Jeśli chodzi o wynagrodzenie, podstawą jest najniższa krajowa. 10. dnia miesiąca wpływa część wynagrodzenia na konto, a 20. reszta wypłacana jest gotówką na kartach ING. Składki ZUS również są odprowadzane od najniższej podstawy.
Dużym problemem jest organizacja pracy i podejście do kierowców. O serwis samochodu trzeba się niejednokrotnie prosić tygodniami — chyba że usterka całkowicie uniemożliwia jazdę, wtedy reakcja jest zdecydowanie szybsza. Podobnie wygląda kwestia podstawowego wyposażenia, np. pasów transportowych. O ich wydanie można prosić się przez kilka tygodni.
Z pieniędzmi również zdarzają się opóźnienia. Przy planowaniu tras liczy się przede wszystkim to, żeby trasa była możliwie najkrótsza i najtańsza, niekoniecznie najwygodniejsza dla kierowcy.
Praca jest przedstawiana jako poniedziałek–piątek, jednak w praktyce kierowca bardzo często wraca dopiero w sobotę. Przez to trudno cokolwiek zaplanować prywatnie. Spedytorzy potrafią mocno kombinować z trasami, żeby na konkretnym zleceniu ugrać dodatkowe kilka złotych.
Jeżeli chodzi o spedytorów, Adrian jest naprawdę świetnym człowiekiem — problem w tym, że o praktycznie wszystko trzeba się prosić. Dostaje się adres załadunku, ale o ilość towaru, informacje dotyczące rozładunku czy pozostałe szczegóły trzeba już dopytywać i przypominać się.
Stawki dla kierowców to około 300 zł za kategorię C i 400 zł za C+E. Moim zdaniem są one nieadekwatne do zakresu obowiązków i warunków pracy. Zdarzają się dni z 2, 3, 4, a nawet 5 załadunkami/rozładunkami, a wynagrodzenie pozostaje na podobnym poziomie.
Przy takich stawkach można znaleźć pracę, w której wykonuje się spokojnie jedną trasę 1:1, często znacznie nowszym samochodem i przy mniejszej liczbie punktów po drodze.
Flota opiera się w dużej mierze na Mercedesach MP4.
Podsumowując: największym problemem nie jest sama praca jako kierowca, tylko stosunek wynagrodzenia do ilości obowiązków, organizacja oraz brak możliwości normalnego zaplanowania swojego czasu. Moim zdaniem przy obecnych stawkach i wymaganiach firma ma sporo do poprawy, szczególnie w kwestii terminowości wypłat, serwisu, wyposażenia samochodów i komunikacji z kierowcami.
Nowy wpis
Ozzy
11.09.2026 14:55
Inne
Możliwe. ale jeśli ludzie będą mimo wszystko za tyle pracować to nic sie raczej nie zmieni
Nowy wpis
Adrian Fifielski
13.09.2026 11:02
Inne
Dziękuję za opinię, jednak zawiera ona szereg stwierdzeń wymagających sprostowania. Część informacji jest niepełna, a pojedyncze sytuacje zostały przedstawione jako stałe zasady funkcjonowania firmy.
**Wynagrodzenie i ZUS**
Nie jest prawdą, że kierowcy otrzymują wynagrodzenie na poziomie najniższej krajowej, a składki ZUS odprowadzane są wyłącznie od najniższej podstawy. Wynagrodzenia są rozliczane na podstawie rzeczywiście wykonywanej pracy, ewidencji czasu pracy oraz danych z tachografów. Wszystkie należne składniki wynagrodzenia są rozliczane i oskładkowane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa pracy.
Samo wskazanie najniższej krajowej jako podstawy wynagrodzenia pomija pozostałe składniki wynikające z wykonywanej pracy i nie przedstawia pełnego sposobu rozliczania kierowcy.
**Czas pracy i powroty**
Praca jest organizowana w systemie poniedziałek–piątek i z takim założeniem planowane są trasy. Nie ma założenia, że kierowca ma regularnie pracować do soboty.
Fakt, że w konkretnym przypadku kierowca wrócił w sobotę, nie oznacza, że firma zaplanowała mu pracę na sobotę. Na rzeczywisty czas powrotu wpływają m.in. sytuacja na drogach, oczekiwanie u klientów, opóźnienia podczas załadunków i rozładunków, zdarzenia na trasie, czy planowanie czasu przez kierowcę.
Nie można więc każdego sobotniego powrotu przypisywać organizacji firmy. Sobotni powrót nie jest standardem ani założeniem organizacyjnym firmy.
**Planowanie tras**
Nie zgadzam się z zarzutem, że spedytorzy „kombinują” z trasami, aby ugrać kilka złotych. Trasy są planowane z uwzględnieniem kosztów, czasu realizacji, dostępnych pojazdów i kolejnych zleceń. W miarę możliwości wykorzystywane są autostrady i drogi ekspresowe.
