrzymać nad tym, kosztem historyjek. Atmosferę w pracy mam ok.
    ReviewUserIcon
    Anka

    18.04.2019 10:47

    Inne

    Peonia, nie o tym pisałam. Chodzi o to, ze nie prowadze co roku tych samych grup - tzn tych samych dzieci nie ucze. A dzieci akurat w zdecydowanej większość przechodzą z poziomu na poziom i ja nie dostrzegam tego, aby dzieci wypadały z grup albo nie nadążały. Uczniowie regularnie powtarzają materiał dzięki czemu nawet Ci uczniowie z mniejszymi zdolnościami do języków robią duże postępy. Podsumowanie wiedzy - szczegółowe i rzetelne jest gwarancją wyrównanego poziomu. Przynajmniej takie są moje doświadczenia z 3 lat w ES.
    ReviewUserIcon
    Peonia

    18.04.2019 18:26

    Inne

    podpielo moja wypowiedz pod Twoja, ja chcialam sie odniesc do tego, co pisal sssssssss i kilku innych lektorow tutaj.
    ReviewUserIcon
    Przypadkowy Przechodzień

    16.04.2019 23:01

    Inne

    Gdyby to było moje absolutnie pierwsze doświadczenie w nauczaniu języka angielskiego...to byłoby ono ostatnie. Nie miałam bladego pojęcia na co się porwałam, ale dość szybko to sobie uświadomiłam po kilku pierwszych zajęciach. Ogrom pracy w domu z przygotowaniem zajęć. Niby jest backstage, gotowe scenariusze, flashcardy, ale mimo wszystko zapoznanie się z materiałem (który jest ogromny) i to parcie na perfekcję - chyba nie tylko ja to odczuwam - wypompowało ze mnie spokój i energię w zaledwie pół miesiąca. Mam wrażenie, że niczego nie mogę zrobić według własnego uznania, ciągle mam z tyłu głowy, że coś jest niezgodne z zasadami szkoły, itp. Dawniej, jeszcze na studiach, uczyłam osoby dorosłe i młodzież i czułam się naprawdę świetnie - miałam wolną rękę, jeśli chodziło o dobór materiałów i PRZEDE WSZYSTKIM tempo zajęć - ono powinno być uzależnione od poziomu uczniów, a nie narzucone odgórnie. Mam słabsze dzieciaki w grupie i widzę, że zostają w tyle. Nie wyrabiam się - chyba w żadnym momencie w ciągu tego roku szkolnego nie miałam satysfakcji, że coś zostało w pełni zrealizowane i dopięte na ostatni guzik. I kolejna sprawa - dyscyplina. Tak, przyznaję, mam ogromne problemy z dyscypliną. Upominaniom nie ma końca, a hałas na zajęciach sprawia, że szybko się męczę. Dodatkowo spokojniejsze dzieci nie mogą się skoncentrować. Nigdy nie miałam takich problemów na praktykach. Trwały ok dwóch miesięcy i pamiętam tylko jedną lekcję, która była całkowicie położona - tutaj na palcach jednej ręki mogę policzyć te, które mi wyszły. Uważam, że metoda zaburza dynamikę relacji uczeń-nauczyciel. Dziecko przyzwyczajone do tego, że "ma być fajnie" oczekuje, że nauczyciel je zabawi, a jak nie, to nie będzie współpracowało. Nigdy wcześniej się z czymś takim nie spotkałam. Sytuacje, w których dziecko wstaje i zaczyna chodzić po klasie, kiedy ja coś mówię zdarzają się bardzo często i to w 3 klasie. Kolejna sprawa - absolutnie, ale to absolutnie nie cierpię wycinania i malowania. Nienawidziłam tych zajęć w szkole i kiedy ją skończyłam, byłam super szczęśliwa, że już nie będę musiała nigdy tego robić ;) reszty domyślcie się sami. Za każdym razem, gdy coś wycinam, mam ogromne poczucie straty czasu. Ta praca okazała się dla mnie pomyłką, o wiele lepiej czułam się przygotowując prezentacje, filmiki i konwersatoria dla dorosłych, albo udzielając korepetycji. Tak, dużo bardziej wolę "nudne, statyczne" zajęcia :) Musiałam się w końcu wygadać. Przez długi czas myślalam, że to ze mną jest coś nie tak, ale widzę, że nie tylko ja mam takie odczucia. Niedługo czerwiec, będzie lepiej :) Trzymajcie się :)
    ReviewUserIcon
    Peonia

    17.04.2019 18:57

    Inne

    Bardzo ciekawa i trafna uwaga o relacji uczen-nauczyciel. Moje obserwacje sa takie, ze to lekko szalencze tempo lekcji, aby wyrobic sie z materialem, sprawia, ze nie ma czasu na wymiane zdan i zbudowanie relacji. Kiedy dziecko chce cos opowiedziec zazwyczaj sie je ucisza, bo kosztem tych minut bedzie np. niezrobienie jakiegos cwiczenia w ksiazce. Jest to nie tylko moja opinia.
    JobOffersIcon

    Oferty pracy - Early Stage

    Lektor / Lektorka Języka Angielskiego

    Early Stage

    LocationIcon

    Łomianki

    Sprawdź ofertę
    Lektor / Lektorka języka angielskiego dla dzieci i młodzieży

    Early Stage

    LocationIcon

    Jasienica

    Sprawdź ofertę
    Franczyzobiorca / Franczyzobiorczyni - Właściciel / Właścicielka Szkoły Języka Angielskiego

    Early Stage

    LocationIcon

    Świnoujście

    Sprawdź ofertę
    ReviewUserIcon
    Karla

    09.04.2019 10:32

    Inne

    Jestem obecnie lektorką ES i muszę przyznać, że generalnie zespół jest naprawdę miły, każdy jest skłonny do pomocy. Pracy w czasie wolnym jest naprawdę dużo i już wiem, że na drugi rok nie chcę wracać. Problemem jest głównie to, że lektorów jest zbyt mało. Akceptując 6 grup nie zdawałam sobie sprawy z tego, że nie będę miała możliwości oddania komuś choć jednej, żeby móc bardziej skupić się na pozostałych. W tej chwili mam już zaległości, ze względu na stres i przemęczenie musiałam się wybrać do psychiatry po leki uspokajające a umowy za porozumieniem stron w mojej placówce rozwiązać się nie da; dyrektor filii straszy zwolnieniem (co wiąże się z karami finansowymi). Na pewno z mniejszą ilością grup na start ES może być dobrym miejscem do pracy. Ja się niestety bardzo zraziłam i będę unikać jak ognia.
    ReviewUserIcon
    Mary

