Witam Państwa To ja Dawid. Nie polecam kompletnie szanownych Państwo. Byłem u Państwa nowym kierowcą, współpraca zaledwie trwała tydzień z racji iż samochód owych państwa uległ awari po zaledwie dwóch dniach. Gdy już nastąpiła awaria i owy pan Kamil dowiedział się o awari samochodu przestał odbierać telefony. Znajdowałem sie Wtedy we francji zaczął wydawać polecenia przez swojego spedytora a gdy napisałem że auto odmawia już kompletnie posłuszeństwa (był to jakis moment) napisałem iż jade ledwo co 20km na godzine a spedytor napisał. Kamil zaraz zadzwoni. Więc już wiedziałem że byłbym siła zmuszany jazdy dalej pod groźba jakiks kar ponieważ było to prxed rozładunkiem. Całe szczęście na docelowy rozładunek dojechałem niestety musiałem poczekać do następnego dnia. W tym czasie należał mi się hotel we Francji ponieważ takie sa przepisy i we francji jest dość niebezpiecznie na parkingach (również tak się umawialiśmy) niestety jak poinformowałem spedytora. Ten odpisał iż hotelu nie ma i kazał się zwracać do owego Pana. Pan po moim zapytaniu powiedział iż hotelu nie ma ponieważ samochód uległ awarii. Xd gdy Już na drugi dzień rozladowalem towar wysłał kolejne swoje polecenie iż mam wracać na serwis tym zepsutym samochodem. Wydając taką decyzję nawet nie zadzwonił nie zapytał i przede wszystkim nie poinformował mnie o swojej decyzji, mimo iż usilnie próbowałem się z nim skontaktować. Ci państwo uważają że z jejich strony było wszystko okej lecz swoim podejściem i brakiem kontaktu tak naprawdę wymuszali swa decyzję na swoim kierowcy właśnie poprzez brak kontaktu dodam iż samochód poruszał się ledwie do 70na godzinę samochodem poruszałem się w nocy jadąc bocznymi drogami. Ponieważ gdybym zdecydował się tym samochodem wracać w dzień i normalnie autostradami zagrażał bym innym uczestikom ponieważ wielu momentach samochód tracił nagle już kompletnie moc i jechał 30na godzine lub 20. Na co usłyszałem jak już wróciłem tym samochodem że zostanie mi odtrącone wynagrodzenie bo sobie zrobiłem wycieczkę i jechałem okrężnymi drogami 😄😄😄 państwo po zakończonej współpracy nie umieją wysłać Nawet pieniążków za pracę która dla nich wykonałem. Gdybym przed rozladunkiem nie powiedział że po rozładunku albo mechanik albo laweta to owi państwo pewno szukali by Jeszcze ładunku zebym zabrał na powrót. Bo nawet pan spedytor wcześniej powiedział że najwyżej załadujemy coś na polske jak się auto rozleci to będziemy Wtedy stać😄 tak naprawdę gdybym był w lepszej sytuacji finansowej już przed rozładunkiem stanął bym na parkingu we Francji i czekał na lawete tymbardziej że miałem kary umowne w umowie że jeżeli z mojej winy nie dowiózł bym towaru to kara. Myślałem że owi państwo jak już wrócę to zachowają się należycie jako szefostwo wobec Swojego pracownika bo przez cały ten czas pozostawili mnie nawet bez środków finansowych tzw nawet picia mimo iż to ja państwu wystawiałem fakturę i byliśmy umowieni kiedy chce to mam. Niee polecam nie tylko pracy ale również wszelkich innych kontaktów z owymi ludźmi ponieważ nie mają kompletnie szacunku do drugiego człowieka i nie doceniają a przede wszystkim nie wynagradzają ludzi finansowo za pracę która ktoś dla nich wykonał. Pan Kamil jeszcze na dodatek oddaję swój telefon swej kobiecie i karze jej wygadywać bzdury ponieważ sam nie potrafił nawet normalnie się rozliczyć. Nie potrafił Nawet odebrać samochodu z mego miejsca zamieszkania a jak podpisywaliśmy współpracę to mi go na plac chciał przywozić xdd
Pozdrawiam Państwa i z Tą opinią Życzę Państwu jak najlepszych i spokojnych świąt. A żeby czasem kość w gardle nie stanęła