Pracuję w tej firmie od kilku miesięcy. Wcześniej byłam zatrudniona w dużej, ogólnopolskiej i dobrze znanej firmie, jednak moje zarobki nigdy nie wyglądały tak, jak tutaj. Znam swoje umiejętności i wiem, na co mnie stać, dlatego zdecydowałam się na współpracę z Powerful Energy. W poprzedniej firmie moje maksymalne wynagrodzenie wynosiło 17–19 tys. zł. Tutaj najniższa wypłata, jaką otrzymałam, to 28 tys. zł, a w ubiegłym miesiącu wystawiłam fakturę na 37 tys. zł. Wniosek nasuwa się sam: jeśli jesteś skutecznym handlowcem, potrafisz pozyskiwać klientów, zarówno D2D, jak i innymi metodami i wykazujesz się kreatywnością, to ta firma daje ogromne możliwości. Nie ma tu miejsca dla osób, które tylko pozorują pracę. Byli tacy, którzy otrzymali samochody, karty paliwowe, podstawę, kalendarz spotkań, wsparcie innych działów… i co z tego wynikło? Siedzieli w domu z dziećmi, przekładali spotkania, bo „nie pasowało im jechać”, czyli po prostu nie pasowało im pracować. Firma słusznie rozwiązuje umowy z takimi osobami z dnia na dzień. Jeśli dostajesz wszystko, a nie dowozisz wyników, dostajesz podziękowanie. Widzę, że niektórych panów to boli, sądząc po nieprawdziwych opiniach. Słabe to. Ale pokazuje, że dobrze wam było brać wszystko od firmy, nie dając nic od siebie. Chyba nie liczyliście na kontynuację współpracy? 😁 A co z rozwojem? Rozwój w tej firmie jest błyskawiczny, pod warunkiem, że robisz to, co do Ciebie należy. Zaangażowanie jest tu doceniane.
Czy polecam tę pracę studentom?
Jeśli są gotowi naprawdę pracować, zdecydowanie tak. Firma daje im mnóstwo możliwości. Ale jeśli chcą „pracować” tak, jak niektórzy z was, to nie ma szans na współpracę. Sami dobrze o tym wiecie. Twierdzisz, że ta praca nie jest dla prawdziwego handlowca z doświadczeniem? Z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że właśnie jako doświadczony handlowiec znalazłam tu najlepsze warunki do rozwoju, osiągania wyników i dużych pieniędzy. W porównaniu z całą branżą, to miejsce wyróżnia się zdecydowanie na plus. A co do cen, tzw. „ceny bazowe” są niskie tylko z nazwy? Prawdziwemu handlowcowi żadna cena nie przeszkadza. Dlaczego? Bo skuteczny handlowiec nie sprzedaje produktu, sprzedaje wartość, rozwiązanie, korzyść. Klient nie kupuje liczby na fakturze, tylko efekt, który za nią stoi.
Jeśli ktoś zna swój produkt, potrafi słuchać, budować relację i odpowiadać na realne potrzeby, to cena przestaje być barierą. To tylko liczba, którą można uzasadnić, jeśli ma się kompetencje i pewność siebie. Zanim sformułujesz takie opinie, warto spojrzeć szerzej. Sukces w sprzedaży nie zależy ani od stanowiska, ani od cennika. Liczy się podejście, zaangażowanie i realne umiejętności. To właśnie dlatego nie ma was już w tej firmie, „Martin” i „Robert”. Wstyd się przyznać, ale prawda jest taka: chcielibyście zarabiać tyle, ile osoby w Powerful Energy, tylko że ta praca nie jest dla każdego. Tu nie wystarczy być „na etacie” i czekać na wynik. Trzeba działać, myśleć, wychodzić z inicjatywą. Trzeba mieć odwagę, by codziennie wychodzić do klienta, rozmawiać, przekonywać, budować zaufanie. Nie każdy to potrafi. I nie każdy się do tego nadaje. W tej firmie nie ma miejsca na przeciętność, są wyniki albo nie ma współpracy. Proste zasady, które bolą tylko tych, którzy liczyli na łatwy zysk bez wysiłku. Czytam tu, że „jest wiele lepszych firm OZE na rynku”? Może i jest wiele firm ale nie każda daje realne możliwości zarobku, rozwój, wsparcie i jasne zasady gry. Powerful Energy nie obiecuje złotych gór, ale jeśli dowozisz wyniki, masz wszystko, czego potrzebujesz, by osiągać ponadprzeciętne rezultaty. Lepsza firma? Chyba że dla Ciebie „lepsza” znaczy taka, która nie kontroluje, czy w ogóle pracujesz, a Ty miesiąc w miesiąc bierzesz podstawę, tankujesz samochód firmowy i prywatny, i nikt nie pyta, gdzie są efekty. Taka ma być ta „lepsza firma”? Serio? Lepsza firma to nie ta, która pozwala się obijać, tylko taka, która nagradza zaangażowanie i daje przestrzeń do rozwoju. I właśnie dlatego jestem tu, gdzie jestem.