    10.04.2019 19:05

    Inne

    PS. Co zamierzasz robić po ES? Inna językówka czy inna branża?
    ReviewUserIcon
    Jane

    12.04.2019 11:35

    Inne

    Na szczęście mam też doświadczenie w innej branży i prawdopodobnie do niej wrócę, ale jeszcze rozważam własny kurs dla młodzieży w osiedlowej szkole, jestem na etapie biznesplanu ;) wish me luck !
    ReviewUserIcon
    Kasia 8706

    09.03.2019 22:03

    Inne

    Ja powiem tak, polecam szkołę rodzicom, którzy chćą zapisać swoje dzieci ale nie do końca polecam lektorom. Pracowałam w kilku szkołach jēzykowych i była to jedyna Szkoła, z której odeszłam w trakcie roku szkolnego. Na pewno przyciąga stawka godzinowa, jednak w porównaniu z ilością czasu jaka potrzebna jest do przygotowania się do zajęć w do domu aby sprostać wymaganiom stawianym przez Szkołę wychodzi na to, że wcale nie jest to stawka konkurencyjna. Odpowiadając na możliwe zarzuty: zawsze przygotowuje się do lekcji, ale w taki sposób jak ja chcę a nie kropka w kropkę jak przewiduje scenariusz. Jasne, jest to szkoła, która długo propaguje na rynku ale powinna brać pod uwagę opinie lektorów którzy odchodzą ponieważ one są najcenniejsze. Piszę to jako były lektor ES i obecny metodyk dużej szkoły językowej..
    ReviewUserIcon
    Mary

    26.03.2019 19:23

    Inne

    Tylko dodam. Rok temu pensja zasadnicza nauczyciela mianowanego, którym bylam (etat czyli 18 godzin szkolnych, czyli 13,5 zegarowych; 5 grup w ES to do 15 godzin zegarowych, ja mam 13 godzin, czyli porównywalnie z etatem szkolnym) wynosiła 2824 zl. Mialam dodatek motywacyjny 600 zl (średni w Warszawie) To już jest 3424 zl brutto. I dodatek stazowy 6% pensji zasadniczej z tego co pamiętam. Już nawet nie będę go dodawać. ;) I ta pensja również w wakacje. No to wychodzi, że w szkole nawet więcej zarabiałam :P
    ReviewUserIcon
    Mary

    05.04.2019 23:38

    Inne

    Donera, w skali roku licz, w skali roku. W szkole panstwowej za etat (a to jest 18 godzin 45-minutowych, czyli nawet mniej zegarowych (ale z platnymi wakacjami i dodatkami, w tym 13-stką) wychodzi porównywalnie, czyli nie do konca "w szkole mozesz o takiej stawce pomarzyć" Pisałam o tym niżej.
    ReviewUserIcon
    lolly

    04.04.2019 13:17

    Inne

    jest ok!
    ReviewUserIcon
    Paula

    18.02.2019 15:29

    Inne

    Ja pracowałam w szkole 1,5 roku. Bardzo podobała mi się metodyka. Co do reszty.. ok zarobki nie są złe, ale nie są warte tego z czym tam się spotkałam. Mówi się, ze hospitacje są dla lektorów, aby im pomoc. W praktyce okazuje się, ze niekoniecznie. Lektor nie ma swobody, bo wszystko musi być przeprowadzone według konkretnego planu, a wiadomo jak to z dziećmi bywa - nie zawsze da się to zrobić. Dużo mówi się o wsparciu metodycznym, ale jak pojawiają się prawdziwe problemy to lektor jest zostawiany samemu sobie. Język jakim posługują się dyrektorzy poszczególnych filii również pozostawia do życzenia. Do tej pory pamietam jak usłyszałam, ze moja praca nie wpasowuje się w tabelkę, która jest wypełniania po hospitacjach ( tych, które są niby po to, aby pomoc lektorom). Po pewnym czasie Otwierając maila czułam scisk w żołądku , bo wiedziałam, ze mogę zobaczyć kolejnego maila z pretensjami. Wiele moich znajomych zrezygnowało, bo powiedzieli, ze nie wytrzymają tego psychicznie. Rozumiem, ze niektórzy się jakoś w tym odnajdują.. niestety nie ja
    ReviewUserIcon
    Cherry

    26.02.2019 13:44

    Inne

    Mary nie myslisz o powrocie do panstwowki? Chyba bardziej sie oplaca
    ReviewUserIcon
    Mary

    04.03.2019 19:13

    Inne

    Biorę pod uwagę powrót, nie sądziłam, że to kiedyś powiem ;)
    ReviewUserIcon
    eN

