Była Klientka - Michalina09.05.2024 10:54
Inne
Zazwyczaj nie piszę złych opinii w Internecie. Uważam, że lepiej polecać tych, co są wyjątkowo dobrzy w swojej dziedzinie niż nabijać popularność nieudacznikom #StopMakingStupidPeopleFamous
Jednak tym razem chciałabym się podzielić krytyczną opinią o Projekt M Monika Szadziewicz, by ustrzec innych przed błędem wybrania tej pseudofirmy do projektowania i wykańczania wnętrz.
Niestety pod płaszczykiem sympatycznego uśmiechu i na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać profesjonalizmu, kryje się partactwo i brak kompetencji. "Projektantka" tworzy projekty nierealne, niefunkcjonalne i przede wszystkim nie doprowadza ich do końca. Nie dotrzymuje słowa ani terminów. Na budowę prawie wcale nie zagląda, choć sama obiecała pilnować ekipy wykończeniowej, ale rękę po pieniądze wie jak wyciągnąć - oczywiście najlepiej tylko gotówka, na przelewy robi krzywe miny. Ilość poprawek, które trzeba było zrobić, jak i uszkodzeń przez nią wyrządzonych, nie sposób zliczyć na palcach rąk dziesięciorga ludzi. Kłamie patrząc prosto w oczy, za co przepraszają jej pracownicy. Ona sama problemu w swojej niekompetencji nie zauważa. Kiedy prosi się ją o wykonanie poprawek to obraża się jak dziecko, które zabiera swoje foremki i wychodzi z piaskownicy. Przestaje odbierać telefony i jedyne na co ją stać to na odpisanie, że to podwykonawcy zepsuli robotę, więc mamy się z nimi kontaktować w sprawie poprawek - jaka szkoda, że wszystkie pieniądze, jak i informacje/wytyczne dla podwykonawców przechodziły przez ręce Pani Szadziewicz. Nie polecam tej pseudofirmy - pozostawiona z rozgrzebanym i niefunkcjonalnym mieszkaniem była klientka.