Może ktoś napisać, jak wyglądała praca jako operator maszyny do produkcji opakowań elastycznych w tej firmie? Naprawdę dawali premie za wyniki i ile można było wynegocjować na start?
W ofercie podawali stawkę od 6000 do 8000 brutto, umowę o pracę i system premiowy. Wymagali doświadczenia i gotowości do pracy zmianowej.
Była kiedyś oferta na Pracownika czynności produkcyjnych z wynagrodzeniem od 5 100 do 5 300 PLN brutto na umowie zlecenie. Najważniejszym wymaganiem była dyspozycyjność i chęci do pracy, a z benefitów podkreślano dodatkowo płatne nadgodziny oraz premię frekwencyjną.
Czy pracodawca miał dużo oczekiwań jak na takie wynagrodzenie i czy umowa zlecenie to była norma na tym stanowisku?
Dane wygenerowane na podstawie sprawozdań finansowych firmy z KRS.
Nowy wpis
Meg
09.01.2025 14:08
Kandydat
Umówili się ze mną na rozmowę tylko by zadzwonić pół godziny później i wciskać mi produkcję.
Nowy wpis
SUMEO
05.06.2025 13:44
Inne
Jeśli został/a Pan/i umówiona na spotkanie w sprawie jednej oferty, a po pół godziny wykonaliśmy telefon w sprawie innej oferty najprawdopodobniej zgłosił/a się Pan/i poprzez różne ogłoszenia, które były analizowane przez dwie osobne rekruterki.
Rozumiem, że z Pana/i perspektywy jest to nieprofesjonalne, jednakże proszę mieć na uwadze to, że olx/pracuj czy inne portale z których korzystamy nie informują nas w jednym miejscu o tym na które ogłoszenia dana osoba aplikowała. Jeśli więc rekruter a zajmuje się ogłoszeniami do firmy x, a rekruter b przegląda aplikacje do firmy y, to bez sprawdzania na bieżąco kalendarza spotkań mogą zdarzyć się opisywane przez Panią pomyłki.
Był to zatem ludzki błąd, którego wolelibyśmy uniknąć. Liczymy jednak na zrozumienie- jesteśmy tylko ludźmi.
Mam raczej negatywne skojarzenia z procesem rekrutacyjnym w SUMEO. Po pierwsze rekruterka pojawiła się 20 minut po ustalonym czasie, nie informując wcześniej o opóźnieniu. Co więcej, w trakcie mojego oczekiwania odbyła dodatkową rozmowę z członkiem zespołu, czekać więc musiałem jeszcze dłużej. Odebrałem to jako brak szacunku dla mojego czasu. Sama przestrzeń biura również nie była zbyt komfortowa— rozmowa odbyła się w ciasnym, przeszklonym boksie z widokiem na zaniedbane podwórko. W tym boksie było słychać rozmowy innych kandydatów, mało prywatna przestrzeń. To już detal, ale odbyło się bez prostych, ale poprawiających komfort gestów, jak np. zaproponowanie wody. Całość pozostawiła wrażenie potrzeby poprawy w zakresie organizacji i podejścia do kandydata, zadbania o jego komfort i pozytywny, profesjonalny, wizerunek agencji.
SUMEO
24.11.2024 19:44
Inne
Dłuższy czas zastanawiałem się czy odpowiadać na powyższą opinię, ale przyznam, że składny język, brak wyzwisk powinien mimo wszystko zaszufladkować ją do kategorii krytyki konstruktywnej i tak powinna zostać potraktowana. Moja odpowiedź będzie rozbudowana, ponieważ mam na niektóre tematy inne spojrzenie.
Spóźnienie w rzeczy samej wystąpiło, natomiast wg mojej wiedzy spowodowane było pojawieniem się po czasie poprzedniego kandydata na rozmowę. Miało to wpływ na dalszy ciąg umawianych spotkań. W przeszłości ten problem był częściej dotkliwy, ponieważ kandydaci niejednokrotnie przychodzą spóźnieni.
W celu złagodzenia problemu wydłużyliśmy planowy czas na spotkanie, co i tak patrząc na powyższy komentarz- nie gwarantuje ostatecznego rozwiązania sprawy.