    26.02.2019 02:01

    Inne

    Pracuję w szkole Early Stage już 6ty rok. Przez 5 lat pracowałam jako lektor, natomiast w tym roku szkolnym zdecydowałam się na otworzenie franczyzy. Nie rozumiem negatywnych opinii które są tutaj napisane, ponieważ ES udziela ogromnego wsparcia zarówno lektorom jak i franczyzobiorcom na początku jak i w trakcie współpracy. Każdy nowy lektor jest odpowiednio zaopiekowany. Niemalże zawsze można liczyć na wsparcie metodyka i dyrektora- jeśli ktoś ma jakieś problemy potrafią wspierać, niektórzy nawet w swoim wolnym czasie. Atmosfera w pracy jest miła- dosłownie rodzinna, był to jeden z bodźców który przyczynił się do tego że postanowiłam pozostać w tej firmie na dłużej. Jak wiadomo, filii ES w Polsce jest bardzo dużo więc nie jestem jedyną osobą która zdecydowała się na współpracę, a coraz prężniej rozwijająca się szkoła i coraz więcej uczniów i zadowolonych dzieci oraz rodziców świadczy tylko o świetności marki. Metodyka nauczania jest wspaniała i efektywna. Pomimo tego, że lekcja trwa 90 minut dzieci zawsze na koniec zajęć pytają zasmucone '' To już koniec zajęć?!''. Pracując w Early Stage najbardziej zachwycona jestem tym, że nasi uczniowie potrafią bardzo szybko nabyć umiejętność komunikowania się w języku angielskim, co z doświadczenia pracy w innych szkołach, zdecydowanie nas wyróżnia! Forma zajęć, pełna gier i zabaw językowych oraz innych atrakcyjnych aktywności sprawia że nie tylko dzieci ale i lektorzy są niezmiernie zaangażowani w lekcję, nie nudzą się i wszyscy wychodzimy z zajęć naładowani pozytywną energią. :) Lektorom oferuje się bardzo zróżnicowane i atrakcyjne szkolenia, w dodatku kilka pierwszych jest zupełnie za darmo! Co więcej, od niedawna realizowane są webinary nie tylko dla lektorów, ale i dla rodziców. Jak widać Early Stage stara się zaopiekować każdym z każdej możliwej strony. Nie rozumiem osób które narzekają tutaj na dużą ilość pracy, długie przygotowywanie się do zajęć, wycinanie itp... Każdy nauczyciel, który pracuje z powołania i który nie przychodzi do pracy po to aby 'odbębnić' zajęcia wie, że aby przyniosły one zamierzony efekt to trzeba się do nich odpowiednio przygotować i niestety trzeba na to poświęcić trochę czasu. Myślę, że każdy rodzic płacąc za kurs oczekuje tego od nas i chce mieć świadomość, że lektorzy którzy uczą jego dziecko są właściwie przygotowani i że jego syn/córka jest w dobrych rękach. Zarobki są jak najbardziej adekwatne do obowiązków i jeśli uczysz większą liczbę grup to pomimo niepłatnych wolnych dni i tak jesteś w stanie zaoszczędzić na utrzymanie w wakacje i zostanie ci więcej niż w przypadku pracy w szkole publicznej. W wakacje i ferie szkoła nie pozostawia swoich pracowników bez pracy, jeśli tylko chcemy możemy wziąć udział w obozie wakacyjnym/ zimowym lub półkoloniach. Osobiście bardzo polecam pracę w Early Stage tym, którzy chcą czerpać satysfakcję ze swojej pracy, a przy tym żyć na całkiem zadowalającym poziomie. Wiadomo, że pracy jest tutaj wiele i jak wszędzie bywają gorsze momenty, ale wszystko mija i finalnie jest na plus. Jak już wspomniałam, pracowałam w kilku miejscach, gdzie każdy poniedziałek przyprawiał o dreszcze i 'depresję'. Odkąd pracuję w Early Stage i robię to co kocham w zasadzie nie czuję że pracuję, chociaż to robię, a o to chyba w życiu chodzi! :)
    ReviewUserIcon
    Malwina

    18.10.2018 12:26

    Inne

    Świetna szkoła, bardzo dobre warunki pracy,możliwość umowy o pracę i umowy na współpracę, dużo szkoleń, wsparcie metodyków i program, na którym chcę uczyć do końca życia. Pracowałam już w wielu szkołach, ale na takim poziomie dopiero tutaj. Mnóstwo gotowych pomocy, zaplanowane ścieżki, dostępne wszystkie kartkówki, klasówki, etc. DŁugo mogłabym chwalić - ogólnie polecam! Moje sugestie dla Early Stage: Żadnych jesteście super! Lubię atmosferę w Early Stage za: Partnerskie relacje
    ReviewUserIcon
    Adam

    26.01.2019 20:36

    Inne

    Moim zdaniem tu jakiś troll działa, który specjalnie pisze źle o szkole i , jak widać, śledzi jakie komentarze się kiedy pojawiają. Chyba „normalny użytkownik” nie robi takich analiz. Dlatego proponuję zapytać o opinie znajomych nauczycieli, którzy pracują w szkole. Myślę, że sukces szkoły mówi sam za siebie. Jakby było tak słabo szkoła by się tak dynamicznie nie rozwijała. Ludzie by nie brali od szkoły franczyzy. Przecież to bardzo poważne biznesowo i życiowo decyzje. A może by centrala Early Stage ujawniła wyniki ankiety dla nowych nauczycieli. Taka ankieta była przeprowadzana dopiero co. Jej wyniki mogą na pewno więcej powiedzieć niż te skrajne komentarze.
    ReviewUserIcon
    HR Early Stage

    05.02.2019 13:10

    Inne

    @Adam, dziękuję za Twój wpis. Faktycznie, niedawno przeprowadziliśmy ankietę dla nowych lektorów. Jej wyniki były bardzo dobre. Najczęściej wymieniane powody podjęcia przez lektorów pracy w ES to: możliwości rozwoju – szkolenia, webinaria metodyczne i z zakresu psychologii, prowadzenie zajęć ciekawą metodą, atrakcyjne warunki finansowe, dobra atmosfera pracy, przejrzysty i profesjonalny proces rekrutacji, jasne zasady pracy w całej szkole, elastyczny grafik, lokalizacja, opieka metodyka, wsparcie we wdrożeniu, jakość materiałów dydaktycznych, dobre opinie o szkole. Faktycznie dużym wyzwaniem dla osób, zaczynających u nas pracę jest wdrożenie się w pracę z metodą, organizacja pracy, planowanie zajęć, przyswojenie wielu nowych informacji. Bardzo się jednak staramy, żeby wspierać nowych lektorów w tym zakresie. Oczywiście jest też u nas rotacja i zmiany kadrowe - jak w każdej szkole ale wielu lektorów zostaje z nami na lata. Zachęcam do zapisania się do grupy dla nauczycieli na Facebooku Teachers' Universe, w której można poobserwować naszą pracę i wymienić się doświadczeniem z innymi lektorami. Zapraszam też do bezpośredniego kontaktu na [email protected]. Pozdrawiam, Natalia Gozdowska
    ReviewUserIcon
    chuda

