Nie polecam z całego serca .Omijajcie tych ludzi z daleka.To chorzy ludzie ,chore szefostwo i chora ksiegowa.Wogole nei licza sie z pracownikami .Pracowalam u nich jako barmanka 2 miesiace i mam dosc.Pierwsze bez umowy potem umowa podpisana wstecz ,wyplata z opoznieniem do tego trza bylo sie o nia upominac .Po pracy kazali chodzic po blokach i roznosic ulotki :) Zdarzylo sie nawet dzownila do domu np po nocce ktora odsypialam robila wyrzuty ze spie ze szefowa tez byla na noc i nie spi ze one tez maja dzieci i nie spia:) Podpisali ze mna umowe o prace na czas nieokreslony po tygodniu ja zerwali ustnie poprosilam o pisemne wypowiedzenie zaczely sie szopki.Szefowa byla tak bezczelna ze zadzwonila do mnie do domu i zaczela obrazac ,ze jestem nieszczesliwa ze mam zakaz wchodzenia za barek ,tylko nie byla swiadoma tego ze mam na glosnomowiacy i 3 swaidkow na ta rozmowe.Zreszta bylam w pipie tez rozmawialam przy pani z pipu na glosnomowiacy i nawet ta pani pukala sie w glowe ze niepowazni ludzie .Probuja wymusic na mnie zebym dala im orginal umowy bo musza poprawic tam bledy .Ja im chce dac kopie bo tak mi doradzono w pipie .Przyjechala niby z wyplata i wypowiedzeniem i pisze mi smsa ze o w pol 12 mam byc w barze ja jej odpisalam ze jestem u lekarza ze ma zostawic na barze ja sobie odbiore wszystko zaczela mnie straszyc dyscyplinarka ,poslalam meza po to powiedziala mu ze o 14 30 mam byc ,lecialam do domu specjalnie zaraz sms ze o 15 i ze mam zabrac te umowe jak jej napisalam ze nie wezme to byl sms ze spotkanie sie nie odbedzie .Dlatego jestem bez wypowiedzenia z grozba dyscyplinarki i bez wyplaty .Skarga w pipie jest zlozona w piatek jade do sadu pracy .