Odradzam pracę w tej firmie jak i w firmie Mała Polska Flota Powietrzna oraz w każdej innej ich spółce, którą tworzą tylko po to aby pozyskać dofinansowanie po czym zamykają i otwierają kolejną. Dałem się wciągnąć w ich chorą "wizję" dotyczącą budowy lądowisk i ich szkoleń z funduszy unijnych. Skusiłam się tylko dlatego, że nie było żadnej opinii na temat tej firmy. Niestety musiałam przeżyć na własnej skórze. Jednak firma jest już zgłoszona do odpowiedniej instytucji :) Rozmowa rekrutacyjna przebiegła co najmniej dziwnie, gdzie prezes firmy czyta z kartki, bo sam nie wie czym firma się zajmują. Obiecuje wygórowane zarobki, gdzie po kilku dniach pracy wzywa Cię na rozmowę i mówi, że niestety firmy nie stać na takiego pracownika i ucina 1000 zł z podstawy. Umowa o pracę "przybyła" do biura po wielkich trudach i walce o nią, słysząc że jestem osobą roszczeniowa i jak w ogóle mogę się domagać takich rzeczy?!
Gdy umowa dotarła nagle szef firmy miał wypadek... Nikt inny nie mógł tego podpisać... Po czym po kilku dniach wielka "Prezes" spółki nasyła na mnie PSEUDO prawnika spółki, który nawet nie dysponował własną wizytówką (haha) i który zaprosił mnie na kawę, namawiając mnie abym odpuściła pracę w tej firmie, że chcą to załatwić polubownie, żebym czasami nie zgłosiła sprawy do(usunięte przez administratora) ani Sądu Pracy. Dodatkowo mówiąc, że jest to firma, która nie płaci w terminie i bywa tak, że przez kilka miesięcy nie dostają wypłaty, bo firma nie dostaje dofinansowania i ja po prostu nie stać na nic. KOMEDIA!!!!
(usunięte przez administratora)
Podsumowując... Przestrzegam przed firmą... Pani Prezes chyba nie była zadowolona, że akurat trafiła na taką osobę jak JA :) I mam nadzieję, że żaden inny człowiek nie da się w ten sposób wykorzystać. Trzeba znać swoje prawa, których oni jako "Pracodawcy" wcale nie przestrzegają.
Serdecznie pozdrawiam