    06.12.2016 18:03

    Inne

    Zanim zaczęłam pracę w Early Stage słyszałam mnóstwo dobrych opinii i wszystkie się potwierdziły. To jest szkoła dla mnie, czyli dla kogoś kto uwielbia uczyć :) Na każdej lekcji z dumą obserwuję, ile moi uczniowie się nauczyli - metoda jest świetna - super materiały, super program! Niektórzy piszą, że lektor musi dużo przygotowywać, że praca jest wymagająca. Jeśli chcemy mieć dobrą lekcję, to musimy się do niej przygotować, niezależenie od szkoły. Współczuję uczniom tych lektorów, którzy chodzą na lekcję bez przygotowania ...
    ReviewUserIcon
    Klaudia

    31.01.2019 12:58

    Inne

    Zus, podatek, a oprocz tego (jesli nie jest sie studentem z portfelem rodzicow) placimy jeszcze normalne rachunki (prad, internet, czynsz za mieszkanie lub za wynajem) - jesli musisz wynajmowac mieszkanie to w ogole zostaje tyle, co kot naplakal. A jesli ktos jeszcze za ta pensje chcialby wychowywac dziecko, to po prostu musi miec meza z dobra placa na etacie heheh :) Dla studentow jednak ok. U nas tez kadra sie zmienia dosc czesto.
    ReviewUserIcon
    A.

    31.01.2019 15:59

    Inne

    Ja zaczynam, zobaczymy, jak bedzie :)
    JobInterviewIcon

    Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Early Stage?

    Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej

    Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej

    Rozmowa kwalifikacyjna
    ​
    Nick
    * Stanowisko
    * Przebieg rekrutacji

    0/5000

    * Treść pytania

    0/5000

    ​
    * Rezultat
    ​
    * Poziom trudności
    writing hand
    Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
    warning
    Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
    users group
    Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
    ReviewUserIcon
    Wioleta

    04.12.2018 14:03

    Inne

    Zrezygnowalam z pracy tam po 1,5 roku z kilku powodow: zarobki sa niewspolmierne do ilosci pracy, jaka nalezy wlozyc w przygotowywanie lekcji. Wycinasz, rysujesz, kopiujesz, jeszcze raz wycinasz, tworzysz wlasne materialy jak gry i flashcards (nie zawsze sa) - i tak na kazda lekcje. Oczywiscie ferie i swieta, ktorych w roku szkolnym jest niemalo, powoduja, ze zarabiamy o wiele mniej - az sie tego wycinania odechciewa. Poza tym uwazam, ze metoda nauczania - mimo rozbuchanego marketingu - ma sporo wad. Program przeladowany, wiele elementow jest zbednych. Swoje dziecko posylam na zajecia gdzie indziej.
    ReviewUserIcon
    Kasa Nova

    18.01.2019 11:24

    Inne

    P.s. to trzeba sie wiecej napracowac niz w podstawowce? Jesus Christ...
    ReviewUserIcon
    Piotrek

    31.01.2019 14:53

    Inne

    koncze wlasnie wspolprace z tych samych powodow, ale szkola generalnie jest ok - mili ludzie, dobra atmosfera, dobre na start.
    ReviewUserIcon
    Kasia

    31.01.2019 14:26

    Inne

    Zdecydowanie polecam pracę w Early Stage :) piszę to z perspektywy osoby, która nie tylko pracuje w Early od ponad 10 lat, ale pracowała także w innych szkołach językowych, a także przez jakiś czas realizowała się w innych wyzwaniach, ale wróciła ponownie do pracy w tej szkole. Czym charakteryzuje się praca w Early Stage? Przejrzystość w każdej sferze: od metody, przez obowiązki, po ścieżkę rozwoju. Lektor podejmujący tu pracę otrzymuje naprawdę wiele: szkolenia, stabilność zatrudnienia, możliwość pracy w dogodnym czasie (zajęcia są przez cały dzień, czyli można dogadać czas pracy i ilość grup), bardzo dobre stawki, wsparcie nie tylko metodyczne, ale także innych współpracowników. Wszystko jest jasno komunikowane, wszystkie potrzebne materiały do pracy zapewnione, wypłaty zawsze na czas. Szkoła uczy nie tylko języka angielskiego, ale także rozwija świadomość w ważnych tematach, które poruszane są w corocznych projektach międzynarodowych. Naprawdę uczenie w Early daje wiele radości, wyzwań oraz bezpieczeństwo zatrudnienia.
    ReviewUserIcon
    Eli

    29.01.2019 14:39

    Inne

    Bardzo polecam. Jak ktoś chce poczuć klimat szkoły warto wejść na grupę na Facebooku teacher’s universe albo zajrzeć na stronę early stage dedykowaną nauczycielom - universe.earlystage.pl
    ReviewUserIcon
    WeronikaW

    28.01.2019 20:16

    Inne

    Moja kariera w Early Stage zaczęła się zupełnie przypadkiem i podjęcie się tej pracy było jedną z moich najlepszych decyzji w życiu. Zanim zaczęłam pracę w Early Stage, szukałam swojego miejsca w wielu różnych firmach, branżach i na różnych stanowiskach i dopiero tu odnalazłam swoje powołanie. Zdecydowanym atutem firmy jest duża samodzielność powierzonej pracownikowi pracy, bardzo dobre zarobki, elastycznie normowany czas pracy, różnorodne ścieżki rozwoju, liczne szkolenia (naprawdę wartościowe i przydatne!), ale przede wszystkim ludzie, którzy tworzą to miejsce. Jestem tu lektorem już 5. rok i wiem, że wiele lat jeszcze przede mną. Jestem również zaangażowana w tworzenie fili, wsparcie lektorów czy nawet lokalny marketing. Miałam okazję pracować w kilku dzielnicach (różnych filiach) i zawsze były to pozytywne doświadczenia. Poza pracą mam również czas na rozwijanie swoich pasji, zainteresowań, co nie byłoby możliwe w standardowym wymiarze pracy 8h/dziennie. Uważam, że każdy kto posiada odpowiednie kompetencje powinien spróbować pracy w ES. Nie ma nic do stracenia, a wiele można zyskać. Wiem to z własnego doświadczenia :)
    ReviewUserIcon
    Współpracownik

