opinie o firmach | GoWork.pl
Oferty pracyOpinie o firmachSzkoły policealne
Dla firmLogowanie / Rejestracja
Logo

Early Stage

Profil oficjalny - płatna współpraca

3.8/5

Na podstawie 355 ocen
Opinie(1708)
Dodaj opinię
Oferty pracy(3)
Aktualności(60)

Opinie(1708)

Dodaj opinię
Oferty pracy(3)
Aktualności(60)
Logo
  • O nas
  • .
  • Okiem Pracownika
  • .
  • Proces rekrutacyjny
  • .
  • Nasze wartości
  • .
  • Bądźmy w kontakcie

O nas

Okiem Pracownika

Proces rekrutacyjny

Nasze wartości

Bądźmy w kontakcie

Aktualne oferty pracy w pobliskich miastach
  • Warszawa
  • Siedlce
  • Płock
  • Radom
  • Mińsk Mazowiecki
  • Piaseczno
  • Skierniewice
Opinie o firmach w pobliskich miastach
  • Warszawa
  • Blizne Łaszczyńskiego
  • Opacz-Kolonia
  • Kolonia Opacz
  • Ząbki
  • Blizne Jasińskiego
  • Rybie
  • Opacz Mała
  • Raszyn
  • Mory
opinie o firmach | GoWork.pl
GoWork.pl
O nasMapa stronyDołącz do nasSubskrypcjeKontakt
Dla kandydatów
Oferty pracyOpinie o firmachBlogPoradnik
Dla firm
Ogłoszenia rekrutacyjneEmployer BrandingUsługi
Regulaminy
RegulaminRegulamin newsletteraPolityka opiniiPolityka prywatności
FacebookIconLinkedinIconYoutubeIcon
© 2005 - 2026 GoWork.pl
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.
​
Lublin - Early Stage
Radom - Early Stage
Warszawa - Early Stage Młociny

Opinie

Informacje o przetwarzaniu danych osobowych Przedsiębiorcy. Przejdź
  1. Strona główna
  2. /
  3. Opinie o pracodawcach Warszawa
  4. /
  5. Opinie o Early Stage

Opinie

Opinie o Early Stage Warszawa

GoWork nie weryfikuje opinii przed publikacją...

Opinie

Pokaż wszystkie
​
Najnowsze
​

Stanowisko

Filtruj

Pozytywne
Negatywne
Pokaż wszystkie

Stanowisko

Sortowanie

Najnowsze
Najpopularniejsze
Pozytywne
Negatywne
Pokaż wszystkie

Stanowisko

Najnowsze
Najpopularniejsze
  • Dodaj do ulubionych

    Zapisz tego pracodawcę na później

  • ShareIcon

    Udostępnij

    Podziel się tym profilem z innymi

    FacebookIconXIconLinkedinIcon
  • Opinie

    Opinie

    Opinie

    • 1
    • …
    • 5
    • 6
    • 7
    • 8
    • 9

    Opinie

    Opinie

    Często zadawane pytania

    Subscribe
    Nie przegap nowości o Early Stage!

    Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!

    Email
    Administratorem danych osobowych jest GoWork.pl Serwis Praca sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Dane osobowe będą ...

    Klikając „Obserwuj firmę”, akceptujeszregulamin serwisu.

    ReviewUserIcon
    Kasia

    22.03.2020 18:58

    Inne

    Early Stage. Brawo za podjęte działania które nas lektorów nie skazują na natychmiastową utratę pracy tak jak niestety zrobiono to w wielu szkołach językowych. Ludzie zostali nagle odcięci od funduszy. Cieszę się, że tu pracuję. Jestem z tego dumna.
    ReviewUserIcon
    Kasia B.

    09.03.2020 00:05

    Inne

    Nie zgadzam się z opiniami tutaj. Pracuję w Early Stage 3ci rok i nie zamierzam stąd odchodzić, głównie ze względu na fantastyczną, przyjazną atmosferę. Moja dyrektor dba o wszystko i o wszystkich. Wszystko jest bardzo dobrze zorganizowane. Nie musimy zajmować się takimi rzeczami jak np. przygotowywanie rekwizytów na występy, wszystko dostajemy. Dodatkowo, cenię sobie 'ticzerski' rozwój jakiego można dokonać pracując w Early Stage. Co chwila można odbyć szkolenie, tematyka jest ogromna, od gier poprzez rozwijanie skillsów u dzieci kończąc na szkoleniach z dyscypliny. Dodatkowo, często odbywają się darmowe webinaria, więc wgl nie trzeba wychodzić z domu. Tak trzymać!
    ReviewUserIcon
    P.

    11.03.2020 11:49

    Inne

    Bo zajecia w early meczace sa i to bardzo szczegolnie, jesli chcesz trzymac sie oficjalnych wytycznych jak najblizej natomiast wiele zalezy od filii, Kasia pisze, ze u nich wszystko gotowe i dopiete przez dyrektorke na ostatni guzik. Jesli by sie mialo zajecia w tym samym miejscu i wszystko na miejscu, pewnie da sie ogarnac i te 8 grup ale i tak uwazam, ze psychicznie i fizycznie to lekko wykancza. Kasia a jak dyscyplina dzieciakow? Generalnie wiekszosc lektorow narzeka, ze gorzej niz w cyrku. Moze masz wypracowane sposoby radzenia sobie z totalnym halasem? Szkolenie na ten temat wnioslo tyle, co nic.
    ReviewUserIcon
    Wcześniejsza M.

    11.03.2020 12:24

    Inne

    No nawet nie lekko, ale bardzo wykañcza. W ogole sie nie dziwie jak ktos stwierdza poobnie. Nie wiem czy za rok będę w stanie wziac wiecej. A niestety muszę. Moj obecny zarobek jest taki jak w panstwowce.
    ReviewUserIcon
    Tonia Bochińska - co-owner ES

    04.03.2020 16:18

    Inne

    Witajcie, W ostatnim czasie pojawiło się kilka wątków związanych z pracą w naszej szkole. Tak jak wspominałam we wcześniejszych komentarzach, bardzo zależy nam na pielęgnowaniu naszych wartości i dawaniu naszym pracownikom poczucia bezpieczeństwa oraz wsparcia. Sytuacje, które poruszacie są dla nas niepokojące i chcielibyśmy się im przyjrzeć. Nie możemy jednak podjąć żadnych działań, jeśli nie otrzymamy dodatkowych informacji o tym, w jakich filiach pojawiają się opisywane kwestie. Dlatego zachęcamy do bezpośredniego kontaktu z dyrektorem HR, Lidią Okrutą-Magdziarz: [email protected] lub ze mną [email protected]. Wszystkiego dobrego. Tonia Bochińska, współwłaścicielka Early Stage
    ReviewUserIcon
    Dan

    11.03.2020 07:32

    Inne

    Super pomysł, mamy donosić na samych siebie. Część z osób tu piszących dalej pracuje a wasze kontrakty zawierają kary za cholera wie co. Jeśli nie potraficie kontrolować tego, co się dzieje w szkołach, to może trzeba by się zastanowić, czy nadajecie się do prowadzenia takiego biznesu?
    ReviewUserIcon
    Maaagda

    09.03.2020 00:19

    Inne

    Kasia B. zgadzam się z Tobą. Pracowałam już w kilku szkołach językowych, ale raczej nigdzie lektorzy nie mieli takiej możliwości rozwoju i tylu szkoleń. Early Stage dba o umiejętności swoich pracowników i poprzez oferowanie tylu szkoleń podnosi nasze umiejętności. Sprawdzanie testów i sprawozdanie o uczniu to zadanie każdego nauczyciela zarówno w szkole publicznej jak i prywatnej. Nasza praca została teraz ułatwiona bo od tego semestru Early Stage wprowadziło e-dziennik. Świetna sprawa, nawet sam wylicza ilość procent zdobytych przez ucznia- lektor wpisuje jedynie ilość punktów. Raporty też wygenerują się prawie same. Lubię też to że Early Stage podąża za duchem czasu. Mamy swoją aplikację. Lektorzy wyposażeni są w głośniki i nie musimy dźwigać radia, szukać płyt.. wszystko mamy na telefonie dzięki któremu łączymy się z głośnikiem za pomocą bluetooth. Uważam, że naprawdę nie ma na co narzekać i oby więcej taki employee friendly firm pojawiało się na naszym rynku.
    ReviewUserIcon
    Kamila

    10.03.2020 10:22

    Inne

    Od co najmniej dwóch-trzech lat nowe książki są już projektowane w chronologicznym układzie (te dla 1.1, 2.2, 3.3...). Także teraz jest łatwiej się w tym zorientować.
    ReviewUserIcon
    Dan

    11.03.2020 07:27

    Inne

    Zapomniałaś dodać, że te szkolenia są z materiałów szkolnych i są wymagane, bo wstępne szkolenie to cyrk który nic ci nie daje, więc musisz poświęcać weekendy żeby w ogóle móc uczyć.
    ReviewUserIcon
    Lektorka ES

    07.03.2020 20:56

    Inne

    Niestety zgadzam się ze wszystkimi negatywnymi opiniami. Ja przez ponad rok pracy w tej firmie nabawiłam się depresji- muszę regularnie odwiedzać terapeutę. To jak przeładowany program, presja czasu i pseudo- couchowe gadki zarówno z metodykiem jak i na szkoleniach zniszczyły moją chęć do nauczania i wpłynęły na relacje z bliskimi nie jest warte nawet wyższej stawki godzinowej o której piszecie. Dodatkowo pracowałam w filii gdzie na porządku dziennym były reprymendy w kierunku lektora nawet przy rodzicach, którzy na to wszytko musieli patrzeć. Ciągłe patrzenie na ręce, hospitacje kilka razy w miesiącu i oczywiście rozmowy po nich, podczas których wmawiano mi że złe zachowanie dzieci to wyłącznie moja wina... dodam jeszcze, że do udziału w półkoloniach zmuszona została koleżanka z Ukrainy, która nie mogła się na to nie zgodzić. Praca na wakacyjnych polkoloniach to był wyzysk, gdzie pracowałyśmy bez żadnej umowy za stawkę godzinową niższą niż najniższa krajowa. Żałuję, że wtedy noe zgłosiłam tego faktu odpowiednim organom.
    ReviewUserIcon
    abcd

