Andrzej15.05.2026 12:29
Inne
Będzie długie - w październiku zeszłego roku znalazłem ogłoszenie p. Martina odnośnie Skody Superb. Z opisu wynikało, że cud na kołach. Nienaganny lakier, BEZWYPADKOWY i pełna historia serwisowa. Poprosiłem znajomego o oględziny, gdyż jestem z drugiego końca Polski. Samochód został udostępniony do oględzin bez problemu. Kolega poprosił o możliwość skorzystania z podnośnika, który znajdował się na posesji i tu powinna nam się zapalić czerwona lampka, gdyż właściciel oznajmił, iż "on teraz przygotowuje auta do sprzedaży i nie będzie specjalnie ściągać auta z podnośnika, żeby można było rzucić okiem na spód, ale zapewniał, że "w 10-letnim aucie nie ma prawa rdzewieć podłoga" Niemniej jednak po progach i krawędziach auta nic nie wskazywało na ogniska rdzy poza jednym tylnym nadkolem, którego byłem świadomy. Niemniej jednak zdecydowałem się na zakup. Pan Martin oznajmił mi, że "on wynajmuje firmę do pisania ogłoszeń i tego nie sprawdza i że oni też w sumie piszą to z jakiegoś szablonu/klucza :) Przed przyjazdem wpłacony zadatek 5k. Reszta zapłaty tj. 40k wpłacone gotówką przy odbiorze. Na fakturze wpisane wyłącznie te 40 (dopiero w zeszłym tygodniu się połapałem XD Dobre "zabezpieczenie" w razie chęci zwrotu auta. Zawsze 5k do przodu.) W zeszłym miesiącu umówiłem się u blacharza/lakiernika na wstawienie reperaturki tego błotnika z ogniskiem korozji. To co pojawiło się po zdjęciu osłon przechodzi ludzkie pojęcie. Zaawansowana korozja na spodzie auta. Koszt doprowadzenia podwozia wyniesie minimum 3-4k. Auto miało mieć oryginalny lakier zgodnie z ogłoszeniem. Okazało się, że powtórnie malowane były - błotniki, klapa, drzwi lewy tył oraz oba zderzaki (zderzaki jeszcze zrozumiałbym. parkingówki etc.) Zdecydowanie nie polecam, cwaniactwo aż kipi! Typowy handlarzyna.
Zanim właściciel uruchomi się z komentarzem - Mam screeny ogłoszenia, jakie było wystawione razem z opisem, screeny naszej korespondencji sms oraz zdjęcia od blacharza. Możemy się konfrontować :) Nie mam zamiaru czynić żadnych kroków w celu zadośćuczynienia, bo nie mam czasu jeździć na drugi koniec Polski na rozprawy w sądzie cywilnym. Po prostu przestrzegam innych potencjalnych kupców, bo chłop ewidentnie ściąga chujost... z DE i IT