Jeszcze miesiąc temu śledziłem informacje na temat radosnej twórczości tego tworu. Cytując opnie z lat poprzednich "straty idą w tysiące" myślałem, że to nie możliwe... A jednak ! Do gamy szerokiej partyzantki i jak powyżej radosnej twórczości można dodać zdrowie psychiczne ( swoje) , gdyż ono najbardziej cierpi - kiedy liczysz na profesjonalną firmę i serwis, a w rzeczywistości masz do czynienia z mentalnymi i intelektualnymi dziećmi w dorosłym ciele, które nie mają ani pojęcia ani odpowiedzialności na temat tego co robią, czego się podejmują. Jednorazowo można wytłumaczyć to sobie "roztargnieniem" lub "omyłką", tutaj w sytuacji tego wybitnego "tandemu" - cuda ( F U S Z E R K I ) pojawią się nawet w najdrobniejszych i najbardziej kuriozalnych sytuacjach. To tak jak np.10 letnim dzieciom powierzyć , szeroko pojęte inwestycje w nieruchomości w które wchodzą, remonty, kosztorysy, zaopatrzenie, aspekty prawne, podwykonawcy, rozliczenia, utrzymanie, komunikacja z rożnymi podmiotami i klientami- każdy z tych tematów całkowicie i totalnie przerasta to coś i proszę nie łudźcie się kochani ludzie , że uśmiech i dobra wola coś tu dadzą. Tutaj tylko konsekwentna sprawa sądowa wybije z głowy tym ludziom sprzedawanie czegoś o czym nie mają ani pojęcia ani się nie znają się. To wcześniej czy później skończy się katastrofą jak nie budowlaną to prawną. Życzę dużo cierpliwości klientom ( kontrahentom) - a Paniom zmianę profesji, lub uzupełnienie braków intelektualno organizacyjnych ( tu obawiam się jest już dużo za późno, lub miałki potencjał wymaga na prawdę dużo duuuużo pracy) . Reasumując klasyka ( skasowanego z internetu) - UWAGA STRATY IDĄ W TYSIĄCE - ma wyjątkowy smak kiedy człowiek zaczyna zdawać sobie sprawę z kim podjął współprace. PS. zapytajcie konkurencje co o nich myśli ( o wszystkich innych powiedzą "nie mówimy źle o konkurencji" - lub "czasem współpracujemy" ) o tych artystkach " O nienie NIE !! z tymi artystkami nie, proszę nie" ...