    10.03.2020 19:11

    Inne

    Bardzo dziwne. Też pamiętam z półkolonii żałosną stawkę, zresztą obniżoną krótko przed turnusem. Musiałyśmy też przygotowywać jedzenie dzieciom - składniki przychodziły z kateringu, ale kanapki robiły lektorki. Bez żadnych badań, sanepidu, na zwykłych szkolnych ławkach, obrzydzenie mnie bierze na samą myśl. Cud, że się nikt nie pochorował. Natomiast nie chce mi się wierzyć, że ktoś zatrudnił opiekunki na czarno - takie półkolonie są bardzo kontrolowane, opiekunowie są zgłaszani wcześniej, pamiętam, że musiałam kopiować dyplom poświadczający przygotowanie pedagogiczne. Poza tym gdyby coś się stało, to w wypadku niepodpisania żadnych umów, wina w całości spada na szkołę. Nie wierzę, że ES dobrowolnie zrezygnowałoby z potencjalnej możliwości zwalenia całej odpowiedzialności na lektora.
    ReviewUserIcon
    No_name

    04.03.2020 16:22

    Inne

    A ja mam pytanie zupełnie z innej beczki. Czemu zatrudnienie na umowę o pracę nie jest spójne dla wszystkich filii? W jednym miejscu etat to 8 grup i „żadnych” dodatkowych obowiązków (co jest bardzo sensownym rozwiązaniem bo w praktyce i tak pracujemy ok 40 godzin w tygodniu)w innym miejscu to 8 grup + 30 min. na przygotowanie się do każdych zajęć (co tak btw jest absurdalnie nieadekwatne do rzeczywistego czasu jaki poświęcamy na wszystkie obowiązki związane z pracą lektora) to daje nam 32h. tyg. więc zostaje dodatkowe 8 godzin „do dyspozycji dyrektora” tzn. pikniki, warsztaty, ulotki itp itd. Why tell me why?
    ReviewUserIcon
    ...

    04.03.2020 23:55

    Inne

    ...bo centrala tego nie kontroluje i generalnie dyrektorzy filii robią, co chcą ;)
    ReviewUserIcon
    ...

    04.03.2020 23:57

    Inne

    A poza tym to nie jest etat w styli 8-16, a tzw równoważny czas pracy, i można dużo pod to podciągnąć i różnie interpretować. Teoretycznie 40h, ale czy w domu, czy w miejscu pracy... ????‍♀️
    ReviewUserIcon
    Zuza

    04.03.2020 11:21

    Inne

    Dlaczego kasujecie komentarze? Przecież nikt nic złego nie pisze, nikogo nie obraża. Co to za cenzura ma być ??!
    ReviewUserIcon
    Pytanie

    29.02.2020 10:09

    Inne

    Czy zdarzają się nadgodziny w Early Stage?
    ReviewUserIcon
    R. M.

    02.03.2020 20:45

    Inne

    Chyba w wielu filiach praca wygląda bardzo podobnie....
    ReviewUserIcon
    abcd

    03.03.2020 06:51

    Inne

    Już nie pracuję w ES, ale mam tam cały czas koleżanki. Moja filia, z tego, co tu czytam, wcale nie była najgorsza. Mało tego, ja uważam, że ES ma mimo wszystko sporo plusów, np. w obecnej pracy brakuje mi szkoleń. Natomiast uważam, że warto, żeby ludzie, którzy myślą o pracy w ES wiedzieli, jak może być, bo na rekrutacji się tego nie dowiedzą, a potem podpiszą umowę, która zablokuje ich na minimum semestr.
    ReviewUserIcon
    Lektorka27

    25.02.2020 13:54

    Inne

    Serdecznie odradzam każdemu, kto jest podatny na stres i nie chce uczestniczyć w "rat race". W drugim semsestrze dzieciom zmienia się plan w szkole, przez co może zmienić wam się grafik i będziecie mieli długie przerwy ( ja miałam 5 godzin przerwy ) ale czas lektora w tej szkole nie jest szanowany, mnostwo dodatkowych zajęć, wycinanek, przedstawienia gdzie samemu robicie rekwizyty w swoim wolnym czasie, beznadziejne korporacyjne webinaria itp. Jest tak dużo szkoł ktore mają dobre warunki że uciekajcie.
    ReviewUserIcon
    M.

    26.02.2020 23:42

    Inne

    i dzieci i dorosłych, teraz też zauważam to jako plus, że w innych szkołach zazwyczaj masz różnorodność kursów, i nie różną się one podręcznikiem tylko możesz uczyć starszych, młodszych, kursu do certyfikatu, matury czy jakiegoś business english. to łamie monotonię często obecną w ES
    ReviewUserIcon
    Wcześniejsza M.

    27.02.2020 11:51

    Inne

    Bo ktoś zaczął też podpisywać się M. ostatnio ;) Ja, ta wczesniejsza M., pracowałam w państwówce ;)
    ReviewUserIcon
    Lektorka w korpo ES

    25.02.2020 22:01

    Inne

    Mój post i komentarze miały dotychczas wydźwięk negatywny, a więc czas podać zaletę pracy w tej korporacji zwanej early stage. Widzę, że nie jestem osamotniona w rozpaczy spowodowanej podjęciem pracy w owej firmie. Pamiętajmy o jednym! Po takiej szkole życia, a raczej jego braku (przy tym nawale pracy) żadna NORMALNA, następna praca nie będzie nam straszna. Będziemy tak zahartowani, że codzienne obowiązki w innej szkole językowej/innej pracy będziemy wykonywać z uśmiechem na twarzy i na lajcie :)
    ReviewUserIcon
    P.

    26.02.2020 17:10

    Inne

    Chodzi cI o rozne gry i zabawy? Ja ze szkolen wynosze nie tak wiele, ile bym sie spodziewala.
    ReviewUserIcon
    abcd

    27.02.2020 08:04

    Inne

    Tak, jeśli chodzi o gry, to sporo wyniosłam. pamiętam szkolenie z facetem, który był związany z ES nie od zawsze i miał dużo uniwersalnych pomysłów. Te typowe esowe zabawy czasem są do zastosowania, czasem nie. Sporo z nich zupełnie nie działa i czasem mam wrażenie, że prowadzący szkolenie dawno dziecka nie widzieli. Uczestniczki szkolenia często bawią się cudownie, ale w klasie okazuje się, że to jest zupełnie nie na poziom koncentracji dziecka. Ciekawą sprawą są szkolenia z komunikacji interpersonalnej, bo w Early Stage każdy metodyk/szkoleniowiec mówi do ludzi w ten sam sposób, to zresztą jeden z powodów mojego odejścia. Nie czuję się komfortowo, gdy ktoś rozgrywa mnie jak telemarketer.
    ReviewUserIcon
    Mhmm

    21.02.2020 21:51

    Inne

    Hej! Długo wstrzymywałam się z napisaniem opinii, bo na początku byłam bardzo entuzjastycznie nastawiona na szkołę i metodę. Mnóstwo słówek, Flyersy/KETy/PETy, projekt eko, przedstawienia, obowiązkowe prace domowe po każdych zajęciach (czasami po kilka stron, jeśli gry się przeciągną i nie zdążą zrobić wszystkiego na lekcjach) i zbyt częste kartkówki to Zdecydowanie za dużo dla ucznia (który i tak ma dużo zajęć w szkole i po szkole - co z czasem na odpoczynek i jakieś swoje pasje?), zwłaszcza, że jest mnóstwo słówek, których nie używa się w codziennym życiu. Gramatyki dzieciaki zupełnie nie ogarniają, bo trzeba pędzić z materiałem, a w każdym rozdziale (głównie w starszych grupach) jest inne zagadnienie lub nawet kilka różnych zagadnień/czasów. Praca lektora to ciągły stres, długie godziny na przygotowanie się do zajęć i wykonanie tych wszystkich czynności pozalekcyjnych, jak na przykład ciągły kontakt z rodzicami, metodykami (raz dostałam maila w sobotę o 22:24, że w poniedziałek o 8 będę miała hospitacje zajęć), sprawdzanie kartkówek i sprawdzianów, które są praktycznie na każdych zajęciach (przy 6-8 grupach to już jest mnóstwo, a są takie osoby, które mają nawet po 10! O zgrozo!), przedstawienia (czasami przygotowanie rekwizytów własnoręcznie) i - najgorsze - raporty śródsemestralne i semestralne, które musisz wysłać wszystkim rodzicom, a może kilku łaskawie je przeczyta, a jeszcze mniej odpisze (z kilkudziesięciu) - więc praca bez sensu.. Stawka teoretycznie ok, ale okazuje się, że po przeliczeniu na dodatkowy czas, który musisz poświęcić, to jest strasznie mało - totalnie nieadekwatnie. No i dostajesz kasę za godziny, które spędzisz prowadząc zajęcia - czyli święta, ferie, majówka nic...
    ReviewUserIcon
    M.