Rozmowa z członkiem zespołu dotyczyła Pana osoby oraz stanowiska i wg rekruterki była niezbędna do podjęcia dalszych działań. Nie jest to u nas standardem i występuje niezwykle rzadko (dzięki czemu przypuszczam, o które spotkanie chodzi). Niemniej jednak, jeśli potraktował to Pan jako brak szacunku do Pana osoby/czasu- po ludzku Pana przepraszam.
Przestrzeń naszego biura to element, nad którym pracowaliśmy od stycznia 2024, ponieważ to wtedy zmieniliśmy adres naszej siedziby.
Zależało nam przede wszystkim na biurze, w którym będzie:
-Duży i darmowy parking dla pracowników oraz kandydatów do pracy
-Brak strefy płatnego parkowania (gdyby parking okazał się zbyt mały)
-Lokalizacja w pobliżu dobrze skomunikowanych linii autobusowych oraz tramwajowych
-Wejście z ulicy z przestrzenią do postawienia dużych banerów SUMEO, aby ułatwić każdemu trafienie na rozmowę
-Poczekalnia dla kandydatów będących przed czasem lub osób towarzyszącym im podczas rozmowy
-Dużą przestrzeń podzieloną na mniejsze pomieszczenia (ponieważ co roku przeprowadzamy w Poznaniu tysiące rozmów).
-W określonym z góry budżecie
Poszukiwania trwały wiele miesięcy. Niejednokrotnie zwiększaliśmy nawet budżet patrząc na realia rynku i liczyliśmy się z tym, ze najprawdopodobniej wszystkich wytycznych nie uda nam się spełnić. Do czasu oględzin domu na ul. Grochowskiej 61 w Poznaniu.
Budynek jest z historią (mieszkał w nim nawet dawny Minister Sprawiedliwości), ale został bardzo zapuszczony przez poprzednich najemców. Wrzuciliśmy w materiały grube kilkadziesiąt tys zł., a niemal wszystkie prace wykonywaliśmy własnymi rękami po godzinach.
„Zaniedbane podwórko” jest wspomnianym wcześniej darmowym parkingiem dla pracowników i odwiedzających.
Zdaję sobie sprawę, że płyta chodnikowa jest stara. Przykro mi, że pomimo czyszczenia ją myjnią ciśnieniową nie spełnia ona Pańskich oczekiwań estetycznych, ale taką ją zastaliśmy. Muszę jednak przyznać, że pod płotem między winoroślą nazbierało się sporo liści i po Pana krytyce ten bałagan posprzątaliśmy.
Przestrzeń przeznaczona na spotkania kwalifikacyjne jest zgodna z przepisami i dodatkowo oddzielona przeszklonymi ścianami, aby zwiększyć prywatność i dźwiękoszczelność. Sam wychowywałem się w bloku i niejednokrotnie słyszałem, gdy sąsiad "mocniej kichnął", dlatego chciałbym poznać Pana pomysły na całkowite wyizolowanie wszystkich dźwięków w naszym biurze.
Jeśli liczył Pan na wyjątkowe „experience” z rozmowy w szklanym wieżowcu z wielkimi pomieszczeniami, to z bólem przyznaję- na ten moment nie jesteśmy odpowiednim adresem. Woda wraz ze słodyczami dla odwiedzających leży w poczekalni, ale nie wpadliśmy na to, aby ją każdemu z osobna proponować. Proszę wziąć jednak poprawkę na to, że w Poznaniu przeprowadzamy tysiące spotkań co roku, rekruterki wykonują dziesiątki tysięcy telefonów i mają prawo nie zwrócić uwagi na niektóre szczegóły.
Staramy się robić to, co do nas należy, tzn. poszukujemy, zatrudniamy i rozliczamy pracowników zgodnie z wymaganiami klienta, umową z kandydatem oraz obowiązującym prawem. Jesteśmy przy tym tylko ludźmi i czasami mogą pojawić się błędy, za które zawsze bierzemy odpowiedzialność.
Zdaje sobie sprawę, że Pana doświadczenie z nami może w dobre intencje powątpiewać, ale liczę, że dżentelmeńskie „przepraszam za spóźnienie’ w tym przypadku wystarczy.
