Kancelaria ma swoje dobre i złe strony.
Zalety:
- atmosfera wśród współpracowników dobra, chociaż zawsze trafi się jakiś wyjątek;
- biuro, zarówno jeśli chodzi o jego całkiem dobrą lokalizację oraz wnętrze. Biuro jest przestronne, klimatyzowane. Maksymalnie 4 osoby w pokoju, wygodne fotele, drugi monitor, więc można pracować w dość komfortowych warunkach;
- przejazdy taryfą na koszt pracodawcy/klienta;
- brak narzuconego dress code;
- benefity: możliwość zapisania się do systemu opieki zdrowotnej, pakiet sportowy, lekcje angielskiego.
Wady:
- zdecydowanie najistotniejsze w tej kancelarii, to trafić na właściwych ludzi, z którymi się współpracuje. Niestety, ale charakterologicznie jest duże zróżnicowanie pod tym względem. Z tego co wiem, na poziomie aplikant/praktykant nie jest źle, natomiast wśród adwokatów, a szczególnie wśród partnerów, już nie jest tak kolorowo. Można trafić dobrze, gdzie współpraca jest całkiem niezła (środki unijne, karne, energetyka, częściowo proces) oraz źle, gdzie współpraca bywa po prostu nieprzyjemna (M&A, spory korporacyjne). W tych ostatnich brakuje umiejętności komunikacji ze współpracownikami, często brakuje też kultury osobistej. Dużo zależy od tego, czy dana osoba ma dobry czy zły humor. Oczywiście sami nie przyznają się do żadnego błędu. Wpływa to też na sporą rotację pracowników w tych działach;
- archaiczne podejście do pracy zdalnej, raczej wyjątkowo;
- pomimo faktu, że jest to kancelaria średniej wielkości, brakuje odpowiedniego wsparcia administracyjnego. Asystentek do pomocy jest za mało i często czynności administracyjne trzeba wykonywać samemu. W sprawach, gdzie wszystko jest robione "na wczoraj" jest to szczególnie uciążliwe;
- częste nadgodziny. Na kwestię ich rozliczenia znów wpływa kwestia tego, z kim się współpracuje. Niemniej nawet gdy są rozliczane, to i tak nie w pełni i raczej sporadycznie.
Neutralne:
- wynagrodzenie. Nie płacą najgorzej, ale można trafić lepiej.