    22.02.2020 21:28

    Inne

    Go work - czego nie dowiesz się na Teachers' Universe ;)
    ReviewUserIcon
    Mhmm

    22.02.2020 23:03

    Inne

    I przy rekrutacji xD Teraz już rozumiem, dlaczego zawsze jest tyle ogłoszeń z różnych filii, że szukają lektorów xD
    ReviewUserIcon
    nana

    26.01.2020 13:12

    Inne

    hej, pytanie do wszystkich lektorek Early Stage z różnych lokalizacji. W obliczu wszystkich raportów, spotkań z rodzicami, metodyczkami, odbierania dzieci i odprowadzania do szkół i innych dodatkowych obowiązków - czy uważacie, że płacenie lektorom tylko za godziny uczenia jest sprawiedliwe? Może niektóre z Was mają umowę o pracę, ale pytanie bardziej kieruję do reszty, czy nie irytuje Was ilość godzin w których pracujecie za darmo?
    ReviewUserIcon
    abcd

    20.02.2020 11:22

    Inne

    Ja się trochę zgadzam, a trochę nie. Rzeczywiście, metoda ES jest nastawiona na tłuczenie słówek na pałę, wszystkie inne sprawności traktowane są po macoszemu. To dobrze widać na testach, dzieci widzą obrazek i wrzeszczą HEAD OVER HEELS IN LOVE! Ale utworzenie zdania czy nawet wpisanie tego w dany kontekst to już kosmos. Gramatyki zupełnie nie rozumieją i nie ma jak im tego wytłumaczyć, bo a) nie ma czasu b) ściany mają uszy i może się okazać, że Twoje tłumaczenia są niezgodne z metodą. Chyba że rodzice ogarnięci i siądą z dzieckiem w domu, wezmą repetytorium i wytłumaczą, ale jeśli taka sytuacja ma miejsce, to to jest patologia systemu - super-innowacyjna nieszkolna metoda działa, kiedy dziecko jest douczane po szkolnemu. ALE uważam, że ta baza słówek może zaprocentować w przyszłości, kiedy uczeń świadomie zacznie się uczyć angielskiego, zobaczy słowo w kontekście w serialu na Netfliksie albo w grze komputerowej i wtedy spłynie na niego oświecenie i wszystkie te słówka, wrzucane za czasów ES do mózgu jak gruz, bez ładu, planu i sensu, wskoczą na swoje miejsce. Ale do tego musi wejść gramatyka uczona normalnym systemem i komunikacja z zupełnie innego źródła. Co do projektów - nie siedź i nie montuj, plansza firmowa na początku, plansza na koncu, reszta longiem. Naprawdę to webinarium z kosmicznymi wymaganiami dot. realiów, pomysłów i montażu nie jest wyznacznikiem, większość lektorów robi, żeby było zrobione. Może nie dostaniesz serduszek na Teacher's Universe, ale naprawdę - jakie to ma znaczenie?
    ReviewUserIcon
    Tonia Bochińska - co-owner ES

    21.02.2020 17:07

    Inne

    poruszyły mnie kwestie, które zostały przedstawione w dalszej części pod Twoim postem. Chciałabym w jednej odpowiedzi odnieść się do wszystkich z nich, więc mam nadzieję, że pozostali również przeczytają ten post. Rodzice w różnych rejonach Polski płacą inne stawki za kurs - jest to związane ze zróżnicowanym poziomem cen usług w różnych częściach kraju. Warszawa z pewnością wyróżnia się na tym polu w porównaniu do pozostałych polskich miast. Podobnie jest z wysokością stawek lektorskich. Warszawa, w której rodzice płacą czasami nawet dwa razy więcej za kurs niż w innych miejscowościach, ma najwyższe stawki lektorskie w całej Polsce. Rozumiem, że może się to wydawać niesprawiedliwe z punktu widzenia współpracownika, jednak trudno oczekiwać od właściciela filii, aby płacił lektorowi stawki warszawskie w sytuacji, w której jego wpływy od klientów są nieporównywalnie niższe. Stawka za lekcje uwzględnia czas przygotowania do zajęć oraz inne obowiązki lektora. Tak się przyjęło w naszej branży, że podajemy wynagrodzenie za godzinę - nie rozdzielamy stawek za godzinę lekcji i za inne czynności związane z nauczaniem. Cały czas także podkreślamy w rozmowach z naszymi dyrektorami, jak ważne jest zachowanie transparentności w przedstawianiu warunków pracy w naszej szkole. Jesteśmy w trakcie cyklicznych spotkań z nimi, gdzie dyskutujemy o tym, aby procesy rekrutacyjne przebiegały zgodnie z naszymi zasadami. Przez cały czas udoskonalamy również nasz nowy system, który ma ułatwić codzienną pracę naszych lektorów - e-Dzienniki od tego roku kalendarzowego będą same generować raporty, więc nie ma potrzeby robienia tego samodzielnie. Podkreślam, że bardzo zależy nam na pielęgnowaniu naszych wartości oraz dawaniu naszym pracownikom poczucia bezpieczeństwa i wsparcia. Bez dokładnych informacji o tym, w jakich filiach pojawiają się przedstawiane przez Was sytuacje, nie możemy podjąć działań adekwatnych do potrzeb. Dlatego zachęcamy do rozmawiania bezpośrednio z nami o niepokojących sygnałach - zapraszam do kontaktu z dyrektorem HR, Lidią Okrutą-Magdziarz: [email protected] lub ze mną [email protected]
    ReviewUserIcon
    Lektorka w early

    06.12.2019 00:49

    Inne

    Nie polecam pracy w early stage. Wykończy psychicznie nawet najtwardszą osobę. To ile jest obowiązków oprócz prowadzenia zajęć to jest kosmos. Bardzo złożone i długie planowanie lekcji, ciagle projekty, przestawienia, ciagle pisanie maili do rodziców w każdej możliwej kwestii, sprawdzanie tysiąca testów (każda grupa na praktycznie każdych zajęciach ma test lub Short test), użeranie się z dziećmi, których dyscyplina leży (a przy tych rozwydrzonych dzieciach trzeba jeszcze zrealizować strasznie dużo materiału na każdej lekcji). Dlatego dochodzą dzienniki elektroniczne, mnóstwo raportów i innych pierdół. Po co w szkole językowej tyle formalności? Chodziłam do paru i w żadnej tak nie było. Odkąd poszłam do pracy w early to cały czas choruję i podejrzewam, ze głównym czynnikiem jest stres. Uważam, ze schemat (tzw. checklist) prowadzenia zajęć w early sprawia, ze dzieci dziczeją. Praca w early to ciągły stres i wyścig z czasem. Uwazam, ze przy takim nawale pracy stawki powinny być potrójnie wyższe. Bardzo odradzam. Nie ma życia.
    ReviewUserIcon
    M

    05.02.2020 11:40

    Inne

    To ciekawe co mówisz, pewnie masz dużo racji, wszystko zależy od miejsca pracy i każda korporacja działa trochę inaczej, jednak ja widzę jak pracuje osoba z mojego najbliższego otoczenia w typowym korpo - zaczyna między 8-10 w zależności od nastroju, do domu pracy nie przynosi wcale a do tego ma home office to wykorzystania 2 razy w tygodniu i jak rano stwierdzi, że nie chce jej sie ruszy tylka, to pracuje w pidżamie. Jak jest chora to nikt jej nie robi wyrzutów i nie każe za siebie załatwiać Zastepstw, tylko leży sobie spokojnie na płatnym l4. Do tego wieczorem chodzi na squasha i inne siłownie bo ma multisporta ???? Zawsze unikałam pracy w korpo, ale po ES docenię takie luksusy i na pewno niebawem będę się rekrutować
    ReviewUserIcon
    Danny Boy

    17.02.2020 23:02

    Inne

    Dokłądnie. W 100% się z Tobą zgadzam, ta praca wykańcza. Poszedłem tu do pracy bo bałem się państwowej i prawda, państwowa też stresuje i denerwuje ale od kiedy mam kontraktowego jest dużo lepiej, dodatkowo mogę normalnie chorować. W mojej filii niestety oczekiwano od nas, że sami sobie zorganizujemy zastępstwa z innymi lektorami, co często było niemożliwe, bo wszyscy mieliśmy jeszcze albo drugą pracę, albo studia. Przeniesienie zajęć było niemożliwe. Traktowano nauczanie jak produkcję a nie jak przekazywanie wiedzy. Dodatkowo nasza dyrektor chyba po jakimś marketingu, cały czas pomysły miała jak "wzbogacić" zajęcia, co głównie kończyło się tym, że mieliśmy więcej roboty. Dzieciaki idąc na zajęcia krzyczały na cały głos "EARLY STAGE TO (usunięte przez administratora) i odmawiały współpracy ale to była oczywiście moja wina, a nie tego, że na zajęciach musiałem głównie trzymać się schematu i sprawdzać czy się wyrabiam, a nie czy dzieci wiedzą, co się dzieje.
    JobOffersIcon

    Oferty pracy - Early Stage

    Lektor / Lektorka Języka Angielskiego

    Early Stage

    LocationIcon

    Łomianki

    Sprawdź ofertę
    Lektor / Lektorka języka angielskiego dla dzieci i młodzieży

    Early Stage

    LocationIcon

    Jasienica

    Sprawdź ofertę
    Franczyzobiorca / Franczyzobiorczyni - Właściciel / Właścicielka Szkoły Języka Angielskiego

    Early Stage

    LocationIcon

    Świnoujście

    Sprawdź ofertę
    ReviewUserIcon
    Nn

    08.02.2020 02:00

    Inne

    Słuchajcie pracuje w es 2 lata mam cudnowna szefowa. Chyba w życiu nie miałam lepszej. Mogę się do niej zgłosić z każdym problemem. Z każdym przełożeniem zajęć które nadrabiam bo to praca musimy się wywiązywać że swoich obowiązków. Fakt miałam kryzys gdzieś w listopadzie bo miałam mega natłok zajęć i wszystkiego na głowie 7 grup. Ale jeśli nie pasuje wam filozofia szkoły to po co zatrudniacie się w niej? Chyba macie jasno przedstawione warunki, oraz metodyke szkoły. W każdej szkole jest inaczej porównania porównanianiami ale jeśli ktoś się zatrudnił w tej szkoke musi chyba wiedzieć na czym ona polega! Mnie również stresują hospitacje i na niektórych poległam niestety.... Bo jedno dziecko mnie wyprowadziło z równowagi czy drugie przeszkadzało i był problem potem dokończyć lekcje. To się zdadza! Miałam momenty złości albo myśli że jestem beznadziejna. Dużo o otuchy daja mi szkolenia i rozmową z metodykiem. To nie jest tak że musimy się ściśle trzymać reguł bez przesady jeśli z jedną grupa się nie wyrabiasz z materiałem bo jest słabsza myślę że dyrekcja to zrozumie. Trochę wyluzujcie rozmawiajcie z metodykami. Nie bierzcie WSZYSTKIEGO zbyt do siebie. Halo nauczyciele to tylko ludzie ale ludźmi są też uczniowie.
    ReviewUserIcon
    .

