Stanowczo odradzam pracę w tej kawiarni – klasyczny przykład wyzysku w polskim wydaniu.
To miejsce to kwintesencja (usunięte przez administratora) zatrudnienia na umowę-zlecenie. Oferują najniższą krajową, zero dodatków, zero stabilizacji i żadnej gwarancji realnego czasu pracy ani zarobku. Zatrudnienie śmieciowe – bez jakiegokolwiek poszanowania podstawowych praw pracowniczych, a o czymś takim jak płatny urlop czy zapewnienie przerw można tylko pomarzyć.
Na zmianie zawsze tylko jedna osoba – co oznacza, że musisz SAMODZIELNIE obsługiwać klientów (przygotowanie napojów, ciasta, kasa), zbierać naczynia z sali, zmywać, sprzątać cały lokal, uzupełniać zapasy spożywcze i sanitarne, prowadzić niby-sklepik i jeszcze na bieżąco czytać dziesiątki wiadomości od “menadżera”, który stosuje regularny mobbing i wieczne pretensje. Pracujesz za pięć osób, a jesteś traktowany jak nic.
Nie obowiązują tu żadne zasady dotyczące dobowego wymiaru pracy czy odpoczynku. „Szkolenia” odbywają się w czasie wolnym i są nieodpłatne, ale oczywiście obowiązkowe. Brak jakiejkolwiek odpowiedzialności ze strony właścicieli wobec pracowników – wszystko na barkach jednej osoby, bez wsparcia, bez szacunku, bez zabezpieczeń.
Tutaj nie obowiązuje żadna cywilizowana polityka pracy i socjalna – jakby ostatnie 60 lat rozwoju rynku pracy w Polsce kompletnie ominęło to miejsce.
Jeśli szanujesz siebie, swój czas i zdrowie psychiczne – trzymaj się z daleka.