wreszcie zakończyłem pracę w euro-net czyli (usunięte przez administratora) euro agd rtv.
święta, niedziele, soboty spędzasz w pracy, może jedna sobota i niedziela wolna w miesiącu, ale nigdy razem. korygujesz zaplanowany wyjazd na weekend do rodziny zwolnieniem L4. grafik dostajesz pod koniec miesiąca. na każdym obszarze (dziale) jest inna mentalność. wszędzie są zjeby i normalni ludzie. obecnie jednych i drugich z dnia na dzień jest coraz mniej. powodem są zarobki.
zarobki. podstawa waha się od 2300 do 2600, dochodzi dodatek nocny i premie. premie są miej więcej takie same u wszystkich pracowników, można mieć więcej w zależności jak głęboko w (usunięte przez administratora) siedzisz u kierownika. w porównaniu z innymi pracodawcami, firma ta oferuje jałmużnę. przeczuwam, że w najbliższym roku nie wzrosną płace tak jak oferują inne CL obsługujące markety lidl, tesco czy biedra. powodem jest to, że firma zatrudnia całą masę ukrainców. ich wydajność ma wiele do życzenia, całą robotę przejmują Polacy, których poganiają szefowie działów. ukraincy są kastą na tym magazynie, co potwierdza, że łażą po dwóch lub trzech razem z jednym skanerem, lub stoją w grupach i nikt im uwagi nie zwraca. nie dziwię się, za 10 zeta to ja mogę przyjść poleżeć i popier... robotę.
wiadomo, opinia moja jest negatywna na temat euro, to co się tam wyprawia z ludźmi, zmuszanie do zostawania po godzinach, narzucanie jakichś norm z kosmosu, poganianie i ... dostajesz za miesiąc ostrego jeba.nia 2400 złotych. socjal jest tylko na papierze dla takich szaraków jak my,. dojazd oczywiście jest, bezpłatny, z okęcia. ale jak każą ci zostać godzinę dłużej, to czeka cie piechotka (8km do okęcia, 4 km do krakowskiej), bo nikt ci busa nie zapewni, gdyż jeździ w określonych godzinach. lub zatrzymują na siłę mówiąc że bus się zjeba... i będzie inny za 1 lu 2 godziny i możecie zostać i porobić. ochrona, to prywatna milicja. jak dostają polecenie nie wypuszczać z magazynu, to nie wypuszczą, ogólnie to chamy.
charakterystyka obszarów:
obszar 1 . roboty jest dużo, zbieranie sklepów z regałów i palet do koszyka, tupanie przez 8 godzin, można złapać nadgodziny
obszar 2. telewizory, 65 cali, 55 cali, jak ktoś lubi dźwigać wory z cementem, to zajefajna praca, kasa za mała w porównaniu z przerzuconymi tonami.
obszar 3. mikrofale, odkurzacze, laptopy i inna elektronika. jeździsz na piesku i zbierasz sklep wielkości 2 metrowej palety. nie postoisz
obszar 4. wózek chwytakowy, zbieranie dużego agd, zapierdo.l ale się nie nadźwigasz
obszar 5. zbieranie sklepów z wysokich regałów, bardzo odpowiedzialna praca, trzeba mieć oczy w (usunięte przez administratora) aby kogoś nie rozjechać
załadunek. tu nikomu kasy nie pożyczaj gdyż jutro może do pracy nie przyjść. mordęga. przerzucasz tony towarów na samochód w określonym czasie, zawsze jest niedobór pracowników na tym dziale, obecnie prawie sami ukraincy więc bez znajomości języka nie pogadasz.
dużo by jeszcze pisać co jest na nie, ale przez rok mojej pracy w tym kołchozie były też plusy. dobra rada:
DAJ Z SIEBIE WSZYSTKO< NIE DYSKUTUJ A BĘDZIESZ MIAŁ LŻEJ.
pozdrawiam byłych pracowników euro-netu