    24.01.2020 18:14

    Inne

    Uważam ze każdy metodyk powinien prowadzić grupy żeby moec pojęcie czego wymaga od lektorów.
    ReviewUserIcon
    Obo

    24.01.2020 19:23

    Inne

    Dokładnie tak. Wtedy zobaczy jak to jest. Że nie zawsze jest pieknie.
    ReviewUserIcon
    P.

    26.01.2020 11:00

    Inne

    Alez sa metodyczki, ktore jedna lub dwie grupy prowadza i wydaje mi sie, ze aby metodykiem zostac musisz byc najpierw lektorem. Natomiast ja zawsze podkreslam, ze jest ogromna roznica w byciu jeszcze studentem i uczeniu 3 grup, a osoba prowadzaca dzialalnosc, chcaca naprawde zarobic na zycie i uczaca od 5 grup wzwyz. Wtedy odczuwa sie ten wysilek i widac, jak ta praca z wrzeszczacymi dzieciakami zabiera energie. Czesto osoby ktore pisza, ze nie jest tak zle to wlasnie studenci, ktorzy ucza jedna, dwie grupy. Metodyczki wiedza, ze latwo nie jest i jesli sa to osoby z ludzkim podejsciem, nie cisna z realizacja ani nie kaza trzymac sie jak glypie zalozen w 100%. Jesli ktoras taka jest to znaczy, ze nie powinna byc metidyczka. U nas zdarzaja sie grupy na tyle toporne, ze prowadzimy zajecia razem z metodyczka a i to nie pomaga od razu. Wiele razy widzialam, jak dzieciak mial gdzies to, co metodyczka mowi. To nie jest tak, ze my to tylko lektorzy a metodyczki sie dzieciaki sluchaja, bo ma tajemne supermoce. Tak naprawde, dzieciaki sluchaja sie malo kogo.
    ReviewUserIcon
    Była lektorka w Early

    29.12.2019 20:31

    Inne

    Pracowałam w Early krótko. Skusiły mnie ciekawe założenia szkoły. Niestety idea w konfrontacji z praktyką w proch się obróciła. Nie zapłacono mi za przepracowane godziny, choć oprócz godzin w klasie przez wiele godzin przygotowywałam się do każdych zajęć w domu. Taka sytuacja zdarzyła mi się pierwszy raz w życiu. Przestrzegam przed tym pracodawcą. Domyślam się także, że szkoła szkole nierówna, więc dla uściślenia podaje, że chodzi o szkołę na warszawskim Targówku. Miejcie się na baczności lektorzy i lektorki. Gdyby ktoś z Was doświadczył czegoś podobnego, może warto byłoby złożyć pozew zbiorowy?
    ReviewUserIcon
    abcd

    30.12.2019 14:15

    Inne

    Bardzo dziwne, wiele rzeczy można ES zarzucić, ale w papierach i wypłatach zawsze był porządek... Kierownictwo szkoły namiętnie czyta to forum, może się odniosą.
    ReviewUserIcon
    IwonaKaczmarek

    08.01.2020 12:31

    Inne

    @Była lektorka w Early bardzo zaniepokoiła i zmartwiła mnie opisana przez Ciebie sytuacja. Terminowe wypłacanie wynagrodzeń jest w naszej szkole niezwykle ważne i ogromnie tego pilnujemy. Abym mogła pomóc i sprawdzić co się wydarzyło potrzebowałbym więcej informacji o tej sytuacji. Ponieważ nie miałam bezpośredniego sygnału od nikogo w sprawie niewypłaconego wynagrodzenia, a post jest anonimowy, nie mogę niestety odnieść się bardziej szczegółowo do tego o czym piszesz. Etyczne i partnerskie traktowanie współpracowników jest dla mnie bardzo ważne, bardzo prosze o kontakt mailowy lub telefoniczny w opisanej sprawie- zajmę się tą sprawą w pierwszej kolejności. Pozdrawiam serdecznie, Iwona Kaczmarek
    ReviewUserIcon
    lektorka

    18.04.2019 21:33

    Inne

    Jestem lektorką w Early od października i nie zostanę na dłużej. Zacznę od pozytywów. Do plusów tej pracy na pewno należy: przyjazny i pomocny zespół, bardzo w porządku pani dyrektor mojej filii, dostęp do pomocy naukowych i materiałów, pomysły na dodatkowe aktywności, szkolenia i inne spotkania, terminowe wypłaty i relatywnie wysoka stawka godzinowa. Relatywnie, ponieważ do obowiązków lektora należą dodatkowe niepłatne czynności. Jak dużo osób zauważyło, przygotowanie do lekcji może zająć duży czas: ekstra gry, rozrywki, tony flashy, intro do lekcji, intro do piosenki, intro do historyjki i tak dalej. Materiał jest nastawiony na aktywności, ćwiczenia dzieci robią w domu. To dla lektora naprawdę duże wyzwanie: jest trochę nauczycielem, ale bardziej animatorem. Dzieci dopominają się o gry, na lekcji powstaje chaos nad którym ciężko zapanować. Dyscyplina jest bardzo ciężka do utrzymania w takim sposobie pracy: ćwiczenie, gra, ćwiczenie, gra - nie traktują nauczyciela poważnie. Dzieciaki są bardzo głośne i myślę, że każdy lektor to potwierdzi. Dla mnie to uciążliwe i stresujące warunki, (usunięte przez administratora) Wszystkie moje koleżanki mają podobne problemy z dyscypliną a szkoła niewiele może z tym zrobić. Uwagi i jedynki nie wstawię, mogę tylko pisać do rodziców (którzy w odwecie są w stanie nawet napisać skargę na nas, true story). Słabsze dzieci nie nadążają i moim zdaniem nie powinny być w tej szkole bez dodatkowych korepetycji. Nie można im wytłumaczyć chociażby gramatyki po polsku (jest to wbrew metodyce szkoły) czy przetłumaczyć słówka - tylko dyscyplinowanie może być w języku ojczystym. Nie wszystkie rozumieją nawet prostych poleceń czy zasad gier. Naprawdę utrudnia to pracę. Dodatkowo dochodzą raporty, 2 na semestr. Jeśli ktoś ma 5 grup, to spędza nad tym jednorazowo 2-3 godziny, może nawet więcej (niektórzy metodycy wymagają dodatkowej notatki dla każdego ucznia, indywidualizowanej). Sprawdzany raz na 3 tygodnie - u mnie jedna grupa to około godziny. Kartkówki co tydzień. Dużo lektorów ma przedstawienia - nie wypowiem się na ten temat, ale domyślam się jak to wygląda. Inni mają projekt do samodzielnego przygotowania w ramach lekcji. Jako, że wszystkie lekcje muszą się odbyć, prawie codziennie dostaję pytania o zastępstwo. uczniów. Jeśli nie ma zastępstwa, lekcja musi się odbyć w innym terminie (nie wyobrażam sobie zebrać wszystkie dzieci i znaleźć jeszcze wolną salę...), więc chorując trzeba się o to martwić dodatkowo. Przeciętne wynagrodzenie nie jest nadzwyczajne ponieważ pomniejsza je ilość dni wolnych i wakacje. Dodatkowo podpisując umowę nie można się wycofać przez wysokie kary (lojalka).
    ReviewUserIcon
    niemen

    20.12.2019 20:58

    Inne

    Mam tak samo jak Ty. Serio. Pracuję 3 miesiàce i znikam na bank na pocZątku roku. Dzieciaki są super, ale... pracy poza lekcjami jest 10 razy więcej niż w innych szkołach. No i ta korpoatmosfeRa. Niby wszystko cacy, cacy, a jak pogrzebiesz paluszkiem to okazuje się, że pod tą skorupą jest baaaaardzo nieczysto.
    ReviewUserIcon
    Protek

    22.12.2019 11:34

    Inne

    Dzieciaki super? Fajnie trafilas wiec, bo z moich obserwacji wynika, ze naprawde fajne i kulturalne dzieci to rzadkosc. A uczylam juz 12 roznych grup. Z wiekszoscia to walka o uwage, upominanie, siedzenie w halasie. I rodzice ktorzy mysla, ze skoro to dodatkowe zajecia to moga zawracac glowe z byle czym. Ciekawe czy w normalnej szkole tez pisza smsy lub maile z pytaniami o zadania domowe - zdarza sie nawet w starszych grupach, gdzie dzieciaki telefony maja i bez problemu sie komunikuja, nawet na zajeciach...
    ReviewUserIcon
    Lektorka