Nie każda trasa może być jednocześnie najkrótsza, najtańsza, najszybsza i najbardziej komfortowa dla kierowcy. Zadaniem spedytora jest optymalizacja trasy przy zachowaniu przepisów dotyczących czasu pracy i odpoczynku.
**Informacje o ładunkach**
Większość ładunków pochodzi od stałych klientów i jest ustalana telefonicznie. Często najpierw otrzymujemy adres załadunku, a pozostałe szczegóły są dopiero ustalane z klientem i przekazywane kierowcy na bieżąco. Jest to normalny sposób obsługi części zleceń, a nie brak organizacji.
**Stawki**
W opinii pojawia się informacja o stawkach około 300 zł dla kategorii C i 400 zł dla C+E. Stawki są ustalane z uwzględnieniem rodzaju tras, zakresu obowiązków i warunków pracy oraz na bieżąco weryfikowane w odniesieniu do rynku.
Nie można jednak porównywać samej kwoty do pracy, w której kierowca wykonuje jedną prostą trasę 1:1. Jeżeli trasa obejmuje kilka punktów, nie oznacza to automatycznie, że wszystkie załadunki i rozładunki odbywają się tego samego dnia. Sposób realizacji zależy od konkretnego zlecenia, odległości, godzin awizacji i czasu pracy kierowcy.
Na rynku są oczywiście oferty z wyższymi stawkami, ale często dotyczą zupełnie innych tras i warunków pracy. Porównywanie wyłącznie kwoty „za dzień”, bez uwzględnienia całych warunków zatrudnienia i charakteru wykonywanej pracy, jest więc niemiarodajne.
**Serwis i wyposażenie**
Samochody są serwisowane na bieżąco, przy czym pierwszeństwo mają usterki wpływające na bezpieczeństwo jazdy lub mogące doprowadzić do poważnej awarii. Nie każda zgłoszona rzecz może mieć taki sam priorytet.
Przykładowo regulacja lotki, montaż dodatkowego uchwytu na linkę celną czy dodatkowych elementów wyposażenia nie może być traktowany na równi z usterką, która uniemożliwia bezpieczną jazdę. Przy ograniczonym czasie serwisowym w pierwszej kolejności realizowane są najpoważniejsze naprawy.
Pasy transportowe są dostępne w pomieszczeniu socjalnym. Kierowca pobierający ostatnie sztuki powinien zgłosić ich brak. Jeżeli tego nie zrobi, o konieczności zamówienia kolejnej partii dowiadujemy się dopiero przy kolejnym zgłoszeniu. Następnie trzeba je zamówić i poczekać na dostawę. Nie jest więc prawdą, że firma świadomie pozostawia kierowców bez podstawowego wyposażenia i każe im tygodniami się o nie prosić.
**Organizacja pracy**
Każdego kierowcę traktuję z szacunkiem i według tych samych zasad. Sam pracowałem jako kierowca, dlatego znam realia tej pracy.
Jednocześnie dobra organizacja wymaga współpracy obu stron. Firma może zaplanować trasę, przekazać dostępne informacje i zapewnić sprawny pojazd, ale nie ma możliwości kontrolowania każdego zdarzenia na trasie ani sposobu realizacji każdego zadania przez kierowcę. Nieterminowe zgłoszenie usterki czy braku wyposażenia również wpływa na czas reakcji.
Nie twierdzę, że w firmie nie ma niczego do poprawy — każdą działalność można usprawniać. Nie zgadzam się jednak na przedstawianie pojedynczych sytuacji jako standardu funkcjonowania firmy. Warto przedstawiać pełny obraz sytuacji, a nie tylko perspektywę jednej strony.
Przemo
16.08.2026 13:03
Były pracownik
Nie polecam dziad jakich malo
Wojtas tgx
19.08.2026 23:42
Pracownik
Zabawne że pracodawca odpowiada niby jako pracownik, takie szczegóły to tylko pracodawca Adrianek wie
Nowy wpis
Kiero
20.08.2026 08:19
Pracownik
Takie szczegóły kolego to wszyscy na firmie wiedzieli. Ten kolega nie mial tajemnic, opowiadał wszystkim wszystko, jaki on to nie jest profesjonalny kiero zawodowy, że mu się należy. Co chwilę pierdzielił, że idzie po podwyżkę bo mu się należy, a każdy wiedział jak krótko pracował bo się tym wszystkim chwalił jaki on to nie jest super bo se załatwił taka fuchę ze robi po parę godzin. O sfinansowaniu prawka to nie tajemnica bo kto mial ochotę to Adrian wysyla kierowców na kurs, a że nie zdał to chyba każdy wiedział i z tego co wiem do dziś tego nie zdal... Ze stracił prawko? Oczywiście tez wszyscy na firmie wiedzieli kilka osób mówiło Adrianowi, żeby mu dal wypowiedzenie z jego winy, ale on powiedzial, że nie chce nikomu robic pod górkę i sie z nim dogada jakoś... Tutaj nie ma szczegółów, które tylko Adrianek by tylko wiedział...