Asia
18.07.2024 15:12
Inne
Wpadła mi w oko oferta dla operatora produkcji i zależy mi na opcji dojazdów. Faktycznie gwarantują dojazdy z Kościan, Czempiń, Głuchowo lub dopłatę za dojazd we własnym zakresie? Jednak to ważne jak się mieszka spory kawałek :)
Magda
04.10.2024 09:47
Pracownik
Ja dojeżdżam z Kościana do Robakowa i trasa jest taka jak opisałaś więc chyba trafiłaś na tę samą ofertę co ja.
Dojazdy we własnym zakresie się nie opłacają jeśli chcesz jeździć sama autem.
Bożena
25.05.2024 04:57
Inne
Kluczowe info jakie widzę jest takie ze dziecko w pierwszej połowie miesiąca dodzwonić sie do koordynatorów ale podobno zawsze na sms odpiszą więc jest nadzieja. We wcześniejszej agencji u mnie zostawiali ludzie na lodzie. Czy ktokolwiek miał ostatnio z nimi takie akcje czy jednak mogę sie czuć bezpieczna?
Maciej
18.07.2024 14:43
Pracownik
Ja mam z koordynatorką dobry kontakt. Czasami jak nie odebrała, to odpisała sms, ale zawsze była odpowiedź.
Jeśli chodzi o zostawienie na lodzie, to pracowałem u nich w jednej firmie, w której zmniejszyło się zapotrzebowanie, ale po jakimś czasie zadzwonili z propozycją pracy w innej firmie. Charakter prac był podobny i stawka lepsza. Musiałem tylko sam do Tarnowa dojechać, ale przynajmniej nie siedzę w domu i coś tam odłożę w wakacje.
Jest ok
Joasia
07.05.2024 12:14
Inne
Dzień dobry. dziś pojawiła się oferta dla operatora produkcji, którą zainteresował się mój chłopak. Ma już doświadczenie i może by spróbował. Jest ktoś w stanie ocenić bieżąca współpracę z agencja? Jeśli firma mu nie podpasuje to po jakim czasie miałby jakaś inna alternatywę? Zależy nam na ciągłości zatrudnienia
Kuba
24.05.2024 23:14
Pracownik
U mnie było tak, że pracowałem z nimi w dwóch firmach.
W każdej proces rekrutacji był trochę inny wiec pewnie zależy to od firmy do której rekrutują.
Za pierwszym razem poszło szybko. Przeprowadziłem się do Poznania na studia i na szybko chciałem coś znaleźć.
Wysłałem CV, zadzwonili, omówili przez telefon najważniejsze kwestie (nawet pomogli mi przez telefon ogarnąć trasę dojazdu do pracy xD), więc przed spotkaniem już mniej więcej wiedziałem coś tam o firmie.
Spotkanie trwało jakieś pół godziny, spisali dane, wydali skierowanie do lekarza i dali mi na niego namiar. Lekarz umówił mnie bodajże na kolejny dzień i jak miałem komplet i podpisaną umowe, to pojechałem na szkolenie bhp w zakładzie.
Robota szału nie robiła, zwykła produkcja, ale na start mi pasowało, Z resztą na rozmowie w agencji mówili o plusach i minusach i nie minęli się znacznie z prawdą.
Pracowałem jakieś pół roku i później znalazłem coś bliżej swojego miejsca zamieszkania, więc poinformowałem koordynatorkę, że będę odchodzić. Dogadaliśmy się, że popracuję do końca tygodnia, żeby mieli czas znaleźć kogoś na moje miejsce, więc rozstanie raczej było w dobrej atmosferze.
W nowej robocie kolorowo nie było, więc sprawdziłem po paru miesiącach jakie mają oferty.
Po złożeniu CV zadzwonili do mnie chyba tego samego dnia. Możliwe, że w systemie wyświetliło im sie, że pracowałem już u nich, bo rekruterka agencji wspominała, że rozstaliśmy się w dobrej atmosferze i nie miałem nieobecności i powiedziała, że może wysłać moją aplikacje od razu do zakładu, bo tam dział hr też uczestniczył w decyzji o zatrudnieniu.
Zakład zadzwonił do mnie, znowu wszystko omawiał i zaprosił na spotkanie w ich siedzibie.
