Witajcie, ta firma szukała kiedyś osoby na stanowisko pomoc kuchenna. Praca była od września do czerwca, głównie w godzinach porannych od 5-6 rano do 13-14. Najważniejsze wymaganie to zmywanie naczyń. Oferowali pracę w młodym zespole i wolne weekendy oraz święta. Umowa zlecenie na pełny etat.
Jak wyglądała atmosfera w kuchni? Czy praca na umowie zleceniu zapewniała stabilność i czy były jakieś dodatkowe benefity albo premie?