    03.12.2019 13:42

    Inne

    W Early Stage pracuje już 3 rok, więc mogę szkołę ocenić obiektywnie i realnie. Przede wszystkim, nie byłoby mnie tu od dawna gdyby rzeczywiście mieli wymagania z kosmosu. Wiadomo, że początki są trudne, bo trzeba nauczyć się tej metody, ale wkręcenie się w to zajęło mi jakiś miesiąc. Dla mnie to, że jest określona metoda na wprowadzanie danych części materiału to duży plus, bo lubię być zorganizowana i bezpiecznie czuję się, gdy mam schematy wg których działam, co nie znaczy, że lektorzy nie mają żadnej autonomii. Bardzo dużo swoich pomysłów jestem w stanie zrealizować. Kolejnym plusem jest to, że nieustannie się rozwijam, szkoła organizuje szkolenia i webinaria, które są naprawdę merytoryczne i pomocne. Przygotowanie się do jednych 90 minutowych zajęć zajmuje mi godzinę, w tym zawiera się napisanie planu zajęć, uzupełnienie dziennika, sprawdzenie testów, wydrukowanie potrzebnych materiałów (nie zawsze) i pocięcie (też nie zawsze), znalezienie flashy i spakowanie się. Wynagrodzenie jest wysokie i moim zdaniem adekwatne do ilości obowiązków. Jeśli chodzi o minusy to lektor rzeczywiście ma dużo materiałów do noszenia, ale ja np. nie noszę książek tylko robię zdjęcia potrzebnych stron z podręcznika i na lekcji zerkam w telefon albo do książek dzieci, noszę tylko flashe, które zostawiam w szkole na cały unit i zabieram jak już przerobimy. Czasem noszę jakieś realia, ale rzadko. Polecam ten sposób na odciążenie torby. Innym minusem jest to, że materiału do przerobienia podczas jednej lekcji jest dużo i nie każdemu takie tempo może pasować. Ja się już przyzwyczaiłam, ale jeszcze raz na jakiś czas zdarza mi się przedłużyć czas np. na jakąś trudniejszą gramatykę. Lektorzy, nic się nie stanie jak zamiast 4 unitów w semestrze zrealizujecie 3, ziemia nie przestanie się kręcić ;) także jeśli czujecie potrzebę realizować materiał troszkę wolniej to go on :) Są też grupy, w których występują problemy z dyscypliną, polecam wtedy poważne rozmowy z dziećmi na początku kilku kolejnych lekcji i w każdym momencie lekcji, w którym przesadzają. Trzeba również zauważać kiedy uczniowie maja za duzo energii i zrobic im wtedy grę wyciszająca zamiast energetyzującej i na odwrot. To ze zaplanowaliśmy sobie super głośna i zabawna grę to nie znaczy, ze nie mozemy zrobic innej a tej zostawić na dzień, w którym dzieci będą spokojniejsze. Polecam rozmowy z dyrektorem i metodykiem filii, jak również z innymi lektorami. Wszyscy jestesmy nastawieni bardzo przyjaźnie i chętnie sobie pomagamy. Podsumowując, uważam, ze jest to bardzo dobra praca i jestem z niej bardzo zadowolona.
    ReviewUserIcon
    ...

    13.12.2019 21:59

    Inne

    Taaak, pracowałam kiedyś u jednej pani dyr, pani metodyk glownej, która nie uczyła już od wieeeelu lat, a nie taka znowu stara kobieta...
    ReviewUserIcon
    AnnZ

    17.12.2019 22:54

    Inne

    Oj, ja akurat pracuję w filii podwarszawskiej, gdzie nasza Dyrektor pracuje zdecydowanie bardzo dużo. Filia ponad 400 uczniów chyba, nastu lektorów pod opieką plus jeszcze inni pracownicy i uczy na stałe 3 czy 4 grupy. Nasza Metodyczka też uczy 3 grupy, do tego obie ciągle biorą jakieś zastępstwa. Ja tam im nie zazdroszczę ;-)
    ReviewUserIcon
    exlek

    16.12.2019 15:04

    Inne

    Zakończyłam niedawno współpracę z ES, która trwała 3 miesiące. Jestem studentką, studiuję dziennie. Niestety, ta praca nie pozwalała mi skupiać się na studiach. dochodziło do momentów, gdzie aby mieć perfekcyjnie przygotowaną lekcję, spałam po 2-3 godziny. Częste hospitacje i brak feedbacku po nich (nie dostawałam informacji co i jak poprawić, choć pytałam - jedyna informacja zwrotna brzmiała "lekcje są dobre, ale nie wpasowują się w metodę ES) wcale nie pomagały, a wręcz stresowały mnie i pogarszały jakość moich zajęć. materiały, które dostaje się od szkoły są faktycznie pomocne - na przykład flasze. Jednak na każdą lekcję trzeba wycinać i przygotowywać mnóstwo rzeczy we własnym zakresie, to samo tyczy się przedstawień i recitali. Atmosfera w mojej filii między pracownikami była napięta i niezręczna. Wymogi pisania ciągłych maili do rodziców, których adresaci i tak w większości nie odbierają, są absurdalne. Sama metoda ES także nie jest zbyt efektywna, dzieciaki same mają dosyć ciagłych gier, wstawania i siadania, zero chwili na faktyczne skupienie uwagi na temacie. Podsumowjąc, polecam tylko jeśli jest się w stanie poświęcić tej pracy cały swój czas i wpasować w sztywne tabelki dotyczące nauczania.
    ReviewUserIcon
    Kiedyś.zmienie.nick

    22.11.2019 22:22

    Inne

    Praca w Early przypomina wyścigi - ciągle gonisz, z niczym się nie wyrabiasz, frustracja rośnie, samoocena spada.
    ReviewUserIcon
    Pe.

    01.12.2019 09:13

    Inne

    ach, te czesci oczywiscie nadal obowiazuja - mialam na mysli, ze nie trzeba juz pisac malej "rozprawki" nt. kazdego ucznia (ale czy wspolpracuje, nad czym popracowac - to tak)
    ReviewUserIcon
    M.

    01.12.2019 17:42

    Inne

    O, to j nawet nie wiedziałam, z tak trzeba było. Jednak jakies zmiany są na plus :)
    JobInterviewIcon

    Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Early Stage?

    Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej

    Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej

    Rozmowa kwalifikacyjna
    ​
    Nick
    * Stanowisko
    * Przebieg rekrutacji

    0/5000

    * Treść pytania

    0/5000

    ​
    * Rezultat
    ​
    * Poziom trudności
    writing hand
    Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
    warning
    Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
    users group
    Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
    ReviewUserIcon
    Zosia

    01.12.2019 10:38

    Inne

    Jaka jest stawka za godz za odprowadzanie dzieci
    ReviewUserIcon
    NY-er

    01.12.2019 01:15

    Inne

    nie rozumiem tej rotacji grup co roku. Zdarza Wam się uczyć kolejne lata te samą grupę?
    ReviewUserIcon
    ang

    19.09.2019 21:12

    Inne

    cześć, od września rozpoczęłam pracę w Early Stage i niestety już muszę się zgodzić z wieloma negatywnymi opiniami. Byłam bardzo pozytywnie nastawiona do szkoły i metody, jednak to ile trzeba przygotowywać się do zajęć mnie przerasta. Mam spore doświadczenie w nauczaniu (szkoły publiczne, ale i językowe) i lubię tę pracę, wiem też, że do każdej lekcji trzeba się przygotować, ale w Early lekcje są po prostu przeładowane. Ciągłe gry i różnorodność lekcji zdaje się pompować w dzieci jakąś dziwną energię z którą nie wiedzą co zrobić i ciężko ich zdyscyplinować. Daje sobie czas, aby chłodniejszym okiem ocenić sytuację za jakiś czas, ale już po pierwszych zajęciach pojawiły mi się myśli o rezygnacji. Każdemu zastanawiającemu się radzę - jeśli nauczanie nie jest Twoją 100% pasją i nie marzysz o przygotowywaniu się całymi dniami, masz życie poza pracą albo masz możliwość pracy w innej szkole - ceń swój czas i nerwy i nie aplikuj do Early Stage.
    ReviewUserIcon
    Maria

    18.11.2019 10:24

    Inne

    Na szczęście wszystko się udało, znaleźli juz kogoś innego na moje miejsce, chociaż nie było łatwo.
    ReviewUserIcon
    Caligula

    21.11.2019 13:37

    Inne

    Dodatkowo do tych stron dochodzą gry i zabawy. A potem jak nie zrobisz czegoś to afera że nie robisz zajęć. Poświęcisz czas gry na podręcznik - też źle.
    ReviewUserIcon
    Caligula

    21.11.2019 13:33

    Inne

    Szkolenie wstępne NIE OBEJMUJE WSZYSTKICH PODRĘCZNIKÓW. Musisz potem sama chodzić na dodatkowe szkolenia, do 5 płatne, we własnym czasie, tracąc weekendy itp. Chorujesz? Trudno. Jeśli nie znajdziesz sobie zastępstwa - kara finansowa. Masz 50min zajęć na zrobienie materiału i 2 projektów na raz bo inaczej telefony z pytaniami, dlaczego materiał za wolno, to trzeba robić jednocześnie bla bla bla, na szczęście już tam nie pracuję, nigdy więcej.
    ReviewUserIcon
    Pytanie

    20.11.2019 09:05

    Inne

    Czy firma Early Stage w całości finansuje szkolenia dla pracowników?
    ReviewUserIcon
    P.

    20.11.2019 11:45

    Inne

    Do 5 szkolen, czasem wiecej. Jeszcze tego by brakowalo, aby musiec placic za obowiazkowe szkolenia, ktore odbywaja sie w weekend... :)
    ReviewUserIcon
    s

    20.11.2019 20:26

    Inne

    niestety dojazdu juz nie finansuje ani noclegu :(( a szkoda.
    ReviewUserIcon
    asda

    21.04.2019 21:42

    Inne

    Zaczeła czytać i poprostu muszę sie wypowiedzieć. Ogólnie rzecz biorąc to mam wrażanie, że wielu ludzi myśli, że zawód lektora/nauczyciela równa się jedynie z pracą na zajęciach i szybkim przeskanowaniem książki "co mam dziś zrobić". Otóż NIE. W ES pracuję od 4 lat i absolutnie nie zamierzam rezygnować z tej pracy. To właśnie ta szkoła pomaga mi się rozwijać, mam jakiś cel do którego dążę... wiem, że nie jestem sama. To właśnie tu zobaczyłam pozytywną relację dyrektor/lektor, lektor/lektor i nauczyłam się współpracy z innymi. ES jest intensywnym kursem, ale to wcale nie prawda co niektórzy piszą, że ES rujnuje dyscyplinę na zajęciach. Jeśli chcesz aby dzieciaki CIę słuchały to przede wszystkim musisz je poznać i zobaczyć jakie typy zabaw, gier czy innych czynności im odpowiadają. Masz od tego przecież metodyka, jeśli nie dasz rady sama to dacie radę we dwójkę! :) Jest OGROMNa ilość zabaw i gier które nie wymagają twojego przygotowania - serio ! :) pomysły są podowane w różnych źródłach BS, Teacher's Universe na FB, szkolenia, webinaria ... raporty to tak naprawdę tabelki do uzupełnienia/zakolorowania, komentarz jest opcjonalny. Jeśli filia korzysta z e-dziennika (nie wiem czy wszystkie filie korzystają) to raport tak naprawde pisze się sam. My mamy zapisać i wysłać - serio tak dużo ? Osobiście widzę w tej szkole OGROMNY POTENCJAŁ !! nie tylko dla lektorów ale także dla uczniów.
    ReviewUserIcon
    P.