Spoko, bo mogłem przed zatrudnieniem zobaczyć zakład, ale musiałem jechać na nie własnym transportem, którego nie miałem i do Robakowa musiał mnie podwieźć kumpel (potem się dowiedziałem, że niby można jechać autobusem pracowniczym, jak są miejsca, ale nie weryfikowałem czy serio to działa).
Na spotkaniu brygadzista krótko oprowadził mnie po firmie, pogadał i powiedział, że jest za.
Jak wracałem autem do domu, to dzwoniło już do mnie sumeo, że dostali info o decyzji i chcą sie umówić na pobranie danych do umowy i wydanie skierowania.
Kumpel podwiózł mnie do nich i znowu musiałem umawiać się na badania u lekarza. W sumie, ta i poprzednia praca była praca na produkcji na podobnym stanowisku, więc nie wiem po co te badania znowu, no ale ok. Za badania i tak zwracali kase.
Jak zrobiłem badania, to pojechałem do nich na podpisanie umowy i jakoś po 2 dniach już zaczynałem pracę.
Podsumowując generalnie jest ok.
Z plusów, to kasa na czas, nie widze błędów na wypłacie, z tego ludzie mówią, to nie dają kar (a przynajmniej nie słyszałem o takich z (usunięte przez administratora)
W zakładzie sporo osób jest od nich, większość Polacy, wszyscy mówią po polsku i często z innych agencji próbują przenosić się do sumeo.
Z minusów, to do koordynatorki agencji czasami ciężko jest się dodzwonić (szczególnie w pierwszej połowie miesiąca, gdy robią wypłaty i wszystko liczą), ale jak się jej napisze sms, to odpowiada w wolnej chwili.
Jak pytałaś o ciągłość zatrudnienia, to u mnie problemu nie było, ale nie wiem co by było, gdybym sie rozstał z nimi w złej atmosferze. Pewnie byłoby odwrotnie.
Enigma
11.04.2024 19:12
Inne
Witam, właśnie dostałam propozycję pracy w tej agencji. Proszę o informację na temat pracy we firmie.
anonim
27.06.2022 18:52
Były pracownik
Pracowałem przez tą agencje parę dni na umowę o pracę. Nie wypłacili mi pieniędzy jednocześnie wpisując na świadectwie iż byłem w te dni nieobecny co było nie prawda
SUMEO
27.02.2024 13:22
Inne
Dzień dobry,
Dodamy trochę kontekstu do sprawy. Po Pana wpisie od razu skontaktowaliśmy się z pracodawcą użytkownikiem, aby dowiedzieć się, czy w Pana ewidencji czasu pracy otrzymanej od klienta nie było błędów. Gdy otrzymaliśmy od klienta informację o tym, że brygadzista nie wpisał Pana na listę obecności- poprawiliśmy błąd i wysłaliśmy niezwłocznie wynagrodzenie na Pana konto wysyłając również poprawione świadectwo pracy.
Andromesa
17.08.2023 17:26
Pracownik
Od 2 miesięcy brak zmian. Wypłata za lipiec - 200zł. Brak informacji o zmianie sytuacji. Paranoja.
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Były pracownik
27.02.2023 15:08
Były pracownik
Agencja pracy klarowna. Pieniądze zawsze na czas, a i z wolnym nie było problemu.
Daniel
18.01.2023 14:59
Były pracownik
FAJNIE NIE JEST, przed świetami agencja dała znać że urlop jest do 6 STYCZNIA, 6 stycznia osobiście się dowiedziałem ( bo nie zostałem poinformowany agencją), że urlop jest przedłużony AŻ do końca LUTEGO. I jedyne wyjście było mieć jeszcze prace dodatkową, bo jakbyś liczyliście tylko na SUMEO, to zostali byś bez pracy i kasy ponad niż miesiąc.
Podejście do pracowników jest na słabym poziomie, na moją prośbę rozliczenia się o 2 dni wcześniej agencja się tłumaczy że „Nie robi wyjątków” i wypłata jest zawsze 20, choć w umowie jest napisane że DO 20, czyli nie chcą bo nie.
Zostaw merytoryczną opinię o Sumeo Sp. z o.o.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
Często zadawane pytania
Nie przegap nowości o Sumeo Sp. z o.o.!
Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!