Byłem na spotkaniu w Westate przy ul. Niecałej. Zajmuję się czymś jeszcze i mówiłem że jestem w 100% dyspozycyjny. Rozmowa była miła, Panie sympatyczne, od razu zaproponowali przejście na "Ty". Po 20 min rozmowy jedna z Pań podziękowała twierdząc, że szukają osoby która zaangażuje sie w 100% gdzie informowałem, że zaangażuje się nawet w 200%. Pani wspomniała, że szukają tylko i wyłącznie jednej osoby do pracy gdzie w ogłoszeniu jest info że szukają wielu wakatów także nie fajne kłamstewko na pierwszym spotkaniu. Wracając do tematu pogodzenia tego czym się zajmuje plus praca w tej firmie. Gdybym nie był dyspozycyjny to bym nie zgłaszał się do takiej pracy gdzie trzeba być dyspozycyjnym wieczorami czy w weekendy(wiedząc że nie moge zawalić ani jednej ani drugiej strony). Mam doświadczenie 6 lat na podobnym stanowisku. Nie mam problemu że ktoś mi podziękował bo sam zatrudniam ludzi i takie rzeczy się dzieją, po za tym sam nie wiem czy bym tam chciał pracować bo nie znam kilku informacji, jakie dają narzędzia, wsparcie, prowizję itd. ale niestety Pani pracująca na etacie nie ma odpowiedniej wiedzy że można być przedsiębiorcą i godzić to w 100% z inna pracą. To że jesteś osobą na etacie i zajmujesz się swoją praca to nie znaczy że ktoś inny nie może doskonale radzić sobie mając więcej rzeczy na głowie. Dzień wcześniej byłem na rozmowie w innej firmie w tej branży i Pan po 5 minutach rozmowy jak opisałem czym się zajmuje itd stwierdził, że nie ma żadnych obaw odnośnie tego że będę zaangażowany i dostępny czasowo w 100%. No ale to jest ta różnica, rozmawiałem z właścicielem który jest przedsiębiorcą i sam ma inne biznesy na głowie i wie że da sie to odpowiednio pogodzić. Nie mam opinii jak się pracuje w tej firmie ale wiem, że troszkę nie prawdą zalatuje na spotkaniu więc bym był ostrożny i przemyślał dwa razy ich każde zdanie bo jak na początku mówią nie prawdę to potem może być różnie. Na pytanie po co mnie zaprosiły na spotkanie skoro widziały w cv ze mam inne zajęcie, usłyszałem że są osoby które chcą się przebranżowić i np. zamknąć to co do tej pory robią na rzecz pracy w ich firmie. To pytanie można zadać przez telefon nie tracąc czyjegoś i ich czasu. Reasumując stwierdzam, że tam jest jakieś drugie (usunięte przez administratora) Pozdrawiam