    28.04.2018 00:06

    Inne

    W firmie ES pracuję już od 10 lat. Szkoła daje mi duże możliwości rozwoju. Brałam udział w wielu inspirujących szkoleniach a zdobytą wiedzę wykorzystuję w swojej pracy. Organizuję wiele wydarzeń szkolnych i daje mi to ogromną satysfakcję. Czuję radość jak widzę niesamowity rozwój szkoły i super efekty nauczania. Nie znam drugiego takiego miejsca, któremu przyświeca jeden cel nauczyć a nie uczyć. W mojej firmie panuje przyjazna atmosfera. Mogę liczyć na wsparcie dyrekcji i koleżanek w różnych sytuacjach. Pracują ze mną wspaniali ludzie. Pracy jest sporo, ale dla mnie jest ok.
    ReviewUserIcon
    Lektorka

    26.06.2018 17:37

    Inne

    Dziękuję za opinię, właśnie składam aplikację! Ciekawa jestem efektu :))
    ReviewUserIcon
    Magda

    27.01.2019 21:05

    Inne

    @Współpracownik - zgadzam się w pełni z Twoją opinią!
    ReviewUserIcon
    Magda

    27.01.2019 20:58

    Inne

    Dla mnie to najlepsza szkoła i do pracy i uczenia się (dla dzieci). Sama jestem nauczycielką w szkole. Mam też dwójkę dzieci w Early Stage i nie widzę na horyzoncie niczego co pod kątem metodyki, poziomu nauczania i, przede wszystkim, wspaniałych materiałów mogłoby dorównać Early Stage. Jako nauczyciel mam ciągłą możliwość szkolenia się i podnoszenia kwalifikacji. A jeśli chodzi o dzieci, to ich widoczne postępy z lekcji na lekcję mówią same za siebie. I stąd właśnie wynika sukces szkoły. Na pewno jednak ten sukces nie dzieje się ot tak, oprócz samych genialnych materiałów i metodyki, na sukces pracujemy my - nauczyciele, przygotowując porządne i przemyślane lekcje oraz dzieci, które również muszą systematycznie przychodzić na zajęcia, powtarzać materiał również w domu i być zaangażowane w zajęcia. W lekcje jednak trudno się nie zaangażować, bo dzieje się mega dużo, jest różnorodnie, dynamicznie, zabawnie i czasami super intensywnie. Jednym słowem - bardzo polecam, ale to musi być świadoma i przemyślana decyzja.

    Kontakt - Early Stage

    Plac Thomasa Wilsona 4/15 01-626 Warszawa

    http://www.earlystage.pl/
    Branże: Nauka języków

    Odwiedź nasz profil

    FacebookIcon
    ReviewUserIcon
    MaggeeRee

    14.12.2018 09:34

    Inne

    Świetnie mi się tu pracowało przez kilka ładnych lat. Teraz jestem na przedłużonym macierzyńskim ale cały czas mam kontakt z moją filią - w sobotę idę na firmową wigilię. Na pewno wracam jak tylko młody będzie trochę bardziej odchowany. Dlatego ze to je tylko szkoła w której pracuję, ale tez miejsce, gdzie mam kilka super koleżeńskich relacji. A atmosfera w pracy jest dla mnie najważniejsza. Moje sugestie dla Early Stage: Wszystko jest ekstra! Lubię atmosferę w Early Stage za: Ze nawet jak czasami coś zawalę, to jest to traktowane jak możliwość rozwoju a nie karane.
    ReviewUserIcon
    Ally

    16.01.2019 10:10

    Inne

    Dla mnie też jest spoko. Pracy jest więcej niż w innych szkołach - to fakt, ale też bez przesady. Po prostu trzeba się przygotowywać do zajęć i tyle. Jak się uczy dzieci i chce się , żeby zajęcia były super, to trzeba spędzić sporo czasu w domu, żeby je potem zaskoczyć i zrobić coś naprawdę WOW! Robiłam to samo w szkole państwowej. tutaj przynajmniej mam wszystkie materiały i dodatkowo nie muszę sama płacić za wszystkie koraliki,patyczki, papiery, etc. z których korzystam na zajęciach. Dla mnie super miejsce pracy. Tak jak wyżej napisane - atmosfera jest ekstra.
    ReviewUserIcon
    Kalina

    25.01.2019 18:41

    Inne

    Zgadzam się. Ja tez bardzo cenię, że mogę się tu dużo nauczyć. Pracowałam w szkole państwowej i ciagle tylko strach, że coś znowu będzie źle - trzeba być potulnym wobec dyrektora i wobec rodziców uczniów. W ES jest inaczej - wiem co mam robić, jak jest trudno to mam do kogo pójść po pomoc i rodzice też ufają, że wszystko jest Ok, bo widzą efekty u dzieci i to że są zadowolone... to właściwie o co mieliby się czepiać. Jak dla mnie milion razy lepiej niż w państwowej szkole.
    ReviewUserIcon
    Kasieńka

    22.01.2019 21:31

    Inne

    Jestem około roku w tej szkole i jestem bardzo zadowolona bo wszystko jest dla mnie przygotowane. Mam mega dużo materiałów gotowych na specjalnej platformie. Wszystkie kartkówki, klasówki etc są gotowe. To dla mnie największy plus. Muszę tylko zaplanować lekcje, ale nie muszę już żadnych materiałów przygotowywać, pisać, szukać w sieci. To (usunięte przez administratora) oszczędność czasu. Polecam na maksa!
    ReviewUserIcon
    Nick

    25.01.2019 11:48

    Inne

    Nieprawda - ta opinia wprowadza w błąd i brzmi jak próba zatuszowania negatywnych komentarzy. Pracy jest dużo i trzeba przygotowywać bardzo dużo dodatkowych materiałów - tak, jak pisały osoby wcześniej.
    ReviewUserIcon
    Aleksandra