    27.10.2019 17:19

    Inne

    Webinary i obowiazkowe szkolenia, ktore odbywaja sie stacjonarnie, w soboty...
    ReviewUserIcon
    Protek

    17.11.2019 08:40

    Inne

    Wlasnie siedze nad raportami w ten weekend. Zapisac i wyslac, dobre...

    Kontakt - Early Stage

    Plac Thomasa Wilsona 4/15 01-626 Warszawa

    http://www.earlystage.pl/
    Branże: Nauka języków

    Odwiedź nasz profil

    FacebookIcon
    ReviewUserIcon
    Była

    08.11.2019 20:10

    Inne

    Ostatnio T.B., szef wszystkich szefów, wrzuciła na fb jak wycina z brystolu czerwone kropki na zajęcia - stojąc na światłach! W samochodzie! Oto, czego możecie się spodziewać w ES. No work-life balance, zajadą was.
    ReviewUserIcon
    M.

    10.11.2019 16:32

    Inne

    Hehe, tak, widziałam ten post ;) Ja się ostatnio w duchu zaśmiałam, jak zobaczyłam, że jest earlystagowe webinarium o wypaleniu zawodowym W kontekście pracy w ES wydało mi się to zabawne ;) ;)
    ReviewUserIcon
    Tonia Bochińska

    10.11.2019 21:41

    Inne

    To ciekawe, że postanowiłaś tu o tym napisać. Wydaje mi się, że przede wszystkim warto zwrócić uwagę na fakt, że jako właścicielka szkoły, w której uczy się 33.000 uczniów sama nadal nauczam, aby być w kontakcie z tym co u nas w szkole najważniejsze i nie zapominać z czym wiążę się nauka najmłodszych. Wydaje mi się, że to dobrze świadczy o szkole, że, jak mnie nazwałaś, „szef wszystkich szefów” nie odpływa za daleko i chce być blisko realnych problemów - dzieci, nauczycieli oraz rodziców. Jeśli byłoby tak niezwykle ciężko i praca w klasie w naszej szkole byłaby niewykonalna, nie brałabym na siebie takiego wyzwania - mając w obowiązku zarządzanie całą szkołą. Myślę, że nie mogłaś wziąć pod uwagę paru spraw np. takich, że mam małe dzieci, które akurat w tym tygodniu musiałam codziennie sama rozwozić do przedszkol/szkoły i akurat miałam lekcje bezpośrednio po rózwózce dzieciaków, że mój mąż finalizuje ważny kontrakt i wszystko jest na mojej głowie w tym miesiącu, że jestem przed ważną zagraniczną konferencją, do której muszę się przygotowywać, że wymyśliłam sobie wycięcie kropek na zajęcia, co nie było koniecznie, ale to była moja decyzja, że to zrobię na ostatnią chwilę. No i na koniec, też zapewne nie możesz o tym wiedzieć, że postanowiłam długi weekend spędzić z moimi dziećmi na Mazurach a nie przygotowywać się właśnie wtedy do moich warsztatów na konferencji, co się przełożyło w sposób bezpośredni na mój wcześniejszy tydzień, ale co też świadczy o tym, że z moim work life balance nie jest najgorzej - wbrew temu co twierdzisz. Mam nadzieję, że teraz możesz nieco inaczej spojrzeć na mój wpis, który przede wszystkim był pewnego rodzaju żartem, zdystansowaniem się do swojej codzienności i puszczeniem oka do nauczycieli z ES. Z drugiej strony, zgadzam się z tym i nie chcę temu zaprzeczyć, że praca w Early Stage wymaga zaangażowania, przygotowania do zajęć i pewnego rodzaju oddania. Z drugiej strony, jest wybór czy chcesz przyjść do nas na full (takich nauczycieli mamy bardzo dużo) czy może chcesz uczyć 2 czy 3 grupy. Każdy wybiera opcję, która pozwala mu właśnie na work life balance i bycie szczęśliwym. A jeśli ktoś się nie odnajduje, to przecież nikogo do pracy nie zmuszamy. Szanujemy te decyzje i żałujemy jeśli ktoś się z nami rozstaje, ale nie ma szkoły, która zaspokaja potrzeby wszystkich. Jeśli ktoś z osób czytających goworka chciałby pogadać o tym jak się w Early Stage pracuje, polecam się. [email protected] Gwarantuję uczciwe opowiedzenie o nas, pokazanie tego, co trudne ale też i tego co niezwykłe i co powoduje, że współpracuje z nami blisko 1000 nauczycieli z czego kilkaset jest już z nami kilka lub niektórzy z nich nawet kilkanaście lat. Zapraszam też na naszą grupę na FB Teachers’ Universe oraz na stronę (usunięte przez administratora) Pozdrawiam serdecznie! Tonia
    ReviewUserIcon
    happy

    09.11.2019 00:05

    Inne

    Wiem, że filia filii nierówna, ale chyba większość negatywnych opinii jest przesadzona... W nauczaniu normalne jest to, że nauczyciel musi się do zajęć przygotować, co w tym dziwnego, że trzeba coś wyciąć, dodrukować, skoro informują nas o tym od samego początku? Sama jestem nowa w Early, bo zaczęłam we wrześniu, ale czuję, że naprawdę z lekcji na lekcję jest coraz lepiej! Do pierwszych zajęć szykowałam się ponad 12h, potem 8... A teraz? 30-40min w zupełności wystarczy! Przy tak wysokich stawkach sądzę, że ten czas poświęcony na przygotowania jest śmieszny, żeby się burzyć o to... Jak ktoś nie jest w stanie ogarnąć lekcji w mniej niż godzinę, to może po prostu z tą osobą jest coś nie tak, a nie z polityką Early..?
    ReviewUserIcon
    Peonia

    09.11.2019 08:45

    Inne

    Po pierwsze, ile masz grup? Ilu uczniow w kazdej i na jakie grupy trafilas? Ja mam 7, wiekszosc to 10-12 uczniow i wiekszosc dzieci rozgadana, jak nie rozwrzeszczana. Jesli jestes studentka z gora 3 grupami to nie ma porownania.
    ReviewUserIcon
    ang

    09.11.2019 10:02

    Inne

    naprawdę uważasz, że stawka jest taka super? pomijam, że jeszcze dzielisz ją przez ilość godzin, które spędzasz za darmo na przygotowywaniu się, pisaniu raportów, odpisywaniu na maile i porządkowaniu setek flashcardów i materiałów? jeśli nadal jesteś studentką to jest to możliwe. na zwyklej umowie zlecenie śmieszne pieniądze, a umowa o pracę dopiero przy 8 grupach - nie zazdroszczę nikomu kto ma tyle. pieniądze są gorsze niż w państwówce a umowa śmieciowa, papierologii też mnóstwo
    ReviewUserIcon
    Anusia

    01.11.2019 15:55

    Inne

    Praca w Early Stage było najlepszym co mnie w życiu spotkało. Wielogodzinne sprawdzanie kartkówek oraz organizowanie dodatkowych prac dla dzieci było tym, czego pragnęłam. Atmosfera w pracy również była niczego sobie. Mimo tego, że nauczyciele często się ze sobą kłócili, umieli się pojednać, jak nakazał Chrystus. W tej robocie zdobyłam wiele doświadczenia, które w przyszłości bardzo mi pomogło. Zarobki były dosyć wysokie. Spokojnie pozwoliły mi przeżyć oraz wyżywić trójkę psów i jeszcze starczyło na dwa piwa. Jednak w ostatnich miesiącach mojej pracy tam, trochę obniżyli mi pensję i musiałam pożegnać się z jednym psem, który i tak był już chory. Podsumowując pracowanie tam było niesamowitą przygodą, która nauczyła mnie tak dużo, jak ja moich uczniów. Niestety kilka miesięcy temu mnie zwolnili, ale teraz widzę, że poszukują robotników, więc chyba się zgłoszę. W końcu mam doświadczenie Pozdrawiam, Anusia
    ReviewUserIcon
    P.

    02.11.2019 11:14

    Inne

    Ale zobaczcie, jak nagle franczyzobiorcy i zalozyciele sie zreflektowali, nagle ocena podniosla sie z 3 do 4/5 hehe. Tylko, ze opinie jakos tego nie potwierdzaja... ja pracuje drugi rok, znowu co chwila choruje bo dzieciaki to wylegarnia chorob, trace glos od tych glosnych lekcji (chociazby drillowanie slowek niszczy gardlo). Dzieciaki roszczeniowe, tylko je zabawiac a po angielsku ani be ani me, za to czasem kilka nowych ("bardzo" przydatnych jak lotka do badmintona lub wilkolak) slowek zapamietaja z tony flaszy, jakie dzwigamy na kazde zajecia. Cudowna metoda.
    ReviewUserIcon
    M.

