Cóż ... do niespodziewanego pochówku włożyliśmy szampana , Moët Chandon ... krótko po Tym, zauważyliśmy , że tymczasowy krzyż , jest dziwnie przechylony ... 5 miesięcy później okazało się, gdy robiliśmy nagrobek już doczesny czyli piwniczkę, do urny / kremacja ... że panowie z Herra przyszli i "wybrali" szampana .. i zrobili to "przez" krzyż ... stąd ten jego pochył, poza tym herb był ułamany 😤 ... czyli tak szczerze to, on się przewrócił, podniósł go ktoś i ponownie obsadził ..."herb" był ułamany ... co wskazuje jednoznacznie , że ktoś tam gmyrał 🤧
Cóż podsumowując ... jebneli prawdziwego szampan , jak go wypili ciepłego , to nawet nie zrozumieli 😂 o co w szampanach chodzi 🤣...
Płacz przez łzy ... byłem w 100% na pochówku i podczas wkopywania Piwniczki do pochówku ...
O i tyle co do firmy herra , przy Piastów Szczecin 🥴