    25.01.2019 12:32

    Inne

    A co jest złego w tym, że jest dużo? Jest dużo, tak jak w każdej pracy. Jeśli szukasz miejsca, w którym nic nie będziesz robił a ktoś będzie Ci za to płacił, to na pewno Early Stage nie jest takim miejscem. Ale szczerze mówiąc to nie znam miejsca, gdzie płaciliby za nicnierobienie. To jest chyba kwestia podejścia do swoich obowiązków i odpowiedzenia na pytanie, czego chcę. Ja jestem nastawiona na to, że w pracy pracuję i jeśli mam możliwość korzystania z gotowych sprawdzianów i pomysłów na gry, to się cieszę. I nie oczekuję, że znajdę w zawodzie nauczyciela takie miejsce, gdzie moja praca ograniczy się do wejścia do klasy i wyjścia z niej. Każdy nauczyciel, jeśli chce dobrze uczyć musi przygotowywać się do zajęć - czy w Early Stage, czy w Helen Doron, czy w państwowej szkole. Taki to jest zawód.
    ReviewUserIcon
    Meg

    09.04.2018 16:24

    Inne

    Czy wiecie coś o umowach o prace i aktualnych stawkach w Early Stage? Jaka jest kwotata na etacie i jakie to obowiązki?
    ReviewUserIcon
    Natka

    17.01.2019 00:27

    Inne

    Ja mam w tym roku 80 pln za 90 min ale dopiero zaczynam moją przygodę z nauczaniem. Ponad 90 pln mają ci doświadczeni lektorzy. Mogłam mieć umowę o pracę, ale jeszcze studiuję więc bez sensu.
    ReviewUserIcon
    Natka

    17.01.2019 00:29

    Inne

    Miałam napisać 80 pln za 60 min. A 90 min trwają lekcje czyli 120 pln za zajęcia.
    ReviewUserIcon
    kowal

    15.07.2014 14:17

    Inne

    ale co jest rewelacyjnego w tej szkole te 90 minutowe lekcje? to jakiś fenomen! dzieciaki w szkole nie wytrzymują 45 minutowej lekcji a tu proszę lekcja 90 minutowa :( co te dzieciaki robią na tej lekcji przez 90minut że dają radę wytrzymac? czy te dzieci się uczą ? należało by sprzedać licencję i nauczyć MEN jak tak skutecznie uczyć, jestem bardzo ciekawy jak to możliwe, kto to wymyślił, ale jak zostało kupione przez społeczeństwo to chyba musi działać :) w mojej głowie się to nie mieści
    ReviewUserIcon
    Ewelina W

    18.10.2018 12:44

    Inne

    Jeśli masz takie odczucia, to warto byłoby żebyś porozmawiała z metodykiem swojej filii. Wiadomo, że są różne dzieci, różne grupy, które wymagają bardziej indywidualnego podejścia. Wiemy, że kursy Early Stage są intensywne, ale chodzi też o ich efektywność, a ją możemy osiągnąć jeśli każdy uczeń ma szansę skorzystać z zajęć. Zachęcam Cię do kontaktu z dyrektorem lub metodykiem filii, w której pracujesz.
    ReviewUserIcon
    Beata

    16.01.2019 12:35

    Inne

    Też mam takie doświadczenia. W zasadzie trudno mówić o tym, że dziaciaki muszą "wysiedzieć", bo lekcje nie polegają na siedzeniu. Jest dużo gier językowych zakładających ruch,ja bardzo lubię scenki więc moi uczniowie często są poza ławkami i razem pokazujemy i odgrywamy. Serio - nie nudzimy się. I jest naprawdę dużo czasu, żeby dzieciaki powtarzały, mówiły, słuchały. Jak pracowałam po 45 minut to w sumie może ze 20 miałam na sam język, bo przecież sprawdzenie listy, pracy domowej i potem zachęcenie dzieciaków do działania zajmuje naprawdę dużo czasu. Zazwyczaj przy 45-minutowych zajęciach jak już miałam fajnie pracujące, rozkręcone dzieci, które zaczynały chłonąć, to dzwonił dzwonek... Także 90 minut to dla mnie w sam raz!
    ReviewUserIcon
    mama byłego ucznia.

    05.09.2018 16:03

    Inne

    Jako mama zrezygnowałam w ubiegłym roku z obecności mojego dziecka na zajęciach w tej szkole. ( szkoła w Podkowie Leśnej ) W tym roku znajdę dla córki innego lektora ale już z innej szkoły . Fakt, córka dostawała piątki ale to raczej dlatego żeby była uśmiechnięta .. a nie miała coś w głowie . Nigdy nie zapomnę jak pani dyrektor rozweselała dzieci na występach żeby uśmiechnięte i szczęśliwe widniały w jej zdjęciowej galerii . ... Nie polecam .
    ReviewUserIcon
    Mama .

    11.01.2019 16:24

    Inne

    Ja też słyszałam że w tej fili lektorzy zmieniają się jak rękawiczki . Pewnie maturę mają ale czy coś więcej ? Moją córcię uczy studentka filologi angielskiej z UW . Bynajmniej płacę za naukę a nie za rozweselanie . Nikt tu zdjęć nie potrzebuje , są za to efekty nauki ! córa zaczyna mówić po angielsku no i 5 w szkole .
    ReviewUserIcon
    Marta

    14.01.2019 08:32

    Inne

    nauczanie indywidualne jest najlepsze..... a nie zbieranina 12 dzieci w grupe i kazdy rozrabia jesli tylko moze, a lektor sie poci aby ogarnac.
    ReviewUserIcon
    Belka

    12.01.2019 16:34

    Inne

    Zdecydowanie odradzam te szkole. Niestety jestem bardzo rozczarowana postawa pracownikow firmy. Bardzo utrudniony kontakt. Mimo poczynionych staran nikt do mnie nie zadzwonil proponujac spotkanie lub pierwasza lekcje na probe. Bardzo dziwne zachowanie pani tam pracujacej. Inni rodzice ktorych dzieci aktualnie uczeszczaja na zajecia takze potwierdzaja ze pracownicy zachowuja sie tak jakby im nie zalezalo na przyjeciu dzieci na zajecia. W dobie tak olbrzymiej konkurenci to zadziwiajace. Dzwoniac tylko raz do innej szkoly zaproszono moje dziecko na zajecia i przekazano wszelkie niezbedne informacje. Czyli mozna.
    ReviewUserIcon
    marta

    19.10.2018 16:54

    Inne

    Szkoła super dla zdolnych dzieci oraz dla dzieci, które są gdzieś pośrodku. Natomiast dla słabych nie jest dobra.
    ReviewUserIcon
    kobi

    02.01.2019 09:34

    Inne

    Zgadzam się...dzieci, które są słabsze, zostają w tyle. A my jako lektorzy co możemy? Jak musimy ,,gonić''
    ReviewUserIcon
    Sofaw.