    02.11.2019 15:02

    Inne

    Hehe :) No właśnie ciekawe to 4/6 ;) Ale tu przynajmniej nie moderują i nie cenzurują komentarzy. Byłam na stronie go work innej językówki i tam wszystko co niepochlebne usuwają, dosłownie. Jak jakiś negatywny komentarz cudem oclał to ma kilkadziesiąt kciuków w górę.
    ReviewUserIcon
    ann

    20.10.2019 09:18

    Inne

    czy ktoś z Was wypowiedział umowę w ES? czy robią z tego powodu problemy i czy normalnie pracowaliście 2 miesiące w okresie wypowiedzenia czy może znaleźli kogoś nowego w krótszym czasie? co z karą zapisaną w umowie, czy mogą się o jej zapłatę ubiegać nawet jeśli zachowa się okres wypowiedzenia?
    ReviewUserIcon
    ann

    21.10.2019 13:05

    Inne

    nie wydaje mi się, w ES dużo osób pracuje na umowę zlecenie i na niej jest 2 miesięczny okres wypowiedzenia. kara wynosi 2500 zł
    ReviewUserIcon
    ja

    27.10.2019 13:14

    Inne

    Nie zrezygnowałam, pamiętam zapis w umowie że rezygnacja przed kwietniem skutkuje zapłatą kary. Praktycznie skazuje Cię to na pracę do końca roku szkolnego. Nie wiem co się stało z tymi które zostały zwolnione, ale jedna dziewczyna odeszła z powodów zdrowotnych i wątpię, żeby coś płaciła. Myślę że dużo zależy od dyrektora filii i po prostu dogadania się. Nie jestem pewna czy takie rodzaje kar szkół językowych mają podstawę prawną, czy to tylko straszak - trzeba byłoby zapytać prawnika.
    ReviewUserIcon
    Mialtaw

    10.10.2019 16:47

    Inne

    Unikaj tej siecówki. Pracowałem w Early stage jeden rok i myślałem, że przestanie być nauczycielem. Zarwobkimtak są wysokie ale jakim kosztem, pracowałem codziennie oprócz parków od 16 do 20 , kiedynwrocilem z pracy nie miałem siły nic nie robi , ani chodzić na spotaknia, do kina nic. I oczywiście nie możesz zmień grafiku. Dla starszych grup czas przygotowania jest OGROMNY, codziennie są kartkówki, sprawdzić zadania domowe rozdawajesz testy. Szkolenie też są w weekendy (ale bardzo ciekawe i przemysłowe) Żal mi było dac dodatkowe zadanie domowe i testy dla moich biednych uczniów. Maja już tak dużo w normalnej szkole. Moje koleżanki oprócz dwóch były zawsze zajęte i nie mogliśmy tworzyć relacji, i moja manager czy medtodyczka miały mi gdzieś, w ogóle nie obchodziło jej , że to był mój pierwszy rok w tej szkole i nie dałem sobie rady. Teraz pracuje w prywatnym przedszkolu i jest już i zarabiam w prawie tak samo z mniejszym stresem. O plus wynagrodzenie nie raz czekałem 2 miesiące, żeby dostać wpłatę! Nie wiem kogo ta wina ale nie może tak być, decydowanie nigdy więcej nie będę pracował w ani sieciowce szkół językowych.
    ReviewUserIcon
    P.

    11.10.2019 12:06

    Inne

    co masz na mysli mowiac na swoim? Ja mam dzialalnosc...
    ReviewUserIcon
    M.

    11.10.2019 13:33

    Inne

    No ja też mam DG. Na swoim czyli mieć tylko własnych uczniów. Nie pracować dla szkoły językowej.
    ReviewUserIcon
    Karo

    06.10.2019 10:44

    Inne

    Ponieważ pracuję trzeci rok w tej szkole postanowiłam, że podzielę się doświadczeniem i ja. To, co podoba mi się to możliwości rozwoju - można powiedzieć, że jest to taki boot camp dla lektora. Oferują szkolenia, webinary, poza tym sama metoda wymaga wysiłku i jak się przez to przejdzie można powiedzieć, że się coś umie. Dodatkowo ludzie są w miarę przyjaźni, (choć to pewnie zależy gdzie się trafi - ale zazwyczaj odczucia są pozytywne). Muszę się jednak zgodzić, że przy minusach te plusy nieco bledną: - stawka godzinowa: rzeczywiście, wydaje się wysoka, ale jeśli popatrzy się w kalendarz i policzy, ile dni się nie pracuje okazuje się, że zarobki są małe. Najgorszy jest wrzesień (zaczyna się pracę od połowy lub ostatniego tygodnia!), grudzień (2 tygodnie posuchy - święta), styczeń, luty (2 tygodnie ferii), później zawsze wypadają jakieś wolne dni w miesiącu. Wakacje - zajęć oczywiście nie ma. Jako takie zarobki są od 6 grup. Jeśli ktoś ma działalność, pełny zus i podatki do zapłacenia, to w niektóre miesiące robi tylko na opłaty. Dlatego jest to raczej praca dorywcza, dla studentów; - niepłatne obowiązki w postaci spotkań z rodzicami. Ja mam 7 grup, więc muszę odbyć 7 spotkań (ok. 30 min jedno). Wasz czas, za który nikt wam nie zapłaci. Ja żeby wpisać się w grafik muszę przesunąć lub odwołać niektóre korepetycje - wręcz tracę zarobek. - niepłatne spotkania po hospitacjach - często metodyczki po każdej wizycie u was chcą omówić wasze lekcje i umawiacie się na 1h (ok, niektórzy, szczególnie nowi lektorzy potrzebują pomocy). Na szczęście w tym roku jestem w filii, gdzie metodyczka jest racjonalna i - jeśli pracujecie któryś rok i lekcja była bardzo dobra - nie organizuje takich spotkań. - ilość materiałów i książek: do każdej grupy dostajecie 2-4 książki i flashards na 2 semestry. Lektorzy przychodzą po materiały z walizami... moje materiały dla 7 grup ważą razem w tym roku 40 kilo. Jeśli filia jest mała i nie możecie ich trzymać w szkole, nosicie potrzebne materiały jak osły na każde zajęcia. Do tego dochodzą mile widziane gadżety, gry i tzw. realia. Często na lekcji wprowadzamy nawet 20 nowych słówek, więc już na jedną lekcję niesiecie 40 flashcards. - metoda: każdy lektor narzeka na ilość materiału, jaki ma być zrealizowany (na wszystko są terminy i procedury). Nie da się zrobić lekcji „na spokojnie”, ma być wytupane, wypowtarzane, wyśpiewane, wymimingowane – co kto lubi. Zdarza się, że lektor szybko się wypali dlatego trzeba umieć się odnaleźć. - lekcje trwają niby 90 min (grupy wyższe), ale 5 min to przerwa, 10-15 to szybkie sprawdzenie zadania domowego (każdemu indywidualnie w książce, jak jest 12 dzieci i 4-5 ćwiczeń to czas ucieka), uspakajanie i upominanie uczniów, intro zanim przejdzie się do sedna; - niektóre podręczniki to gruba przesada – 1 lekcja ma czasem 6 stron ćwiczeń, dlatego zadaje się sporo do domu. - sama praca z dzieciakami nie jest prosta. Są głośne, grupy bywają trudne, nieposłuszne, szczególnie te młodsze. Pomoc metodyka ma swoje granice, wygadacie się, podrzuci jakiś pomysł, ale cudów nie ma. Ja się nauczyłam w tym systemie pływać, niektóre aspekty polubiłam, ale wizja zusu i konieczność prowadzenia 7 grup zniechęca, bo serio czuję, że nie mam życia prywatnego – albo jestem w szkole, albo przygotowywuję lekcje. Jak się już je przygotuje, to musicie poprawić testy lub na mail przychodzi monthly letter, przypominajka lub mail od rodzica i tak w kółko. Możliwe, że to będzie mój ostatni rok.
    ReviewUserIcon
    rozczarowanie

    08.10.2019 11:53

    Inne

    Jeszcze jak doda się do tego trochę matematyki i policzy ile na naszej ciężkiej pracy i wielu bezpłatnych godzinach spędzonych na zebraniach, przygotowaniach do zajęć, wycinaniu i innym bzdurnym spotkaniom zarabia dyrektor filii... skoro kurs kosztuje średnio 1150 zł na semestr, a stawka godzinowa standardowo to 60 zł brutto - to po prostu aż boli
    ReviewUserIcon
    Przypadkowy Przechodzień

    08.10.2019 17:31

    Inne

    Tak... Tylko że ja pracowałam za naprawdę śmieszne pieniądze, bo byłam w małej filii i miałam niższą stawkę. Kiedy liczyłam sobie koszty dojazdu, to wychodziło mi, że jedną grupę uczyłam praktycznie za darmo. Cudownie. I jeszcze nie mogłam sobie wybrać godzin, tylko musiałam się dostosować. Masakra prawie pod każdym względem. O wiele bardziej opłacałoby mi się uczyć dzieci sąsiadów.
    ReviewUserIcon
    .

    03.10.2019 19:07

    Inne

    Pierwsze wrażenie - wszystko bardzo fajnie, miła rozmowa. Zaproszono mnie na lekcję pokazową, którą przeprowadziłem i po pewnym czasie zostałem "zaakceptowany". Szkoda tylko, że od tamtej pory (miesiąc temu) nie dowiedziałem się niczego nowego. Jakiś czas temu rozmawiałem na temat mojej dyspozycyjności i od tamtej pory cisza. Próbowałem się skontaktować z rekruterem, ale bezskutecznie. Podsumowując, moja rekrutacja ciągnie się od połowy lipa (czyli 2,5 miesiąca), poświęciłem czas na rozmowę, lekcje pokazową, rozmowy telefoniczne, a teraz jestem olewany. Zero profesjonalizmu. Pewnie skończy się na niczym, ale na pewno nie będę już podejmować próby współpracy z firmą.
    ReviewUserIcon
    Annie

    05.10.2019 21:40

    Inne

    dobrze dla ciebie, uwierz.
    ReviewUserIcon
    M.

