Hej, czy ktoś pracował kiedyś jako Tester manualny za 4000–8000 zł brutto i może napisać jak było? W ogłoszeniu wymagany był certyfikat ISTQB, a w zamian dawali elastyczne godziny pracy i dofinansowanie szkoleń. Z tego co pamiętam, trzeba było tworzyć przypadki testowe. Jak wyglądała atmosfera i czy zespół wspierał nowych?