    07.01.2019 11:39

    Inne

    Zgadzam sie, program jest przeladowany, a dodatkowe elementy jakie szkola wprowadza (tzw projekty miedzynarodowe, czyli w praktyce spiewanie piosenek w czasie zajec) wprowadzaja tylko zamet I wiekszy stres, jak wszystko ze soba pogodzic.
    ReviewUserIcon
    Mantana

    10.10.2018 19:37

    Inne

    Chciałam zapisać na zajęcia w Warszawie na Bemowie, na Morcinka, ale zrezygnowałam w trakcie. Grupa liczna, 12 osób, dzieci na zajęciach robiły co chciały, przede wszystkim rozmawiały po polsku. Zajęcia przypominały mi czasy moich zajęć w szkole podstawowej, niby są podręczniki, niby jest nauczyciel, ale warunków do nauki nie ma. Tyle że tutaj pieniądze wywalone w błoto. Po informacji że rezygnuję szkoła pokazała "klasę" i zamiast przyjąć informacje co poprawić obrazili się i próbowali mnie naciągnąć na dodatkowe koszty związane z rezygnacją Moje sugestie dla Early Stage: komunikacja na zajęciach wyłacznie w j. angielskim mniejsze grupy kontrola poziomu zajęć poprawa podejścia do klienta
    ReviewUserIcon
    Daga

    10.10.2018 19:47

    Inne

    Mniejsze grupy - absolutnie popieram.
    ReviewUserIcon
    mama

    02.01.2019 12:01

    Inne

    popieram by poprawić sposób podejścia do rodziców (klient jakoś tak brzmi ... ;-), Niestety Early jest tą stroną która "rządzi", ty rodzicu płać i płacz.....
    ReviewUserIcon
    zadowolony pracownik

    20.06.2018 13:48

    Inne

    Z Early Stage współpracuję już od dłuższego czasu. Miałam okazję pracować na różnych stanowiskach od lektora począwszy poprzez metodyka i lidera ośrodka. Na każdym ze wspomnianych stanowisk otrzymałam solidne wdrożenie, dużo wsprarcia, życzliwości i zrozumienia. Ponieważ w szkole jest najwięcej lektorów i oni stanowią większość współpracowników pozwolę sobie zostawić moją opinię na ten temat. Jest to praca dla osób z ambicjami, lubiących uczenie dzieci. Zarobki są naprawdę adekwatne. Szkoła oferuje szkolenie wstępne, a w ciągu roku wachlarz ciekawych warsztatów. Dodatkowo, wszystkie materiały są udostęnione na platformie internetowej. Nie ma potrzeby tworzenia własnych kartkówek, czy testów. Ogromnym plusem jest transparentna polityka finansowa - w ogłoszeniu są podane widełki i wiadomo na co się decydujemy. W związku z rozwojem szkoły, jest dużo możliwości rozwoju i awansu. Słowem miejsce do pracy warte polecenia!
    ReviewUserIcon
    franczyzobiorca . były.

    27.10.2018 11:34

    Inne

    Pani chyba żartuje .... aż takich dużych różnic w obowiązkach to nie ma . Byłam franczyzobiorcą tak więc wiem .
    ReviewUserIcon
    Ania

    19.12.2018 13:12

    Inne

    Szanowna Pani, różnica między pracownikiem, a pracodawcą (franczyzobiorcą) jest olbrzymia. Przede wszystkim w ilości obowiązków i poziomie odpowiedzialności. To co Pani pisze jest w tym kontekście mało wiarygodne.
    ReviewUserIcon
    Niezadowolona lektorka

    07.02.2016 17:28

    Inne

    Jako lektor pracujący kiedyś w Early Stage, zdecydowanie nie polecam, szczególnie jeśli związanym się jest z jakąś inną firmą w tym czasie (a tak zdarza się często, bo lektorzy muszą prowadzić własną działalność). Mimo kilku/kilkunastu/kilkudziesięciu godzin zajęć w tygodniu, jest to praca na cały etat. Rodzicom podaje się maila lektora i telefon do niego. Jak tylko jakiegoś dziecka nie ma, automatycznie dostaje się prośbę o podanie prac domowych, tego co działo się na zajęciach. Przy dziesięciu grupach (czyli 20 lekcjach w tygodniu), odpisuje się minimum na 20 maili w tygodniu, odbiera się liczne telefony. W umowie zastrzeżone jest, że lektor na maile musi odpowiadać i ma na to 48 h, inaczej nie wywiązuje się z warunków umowy. Ponadto raz w semestrze lektor przygotowuje z grupami przedstawienie (dla każdego dziecka wycina maskę oraz szykuje dekoracje ogólnie do sztuki). To dzieje się bezpłatnie, ponieważ lektor jest opłacany za godziny zajęć, a nie przedstawienia. Tak, żeby rodzice nie narzekali na to, że ich dzieci wycinają zbyt dużo na zajęciach, lektor wszystko wyciąć musi w domu. 10grup*10dzieci w każdej*2 zajęcia w tygodniu. Można mieć mniej więcej pogląd na to ile prac plastycznych (poza faktycznym nauczaniem nas czeka). Piszę to, żeby przestrzec osoby chętne do zatrudniania się w tej firmie. Pozornie miła atmosfera podczas rekrutacji kończy się, gdy jakiś rodzic zadzwoni do szkoły z pytaniem dlaczego lektorka nie odpisała na maila. Obecnie uczę maturzystów tych po Early Stage, jak i tych którzy ze szkołą nie mieli do czynienia. Różnicy w ich poziomie angielskiego brak.
    ReviewUserIcon
    Emigrantka