Yoda
20.06.2026 16:43
Inne
Juz ktos pisal ze kasa taka jak wszedzie. a jakis socjal ?
Dajcie spokój zwykły (usunięte przez administratora)
Chłopaki jeżdżą za najniższą krajową serwis porażka tyrają jednego mechanika bez kanału bez narzędzi chłopak chodzi pożyczać kierowcy też średni jednemu się nie fajna łatka przykleił (usunięte przez administratora) trzyma
Donosi nie polecam
Yolo
10.10.2025 22:21
Były pracownik
Ja na pewno nie jestem tym pupilem bo ja już nie pracuję w tej firmie, a właściciel nikogo nie traktował nigdy gorzej czy lepiej. Zawsze starał się każdego traktować tak samo, więc ciężko mi uwierzyć w tego pupila... Z bólem serca się rozstawałem z firmą, niestety powody prywatne zmusiły mnie do takiej decyzji. Co do kasy to ustalane jest wszystko na samym początku współpracy i zawsze wszystko się zgadzało zgodnie z ustaleniami, zarobki są podobne jak w innych firmach, a i premie są. Rozmawiałem z chłopakami wiele razy i nigdy żaden nie narzekał na to że jeździ za najniższą krajową, a zapewniam Cię, że jeśliby tak było to na pewno by o tym gadali... Odpowiadając na Twoje pytanie: dlaczego gość by miał kłamać? Dlatego, że najprawdopodobniej to ktoś z konkurencji i celowo wypisuje takie bzdury. Nie wiesz jak to działa?
Sebastian
26.11.2025 11:25
Pracownik
A ja napiszę w ten sposób odpowiedzi na No teraz moja odpowiedź Don Vasyl velek chrześcijanin bo tylko taka osoba chodzi mi do do głowy która mogłaby coś takiego napisać pan zawodowy kierowca który cofając nie widzi dużej hali pan kierowca zawodowy który nie umie zabezpieczyć ładunku i rozwalił burtę w samochodzie i dobrze że nikogo nie zabił Co prawda to prawda firma młoda dopiero się rozwija mogłoby być lepiej ale nie ma katastrofy jakby taka była katastrofa żaden z nas by tu nie pracował firma ma potencjał i prędzej czy później będzie jeszcze lepiej To do samochodu to praca samochody są w dobrej kondycji zadbane czyste nawet w przypadku zmiany kierowcy z powodu urlopu skoczek który wskakuje na samochód nie dostaje Mandżurii a trasy są różne raz dalekie raz wokół komina kurierka normalna rzecz nie powiem te krótkie trasy te kurierskie irytują ale zdarzają się trasy bardzo dalekie więc nie ma co narzekać
Yolo
06.10.2025 11:00
Były pracownik
Świetna firma. Tabor zadbany, czysty, pachnący. Ekipa też świetna. Zarobki podobne jak w innych firmach, za to kasa na czas. Kontakt z szefem świetny, szanuje ludzi co w dzisiejszych czasach jest rzadkością i co najważniejsze dla mnie jest osobą słowną. Robota poukładana i spokojna, nikt Cię nie goni, nie każe przeginać tacho. Wręcz przeciwnie, szef kładzie duży nacisk na to aby przestrzegać czasów i nie robić wykroczeń. Bez problemu można przejechać przez dom, nawet jak trzeba nadrobić kilkanaście kilometrów. Firma cały czas się rozwija - widać potencjał. Trasy są po całej Polsce. Komentarz Don Vasyla w ogóle nie zgodny z rzeczywistością - raczej konkurencja go wstawiła żeby zniechęcić ludzi - ani jedno słowo z tego komentarza nie jest prawdą. Niestety mimo, że lubiłem tą pracę i ciężko mi się było rozstać z firmą musiałem się przebranżowić z powodów rodzinnych. Jednak jak sytuacja się u mnie zmieni będę chciał wrócić.
Ronaldo
04.09.2025 00:12
Były pracownik
bardzo fajna firma, dopiero zaczęli ale godnie traktują swoich pracowników, fajny sprzęt, super spedytorzy, warsztat pierwsza klasa, kasa na czas, trasy po Polsce ale ja lubię tutaj koło kominka , pozdrawiam serdecznie Adriana, Przemka Tomka Sebastiana i pozostałych ... super ekipa, polecam początkującym, doświadczonym , wszystkim polecam
Administrator
02.09.2025 08:00
Asystent AI
Jesteś obecnym pracownikiem? Daj nam koniecznie znać jak wygląda teraz praca w firmie Raccoon Adrian Fifielski w mieście Pszów. Czekamy na Twój komentarz, pomóż innym użytkownikom!
Zostaw merytoryczną opinię o Raccoon Adrian Fifielski
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.