    06.10.2019 14:08

    Inne

    Jak tu już było pisane, zależy najwyraźniej od filii. W jednych bierze się, co dają; w innej przedstawiasz swoje prośby i próbują je uwzględnić w miarę możliwości (i względem innych próśb).
    ReviewUserIcon
    michałł

    27.09.2019 01:30

    Inne

    Witam, mam pytanie związane ze szkoleniami. Czy dostaje się z nich jakiś certyfikat, który możemy sobie wpisać do CV, czy te szkolenia są ważne tylko w ES?
    ReviewUserIcon
    Ann

    27.09.2019 10:52

    Inne

    Szkolenia początkowe maja na celu jedynie przedstawienie metody i umożliwienie pracowania niąz. Poza ES nie można pracować na ich materiałach, nie wydają też żadnych zaświadczeń dla swoich lektorów
    ReviewUserIcon
    HeyJoe

    23.09.2019 22:53

    Inne

    Cześć, Czy są tu osoby, które pracowały lub pracują w którejś z filii na Pradze - Grochów albo Saska Kępa - i mogą podzielić się doświadczeniem? Jak wygląda jakość współpracy w tych filiach, jakie oferują umowy, ilość grup do wyboru, jak jest z przyprowadzaniem i odprowadzaniem dzieci (czytam, że w niektórych filiach są zatrudnione osoby do odprowadzania - tam też?), kwestia dodatkowych obowiązków, zastępstw w razie choroby, itd. Odbiór osobowości dyrektora czy metodyka, współpraca z nimi to kwestie mocno indywidualna, ale jeśli ktoś chciałby się podzielić opinią i w tym temacie, też się chętnie dowiem. Czy wspierają lektorów na wypadek problemów w grupie czy raczej każą zacisnąć zęby, bo liczy się kasa i np. uczeń rozwalający zajęcia ma zostać w grupie i tyle?
    ReviewUserIcon
    Lektor

    15.08.2019 11:51

    Inne

    Czy ktoś pracował w filii w Krakowie i mógłby się wypowiedzieć o warunkach pracy, atmosferze, jak to faktycznie wyglada? Czy podobnie jak w Warszawie? Dużo negatywnych głosów, a zastanawiam się nad złożeniem cv. Z góry dzięki!
    ReviewUserIcon
    Annie

    13.09.2019 15:39

    Inne

    Jesli jestes na dzialalnosci gospod. - jak sobie radzisz jesli chodzi o finanse i koniecznosc placenia horrendalnego Zusu? Po 2 latach wzrasta do ok. 1500 zl miesiecznie.... :/
    ReviewUserIcon
    M.

    14.09.2019 08:22

    Inne

    Bardzo dobre pytanie. :)
    ReviewUserIcon
    Monika

    24.06.2019 18:33

    Inne

    Strasznie słabe jest to, że osoby niezadowolone ze współpracy z daną filią czy dyrektorem piszą, jakby była to opinia o całej szkole:( Pracuję w ES od wielu lat - nie ma drugiej takiej szkoły - zarówno w kwestii podejścia do uczniów, jak i miliona materiałów, z których możemy korzystać. Mam podejrzenie, że lektorki i lektorzy, którzy tu piszą negatywne komentarze nie mają porównania z innymi miejscami, gdzie często dostajesz podręcznik i masz sobie radzić sam - nikogo nie interesują ani postępy uczniów, ani twój rozwój. Zarzut procedury na wszystko jest wg mnie przedziwny - to że jest procedura jest ułatwieniem, wiesz dokładnie jak masz robić, żeby metoda działała. W ES są bardzo wysokie stawki - śmiem twierdzić, że nie ma takich nigdzie, więc komentarze o tym, że nie ma premii są szukaniem negatywów, a nie faktycznym zarzutem. Jest tu wiele opinii pokazujących plusy i minusy pracy w naszej szkole. Jak ktoś znajdzie taką pracę, gdzie są same plusy - niech da mi znać :) Tak jak nie ma miejsc gdzie wszystko jest super, tak nie ma miejsc gdzie wszystko jest beznadziejne - na pewno ES nie jest takim miejscem. Radzę zatem nie brać sobie zbytnio do serca komentarzy typy 'wszystko źle'. To daje mi do myślenia o autorce lub autorze komentarza. A w ES zostaję mam nadzieję na długo.
    ReviewUserIcon
    P.

    28.06.2019 14:21

    Inne

    Ale nikt nie mowi, ze stawka jest niska, tylko ze ogrom dni wolnych niesamowicie wrecz pomniejsza zarobki. O ile nie wezmiesz 7 grup lub wiecej (idzie sie zajechac wtedy), zarobki tam to kieszonkowe. Nie zauwazylam tez, zeby postepy uczniow byly szczegolnie monitorowane - wrecz przeciwnie. Masowe podejscie do masowego klienta. Natomiast zgadzam sie, ze procedury sa ok i przeciez nie ma miejsca pracy, gdzie kazdy by sobie dyndal jakby chcial - procedury sa nieuniknione.
    ReviewUserIcon
    Agnieszka

    02.09.2019 00:34

    Inne

    Zgadzam się z Tobą!
    ReviewUserIcon
    Katarzyna

    19.04.2019 01:03

    Inne

    Ja również pracuję od października i nie chcę mieć z ES nic wspólnego. Na początku wszystko było super. Pani dyrektor przedstawiła mi metodę, omówiła założenia w skrócie i trafiłam na szkolenia. Już wtedy zapaliła mi się czerwona lampka, kiedy miałam do podpisania dokument który mówił, że po odbyciu szkolenia muszę zacząć pracę w danym czasie pod rygorem dużej kary finansowej. Umowy jeszcze wtedy nie widziałam, był tylko list intencyjny. Na szkoleniu wraz z nowymi lektorkami zdziwiłyśmy się, że na jednych zajęciach dzieci przyswajają tak dużo słówek oraz konstrukcji. Przepracowałam pewien czas i zauważyłam, że ta praca całkowicie pochłania moją energię jak i mój czas wolny, nawet w weekendy. Całkowicie się zgadzam z opinią innych na temat wycinania, przygotowywania gier i projektów. Niektórzy argumentują, że wszystko znajduje się na BS, ale warto zastanowić się, czy uczniowie lubią te gry, czy nadają się akurat dla tych konkretnych dzieci. I to jest właśnie jeden z główniejszych problemów ES. Moim zdaniem szkoła nie patrzy na realne możliwości oraz predyspozycje uczniów. Ważniejsza jest ilość uczniów oraz zysk... Nie rozumiałam dlaczego bardzo słabe dzieci, które nie znają podstaw są 'mieszane' z uczniami mocnymi, którzy tylko cierpią na tym, że muszę stać w miejscu, aby dziecko słabe nie poczuło się źle z tym, że nie nadąża i nie rozumie. Teraz już wiem że działa to na zasadzie 'moja koleżanka jest w tej grupie, ja też chcę być'. Testy poziomujące są fikcją. Przynajmniej w mojej filii. Zgadzam się również z opiniami, że zasypujemy siebie oraz uczniów kartkówkami, testami oraz dodatkowymi pracami. Co do rodzinnej relacji, w mojej filii zdążyłam się przekonać, że gdy zachorujesz to zaczynasz być wrogiem #1, mimo świetnych komentarzy przy ewaluacji 3 dni wcześniej. Rzeczywiście są telefony, 5 smsów na minutę z pytaniami o lekcje ( mimo że wszytko zostało wyjaśnione przez maila), pytanie o to czy może przyjdę po południu bo nikt inny nie może. Co najbardziej oburzyło mnie w tej sytuacji to sugerowanie umyślnego niepojawienia się w pracy mimo ukazania zwolnienia lekarskiego, bo jak dyrektorka lub metodyczka tak chorowały to kiedyś w pracy się pojawiły. Uważam, że dyrektorzy powinni być skrupulatniej sprawdzani jak zarządzają zespołem, czy potrafią to robić i jak traktują pracowników.
    ReviewUserIcon
    M.

    01.07.2019 15:20

    Inne

    Podobno premie były jak były mniejsze stawki. Stawki zwiększono i nie ma już premii.
    ReviewUserIcon
    K.

    04.07.2019 08:44

    Inne

    Myślę, że wiele zależy od podejścia. Ja wolę zarabiać o 30 zł więcej za godzinę (taka była stawka podwyżki) niż dostawać premie. Przy takim rozwiązaniu i tak wychodzę na plus niż w poprzednim systemie z premiami, a w dodatku wiem dokładnie ile zarobię i mogę sobie planować wydatki, a przy premii to zawsze niespodzianka. Na jestem zadowolona, z systemu płacowego, który jest w Early, a pracuje już piąty rok.
    ReviewUserIcon
    bobeata

    15.06.2019 20:22

    Inne

    Fajne miejsce z perspektywami rozwoju, licznymi szkoleniami. Daje możliwość rozkręcenia własnej szkoły językowej niewielkim kosztem z pomocą ekspertów. Jeśli ktoś szuka dla siebie innego rozwiązania niż praca w korpo, polecam:) Teraz zmienił się też system zatrudniania (są umowy o prace) i były podwyżki dla lektorów. Wynagrodzenia są w porządku, dużo lepsze niż w szkołach państwowych, zwłaszcza na początku. Praca z pewnością nie dla każdego, ale jeśli się spodoba, to na lata. Pracuję 6 rok.
    ReviewUserIcon
    Mia

    18.06.2019 23:23

    Inne

    Hehe, dokładnie ;) Nie zapominajmy o monthly letters. I procedurach na wszystko ;) To że się nie siedzi 9-5 to nie oznacza, że to nie jest korpo. A jest.
    ReviewUserIcon
    Mia

    18.06.2019 23:27

    Inne

    Dokładnie. Śmieszą mnie te porównania: zarobki większe niż w szkołach państwowych. Otóż nie, nie są. Wystarczy znać matematykę na poziomie podstawowym i policzyć.
    ReviewUserIcon
    Ania

    14.06.2019 16:29

    Inne

    Proszę się bardziej przyglądać warszawskim dyrektorom, bo robią, co chcą.

    Zostaw merytoryczną opinię o Early Stage

    Opinia
    ​
    Stanowisko
    * Treść odpowiedzi

    0/5000

    Ocena pracodawcy
    ​
    * Moja opinia jest
    ​
    * Mój status
    Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie ...
    writing hand
    Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
    warning
    Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
    users group
    Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.