    19.10.2018 19:56

    Inne

    Dziekuje. Sledze Panstwa webinary na pewno sie zglosze. Pozdrawiam! Edyta
    ReviewUserIcon
    kolejna była współpracowniczka

    23.10.2018 12:15

    Inne

    Święta prawda. !!!! Ja też zrezygnowałam . Miałam to samo .
    ReviewUserIcon
    zaintrygowana

    23.10.2018 11:33

    Inne

    Mam pytanie jak to jest ze stawkami w Warszawie. Najwyższa to jest 95 zł brutto czy 93 zł brutto. Niektóre filie reklamują się, że najwyższa to 95 zł, a w niektórych 93 zł. Nie powinny być jednolite? Skąd różnica? Dzięki.
    ReviewUserIcon
    Lektorka

    08.10.2018 14:48

    Inne

    Witam, chciałabym podzielić się swoim doświadczeniem z tą firmą, pracowałam tam rok jako lektorka. Każda lekcja wymaga wielkiego wow, taszczyłam ze sobą kilka toreb pełnych wycinanek, historyjek, testów. zabawek itp itd. Zauważyłam, że większość osób reprezentujących Early Stage odpisuje w stylu "do każdej lekcji trzeba się przygotować " sugerując tym lenistwo, co jest absurdalne . Każdy lektor wie, że musi przygotować się do zajęć, ale ilość rzeczy wymaganych przez Early Stage jest ogromna. Najbardziej zszokował mnie fakt, że do przedstawień lektor sam ma wykonać rekizyty ! Np. noski, rękawiczki, uszy ( zależy od przedstawienia ) co jest mega czasochłonne. Jeśli ktoś nie posiada talentu artystycznego i ciężko przychodzą mu jakiekolwiek prace plastyczne to ma się męczyć, żeby ozdobć kilkanaście dzieci. Oczywiście odbywa się to poza godzinami pracy - nie płatne. Atmosfera korpo. Nie polecam.
    ReviewUserIcon
    Zosia

    09.10.2018 19:33

    Inne

    Rowniez pracowalam tam rok i zgadzam sie w zupelnosci! Po pierwsze - program niczym nie wyroznia sie jesli chodzi o efektywnosc uczenia. Powiem wiecej - pewne elementy tylko przeszkadzaja. Uczniowie co chwila maja innego lektora, bo masa rezygnuje. Ci, ktorych "dostalam" ja prezentowali kiepski poziom - i mowie o wiecej, niz jednej grupie. Wiekszosc nie umiala poprawnie pisac - za to upominali sie na zajeciach o wiecej gier (efekty nauczania...). Dla lektora - uciazliwa robota pelna dodatkowych (usunięte przez administratora) ktore z efektywnym nauczaniem ma niewiele wspolnego.
    ReviewUserIcon
    Ewelina W

    18.10.2018 12:40

    Inne

    Rozumiem, że nie odpowiadał Wam system pracy, jaki jest przyjęty w Early Stage. Wniosek o tym, że masa lektorów rezygnuje jest dość zaskakujący, jako że od kilku lat współpracuje z nami ok. 500 lektorów. Co do tego, że nauczanie nie jest efektywne to rozumiem, że możesz mieć takie odczucia, ale raczej wyniki osiągane przez naszych uczniów na egzaminach zewnętrznych (Cambridge) zaprzecza temu twierdzeniu. Na pewno pracy jest dużo i nie ukrywamy tego. I rozumiem, że nie każdemu musi to odpowiadać. Natomiast warto byłoby też wspomnieć o działaniach, które są podejmowane aby wspierać pracę nauczycieli: szkolenia, webinaria, wsparcie metodyków, dostęp do gotowych materiałów. Jeśli macie jakieś dodatkowe uwagi to napiszcie proszę na [email protected], bardzo zależy nam na tym, aby pracowało się u nas coraz lepiej, dlatego każda uwaga jest dla nas cenna.
    ReviewUserIcon
    marta

    04.09.2018 18:04

    Inne

    A jak to w końcu wygląda z projektami plastyczno-językowymi? Trzeba je robić na każdych zajęciach? Bo jestem trochę przerażona ilością wycinania i rysowania (talentu zero...)
    ReviewUserIcon
    Zosia

    01.10.2018 15:49

    Inne

    Nie na każdych:) Tylko od czasu do czasu, spokojnie!
    ReviewUserIcon
    Judy

    21.05.2018 20:14

    Inne

    Jak jest z tymi podwyżkami w Warszawie? Czy oni biorą pod uwagę staż pracy? Ile może zarobić doświadczony lektor? Boje się, ze te stawki w ogłoszeniach to ściema bo są naprawdę wysokie...
    ReviewUserIcon
    Lektorka

    20.06.2018 14:21

    Inne

    @Judy ja także byłam ciekawa czy te stawki są realne i okazało się, że tak, wszystko się potwierdziło. Jako że mam doświadczenie, zaproponowano mi 85 zł brutto za 60 min, a z założenia większość zajęć trwa 90 min więc wychodzi jakoś 127 zł za jedne zajęcia z tego co pamiętam. Jak dla mnie to kosmos bo na korkach tyle nie zarabiałam, a borykałam się z odwoływaniem zajęć i jeżdżeniem po klientach.
    ReviewUserIcon
    Natalia Gozdowska, Early Stage

    22.08.2018 22:35

    Inne

    Stawki w ogłoszeniach są prawdziwe:) 80 zł/60 min. na start, jak masz duże doświadczenie to więcej. Zapraszamy

    Zostaw merytoryczną opinię o Early Stage

    Opinia
    ​
    Stanowisko
    * Treść odpowiedzi

    0/5000

    Ocena pracodawcy
    ​
    * Moja opinia jest
    ​
    * Mój status
    Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie ...
    writing hand
    Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
    warning
    Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
    users group
    Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.